Gość: Orzelek
IP: 80.54.173.*
13.07.07, 23:35
Witam,
mój ojciec przebywający od kilku lat na terenie USA przekazał mi 3000$.
Pieniądze te wpłaciła w Polsce inna osoba, której ojciec udzielił
pełnomocnictwa na dokonanie wpłaty na moje konto. Kasa wpłynęła dnia 23 maja
tego roku. Sprawdzając średni kurs dolara na ten dzień wynoszący 1$-2,82zl
kwota 3000$= 8460zl.
Interesuje mnie kwestia podatku i rozliczenia z urzędem skarbowym. Czytając
artykuły ustawy o podatku od spadków i darowizn mam prośbę o wyjaśnienie
kilku problemów:
1. Ojciec nalezy do pierwszej grupy podatkowej, a wpłacona kwota nie
przekracza wartości 9637 zl. Czy muszę zgłosic fakt nabycia tej kwoty do
urzędu skarbowego? W informatorze gazety jest napisane, iż "Aby za spadek
bądź darowiznę od najbliższych nie zapłacic podatku- trzeba je zgłosic
właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego. Dotyczy to jednak tych spadków i
darowizn, których wartośc przekracza 9637zl". Z tego zdania wynika, że nie
muszę w ogóle informowac urzedu o fakcie wpłynięcia tych dolarów. Czy oby na
pewno?
2. Jeżeli okaże się, że muszę zgłosic to do skarbowki, to ustawa wskazuje, że
na zgłoszenie mam miesiąc od powstania obowiązku podatkowego-czyli z chwilą
spełnienia przyrzeczonego świadczenia. W moim przypadku minął już miesiąc i
czy jak to zgłoszę, to grożą mi jakieś sankcje. Jeżeli tak to jakie?
3. Tato nie sporządził żadnej umowy darowizny dotyczącej przekazania tych 3000
$. Czy może sporządzic teraz taką umowę z datą wsteczną (23 maja lub kilka
dni przed), którą to umowę wraz z moim oświadczeniem o przyjęciu darowizny
dołączyłbym do formularza deklaracji.
4. Czy do deklaracji oprócz w.wym. umowy wystarczy dołączyc zaświadczenie z
banku potwierdzające fakt dokonania wpłaty przez pełnomocnika? Czy będzie
liczył się fakt, że pieniądze otrzymałem "stricte" od ojca?
Przepraszam za chaotyczny styl powyższego opisu. Niestety pytań jest sporo, a
chciałbym by moje wątpliwości zostały w jak najprostszy sposób wyjaśnione.
Pozdrawiam