Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów

IP: *.acn.waw.pl 11.10.07, 10:04
Widzicie? Jak zwykle: każdy zysk Polaka to "strata" dla władzy. A że
władza ma ...władzę, to nasze zyski blado widzę.

Ciągle urzędnik i jego budżet jest ważniejszy niż ludzie. Dla kogo
jest to państwo? Jest nasze i dla nas czy istnieje po to, aby
urzędnicy mieli czym zarządzać?
    • bartolomeo_prignano Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 10:08
      ...no i co z tego ...każda złotówka, która zostanie w kieszeni podatnika
      zamiast zostać zmarnowana przez urzędasów (nieważne czy rządowych czy
      samorządowych) zostanie wydana lepiej i sensowniej...
      • atusz Oczywiście, ale gadzinówka swoje ... 11.10.07, 10:25
        bartolomeo_prignano napisał:

        > ...no i co z tego ...każda złotówka, która zostanie w kieszeni podatnika
        > zamiast zostać zmarnowana przez urzędasów (nieważne czy rządowych czy
        > samorządowych) zostanie wydana lepiej i sensowniej...
        >



        musi dopier......
        • zbynek1968 Re: Oczywiście, ale gadzinówka swoje ... 11.10.07, 11:19
          atusz napisał:

          > bartolomeo_prignano napisał:
          >
          > > ...no i co z tego ...każda złotówka, która zostanie w kieszeni podatnika
          > > zamiast zostać zmarnowana przez urzędasów (nieważne czy rządowych czy
          > > samorządowych) zostanie wydana lepiej i sensowniej...
          > >
          >
          >
          >
          > musi dopier......

          super, że nie nabieramy się na tę tanią, czarną propagandę o biednych
          samorządach, którym zabiera się pieniądze i przez to rzekomo nie będą mogły
          wykonać jakichś inwestycji. Sprawdziłem na stronach Ministerstwa Finansów
          sprawozdania jednostek samorządu terytorialnego z wykonania budżetu za 2
          kwartały tego roku. I co się okazuje? 2615 ma nadwyżkę, deficyt tylko 193.
          Sumarycznie rzecz ujmując - jest ponad 11 miliardów złotych nadwyżki.

          Cóż znaczą słowa pana prezydenta Grobelnego, ze "Poznań straci 50-80 milionów
          złotych", czy zysk mieszkańcow tego miasta nie ma znaczenia? Cóż to jest ten
          tracący, abstrakcyjny "Poznań"?
          Poza tym pamietajmy, że co prawda wpływy z PIT się zmniejszą, jednak ponieważ
          ludziom zostanie więcej pieniedzy, więcej wydadzą i część tej ulgi wróci do
          budżetu wróci w postaci innych podatków. Tak więc - spokojnie mości samorzadowcy :-)
          • kralik111 Re: Oczywiście, ale gadzinówka swoje ... 11.10.07, 12:20
            zbynek1968 napisał:

            > atusz napisał:
            >
            > > bartolomeo_prignano napisał:
            > >
            > > > ...no i co z tego ...każda złotówka, która zostanie w kieszeni
            poda
            > tnika
            > > > zamiast zostać zmarnowana przez urzędasów (nieważne czy
            rządowych c
            > zy
            > > > samorządowych) zostanie wydana lepiej i sensowniej...
            > > >
            > >
            > >
            > >
            > > musi dopier......
            >
            > super, że nie nabieramy się na tę tanią, czarną propagandę o
            biednych
            > samorządach, którym zabiera się pieniądze i przez to rzekomo nie
            będą mogły
            > wykonać jakichś inwestycji. Sprawdziłem na stronach Ministerstwa
            Finansów
            > sprawozdania jednostek samorządu terytorialnego z wykonania
            budżetu za 2
            > kwartały tego roku. I co się okazuje? 2615 ma nadwyżkę, deficyt
            tylko 193.
            > Sumarycznie rzecz ujmując - jest ponad 11 miliardów złotych
            nadwyżki.
            >
            > Cóż znaczą słowa pana prezydenta Grobelnego, ze "Poznań straci 50-
            80 milionów
            > złotych", czy zysk mieszkańcow tego miasta nie ma znaczenia? Cóż
            to jest ten
            > tracący, abstrakcyjny "Poznań"?
            > Poza tym pamietajmy, że co prawda wpływy z PIT się zmniejszą,
            jednak ponieważ
            > ludziom zostanie więcej pieniedzy, więcej wydadzą i część tej ulgi
            wróci do
            > budżetu wróci w postaci innych podatków. Tak więc - spokojnie
            mości samorzadowc
            > y :-)

            Fajnie koles, a teraz sprawdz jakie beda nadwyzki w roku przyszlym,
            gdy samorzady nie dostana tych pieniedzy o ktorych jest mowa, jak na
            razie smutny PiSi czlowieku miwisz o rzeczach ktore nic nie maja
            wspolnego z tym o czym toczy sie dyskusja...:DDD
            • zbynek1968 Re: Oczywiście, ale gadzinówka swoje ... 11.10.07, 12:41
              >
              > Fajnie koles, a teraz sprawdz jakie beda nadwyzki w roku przyszlym,
              > gdy samorzady nie dostana tych pieniedzy o ktorych jest mowa, jak na
              > razie smutny PiSi czlowieku miwisz o rzeczach ktore nic nie maja
              > wspolnego z tym o czym toczy sie dyskusja...:DDD

              Oczywiscie bez próby obrazania nie dalo sie...("smutnu PiSi człowieku")
              Trudno jest sprawdzic jaka bedzie nadwyzka w przyszlym roku, koleś. Zaloze sie,
              ze te nadwyzki wciaz beda i wiem, ze nie przegram.
              Piszę dokladnie o tym, o czym traktuje artykuł - o nieuzasadnionym larum, ze
              "zabiera" się pieniadze samorzadom. Zanim odpowiesz, postaraj sie pomyslec i
              odniesc sie do faktow, a nie do swoich wyobrazen.
        • mario-radyja jaki *urwa PREZent?! 11.10.07, 11:55
          To są własne pieniądze zarobione przez podatników do których na mocy
          prawa dobierali się samorządowcy.

          To tak jakby mnie napadł bandyta, zabrał 1000 zł i powiedział: "dziś
          ci zrobię kosztowny prezent. Masz tu stówkę na taryfę. I jeszcze
          pięknie podziękuj za hojność."
      • Gość: wiwan Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów IP: *.magma-net.pl 11.10.07, 10:44
        sensowniej ?zwłaszcza na drogi powiatowe,szpital powiatowy,doposażenie
        policji.zaiste.
        • Gość: ? Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 10:47
          To jest odpis od podatku czy odpis od dochodu(przychodu)?-już się zagubiłem po
          różnych informacjach.p
          • zbynek1968 Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 11:01
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > To jest odpis od podatku czy odpis od dochodu(przychodu)?-już się zagubiłem po
            > różnych informacjach.p
            to jest odpis od podatku.
      • kralik111 Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 12:16
        bartolomeo_prignano napisał:

        > ...no i co z tego ...każda złotówka, która zostanie w kieszeni
        podatnika
        > zamiast zostać zmarnowana przez urzędasów (nieważne czy rządowych
        czy
        > samorządowych) zostanie wydana lepiej i sensowniej...

        Tylko, ze ta zlotowka zostanie przejedzona i nie zostanie wydana na
        budowe i remonty drog, oczyszczalnie sciekow, remonty starych,
        sypiacych sie kamienic, czy chociazby na stadiony i inflastrukture
        pod Euro 2012, zycze ci wszystkiego najlepszego umyslowcu PiSi, co
        by ci ta zlotowka w gardle nie stanella gdy ci ktos w rodzinie
        zginie w wypadku drogowym spowodowanym zlym stanem drog, albo gdy
        sobie gnaty polamiesz wpadajac w dziure chodnikowa...:DDD
        • zbynek1968 Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 12:47
          kralik111 napisał:

          > bartolomeo_prignano napisał:
          >
          > > ...no i co z tego ...każda złotówka, która zostanie w kieszeni
          > podatnika
          > > zamiast zostać zmarnowana przez urzędasów (nieważne czy rządowych
          > czy
          > > samorządowych) zostanie wydana lepiej i sensowniej...
          >
          > Tylko, ze ta zlotowka zostanie przejedzona i nie zostanie wydana na
          > budowe i remonty drog, oczyszczalnie sciekow, remonty starych,
          > sypiacych sie kamienic, czy chociazby na stadiony i inflastrukture
          > pod Euro 2012, zycze ci wszystkiego najlepszego umyslowcu PiSi, co
          > by ci ta zlotowka w gardle nie stanella gdy ci ktos w rodzinie
          > zginie w wypadku drogowym spowodowanym zlym stanem drog, albo gdy
          > sobie gnaty polamiesz wpadajac w dziure chodnikowa...:DDD

          Piszesz bzdury i wciaz nie mozesz wyzbyc sie maniery obrazania dyskutantow,
          pomysl o tym.
          Jak napisalem - budzetach samorzadow jest 11 miliardow zlotych nadwyzki, jest z
          czego placic za remonty, oczyszczalnie sciekow itd. Sa tez fundusze unijne.
          A jesli dzieki temu, ze rodzicowi zostanie w portfelu wiecej pieniedzy posle on
          swoje dzieci na np. jakies zajecia pozalekcyjne to zle? Jestes temu przeciwny?
    • lambert77 Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 10:52
      No i co z tego że stracą samorządy ??? Wybraliście sobie takich
      posłów to teraz za to płacicie. Nawet mi powieka nie drgnie kiedy
      będę robił sobie odpis za dziecko mimo tego że nie głosowałem na
      tego potworka PiS-LPR-SO. To co za chwilę otrzymam jako zwrot
      podatku wydam znów na dziecko. Więc cały ten pieniądz pójdzie w ruch
      a to znaczy że państwo odzyska dużą część tych pieniedzy w postaci
      podatków pośrednich. Drugim razem wybierajcie sobie posłów z głową :)
      • Gość: wdr Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów IP: 212.244.249.* 11.10.07, 11:13
        ale dochody VAT wpłyną bezpośrednio do budżetu państwa. dlatego PiS rozdaje
        kasę, a dziura budżetowa nie rośnie, bo rozdają kasę samorządów (a samorządowe
        wybory przegrali). tylko, że wtedy zabraknie kasy na szkoły, szpitale, remonty
        dróg lokalnych, biblioteki, ale to już ich nie obchodzi. kiełbasa wyborcza
        rzucona, do urn!
        • zbynek1968 Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 11:35
          Gość portalu: wdr napisał(a):

          > ale dochody VAT wpłyną bezpośrednio do budżetu państwa. dlatego PiS rozdaje
          > kasę, a dziura budżetowa nie rośnie, bo rozdają kasę samorządów (a samorządowe
          > wybory przegrali). tylko, że wtedy zabraknie kasy na szkoły, szpitale, remonty
          > dróg lokalnych, biblioteki, ale to już ich nie obchodzi. kiełbasa wyborcza
          > rzucona, do urn!

          Samorządy mają nadwyżkę, to raz.
          Dwa - pozostawiając ludziom więcej pieniędzy w kieszeni (jakież to liberalne,
          jakież bliskie...PO?) napedzasz koninkture na lokalnych rynkach --->pomagasz
          dzialajacym tam firmom, ktore placa podatki lokalne i z których czesc rozlicza
          sie PIT-em własnie (jak wiemy czesc PIT-u wraca do samorzadow). Nie pamietam czy
          tez czesc CIT-u wraca do samorzadow - podejrzewam, ze tak. Na pewno wiec czesc
          ulgi wroci tak czy siak do samorzadow, nie podnosmy nieuzasadnionego larum.
          • Gość: moki1 Delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą. IP: *.chello.pl 11.10.07, 12:14
            > Pozostawiając ludziom więcej pieniędzy w kieszeni.
            Otóż to jest nieprawda.
            Budżet to nie jest miejsce gdzie pieniądze są palone.
            Cała ta operacja oznacza tylko, że pieniądze będzie miał Nowak a nie
            Kowalski. Dla Nowaka to zysk (oczywiście w dużej mierze pozorny) ale
            dla Kowalskiego strata. Z punktu widzenia makroekonomicznego nic się
            nie zmienia.
            Prawdziwy zysk nastąpiłby tylko i wyłącznie wówczas gdyby część
            ludzi zajęła się bardziej pożyteczną pracą. Całe to mieszanie
            podatkami w górę, w dół, w lewo, w prawo niewiele daje, a ma służyć
            jedynie uzasadnieniu istnienia klasy próżniaczej np Tuska.
            • zbynek1968 Re: Delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą. 11.10.07, 12:52
              Gość portalu: moki1 napisał(a):

              > > Pozostawiając ludziom więcej pieniędzy w kieszeni.
              > Otóż to jest nieprawda.
              > Budżet to nie jest miejsce gdzie pieniądze są palone.
              > Cała ta operacja oznacza tylko, że pieniądze będzie miał Nowak a nie
              > Kowalski. Dla Nowaka to zysk (oczywiście w dużej mierze pozorny) ale
              > dla Kowalskiego strata. Z punktu widzenia makroekonomicznego nic się
              > nie zmienia.
              > Prawdziwy zysk nastąpiłby tylko i wyłącznie wówczas gdyby część
              > ludzi zajęła się bardziej pożyteczną pracą. Całe to mieszanie
              > podatkami w górę, w dół, w lewo, w prawo niewiele daje, a ma służyć
              > jedynie uzasadnieniu istnienia klasy próżniaczej np Tuska.

              Witam zwolennika UPR-u, jak sadze.Zgadlem? :-)
              Uwazasz, ze jak zaplace mniej podatku o np. 2400 to dla mnie to nie jest zysk?
              • Gość: moki1 Re: Delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą. IP: *.chello.pl 11.10.07, 14:06
                Ciekawe czyj zwolennik nie rozumie przeczytanego tekstu.
                Więc jeszcze raz powoli. Dla ciebie to zysk. A dla kogoś zasilanego
                z budżetu dokładnie taka sama strata. W sumie dla gospodarki jako
                całości bilans jest zerowy.
                • Gość: Rysiek Re: Delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą. IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.10.07, 12:01
                  Bilans jest zerowy pod warunkiem, że po drodze nic się nie zmarnuje.
                  A niestety marnuje się.
      • zbynek1968 Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 11:42
        lambert77 napisał:

        > No i co z tego że stracą samorządy ??? Wybraliście sobie takich
        > posłów to teraz za to płacicie. Nawet mi powieka nie drgnie kiedy
        > będę robił sobie odpis za dziecko mimo tego że nie głosowałem na
        > tego potworka PiS-LPR-SO. To co za chwilę otrzymam jako zwrot
        > podatku wydam znów na dziecko. Więc cały ten pieniądz pójdzie w ruch
        > a to znaczy że państwo odzyska dużą część tych pieniedzy w postaci
        > podatków pośrednich. Drugim razem wybierajcie sobie posłów z głową :)
        Ale zauwazyles, ze w artykule narzekaja i martwia sie samorzadowcy, a nie tzw.
        zwykli ludzie?
        Swoja droga - zadowolony jestes z tej ulgi, czy nie? Z twojego postu wynika, ze
        sugerujesz wybor innych poslow, ktorzy nie wprowadziliby tej ulgi (wiec byc moze
        jesli teraz wygraja to ja wycofaja). Nie bedzie ci zal, ze juz sobie nic na
        dzieci nie odpiszesz? Czlowiek szybko przyzwyczaja sie do dobrego :-).
        • lambert77 Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 13:14
          Z tej ulgi jestem i nie jestem zadowolony bo przy swoich dochodach
          dostanę ją całą i wydam na dziecko. Ale niezadowolony bo taka kwota
          to zawsze kropla w morzu potrzeb. Powinna być możliwość rozliczania
          się z faktur same pieluchy i ubrania to część kosztów dochodzą
          lekarze badania leki kiedy trzeba ... chociaż musiałbym usiąść i
          policzyć co dla mnie lepsze zwrot z faktur czy stała kwota :).
          Pozatym może postaram się o drugie ostatnio mi się poprawiło więc
          dostać już zwrotu 2 z hakiem za dzieci to już jest jakiś sens.
          Napewno lepszy pomysł od becikowego
    • Gość: jacek.sygula za mało im kasy na lewiznę :) IP: 213.17.224.* 11.10.07, 10:56
    • Gość: Rodzic Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów IP: 157.158.34.* 11.10.07, 11:09
      Taaaa - biedne samorządy. Ulga w skali miesiąca to niecałe 100 zł. A
      za dziecko w przedszkolu samorządowym miesięczna opłata wynosi ponad
      dwa razy tyle. Kwota ulgi jest jedynie ułamkiem tego, co miesięcznie
      wydajemy na nasze dzieci.
    • Gość: lichttrager Ulga na dzieci to brak prezentu dla samorządów! IP: *.lubzel.com.pl 11.10.07, 11:13
      Szczególnie tych wiejskich, które żyją z miejskiego PIT'u. Może by tak rolnicy
      zaczęli płacić podatki to i kasy byłoby więcej.
    • Gość: znudzony Ileż razy można odgrzewac tego samego kotleta? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.07, 11:28
      Przeciez temat już był wałkowany wiele razy. Kto zapłacił za ten
      artykuł? Rządzący żeby się pochwalic jacy to są dobrzy czy opozycja
      żeby im dokopac przed wyborami?
      Myślałem że wielkopolska nadąża za tym co się dzieje w naszym kraju.
      Czyżbym się mylił?
      Przecież to oczywiste że lepiej sam zagodpodaruje 1000 zł na moje
      dziecko niż gmina która przeznaczy je po raz kolejny na zmarnowanie
    • Gość: mc Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów IP: *.comarch.com 11.10.07, 11:34
      Może to i dobrze, bo juź gminom wyraźnie się nudzi i przerabiają 10
      razy to samo, albo niepotrzebnie przyspieszają remonty, które
      mogłyby jeszcze poczekać. Winna temu jest beznadziejna polityka
      dytrybucji środków.
    • mal49 Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 11:42
      Gość portalu: :))) napisał(a):

      > Widzicie? Jak zwykle: każdy zysk Polaka to "strata" dla władzy. A że
      > władza ma ...władzę, to nasze zyski blado widzę.
      >
      > Ciągle urzędnik i jego budżet jest ważniejszy niż ludzie. Dla kogo
      > jest to państwo? Jest nasze i dla nas czy istnieje po to, aby
      > urzędnicy mieli czym zarządzać?

      Błąd logiczny: samorządność jest celem, do którego powinien dążyć każdy światły
      obywatel.

      Przyjmując Twój sposób rozumowania z centralizmu nie wyjdziemy nigdy.

      Na samorządy powinno się co roku - KROCZĄCO - przeznaczać coraż większy procent
      z dochodów budżetu.
      Wtedy i ten, kto rządzi aktualnie, będzie miało wymiar skromniejszy.
      Politycy będą spierać się 'na górze', a doły będą wybierać znane twarze do
      własnych władz.
      Utopia? Nie! Taki system powinien stać sie priorytetem, a strach o powrót rządów
      totalitarnych będzie mniejszy, w sejmie zasiadać będą ludzie, którzy będą
      KOMPETENTNI, a lokalni kacykowie nie porosną w pióra.

      Przemyśl to, a stwierdzisz, że to lepsze rozwiązanie, niż ochłapy z pańskiego
      stołu rzucane przed wyborami.
      • Gość: :))) Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów IP: *.acn.waw.pl 11.10.07, 12:19
        mal49 napisała:
        > Błąd logiczny: samorządność jest celem, do którego powinien dążyć
        każdy światły obywatel.

        Zgadzam się gorąco.

        > Przyjmując Twój sposób rozumowania z centralizmu nie wyjdziemy
        nigdy.

        Popełniasz błąd logiczny. Taki podstawowy.

        > Na samorządy powinno się co roku - KROCZĄCO - przeznaczać coraż
        większy procent z dochodów budżetu.
        > Wtedy i ten, kto rządzi aktualnie, będzie miało wymiar
        skromniejszy.
        > Politycy będą spierać się 'na górze', a doły będą wybierać znane
        twarze do własnych władz.
        > Utopia? Nie! Taki system powinien stać sie priorytetem, a strach o
        powrót rządów totalitarnych będzie mniejszy, w sejmie zasiadać będą
        ludzie, którzy będą KOMPETENTNI, a lokalni kacykowie nie porosną w
        pióra.

        JAK karmienie naszymi pieniędzmi partyjniaków na samorządowych
        stołkach ma nas przybliżyć do tej utopii?

        > Przemyśl to, a stwierdzisz, że to lepsze rozwiązanie, niż ochłapy
        z pańskiego stołu rzucane przed wyborami.

        Mniej pieniędzy w naszych kieszeniach nie jest nigdy czymś dobrym.
        Normalnemu człowiekowi obojętne, które władze zabiorą mu pieniądze,
        bo i tak zostaną one zmarnowane. Dobry urzędnik to martwy urzędnik.
        Podział na władze centralne i samorządowe jest sztuczny - samorządy
        są tak uzależnione od Warszawy, że ani kwikną. Nie mają realnej
        władzy. Mamy ustrój metropolitalny i nic na to w pomrocznej nie
        poradzisz.

        Twoim błędem jest założenie, że przeciwstawiam władze samorządowe
        tym centralnym. Ja zaś przeciwstawiam interes Polaka-szaraka i
        interes władzy. Każdej władzy. Czy wyobrażasz sobie silne państwo
        pełne biednych obywateli (model PiS)? Bo ja siłę państwa upatruję w
        sile i dostatku jego członków, nie odwrotnie. I dlatego zmniejszenie
        podatków jest pożądane, słuszne i sprawiedliwe.
        • mal49 Re: Ulga na dzieci to prezent kosztem samorządów 11.10.07, 12:38
          Gość portalu: :))) napisał(a):

          Dobrze, że zgadzamy się w kwestii samorządności.

          > Twoim błędem jest założenie, że przeciwstawiam władze samorządowe
          > tym centralnym. Ja zaś przeciwstawiam interes Polaka-szaraka i
          > interes władzy. Każdej władzy. Czy wyobrażasz sobie silne państwo
          > pełne biednych obywateli (model PiS)? Bo ja siłę państwa upatruję w
          > sile i dostatku jego członków, nie odwrotnie. I dlatego zmniejszenie
          > podatków jest pożądane, słuszne i sprawiedliwe.

          Masz rację, ale temat dotyczy zabierania pieniędzy samorządom przez władzę
          centralną.
          Silne państwo w rozumieniu PiS - to państwo zaglądające każdemu obywatelowi do
          talerza i łóżka, ba - przy jego zgodzie na to!
          Podatki to inna sprawa. Tutaj powinno się przede wszystkim nie manipulować
          kwotami lub systemem (progowy czy liniowy), ale raz na zawsze ustalić POZIOM
          MINIMUM, od którego pobierane są podatki. Jakiekolwiek by one nie były.
Pełna wersja