Dodaj do ulubionych

Maklerzy wabią graczy: Jak wybrać najlepsze biuro?

13.11.07, 21:17
Chciałbym bardzo wyraźnie podkreślić pewną kwestię, która w powyższych artykule została potraktowana trochę po macoszemu (choć chwała autorowi za to, że się pojawiła!).

Otóż sposób pobierania prowizji liniowych (od zlecenia / od transakcji) jest KLUCZOWY dla oceny kosztów transakcyjnych:

www.gieldolog.pl/inwestowanie-gpw/wybrac-rachunek-maklerski/liniowe-prowizje-maklerskie/

To czego z kolei w tekście nie ma to kwestia prowizji za day trading, czyli za transakcje odwrotne (kupno + sprzedaż) dokonywane tego samego dnia - trzeba bardzo uważać na definicję DT stosowaną przez dane biuro. Pozornie są to szczegóły, ale zwłaszcza przy dużej aktywności będa one miały bardzo wymierne konsekwencje.

Chcących porównać oferty wszystkich biur maklerskich w jednym miejscu zapraszam do mojego zestawienia:

www.gieldolog.pl/uslugi-maklerskie/uslugi-maklerskie-zestawienie
Obserwuj wątek
    • Gość: satelite Maklerzy wabią graczy: Jak wybrać najlepsze biuro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 11:59
      no no dobrze ze artykuł się pojawił bo cały czas na forum takie pytania sie
      pojawiają:) gdzie inwestwać i dlaczego tam a nie gdzie indziej. ja inwestuje od
      niedawna też i pamiętam że się kierowałem rankingami i promocjami jakimiś (if
      possible:) no i wyszło na dm bzwbk, najlepszy od 4 lat w Polsce, promocja teraz
      że nie pobierają opłat (500zł) wiec mozna spróbować samemu pobawić siew inwestowanie
      • Gość: Gracz Daj sobie chłopie spokój. IP: *.ists.pl 28.11.07, 06:26
        Lepiej obstaw Wisłę w bukmacherach. I nie od razu za całe 10 000.
        Za, powiedzmy 50 pln.

        Jasne, znajdziesz ludzi do wytracenia Twojej kasy. Zrobią to z
        przyjemnością.

        A tak poważnie, kup akcje czegoś nienajmniejszego, zwyżkującego, z
        nowoczesnych technologii albo z rynku nieruchomości (przedtem
        zanalizuj sytuację kapitałową właściciela papierów) i po prostu
        pasywnie czekaj. Generalnie nie kupuje się tego, co kupują wszyscy,
        bo zyski można osiagnąć w zasadzie dopiero wówczas, gdy "szaraczki"
        ze strachu przed krachem pozbywają się tych akcji. W zasadzie nie
        należy też kupować tego, czego nikt nie kupuje, chociaż
        bywają "okazje", ale trzeba się orientować.
        Obecnie jest niezły czas inwestowania, bo akcje nareszcie mają
        realne, nienapompowane ceny. Z tym, że jak napisałem na początku,
        postawisz 1000 pln na 2 mecze Wisły i masz znacznie większy zysk,
        aniżeli za roczny dochód z przeciętnych akcji za 10 000 pln.
        Z tym, że w bukmacherach wszyscy przegrywają szybko...

        Natomiast prawdziwa kasa jest teraz na spadkach na giełdzie
        amerykańśkiej, no ale tam potrzeba się najpierw rozejrzeć o co
        chodzi.
    • Gość: abraa Maklerzy wabią graczy: Jak wybrać najlepsze biuro IP: *.swidnica.mm.pl 28.11.07, 01:41
      Taka tylko moja opinia... Tekst jest dobry, ale czy na czasie? - to jest
      pytanie. Otóż jeśli ktokolwiek niedoświadczony ma ochotę ulokować swoje
      pieniądze na giełdzie, czy to w akcje, czy pośrednio w fundusze akcji - niech na
      brodę Allaha nie robi tego teraz!

      Jesteśmy na progu wielkiego załamania światowego systemu finansowego. Giełdy już
      lecą ostro w dół, a prawdopodobnie jest to dopiero początek spadków. Dopiero
      teraz zaczęły do świadomości większości inwestorów docierać fakty dotyczące
      niewyobrażalnych strat w sektorze bankowym wynikających z inwestycji w papiery
      oparte na ryzykownych funduszach hipotecznych typu subprime w USA.

      Nie ma tu miejsca na wnikanie w te wszystkie zawiłości, dość powiedzieć, że na
      świecie jest wprost niewyobrażalna ilość wirtualnego, pustego pieniądza. I
      prawdopodobnie teraz właśnie nadszedł czas, kiedy prawa ekonomii upomniały się o
      swoje.

      Światowy system finansowy jest ugotowany po uszy i tylko czekać aż każdemu z nas
      odbije się to czkawką. Nie interesuje mnie, co kto myśli o tym co napisałem. Ale
      jeżeli chociaż jedna osoba ocali swoje oszczędności to już coś :)
      • cebras Re: Maklerzy wabią graczy: Jak wybrać najlepsze b 02.12.07, 15:35
        > Taka tylko moja opinia... Tekst jest dobry, ale czy na czasie? - to jest
        > pytanie. Otóż jeśli ktokolwiek niedoświadczony ma ochotę ulokować swoje
        > pieniądze na giełdzie, czy to w akcje, czy pośrednio w fundusze akcji - niech n
        > a
        > brodę Allaha nie robi tego teraz!

        Oczywiście, że jest na czasie. Na giełdzie handluje się nie tylko akcjami, ale i instrumentami pochodnymi. A tu spadki w niczym nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie.
        • Gość: FF Re: Maklerzy wabią graczy: Jak wybrać najlepsze b IP: *.rdm.vectranet.pl 07.01.08, 13:18
          cebras napisał:

          > > Taka tylko moja opinia... Tekst jest dobry, ale czy na czasie? - to jest
          > > pytanie. Otóż jeśli ktokolwiek niedoświadczony ma ochotę ulokować swoje
          > > pieniądze na giełdzie, czy to w akcje, czy pośrednio w fundusze akcji - n
          > iech n
          > > a
          > > brodę Allaha nie robi tego teraz!
          >
          > Oczywiście, że jest na czasie. Na giełdzie handluje się nie tylko akcjami, ale
          > i instrumentami pochodnymi. A tu spadki w niczym nie przeszkadzają, wręcz przec
          > iwnie.


          Na kontraktach bardzo łatwo popłynąć , większość i tak jest na minusie , a na
          akcjach czasy łatwego zarabiania się skończyły, i początkujący powinni sobie
          darować , podobnie jak kupowanie funduszy akcyjnych ( osoby , które weszły w
          fundusze małych i śr. spółek w wakacje są już 20 - 30 % w plecy )

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka