Dodaj do ulubionych

Uwaga na polisy na życie z haczykiem!

IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.07, 23:21
Po jakiego grzyba się ubezpieczać??? Zamiast przekazywać składkę "Towarzystwu Ubezpieczeniowemu" (dumnie brzmi i daje poczucie bezpieczeństwa) można ją wpłacać na konto lub po prostu założyć lokatę w banku i oszczędzać. A prezesi się potem tylko smieją, że frajerstwo płaci a potem gó.. z tego ma. I jest lament bo się umów nie czyta. Zobaczcie lepiej ile płacicie miesięcznie składki i policzcie sobie ile możecie zaoszczedzić przez rok. Oczy Wam się otworzą. Pozdrawiam Nieudaczników!
Obserwuj wątek
    • Gość: Grzech Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! IP: *.centertel.pl 23.06.07, 19:14
      Synku! Polisy są po to by pieniadze były wypłacone gdy zajdzie sytuacja objęta
      polisą. Znam osobiście kobietę której mąż ubezpieczył się, zapłacił składkę
      ok.100zł a dwa tygodnie później zginął w wypadku. Wypłacono polisę w wysokości
      200tys która przydała się tej rodzinie na spłatę kredytów.
      Gdyby ten człowiek posłuchał twoich dennych rad to żona by została z kwotą
      100zł.
      Inna sprawa że warunki polis trzeba faktycznie czytać i pytać co obejmują a
      czego nie. Oszczędzać trzeba oddzielnie i polisę też warto mieć. A ty się lecz.
          • tetlian Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! 01.07.07, 17:58
            Zakładać polisę na życie, z myślą że można umrzeć tragicznie... brrr... ja bym
            tak nie potrafił. To tak jakby planować swoją śmierć. Wiadomo, że tu chodzi o
            rodzinę, ale jednak ciarki przechodzą na samą myśl.
            --
            Jak premier spoliczkował brata
            • Gość: o Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 07:37
              @Grzech - niezły pacjent jesteś.

              Co mnie obchodzi jeden przypadek jakiejś kobiety ? Pracujesz w firmie
              ubezpieczeniowej że tak zachwalasz polisy ? a może sam wykupiłeś i teraz żeby
              twarzy nie stracić piejesz jaka to dobra transakcja ?

              Nie twój interes jak się ludzie ubezpieczają na życie, jak ktoś chce wpłacać na
              konto to jego sprawa. Nic ci do tego.

              Synku to mów do swoich głupich dzieci, do nich możesz.
              • jwojnar Bandyckie warunki w polisach 02.07.07, 09:21
                Czytając literalnie zapisy umowy z Amplico, należy zakladać, że ubezpieczenie
                przepada, jeśli zginie się w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę,
                nawet jeśli zostanie się przejechanym na przystanku autobusowym. Jeśli rząd
                chciałby coś z tym zrobić, pewnie dawno by już zrobił, ale widać niechce,.
                Zarówno ten, jak i poprzednie. Polska jest państwem do dupy.
              • Gość: Mariusz Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 14:12
                No i właśnie o to chodzi. Nie Twój interes, co ktoś uważa i co pisze na forum.
                Nic Ci do tego.
                Jeśli natomiast autor artykułu w gazecie autorytarnie stwierdza, że nie należy
                kupować polis, to jego wypowiedź jakościowo nie różni się od wypowiedzi
                Grzecha, którego krytykujesz.
                A swoją drogą, to oczywiste, że nalezy czytać umowy, które sie zawiera. To samo
                dotyczy kupna pralki, wynajęcia pokoju w hotelu i wykupienia polisy.
                • Gość: o Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 22:22
                  > Nie Twój interes, co ktoś uważa i co pisze na forum.
                  > Nic Ci do tego.

                  Zabawne, to po co napisałeś ten post ?

                  Facet, ja napisałem nie Twoja sprawa co ktoś w życiu robi, a forum to zupełnie
                  inna sprawa. Ja nikomu nie udowadniam co jest lepsze, co wybierać (w
                  przeciwieństwie do Grzecha, który rzekomo wie i czuje się dzięki temu mądrzejszy)

                  > Jeśli natomiast autor artykułu w gazecie autorytarnie stwierdza, że nie należy
                  > kupować polis, to jego wypowiedź jakościowo nie różni się od wypowiedzi
                  > Grzecha, którego krytykujesz.
                  No i ? jaki to ma związek z czymkolwiek ? napisałem gdzieś że kłaniam się
                  autorowi, albo że gardze jego zdaniem ?
              • oktawianc Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! 02.07.07, 08:45
                Nie opowiadaj bajek, nie ma żadnych tajemnych dokumentów wewnętrznych. Poczytaj
                ustawę o ubezpieczeniach, jakiekolwiek OWU i już. Nie zdefiniowane pojęcia
                interpretuje się zgodnie z literą prawa i korzyścią klienta.

                --
                W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
                Nietzsche
                Wywiad ze Stanisławem Lemem
                • mieux Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! 02.07.07, 09:13
                  >Nie zdefiniowane pojęcia interpretuje się zgodnie z literą prawa i korzyścią
                  klienta.

                  Bzdura. Wszystko interpretuje się na niekorzyść dla klienta. A dodatkowo zapisy
                  są interpretowane zupełnie inaczej, niż jest to zapisane w umowie. Walczę już
                  rok z Amplico AIG Life. I z tym długodystansowym śmierdzielem, który reklamuje
                  Amplico mimo,że doskonale wie, iż ludzie tracą przez niego pieniądze.
                  Umowy są formułowane przez prawników, którzy wiedzą jak zapisać, aby potem
                  orżnąć klienta i aby klient przegrał sprawę w sądzie.

                  A mówienie o jakimś przypadku, kiedy dzięki polisie ktoś dużo zyskał jest
                  żałosne. Robią to wszyscy agenci, aby więcej klientów naciągnąć. Setki tysięcy
                  osób właśnie przez polisy ogromnie dużo straciło.
    • Gość: ygloo Co za stek bzdur!!!! IP: 193.24.24.* 02.07.07, 08:21
      przepisy k.c., ustawa o działaności ubezpieczeniowej, klauzule abuzywne!
      Kto zlecił taki bezsensowny artykuł???
      poza tym jeszcze jedna ważna sprawa - nie czytasz OWU - masz problem. Jest to
      typowa umowa cywilno-prawna, w której dwie strony się na coś umawiają!
      od 8 lat wypłacając w pieniądze z plis ubezpieczeniowych nie spotkałem sie z
      przypadkiem, gdzie jest zapis, ze nie beneficjent nie otrzyma odszkodowania,
      jezeli ubezpieczony zginał w wypadku samochodowych, gdzie kierujący nie miał do
      togo uprawnień (nio chyba że o tym wiedział, wsiadając do pojazdu i swiadomie
      podjął ryzyko) - to zupaełnie inna kwestia!
      A rażace niedbalstwo?? moge podac setki interpretacji sadowych, kiedy o tym
      mozna mowic ....
    • kcc Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! 02.07.07, 08:45
      Witam
      Chciałbym zauważyć, że tacy dziennikarze jak Pan Marcin Bojanowski mieszczą się
      w kategorii tzw. PISMAKÓW. Napisanie artykułu o czymś nie mając o tym zielonego
      pojęcia daje temu świadectwo !!!. Co do samych wypowiedzi to polemika w
      dyskusji nie polega na tym by wzajemnie się obrażać, ale na stosowaniu
      odpowiedniej argumentacji i tolerancji. Tak mam polisę na życie - wiem po co ją
      wykupiłem i przeczytałem dokładnie OWU i nie tylko. Byłem też agentem
      ubezpieczeniowym, ale zrezygnowałem ponieważ presja firmy na zdobywanie tzw.
      dusz jest OGROMNA. Tego tu na forum nikt nie poruszył. Niezadowolenie z polis
      bierze się z niedoinformowania o wszystkich za i przeciw przez AGENTA. To on ma
      obowiązek rzetelnie i uczciwie o tym powiedzieć. A każdy, kto myśli o
      ubezpieczeniu powinien o wszystko co go interesuje zapytać. Jest jedno ale.
      Agent za podpisanie umowy dostaje prowizję i to wcale nie małą, bo ok 50%
      rocznej składki. Ale jeśli klient rezygnuje z umowy w I roku to agentowi
      potrącają całą wypłaconą prowizję. I chyba tu leży problem. Jedni agenci wolą
      omamić klienta cudownym życiem emeryta, a drudzy starannie selekcjonują
      potencjalnych klientów, mówiąc im również o złych stronach polisy. Podsumowując,
      ogólnie jesteśmy społeczeństwem niedoinformowanym !!!. Wina leży po stronie
      Towarzystw Ubezpieczeniowych bo to one powinny inwestować w rzetelną informację.
      Pozdrawiam
      • mieux Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! 02.07.07, 09:38
        kcc, agenci mówią co tylko uda im się wymyślić, aby naciągnąć klienta.
        Towarzystwa ubezpieczeniowe nie odpowiadają za jego kłamstwa. A umowa jest tak
        sformułowana, aby na pytania klienta można było wymyślać różne bajki. Ja też
        dokładnie przeczytałam warunki umowy ubezpieczeniowo-inwestycyjnej i okazało
        się, że interpretacja Amlico AIG Life jest zupełnie inna (oczywiście agent też
        tłumaczył mi inaczej niż towarzystwo ubezpieczeniowe), a przy okazji Amplico
        złamało prawo dotyczące formułowania umów. I co? Policja, prokuratura, sąd,
        Rzecznicy, Komisja Nadzoru Finansowego.
        Dlaczego towarzystwo ubezpieczeniowe, które bazuje na oszukiwaniu klientów nie
        jest sądownie skasowane a majątek firmy rozdzielony między poszkodowanych?
      • Gość: glumgla Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 09:47
        Bosh! Wreszie rozsądny tekst! Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie podpisują
        się pod czyms, czego wczesniej nie przeczytali???? Dlaczego nie pytają, jak
        jest na to czas i pora?????? Dlaczego dzikie żale są, gdy juz coś się zdarzy?
        Promowanie analfabetyzmu i niewiedzy (minimum!) prawnej to jest chore!!!!!!!!
        MOże czas przestać myśleć jak w komunie? Bezwolni kretyni wierzącyw nieustającą
        opiekę państwa????? Nikt nikogo nie zmusza do zawierania polisy na życie! No i
        ważna kwetsia! Z prawa wynika też ;-), że polisa zawarta pod przymusem jest
        nieważna... Tylko czy ktoś może tak powiedzieć o sobie? Z tych narzekającyhc
        potem? hmmmmmm..........
        • Gość: szadoka Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! IP: 212.160.172.* 02.07.07, 13:06
          Przypadek autentyczny przetestowany na mojej osobistej skorze.
          Kilka dni temu zadzwonila do mnie panienka z ING i zaczela mnie namawiac na
          ubezbieczenia NW powiazanego z kontem ktore u nich posiadam. Kwota skladki
          niewielka bo 21 zl miesiecznie. Oczywiscie zastosowala na mnie moja ulubiona
          technike sprzedawcow. Zadawanie pytan na ktore nie mozna inaczej odpowiedziec
          niz twierdzaco. Przedstawila oferete , jak to bedzie cudownie i jaka beda
          obrzydliwie bogata jak mi sie nie daj boze cos stanie. Poczym powiedziala mi ze
          ona zawrze ze mna umowe przz telefon. Tu i teraz. I byla bardzo zdziwiona , ze
          odmowilam. Nie mam w zwyczaju podpisywac sie pod czyms ( chocby tylko slownie)
          czego nie czytalam . Zazadalam przyslania pelnej oferty mailem i ponowny kotakt.
          Oferte dostalam i obsmialam sie serdecznie. Kruczkow zawartych w powyzszym
          arykule coniemiara. I co najzabawniejsze. Spadkobierca po mojej smierci dostanie
          : 300 zl .slownie trzysta zlotych., po dostarczeniu niezbednych dokumentow (
          ktore to dokumenty nie zostaly wyszczegolnione).
          Pani do dzis sie do mnie nie odezwala...
    • Gość: UBEZPIECZONA Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 15:23
      ALEŻ TY GOŚCIU PUSTY!!! JAK DZIŚMZAPŁACISZ 100 ZŁ A JUTRO ZGINIESZ TO ILE CI
      BANK ZAPŁACI? UBEZPIECZYCIEL WYPŁACI RODZINIE SUMĘ UBEZPIECZENIA KTÓRA POMOŻE
      CHOĆ W CZĘŚCI PORADZIĆ SOBIE Z TRAGEDIĄ!!! TO UBEZPIECZYCIEL PRZYJDZIE ŻEBY DAĆ
      PIENIĄDZE , RESZTAB PRZYJDZIE ABY ZABRAĆ! TO CO PISZESZ TO KRÓTKOWZROCZNOŚĆ!
      TO PRZEKONANIE ŻE TYLKO INNYM SIĘ COŚ DZIEJE, NAS TO NIE DOTYCZY....
      CZY TZN. ŻE JESTEŚ NIEŚMIERTELNY???
      DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE!!!
      • Gość: antyagent Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! IP: *.acn.waw.pl 02.07.07, 16:51
        Spuść troszkę ciśnienia bo pękniesz.
        Takie jak ten artukuły powinny się ukazywać codziennie i w każdej gazecie.
        Oszczędziłoby to wielu osobom zbędnych kosztów, a potem niepotrzebnych
        rozczarowań.
        Wyeliminowałoby to z rynku nieuczciwych i pazernych agentów.
        Taka czystka z pewnością by się przydała, bo wizja zarobku rzędu kilkuset zł.
        powoduje, że agent wariuje i gada wszystko co mu ślina na język przyniesie.
        Wszak nie on odpowiada za to co kupi klient, bo ten podpisuje klauzulkę, że
        zapoznał się z OWU. I potem procesuje się z TU, a nie z agentem.
      • mieux Re: Uwaga na polisy na życie z haczykiem! 02.07.07, 17:22
        UBEZPIECZONA, CO TAK WRZESZCZYSZ! Nie dość że masz mózg wyprany to jeszcze
        kultury ci zabrakło. Kto ci takich głupot nagadał? Faktycznie, przydałby ci się
        i okulista i psychiatra. Jesteś po dwudniowym kursie na akwizytora (nazywają cię
        dla powagi doradcą finansowym) i szukasz zachłannie debili, aby się wystraszyli
        twojej katasroficznej wizji losu i wykupili u ciebie polisę. Znamy, znamy to.
        Każdemu kto rozmawia z wami wmawiacie, że na najbliższym skrzyżowaniu szlag go
        trafi, o ile zdoła dojść do tego skrzyżowania.
        Zajmij się uczciwą robotą, bo to co robisz jest obrzydliwe.
      • Gość: artur Re: czytać Warunki Ogólne!!!!! IP: 193.108.194.* 11.09.07, 10:51
        Dawno nie czytalem dyskusji, wktorej ludzie nawzajem by sie tak
        obrazali. Koszmar...

        Co do ubezpieczen, to w mojej ocenie problem polega (polegał) na
        tym, ze ktos kiedys wymyslil cos takiego jak ubezpieczenie z
        funduszem inwestycyjnym (kapitalowym?), chcąc połączyć ogień z wodą,
        czyli ubezpieczenie z inwestowaniem. Klienci ktorym pokazywalo sie
        symulacje dostawali oczoplasu od zyskow jakie otrzymaja dzieku
        ubezpieczeniu. Nie rozumiejac tego do czego sie zobowiazuja
        podpisywali umowy, ktore musieli lamac w momencie kryzysu domowego
        budzetu. Okazywalo sie raptem, ze nie otrzymali po 4 latach tyle ile
        wynikalo z symulacji.

        A tymczasem wystarczyloby zrobic dwie rzeczy:

        1. Odpowiedziec na pytanie czy jest mi potrzebne ubezpieczenie na
        zycie. W razie pozytywnej odpowiedzi wykupic klasyczne ubezpieczenie
        bez funduszu, ktore bedzie chroniło RODZINĘ w razie smierci lub
        wypadku.

        2. Wykupić fundusz inwestycyjny albo samemu inwestowac - po to by
        osiagac zyski.

        Pozdrawiam
        artur
        • jan-w Re: czytać Warunki Ogólne!!!!! 11.09.07, 13:27
          Gość portalu: artur napisał(a):

          > Dawno nie czytalem dyskusji, w ktorej ludzie nawzajem by sie tak
          > obrazali. Koszmar...
          >

          Polecam fora: Kraj, Świat, Wiadomości itd. To co tu widać, to Wersal. ;-))
          --
          Wybieraj

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka