BZWBK - mój idol.

24.01.08, 08:12
Przedwczoraj dostałem pismo z BZWBK. Jak oni się o mnie troszczą.
Zapraszają mnie do podpisania nowej umowy na dostęp do konta przez
Internet. Jak wyjaśniają, stara umowa nie zawiera zapisów
dotyczących współczesnych procedur. Jeżeli nie stawię się podpisać,
to mam traktować to pismo jako wypowiedzenie i pod koniec roku
zamkną mi konto. O tym, że zamknąłem u nich to konto 5 lat temu nic
nie wspomnieli.
    • Gość: Artur Re: BZWBK - mój idol. IP: *.aster.pl 08.05.08, 16:48
      Pewnie nastapiła jakss pomyłka ,wszystko jest do wyjasnienia.Ja tam
      jestem zadowolony z BZWBK.Bralem tam kredyt mieszkaniowy.Jest szybko
      i solidnia na samą opinie o dostepnosci kredytu czeka sie 15 min i
      jest ona całkowicie bezpłatna.
    • krzysztofsf Re: BZWBK - mój idol. 08.05.08, 20:40
      Na dostep internetowy jest osobna umowa - wypowiadajac tylko konto bez zaznaczenia, ze wypowiedzenie dotyczy rowniez dostepu internetowego do uslug, pozostaje sie w ich systemie (dobrze, ze dostep jest bezplatny).
      No i teraz z automatu wyskakuja im osoby z aktywnymi umowami, ktore nalezy zmienic.
      Sadze, ze podobne szczatki czastkowych umow z wiekszych pakietow pozostaja i w innych bankach.
Pełna wersja