Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawki ...

IP: *.isw.intel.com / 172.28.172.* 08.05.03, 14:12
To niech jeszcze zmienia PIT i wprowadza jedna stawke 19% (taka
sama jak CIT) i bedzie ok
    • Gość: Zasmucony Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: 217.168.129.* 08.05.03, 14:14
      Cóż, zasada Janosika. 17% to czysty populizm, dla pozostałych
      oznacza to podniesienie podatku. Wypada się tylko zastanowić o
      ile wzrośnie szara strefa.
      Pzdr W
      • Gość: Patriota ALE SYF !!! IP: *.chello.pl 08.05.03, 14:39
        Tu rzeczywiscie najpierw musi dokonc sie rewolucja zeby cos drgnelo!

        Jak myslicie? Dlaczego "ONI" nie chca zrobic rzeczy ktora jet tak oczywista?
        Jaki maja w tym interes? Czy chcodzi o to, ze sa "partia biednych" i jakby
        spoleczenstwo sie wzbogacilo to by stracili elekorat?

        A moze to prawda, ze sa przekupieni przez UE (Niemcy) i maja za zadanie
        doprowadzic Polske do takiego stanu aby juz nigdy nie staniowila ZADNEJ
        KONKURENCJI dla firm Niemieckich/Francuskich?
        • Gość: Andrzej Z. A gdzie jest 19% dla prowadzacych dzial. gosp.?????? IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.* 08.05.03, 15:05

          A gdzie jest te 19% dla prowadzacych dzialalnosc
          gospodarcza?????????????????????????????????????

          DLACZEGO CIT ma byc 19 proc a PIT dla mnie 40????

          Czy ci ludzie w ogole rozumieja co to znaczy
          rownouprawnienie podmiotow gospodarczych???

          • gabrielacasey Pan nie jest "podmiotem gospodarczym", pan jest 08.05.03, 16:51
            "self-employee", pracujacy na wlasny rachunek. I wszedzie w swiecie placilby
            pan podatek dochodowy od osob fizycznych, nie zas od firm - korporacyjny. Przy
            pelnej ksiegowosci etc. etc. istnieja sposoby "obnizania" podatku i dlatego na
            Zachodzie nie tylko prawnicy, doradcy finansowi etc, ale takze np.
            powiesciopisarze, rejestruja sie jako "firmy" - by ten podatek od osob
            fizycznych sobie zmniejszyc.
            A mnie ciagle dziwi, czemu polscy przedsiebiorcy jak ognia i pomoru lekaja sie
            spolek zoo czy SA?
            • Gość: self-employed Re: Pan nie jest 'podmiotem gospodarczym', pan je IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 17:58
              gabrielacasey napisała:

              > "self-employee", pracujacy na wlasny rachunek.
              Też jestem jak to pani łądnie ujęła "self-employed", więc pozwolę sobie wyrazić kilka zdań.
              > I wszedzie w swiecie
              tzn. gdzie?
              > placilby pan podatek dochodowy od osob fizycznych, nie zas od firm - korporacyjny. Przy
              > pelnej ksiegowosci etc. etc. istnieja sposoby "obnizania" podatku i dlatego na
              > Zachodzie nie tylko prawnicy, doradcy finansowi etc, ale takze np.
              > powiesciopisarze, rejestruja sie jako "firmy" - by ten podatek od osob
              > fizycznych sobie zmniejszyc.
              Widocznie warto. Jak się dużo zarabia, to warto pokombinować, bo można dużo zaoszczędzić. Na razie "wszędzie na świecie" sprzątaczka może wyciągnąć więcej niż niejeden przedstawiciel wolnego zawodu lub innego "przedsiębiorcy" prowadzącego działalność gospodarczą jako osoba fizyczna.

              > A mnie ciagle dziwi, czemu polscy przedsiebiorcy jak ognia i pomoru lekaja sie
              > spolek zoo czy SA?
              Proszę wybaczyć, ale powyższe słowa świadczą o pewnym braku wyobraźni. Skoro ja sporą część czasu muszę poświęcić na nieproduktywne czynności administracyjno-biurokratyczne, ile czasu zabrałoby mi to, gdybym wybrał bardziej skomplikowaną formę prawną prowadzenia działalności. Pracuję sam, z kimi miałbym niby utworzyć te spółkę? Nikogo nie zatrudniam. Płacę ZUS jak wszyscy (na szczęście najniższy) i nie mam żadnych uprawnień np. urlopu. Jeśli chcę zrobić sobie urlop muszę kwotę potrzebną na wypoczynek pomnożyć co najmniej przez 2 - za czas wypoczynku nikt mi przecież nie płaci. Myślę, że wiele osób pracujących tak ja nieźle się uśmiało z pomysłu utworzenia spółki zoo lub SA!
              Pani gabrielo casey, proszę wrócić do kraju, na gościnną polską ziemię - wtedy zdziwienie minie.
              Pozrowienia,
              Krzysztof
              • gabrielacasey Np. w Wielkiej Brytanii i Republice Irlandii 08.05.03, 19:51
                Niemniej sa odpisy, przy rejestracji dzialalnosci we wlasnym domu, np. chyba
                25% rachunkow za swiatlo, gaz, benzyne itd.itp.
                Pelnej ksiegowosci pan sam nie poprowadzi jesli...nie jest Pan ksiegowym (ale
                wtedy zapewne mialby Pan spolke prawa handlowego). Niemniej nie musi miec pan
                ksiegowego na stale, wystarczy zlecic na zewnatrz, ceny nie byly wysokie -
                scislej, wiecej sie na podatkach "oszczedzalo" niz wydawalo na te ksiegowosc.
                Prosze sie nie odzegnywac znakiem krzyza i spokojnie sobie policzyc - moze sie
                panu oplacac, jak oplaca sie Niemcom, rejestrujacym nagminnie jednoosobowe Gmbh.
                Mialam w Polsce zoo; przenioslam do Estonii ze wzgledu na lepsze podatki (za
                mego pobytu w Polsce podatek korporacyjny wynosil 42%) i puscilam w zupelnie w
                Polsce niechwytliwy (tez ludzie sie boja)franchising.
                W UK sprzataczce nie oplaca sie pracowac na wlasny rachunek. Jesli ma glowe na
                karku rejestruje limited i zatrudnia polanalfabetki z wszelakiej emigracji do
                konkretnego sprzatania po 5 funtow na godzine. Duze firmy sprzatajace maja
                pieniadze, ale cleaning lady majatku nie zrobi - gdzie jej do zarobkow chocby
                najgorszego prawnika!
            • Gość: michal Re: Pan nie jest 'podmiotem gospodarczym', pan je IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.03, 20:57
              gabrielacasey napisała:

              > "self-employee", pracujacy na wlasny rachunek. I wszedzie w swiecie placilby
              > pan podatek dochodowy od osob fizycznych, nie zas od firm - korporacyjny.
              Przy
              > pelnej ksiegowosci etc. etc. istnieja sposoby "obnizania" podatku i dlatego
              na
              > Zachodzie nie tylko prawnicy, doradcy finansowi etc, ale takze np.
              > powiesciopisarze, rejestruja sie jako "firmy" - by ten podatek od osob
              > fizycznych sobie zmniejszyc.
              > A mnie ciagle dziwi, czemu polscy przedsiebiorcy jak ognia i pomoru lekaja
              sie
              > spolek zoo czy SA?

              Dlatego, ze ze wzgledow podatkowych bardziej oplacalna jest jednoosobowa
              dzialalnosc gospodarcza osoby fizycznej. Podatek od osob prawnych
              (uwzgledniajac podatek od dywidendy) to ok. 39% dochodu. Poza tym osoba
              fizyczna ma wieksze mozliwosci korzystania z ulg podatkowych.
              Dlatego uwazam, ze zwrownanie stawek podatkowych niezaleznie od formy prawnej
              przedsiebiorstwa jest racjonalna. Proponowal to juz kiedys Balcerowicz, ale nie
              wyszlo.
              • gabrielacasey BYLA. Znikaja ulgi dla osob fizycznych.I znikna. 08.05.03, 23:14
                Zamiast 42%, jakie ja sama placilam od spolki, pojawia sie 19%; mozliwosc
                operowania kosztami pozostaje taka sama, sa inwestycje, a wiec zysk do
                opadkowania mozna zminimalizowac niemal do zera. Zyczliwie radze, jak uciec od
                40% dochodowego od osob fizycznych w jednoosobowe spolki prawa handlowego:
                wziac dokumentacje firmy dzialajacej na wlasny rachunek i raz zaplacic dobremu
                ksiegowemu-doradcy finansowenu, by zrobil "symulacje" oplacalnosci roznych
                form. Nb. w czesci panstw Europy nasza dzialalnosc osob fizycznych prawnie nie
                istnieje, a przedsiebiorcy jakos tam nie placza.
                • Gość: self-employed Re: BYLA. Znikaja ulgi dla osob fizycznych.I znik IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 23:33
                  Czy zna Pani piosenkę Elektrycznych gitar pt. Dzieci? Tam jest
                  dobrze ujęte o co w naszym kraju chodzi.
            • Gość: mondra gabryska półki i Polki tej lodziarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.03, 22:37
              gabrielacasey napisała:

              > "self-employee", pracujacy na wlasny rachunek. I wszedzie w swiecie placilby
              > pan podatek dochodowy od osob fizycznych, nie zas od firm - korporacyjny. Przy
              > pelnej ksiegowosci etc. etc. istnieja sposoby "obnizania" podatku i dlatego na
              > Zachodzie nie tylko prawnicy, doradcy finansowi etc, ale takze np.
              > powiesciopisarze, rejestruja sie jako "firmy" - by ten podatek od osob
              > fizycznych sobie zmniejszyc.
              > A mnie ciagle dziwi, czemu polscy przedsiebiorcy jak ognia i pomoru lekaja sie
              > spolek zoo czy SA?


              pelnia intelektu tego zera
              www1.gazeta.pl/swiat/1,34216,1462188.html
              • gabrielacasey Rozmowcow mi zazdroscisz, gnido? Spluwam z pogarda 08.05.03, 23:15
          • Gość: czubik Re: A gdzie jest 19% dla prowadzacych dzial. gosp IP: *.tvkg.net 09.05.03, 07:31
            Ludzie czy wy nie umiecie czytac?
            Nie róbcie więc lepiej zadnych interesów!
            Cytuje z artykułu
            "Zadowoleni mogą być przedsiębiorcy - stawka CIT stopnieje o 8
            pkt., do 19 proc., i będą ją płacić wszyscy przedsiębiorcy,
            także ci, którzy dotychczas rozliczali się według PIT (prowadząc
            jednoosobową działalność gospodarczą)."
            • Gość: self-employed Re: A gdzie jest 19% dla prowadzacych dzial. gosp IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 17:08
              Gość portalu: czubik napisał(a):

              > Ludzie czy wy nie umiecie czytac?
              > Nie róbcie więc lepiej zadnych interesów!
              > Cytuje z artykułu
              > "Zadowoleni mogą

              MOGĄ ale nie są (a dlaczego drogi kolego?)
              Bo zanim te propozycje zostaną uchwalone przedsiębiorcy może już zapomną, że czekała ich tak świetlana przyszłość. Może się założymy?

              być przedsiębiorcy - stawka CIT stopnieje o 8
              > pkt., do 19 proc., i będą ją płacić wszyscy przedsiębiorcy,
              > także ci, którzy dotychczas rozliczali się według PIT (prowadząc
              > jednoosobową działalność gospodarczą)."

              Liczy się to co jest, a nie przyszłe reformy, możliwości itp.
              Prawda?
              Pozdrawiam,
              Krzysztof
          • Gość: jahu Re: A gdzie jest 19% dla prowadzacych dzial. gosp IP: *.satfilm.net.pl / 10.0.12.* 26.05.03, 01:30
            Pozdro dla wszystkich:-)

            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,796521.html?f=24&w=5935211&a=5936290&rep=1
        • Gość: ji Re: ALE SYF !!! IP: *.presscd.pl / 192.168.0.* 08.05.03, 17:23
          Podaje adres przychodni: ul. Chmielna 26, Warszawa. Przyjmuja od
          8 do 16.
          • gabrielacasey Pan juz byl? Terapia nie wyglada na skuteczna... 08.05.03, 17:46
    • Gość: raku Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.03, 14:19
      stawki 17,18,19,20,21,22,....itd. proponuję na przyszłość. i pity
      na tyle stron, ile wynosi stawka.
    • raku 17,18,19,20,21,22,23,24... 08.05.03, 14:22
      17,18,19,20,21,22,23,24 itd. niech stawki wynoszą. a pity niech
      mają tyle stron ile wynosi dana stawka.
      • Gość: gsgsg co za róznica 17 czy 19 - nieodczuwalna... IP: 194.181.155.* 08.05.03, 14:28
    • Gość: wama Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.axelspringer.com.pl 08.05.03, 14:30
      CIT 19 proc. - okay, ale stawki PIT są szkodliwe, tak jak dotychczas. Przede
      wszystkim należy zaprzestać zdzierania skóry z ludzi zamożniejszych. Należy
      podnieść progi i obniżyć stawki podatku dla osób o dochodach wyższych od
      średniej. Rynek i gospodarka rozwijają się tylko dzięki grupom, które mają środki
      na inwestycje i konsumpcję - i dlatego należy na te środowiska chuchać i dmuchać.
      Zabierając tym ludziom ich pieniądze populiści, socjaliści, ludowcy i inni lewacy
      likwidują popyt na polskim rynku i blokują rozwój gospodarki. Wiem, że brzmi to
      okrutnie i niepopularnie, ale dla Polski ważniejsza jest pomyślność i rozwój klasy
      średniej niż robotników z bankrutujących gałęzi przemysłu. Proletariatu powinno
      ubywać, a klasy średniej przybywać. Jest to możliwe tylko wówczas, gdy państwo
      przestanie z tej klasy średniej wypijać krew.
      • Gość: Ja Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.ipt.aol.com 08.05.03, 14:53
        Warstwy sredniej nigdy nie stworzono. Po wojnie w sensie
        materialnym praktycznie prawie nikt nie posiadal kapitalu ,
        ktory pozwolilby go zaliczyc do warstwy sredniej. Kiedy w 1990
        roku (celowo) zaprzepaszczono szanse na sprzedaz majatku
        narodowego (wowczas jeszcze spolecznego) i sprawiedliwe
        podzielenie go pomiedzy spoleczenstwo dobito ostatnie gwozdzie
        do trumny polskiej warstwy sredniej. Obecna "warstwa srednia"
        ukrywajaca swoje ogromne zadluzenie a bedac faktycznie bez
        grosza lub w dlugach oraz grupa zlodziei ubeckiej i
        solidarnosciowej masci nie stanowi zadnej realnej sily.
        Jedyna warstwa srednia jaka pojawi sie juz wkrotce (po
        referendum unijnym !) bedzie niemiecka i zydowska warstwa
        srednia, ktora dzisiaj zatrudnia nas u siebie a jutro bedzie
        mogla nas zatrudniac juz U NAS ......

        Gość portalu: wama napisał(a):

        > CIT 19 proc. - okay, ale stawki PIT są szkodliwe, tak jak
        dotychczas. Przede
        > wszystkim należy zaprzestać zdzierania skóry z ludzi
        zamożniejszych. Należy
        > podnieść progi i obniżyć stawki podatku dla osób o dochodach
        wyższych od
        > średniej. Rynek i gospodarka rozwijają się tylko dzięki
        grupom, które mają środ
        > ki
        > na inwestycje i konsumpcję - i dlatego należy na te
        środowiska chuchać i dmucha
        > ć.
        > Zabierając tym ludziom ich pieniądze populiści, socjaliści,
        ludowcy i inni lewa
        > cy
        > likwidują popyt na polskim rynku i blokują rozwój gospodarki.
        Wiem, że brzmi to
        >
        > okrutnie i niepopularnie, ale dla Polski ważniejsza jest
        pomyślność i rozwój kl
        > asy
        > średniej niż robotników z bankrutujących gałęzi przemysłu.
        Proletariatu powinno
        >
        > ubywać, a klasy średniej przybywać. Jest to możliwe tylko
        wówczas, gdy państwo
        > przestanie z tej klasy średniej wypijać krew.
        • Gość: wama Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.axelspringer.com.pl 08.05.03, 15:04
          Gość portalu: Ja napisał(a):
          > w 1990
          > roku (celowo) zaprzepaszczono szanse na sprzedaz majatku
          > narodowego (wowczas jeszcze spolecznego) i sprawiedliwe
          > podzielenie go pomiedzy spoleczenstwo dobito ostatnie gwozdzie
          > do trumny polskiej warstwy sredniej.

          Piszesz kompletne bzdury, lecz ten fargment, który zacytowałem powyżej jest skrajnym przykładem
          bredni. To rzeczywiście byłby świetny pomysł: podzielić polskie przedsiębiorstwa "po równo"
          pomiędzy emerytów, pielęgniarki, hutników itd. Już widzę, jak by ci nowi właściciele w nie
          inwestowali, modernizowali je, sprowadzali nowe technologie, wdrażali nowe sposoby zarządzania i
          marketingu! Już widzę te gigantyczne sumy, jakie by uskładali ze swoich emerytur i pensji, by
          zainwestować w przedsiębiorstwa, które by im sprezentowano!
          Drogi Ja, naucz się wreszcie, że efektywna gospodarka, prowadząca do zamożności społeczeństwa, stoi
          w sprzeczności z tym, co ty nazywasz "sprawiedliwym podziałem".
        • Gość: michal Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.sympatico.ca 08.05.03, 15:15
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > Warstwy sredniej nigdy nie stworzono. Po wojnie w sensie
          > materialnym praktycznie prawie nikt nie posiadal kapitalu ,
          > ktory pozwolilby go zaliczyc do warstwy sredniej. Kiedy w 1990
          > roku (celowo) zaprzepaszczono szanse na sprzedaz majatku
          > narodowego (wowczas jeszcze spolecznego) i sprawiedliwe
          > podzielenie go pomiedzy spoleczenstwo dobito ostatnie gwozdzie
          > do trumny polskiej warstwy sredniej. Obecna "warstwa srednia"
          > ukrywajaca swoje ogromne zadluzenie a bedac faktycznie bez
          > grosza lub w dlugach oraz grupa zlodziei ubeckiej i
          > solidarnosciowej masci nie stanowi zadnej realnej sily.
          > Jedyna warstwa srednia jaka pojawi sie juz wkrotce (po
          > referendum unijnym !) bedzie niemiecka i zydowska warstwa
          > srednia, ktora dzisiaj zatrudnia nas u siebie a jutro bedzie
          > mogla nas zatrudniac juz U NAS ......
          >
          to nie debil
          to rozbior Polski 21 wieku
          to oddawanie zydom tego o co tak krzycza od lat
          to rachunek za to , ze po piwnicach byli chowani za okupacji WW2
          • gabrielacasey Mam nadzieje, ze ty tylko Ja parodiujesz?Kolejnego 08.05.03, 16:55
            "orla" ekonomicznego ciezko by bylo na tym forum przezyc.
    • Gość: koko Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: localhost:* / 192.168.1.* 08.05.03, 14:44
      Czyli ciąg dalszy komplikowania podatków, a może jeszcze piąty
      próg dla super super biednych np 16,5 % potem jeszcze szósty
      np 16.20 % dla jeszcze biedniejszych bedą mieli na pudełko
      zapałek - co za debil to wymyśla. Ach ta "wrażliwa" lewica.
      • Gość: michal Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.sympatico.ca 08.05.03, 15:12
        Gość portalu: koko napisał(a):

        > Czyli ciąg dalszy komplikowania podatków, a może jeszcze piąty
        > próg dla super super biednych np 16,5 % potem jeszcze szósty
        > np 16.20 % dla jeszcze biedniejszych bedą mieli na pudełko
        > zapałek - co za debil to wymyśla. Ach ta "wrażliwa" lewica.
        to nie debil
        to rozbior Polski 21 wieku
        to oddawanie zydom tego o co tak krzycza od lat
        to rachunek za to , ze po piwnicach byli chowani za okupacji WW2
        no i jeszcze wiecej co kto woli
        • gabrielacasey Oj, Kanadyjczyku, Kanadyjczyku.... 08.05.03, 16:56
    • Gość: kroolick Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 08.05.03, 15:11
      Stawki 30%, 40% są dobre ale progi za niskie. Osoba która zarabia 80 000 zł
      rocznie wchodzi w próg 40%, to paranoja. To równowartość 20 000 dolarów, tyle
      zarabia sprzątaczka na zachodzie. W USA są też drakońskie stawki ale żeby w nie
      wejść trzebabyć prezesem Enronu, a w Polsce wystarczy zarabiać powyżej średniej
      krajowej aby fiskus zdarł skórę.
      • Gość: krulik Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: 213.146.57.* 08.05.03, 16:50
        Gość portalu: kroolick napisał(a):

        > Stawki 30%, 40% są dobre ale progi za niskie. Osoba która zarabia 80 000 zł
        > rocznie wchodzi w próg 40%, to paranoja. To równowartość 20 000 dolarów, tyle
        > zarabia sprzątaczka na zachodzie. W USA są też drakońskie stawki ale żeby w
        nie
        >
        > wejść trzebabyć prezesem Enronu, a w Polsce wystarczy zarabiać powyżej
        średniej
        >
        > krajowej aby fiskus zdarł skórę.

        Dla 90% procent społeczestwa 80 tys. PLN rocznie jest kwotą niewyobrażalnie
        wysoką. Średni zarobek w Polsce wynosi bowiem niespełna 30 tys. PLN. A ponadto
        uczciwośc nakazuje przyznanie, że wchodzenie w próg nie oznacza zapłaty tego
        podatku od całej kwoty tylko od nadwyżki.
        Ponadto większość ludzi mających duże dochody a będąc dyrektorami, prezesami,
        samorządcami nigdy niczego nie zainwestują. Wydadzą te pieniądze na konsumpcję
        (zagraniczne samochody, sprzęt TV i AGD, wycieczki). I nigdy nie napędzą
        polskiej gospodarki.
        • Gość: wama Do wszystkich Janosików IP: *.axelspringer.com.pl 08.05.03, 17:19
          Gość portalu: krulik napisał(a):
          > Dla 90% procent społeczestwa 80 tys. PLN rocznie jest kwotą niewyobrażalnie
          > wysoką. Średni zarobek w Polsce wynosi bowiem niespełna 30 tys. PLN. A ponadto
          > uczciwośc nakazuje przyznanie, że wchodzenie w próg nie oznacza zapłaty tego
          > podatku od całej kwoty tylko od nadwyżki.
          > Ponadto większość ludzi mających duże dochody a będąc dyrektorami, prezesami,
          > samorządcami nigdy niczego nie zainwestują. Wydadzą te pieniądze na konsumpcję
          > (zagraniczne samochody, sprzęt TV i AGD, wycieczki). I nigdy nie napędzą
          > polskiej gospodarki.

          Drogi Janosiku. To, że wielu Polaków zarabia 30 tys., nie jest argumentem na rzecz tego, by strzyc
          tych, którzy zarabiają 80 tys. Jedno z drugim kompletnie nie ma żadnego związku. To po pierwsze.
          Po drugie zaś konsumpcja zamożnych to właśnie jest popyt, który nakręca gospodarkę. Zagraniczne
          samochody, sprzęt TV i AGD, wycieczki - powinniśmy sie modlić o to, by jak najwięcej ludzi chciało
          tak wydawać pieniądze. Zagraniczne samochody kupowane są u polskich dealerów, serwisowane są w
          polskich stacjach obsługi, ubezpieczane są w polskich towarzystwach ubezpieczeniowych, stanowią też
          źródło utrzymania dla właścicieli i pracowników polskich stacji benzynowych oraz przydrożnych
          barów i moteli - i tak dalej.To samo dotyczy wycieczek, sprzętu RTV , jachtów, budownictwa
          willowego i innych dziedzin. Bogaci stwarzają popyt na usługi i towary, dzięki nim gospodarka może
          rosnąć, są miuejsca pracy dla Polaków. Jeśli odbierzesz zamożnym ich pieniądze - zarżniesz
          gospodarkę, bo biedni nie zrekompensują tej luki. Zresztą to nie biedni dostaną te pieniądze z
          podatków, lecz państwo, które i tak je zmarnotrawi.

      • Gość: ziom Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.satfilm.net.pl / 10.0.12.* 26.05.03, 01:35
        Witam.
    • Gość: stanley Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 08.05.03, 16:30
      Ręce, które leczą...
    • Gość: Zadumany Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 16:40
      Przyglądając się planowanym "zmianom" przychodzi mi do głowy
      kilka refleksji (niestety, z rozmów ze znajomymi, nie jestem w
      nich osamotniony).

      1. Prowadzę własną firmę o działalności nazywanej często
      innowacyjną. Nasz produkty otrzymują zagraniczne wyróżnienia w
      różnych formach.

      2. Po "krachu ekonomicznym" zmniejszylismy zatrudnienie z 25 do
      5 osób ! Powód - ZUS i podatki nas zżerały z uwagi na
      przterminowane płatności (na pieniądze czekamy ponad rok, a nie
      14 dni, jak stowi faktura). ZUS swoje bierze, Urząd Skarbowy
      niezapłacony VATtakże ... kaplica.

      3. Nasze kompetencje są oceniane przez naszych zagranicznych
      partnerów (Europa, Stany) jako eksperckie. Propozycje pracy na
      tym zgniłym zachodzie otrzymujemy dość regularni. Odmawiamy ...

      4. ... ale chyba coraz mniej stanowczo. Tak sobie myślę, że już
      mi brak wiary w to, że może byc lepiej. I pytam się "Dlaczego
      mam poświęcać swoje zycie na to, by jakiś <piii> urzednik
      jeździł nową Lancią, kupiona za zrabowane mi (pardon, wpłacone
      przeze mnie na konta różnych deficytowych instytucji)
      pieniądze?". Takie pyatnia stawia sobie wielu moich znajomych.

      5. I jak już wyjedzie taka rzesza wykwalifikowanych ludzi za
      granicę, to jaka rola nam przypadnie w tej Nowej, Zjednoczonej
      Europie ? Będę pracował z tymi samymi ludźmi co teraz, ale zysk
      weźmie sobie jakiś Niemiec, Angol czy Indianin w Stanach. I czym
      wówczas pan Kołodko, czy inny wybitny Specjalista-Janosik będzie
      zarządzał ?

      APEL ! Panie Kołodko ... Pan chwilkę pomyśli, Pan zmieni zdanie.
      Ale niech Pan pomyśli na litość boską ! Można żyć w swoim
      własnym świecie długodystansowca ... ale Pan odpowiada za
      pieniądze milionów ludzi ! Czyż Pan ślepy ?
      • kixx Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk 08.05.03, 16:50
        Nie jest aż tak rózowo,jakby to się mogło wydawać.
        CIT-em maja być także objete osoby fizyczne prowadzące działalność.W związku z
        tym należy sie spodziewać ,że w ich przypadku zniknie kwota wolna od podatku,co
        szczególnie dotknie osoby z pierwszego przedziału skali podatkowej,a takze (mam
        nadzieję,że mylę)możliwość wspólnego opodatkowania z małżonkiem(CIT nie
        przewiduje takiego rozwiązania)-a to już dotknie większość drobnych i średnich
        przedsiębiorców.Oczywiście Ci z wyższymi dochodami zyskają,ale ilu takich jest?
      • Gość: IM Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.05.03, 16:50
        Mogę się tylko podpisać, z tą różnicą, że firmę prowadzi mój mąż... Ja zaś
        jestem "tylko" pracownikiem najemnym w innej firmie, ale i tak zależy mi na
        powodzeniu mojego pracodawcy, o którym mówię "moja firma".
        Drogi Zadumany, pozostaje mieć nadzieję, że pan Kołodko (lub jakiś jego....,
        powiedzmy, pomocnik) cichcem przegląda internet. Pytanie, czy Pana apel o
        pomyślenie zadziała?
      • Gość: kos Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: 213.146.57.* 08.05.03, 16:57
        Gość portalu: Zadumany napisał(a):

        > Przyglądając się planowanym "zmianom" przychodzi mi do głowy
        > kilka refleksji (niestety, z rozmów ze znajomymi, nie jestem w
        > nich osamotniony).
        >
        > 1. Prowadzę własną firmę o działalności nazywanej często
        > innowacyjną. Nasz produkty otrzymują zagraniczne wyróżnienia w
        > różnych formach.
        >
        > 2. Po "krachu ekonomicznym" zmniejszylismy zatrudnienie z 25 do
        > 5 osób ! Powód - ZUS i podatki nas zżerały z uwagi na
        > przterminowane płatności (na pieniądze czekamy ponad rok, a nie
        > 14 dni, jak stowi faktura). ZUS swoje bierze, Urząd Skarbowy
        > niezapłacony VATtakże ... kaplica.
        >
        > 3. Nasze kompetencje są oceniane przez naszych zagranicznych
        > partnerów (Europa, Stany) jako eksperckie. Propozycje pracy na
        > tym zgniłym zachodzie otrzymujemy dość regularni. Odmawiamy ...
        >
        > 4. ... ale chyba coraz mniej stanowczo. Tak sobie myślę, że już
        > mi brak wiary w to, że może byc lepiej. I pytam się "Dlaczego
        > mam poświęcać swoje zycie na to, by jakiś <piii> urzednik
        > jeździł nową Lancią, kupiona za zrabowane mi (pardon, wpłacone
        > przeze mnie na konta różnych deficytowych instytucji)
        > pieniądze?". Takie pyatnia stawia sobie wielu moich znajomych.
        >
        > 5. I jak już wyjedzie taka rzesza wykwalifikowanych ludzi za
        > granicę, to jaka rola nam przypadnie w tej Nowej, Zjednoczonej
        > Europie ? Będę pracował z tymi samymi ludźmi co teraz, ale zysk
        > weźmie sobie jakiś Niemiec, Angol czy Indianin w Stanach. I czym
        > wówczas pan Kołodko, czy inny wybitny Specjalista-Janosik będzie
        > zarządzał ?
        >
        > APEL ! Panie Kołodko ... Pan chwilkę pomyśli, Pan zmieni zdanie.
        > Ale niech Pan pomyśli na litość boską ! Można żyć w swoim
        > własnym świecie długodystansowca ... ale Pan odpowiada za
        > pieniądze milionów ludzi ! Czyż Pan ślepy ?

        Kolego,
        Masz duzo racji.
        Ale system finansowy III rzeczypospolitej stworzył nie kto inny jak
        Balcerowicz. Ten to człowiek przyczynił sie swoimi ustawami do upadku polskiej
        przedsiębiorczości. Czy w latach 1997-2001 AWS i UW uprościły przepisy (a
        Balcerowicz zapowiadał to niejednokrotnie, i czy naprawdę obniżono podatki).
        Odpowiedź brzmi NIE. Więc to nie Kołodko jest winny całemu złu.
        • Gość: Zadumany Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 17:04
          Gość portalu: kos napisał(a):

          [...]
          >
          > Kolego,
          > Masz duzo racji.
          > Ale system finansowy III rzeczypospolitej stworzył nie kto
          inny jak
          > Balcerowicz. Ten to człowiek przyczynił sie swoimi ustawami do
          upadku polskiej
          > przedsiębiorczości. Czy w latach 1997-2001 AWS i UW uprościły
          przepisy (a
          > Balcerowicz zapowiadał to niejednokrotnie, i czy naprawdę
          obniżono podatki).
          > Odpowiedź brzmi NIE. Więc to nie Kołodko jest winny całemu
          złu.

          :) To taka Polska maniera .. traćmy czas na poszukiwania
          winowajcy bo to zabiera sporo czasu i energii. Dziei temu zawsze
          jest wytłumaczenie, że nie mamy siły niczego zmieniać :-|
          Czy to ważne, kto jest temu winny ? Ja jestem Tu i Teraz. Teraz
          szefem jest Tu niejaki Kołodko. I do niego mam pretensje, że
          jest Ślepy i Głuchy.
        • Gość: stanley Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 08.05.03, 17:07
          Panie Kos! Balcerowicz wniósł projekty ustaw z malejącym CIT i PIT
          liniowym,które po wstępnym uwaleniu w Sejmie przez SLD i AWS ostatecznie
          wykończył prezydent.
    • Gość: Robie Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.intercredit.pl 08.05.03, 16:55
      Kołodko dla mnie nie ma nic z naukowca i profesora, czyli
      świadomego faktów fachowca. To co prezentuje to błazenada, którą
      w żadnym cyrku świata by nie wystawili. Najlepiej niech go
      zdymisjonują, to może sam przejrzy na oczy i zobaczy, że wcale
      nie jest taki niezastąpiony, jak mu się to samemu wydaje...
      • gabrielacasey Robie, chce poznac twoj stereotyp "prawdziwego" 08.05.03, 17:52
        naukowca i profesora? Tak, jak lud ich widzi...
        Nbv. od Ministra Finansow nie wymaga sie profesury, ale...zatrudniania
        doradcow, w tym i profesorow.
    • Gość: Robert Temat zastepczy IP: 193.108.78.* 08.05.03, 17:06
      Dlatego zastepczy, ze dyskusja kierowana w kierunku zmian
      kosmetyczny. Obnizenie kosztow pracy, ktore ma przekladac sie na
      wzrost zatrudnienia to koniecznosc obnizenia wielu podatkow i
      parapodatkow, w szczegolnosci skladki rentowa (2x6.5%=13%) i
      chorobowa (2.45%) oraz podatkow od dochodow osobistych (ponoc
      efektywnie 15.5% - wrzucono tu chyba etatowcow i dzialanosc
      gospodarcza razem wziete) . Prosze zwrocic uwage, iz wszyscy
      wiedza o patologiach w systemie ubezpieczen spolecznych (lewe
      renty, fikcyjne zwolnienia lekarskie, recepty wystawiane na
      inwalidow) ale niewiele jest dzialan, ktora prowadza do zlapania
      tych zlodzei za reka i przykladnego ukarania. Przeciez skladka
      rentowa niewiele mniejsza przeciez od skladki emerytalnej
      (jakies 19%) nie pracuje na moja emeryture, jest na biezaco
      przejadana. Nie uwierze, ze w Polsce jest rzeczywiscie taka
      rzesza ludzi, ktorzy potrzebuja renty ze wzgledow zdrowotnych.
      Drugi aspekt podatkow dochodowych. Jako pracownik etatowy nie
      mam mozliwosci zmniejszenia podstawy opodatkowania (ryczaltowy
      koszt uzyskania przychodu to rocznie jakies 1000-1500 zl) tak
      jak moze to zrobic jednoosobowa spolka pomniejszac podstawe o
      czynsz, telefon, platnosc za leasing na samochod. Znam duzo
      znajomych, ktorzy placa podatek dopiero w listopadzie, bo nie
      przekraczaja kwoty wolnej od podatku. A jak porownamy place
      brutoo to sa na zblizonym poziomie. Wniosek jest taki, iz duza
      czesc spoleczenstwa placi nadmierne podatki, podczas gdy ta
      czesc sprytniejsza i bardziej obrotna placi je w miminalnej
      wysokosci. I to wedlug mnie powinno ulec wyrownaniu. STAWKI MOGA
      BYC NAWET 50% ALE NIECH MAM MOZLIWOSC OBNIZENIA PODSTAWY
      OPODATKOWANIA O RZECZYWISTE KOSZTY UZYSKANIA PRZYCHODU. Dla
      przykladu ktos kto jezdzi PKP moze rozliczyc sie z biletow, ja
      jezdzac samochodem nie mam takiej mozliwosci. Jak szukam pracy
      to nie moge odliczyc sobie kosztow posrednictwa pracy, czy
      podrozy w celu jej znalezienia. Po zabraniu mi wszystkich ulg,
      miedzy innymi na szkolenia i literature fachowa, nie pozostana
      mi zadne mozliwosci zmniejszenia podatkow. Dzialanosc
      gospodarcza odliczy sobie wszystko a ja na likwidacji ulg
      dostane po kieszeni. CZY TO JEST SPRAWIEDLIWE. Jakos nie
      widzialem dziennikarza czy posla, ktory rozumowalby w podobnym
      kierunku co ja.
      • Gość: self-employed Re: Temat zastepczy IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 18:16
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Znam duzo
        > znajomych, ktorzy placa podatek dopiero w listopadzie, bo nie
        > przekraczaja kwoty wolnej od podatku.

        Czy oznacza to, że przez resztę roku żyją z tego co zarobią od października do grudnia. Nie bardzo wyobrażam, aby mogli przetrwać telefonując, jeżdżąc leasingowymi samochodami, płacąc czynsz za lokal biurowy, itp. Swoją drogą coś mi tu nie gra Panie Robercie, bo listopad to nie jest dobry miesiąc na rozpoczęcie płacenia podatków, ani nawet grudzień. Każdy, kto musi to robić samodzielnie dobrze o tym wie.

        A jak porownamy place
        > brutoo to sa na zblizonym poziomie.

        No właśnie, więc czy ci znajomi prowadzą działalność, czy są gdzieś zatrudnieni?
        Pozdrowienia,
        Krzysztof
        • gabrielacasey Maja spolki prawa handlowego, w ktorych samych 08.05.03, 20:00
          siebie zatrudniaja. I tu dopiero zaczyna sie lamiglowka dla przyzwoitego
          ksiegowego, poczawszy od tzw. rachunku kont. Przy raz dobrze ustawionej sprawie
          mozliwosci "oszczedzania na podatkach" jest od diabla i troche. Nb. w UK samego
          siebie oplaca sie zatrudniac czy to jako dyrektora zoo czy czlonka board w
          odpowiedniku SA na dywidendy - nie objete tutejszym odpowiednikiem ZUS-u. Za
          mego pobytu w Polsce place wlasna oplacalo sie trzymac na poziomie 20%,
          uciekajac w koszty spolki. Wychodzilo ( z placa za ksiegowosc) duzo lepiej,
          nizli przy prostej rejestracji dzialalnosci gospodarczej w gminie. Odpadala tez
          biurokracja, ktora - i slusznie - pana meczy, pan jest od dzialania, nie zas od
          liczenia na komputerze w takim czy innym programie ksiegowym.
      • Gość: michal Re: Temat zastepczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.03, 20:39
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        Jako pracownik etatowy nie
        > mam mozliwosci zmniejszenia podstawy opodatkowania (ryczaltowy
        > koszt uzyskania przychodu to rocznie jakies 1000-1500 zl) tak
        > jak moze to zrobic jednoosobowa spolka pomniejszac podstawe o
        > czynsz, telefon, platnosc za leasing na samochod. Znam duzo
        > znajomych, ktorzy placa podatek dopiero w listopadzie, bo nie
        > przekraczaja kwoty wolnej od podatku. A jak porownamy place
        > brutoo to sa na zblizonym poziomie. Wniosek jest taki, iz duza
        > czesc spoleczenstwa placi nadmierne podatki, podczas gdy ta
        > czesc sprytniejsza i bardziej obrotna placi je w miminalnej
        > wysokosci. I to wedlug mnie powinno ulec wyrownaniu. STAWKI MOGA
        > BYC NAWET 50% ALE NIECH MAM MOZLIWOSC OBNIZENIA PODSTAWY
        > OPODATKOWANIA O RZECZYWISTE KOSZTY UZYSKANIA PRZYCHODU. Dla
        > przykladu ktos kto jezdzi PKP moze rozliczyc sie z biletow, ja
        > jezdzac samochodem nie mam takiej mozliwosci. Jak szukam pracy
        > to nie moge odliczyc sobie kosztow posrednictwa pracy, czy
        > podrozy w celu jej znalezienia. Po zabraniu mi wszystkich ulg,
        > miedzy innymi na szkolenia i literature fachowa, nie pozostana
        > mi zadne mozliwosci zmniejszenia podatkow. Dzialanosc
        > gospodarcza odliczy sobie wszystko a ja na likwidacji ulg
        > dostane po kieszeni. CZY TO JEST SPRAWIEDLIWE. Jakos nie
        > widzialem dziennikarza czy posla, ktory rozumowalby w podobnym
        > kierunku co ja.

        No to dlaczego nie zalozysz dzialalnosci gospodarczej i nie odliczysz sobie
        tych wszystkich kosztow zamiast pracowac etatowo, jezeli to takie nieoplacalne?
    • Gość: Lukasz W koncu rolnicy zaczna podatki placic!!Troche niskie IP: 195.116.133.* 08.05.03, 17:57
      ale dobre i to na poczatek!!
    • Gość: yahyah Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 19:01
      To co dzieje się z podatkami u nas to obłęd. Prowadzę
      działalność i ostatnio popełniłem formalny błąd w dek VAT7 (
      kwotę wpłacając prawidłowo ) , po czym dostałem wezwanie do
      skarbówy i musiałem złożyć korektę i podanie ( umotywowane) z
      prośbą o ..NIEKARANIE.! Miały być uproszczeniia w podatkach a
      jest terror podatkowy . Cieszę się tylko że nie musiłem składać
      publicznej saokrytyki
    • Gość: yahyah Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 19:01
      To co dzieje się z podatkami u nas to obłęd. Prowadzę
      działalność i ostatnio popełniłem formalny błąd w dek VAT7 (
      kwotę wpłacając prawidłowo ) , po czym dostałem wezwanie do
      skarbówy i musiałem złożyć korektę i podanie ( umotywowane) z
      prośbą o ..NIEKARANIE.! Miały być uproszczeniia w podatkach a
      jest terror podatkowy . Cieszę się tylko że nie musiłem składać
      publicznej samokrytyki.
    • Gość: fred Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: *.chello.pl 08.05.03, 19:35
      Czy te ch... naprawdę mają nadzieję ,że ludzie nie
      myślą.Najniższa stawka , a co z kwota wolną od podatku?Przecież
      ludzie naprawdę biedni stracą najwięcej.Czy Kołodko będzie tak
      odważny i opodatkuje kościół.Ja na tą pieprzoną lewice położyłem
      lachę.
      • gabrielacasey Na prawice tez, chcac tego opodatkowania kosciola. 08.05.03, 20:02
    • Gość: Grzegorz W końcu coś mądrego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 193.0.118.* 08.05.03, 21:01
      Brawo rząd to wasze pierwsze madre decyzje od początku
      rządzenia. Mam nadzieję, że wszystko co jest w artykule i
      programie uda sie skutecznie wprowadzic w zycie. Uzdrowi
      gospodarke walka z szara strefa
    • Gość: Optymista Re: Program Kołodki naprawy finansów IRAKU IP: 162.108.22.* 08.05.03, 21:16
      To by było najbardziej pocieszające
    • Gość: 2tm23 www.krowery.prv.pl IP: *.przeworsk.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 21:22
    • Gość: PITolek Re: Ministerstwo Finansów proponuje na 2004 stawk IP: 193.59.95.* 09.05.03, 10:46
      Znowu wzrastają podatki. K(o)łod(k)a pod nogi ludziom pracy.
Pełna wersja