Gość: MareK
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.10.07, 11:55
Witam!
Moze to duze pieniadze, moze to nie duze , ale pieniadze ktore nie pracuja to
pieniadze "stracone" ;-) Obecnie w Pekao SA (pioneer) posiadam dwa fundusze po
5 tys zl (fundusz akcji polskich fio i w funduszu rynkow wschodzacych [ten
tyglada bardzo obiecujaco]). Mam to od okolo roku (ten drugi krocej bo od
marca), ogolnie bylo OK po za tym co sie wydarzylo ostatnio z funduszami ze
polecialy na leb w dol... Stracic bardzo nie stracilem, lecz wszystko co
wypracowalo sie to dosc nisko upadlo i zyski sa bardzo nieduze przez to na
dzien dzisiejszy.
Teraz mam dodatkowe 35 tys zł ktore chcialbym znow tez gdzies zainwestowac...
Tak na okres okolo pol roku (bo nie wiem czy nie bede potrzebowal ich za pol
roku), lokaty raczej nie maja wiekszego sensu moim zdaniem, wiec mysle znow o
funduszach... Boje sie troche tego co sie stalo przed miesiacem (te straszne
spadki) lecz jak to mowia jest ryzyko jest zabawa i nawet na funduszu rynkow
wschodzacych w pionierze jesli bedzie dobrze szedl to ladne pare zlotych mozna
zyskac w te pol roku, tylko ze mysle nad inna alternatywa i tu moje pytanie -
ktory fundusz i u kogo wziac aby te 35 tys pomnozyc jakos sensownie w okolo
pol roku ??? Moze jakis gwarancyjny brac (bo troche sie boje) ? Tylko pewnie w
gwarancyjnym jest slaby zarobek...?
Prosze o jakies rady, bo wiem ze wiele osob z was ma doswiadczenie i moze cos
polecic :-) Za posrednikow i postow w stylu "napisz na moj email mam pomysl na
pomnozenie kasy" to dziekuje :->
Pozdrawiam i dziekuje za pomoc :)