Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 2010

22.02.08, 09:16
Kim Dong Tusk liczy, ze jako partia wladzy bedzie otrzymywal hojny
sponsoring od biznesu i majac w resorcie sprawiedliwosci Cwiakalka i
Widackiego za koalicjanta, nie bedzie musial specjalnie przejmowac
sie organami kontroli.Cwiak mu wszystko wyczysci a Schetyna
wypierze.Nauczyl sie od komuchow i koalicjanta Pawlaka.PSL od
pierwszego dnia po wyborach wyciagnelo na pole kapuchy i swieze
listki chrupia az im sie odmrozone uszyska trzesa.
    • yanuss Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 2010 22.02.08, 09:22
      Trzeba robic nowy szum przed wystapieniem w TV bo zdal sobie sprawe ten
      "pracujacy na urlopie", ze ludzie widza jego zupelna bezradnosc i
      nieprzygotowanie do funkcji. Teraz bedzie duzo zamiarow, projektow do zamiarow,
      a za tydzien juz pismakom przejdzie ochota na podsumowania. Trzeba tylko przyjac
      odpowiednio dalekie terminy realizacji i mozna udawac pracusia. Dawno nie bylo
      zalosniejszej postaci w polityce niz ten wykreowany medialnie "pracujacy inaczej".
      • Gość: jojo Re: Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 20 IP: *.org 22.02.08, 09:40
        wracaj ekspercie skąd przyszedłeś, może tam uda Ci się postawić trafną diagnozę
        - bo tutaj tylko się błaźnisz
        • Gość: phłemieł Kusk PO = Polaków Otumaniliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 10:33
          Ja phłemieł wam powiadam, wpłowadzę podatek liniowy. Chyba w 2010,
          albo w 2011, albo .... w 2123,
          Ale wpłowadzę go. Jak ja donald mowię, to tak będzie.
          Ja donald jestem waszą phławdą i nadzieją.
          Będę waszym phłezydentem. Dam wam wszystko o czym marzycie.
          • monterlevicy PIS Przekupni i Skorumpowani... 22.02.08, 10:48
            • szczurek.polny He, he, jak mam dola, to czytam Premiera!!! 22.02.08, 11:31
              Na Donalda zawsze moge liczyc. Ten jak juz cos palnie, to boki
              zrywac!
              Doniu! 1 kwietnia dopiero za 39 dni!
              Niech sie wpisuja ponizej, co co jeszcze mu wierza! He, he!!!
              • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 62.233.214.* 22.02.08, 15:51
                [[\ Policyjny Serwis Informacyjny :

                img86.imageshack.us/img86/3280/rokita122eq9.jpg



                www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
                • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 62.233.214.* 22.02.08, 15:52
                  =-=- Policyjny Serwis Informacyjny :

                  img86.imageshack.us/img86/3280/rokita122eq9.jpg



                  www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
      • Gość: mj Re: Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 20 IP: *.171.196.234.crowley.pl 22.02.08, 13:41
        yanuss - żałośniejszy siedzi w pałacu prezydenckim a drugi po
        żałosnym jest prezesem PiS... a trzeci jest yanuss...
        • toberson Re: Tusk:oszukal ciemny narod!!! 23.02.08, 19:51
          Tylko wariaty na nich glosowali!!!
    • monterlevicy grisza14..jak zwykle odbyt zamiast gęby ! 22.02.08, 09:23
    • Gość: Smok Czyli dla większości ludzi najpier wejdzie 18% IP: *.acn.waw.pl 22.02.08, 09:27
      (PiS) a potem 18% (PO). Hahaha, niezły ten nowy rząd, co pomysł to
      lepszy :-/
    • danek121 Przez 18 lat nas okłamują jak długo się damy 22.02.08, 09:28
      Dołączymy do demoludów bo tam tylko to istnieje. 95% nie
      zyska nic i będzie placiło więckszę część uposarzenia niż
      bogaci bo oni nie placą po przekroczeniu 2,5 średniej
      ZUS. Ciekawe co powie LiD i Żakowski którzy tak krytykowali
      zmniejszenie składki inwalidzkiej.
      To wlaśnie tę skladkę należało zlikwidować w całości bo ją nie placą
      bogacze. Wymyślono horendalne pensje a teraz od nich zmniejszy się
      podatek o więcej niż polowe zachowując dla nich wszelkie przywileje.
      To ta samo filozofia co dawanie dotacji bogatym aby oni pomogli
      biednym. Mój kraj nie powinien być samodzielny niech Bruksela
      przejmie sprawy w swoje ręce bo inaczej będziemy mieć nową rewolucję.
      Słyszalem, że Polska upadła bo magnaci nie chcieli placić
      podatkow. Historia nauczycielką...
      • Gość: Smok 95% straci bo 18% wchodzi za rok IP: *.acn.waw.pl 22.02.08, 09:29
        .
      • Gość: JasioJasio Re: Przez 18 lat nas okłamują jak długo się damy IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.02.08, 10:32
        Jakie przywileje!? Nie płacenie składki ZUS po przekroczeniu progu? Chłopie nie patrz na procenty ale na KWOTY. Przecież jeśli ja nie załóżmy w czerwcu nie mam już potrącanych skłądek na ZUS to nie znaczy, że płacę na ten ZUS mnie niż ktoś, kto będzie tę składkę płacił cały rok! Wręcz przeciwnie, można sobie wyobrazić taką sytuację:
        1 Gość zarabia rocznie 200 000 złotych i składkę ZUS przestaje płacić w kwietniu bo jego dochód przekroczył poziom 50 kilka tysięcy do którego to płacenie obowiązuje. Słowem nassz przykładowy koleś "dwieście tysięcy" zapłacił maxymalną składkę na ZUS |(maksymalną czyli iczoną od pięćdziesięciu kilku tysięcy)

        2 Gość zarabia rocznie 45 ooo złotych i płaci składkę na ZUS causieńki rok, bo nie przekracza progu od którego mógłby już nie płacić.

        Podsumowanie. Dla każdego kto potrafi liczyć procenty jasnym jest, że gość z pierwszego przykładu płacąc ZUS przez 4 miesiace w rzeczywistości wpłaca do ZUS znacznie WIĘCEJ niż ten, który płaci przez cały rok.

        Zamiast szermować historiąnauczycielką wróć do elematarza z matematyki :)

        Dlaczego mając na ustach szarganie sprawiedliwości (jak rozumiem tak traktujesz obniżanie podatku "bogaczom") masz ją jednocześnie sewrdecznie w dupie pozwalając aby jedni płacili mniej a druddzy więcej od swojego dochodu? Gdzie tutaj jest sprawiedliwość? Dlaczgo ja mam płacic procentowo (i kwotowo) więcen, znacznie więcej niż ktoś inny? Traktujmy wszystkich ludzi równo. Nalezy się 20% (12, 15 mmoże 25) procent podatku i cześć.
        Kwota podatkowa powinna być tylko jedna i jednocześnie powinny zniknąć wszelkie ulgi, odliczenia i inne duperele które w podatkach bałaganią poza dwoma:
        Raz, to możliwość wpłacania 1% dla orgtanizacji pozytku publicznego
        Dwa to kwota wolna od podatku - aby wspomóc realnie najbiedniejszych.
        • intel-e-gent W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 22.02.08, 11:26
          Zauważ, że w przypadku wprowadzenia podatku liniowego osoba
          zarabiająca powyżej ok 70 000 rocznie (dokładna kwota na
          www.zus.gov.pl) będzie faktycznie płaciła mniejszy (procentowo)
          podatek niż osoba zarabiająca mniej. Normalnie jak szlachta za I RP.

          To, że "koleś 200 000" wpłaca więcej w kwotach bezwzględnych jest
          jak najbardziej słuszne i sprawiedliwe - osiągając ze społeczeństwa
          więcej korzyści powinien też więcej oddawać. Co nie oznacza
          oczywiście, że trzeba go strzyc do gołej skóry.

          Pozdrawiam serdecznie
          • takajednaania Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 22.02.08, 12:37
            Niczego nie "osiąga ze społeczeństwa".Wręcz przeciwnie - chcąc nie chcąc oddaje
            ze swej pracy owemu "społeczeństwu" znacznie więcej niż statystyczny Kowalski.
            Ergo: statystyczny Kowalski żeruje na dobrze zarabiających.
            • intel-e-gent Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 22.02.08, 13:21
              Wiesz, to taka współzależność - ten "kolega 200 000" niewiele by nie
              zrobił bez "kolegów pensja minimalna". Prędzej "koledzy pensja
              minimalna" poradzą sobie bez "kolegi 200 000".

              Pozdrawiam
              • Gość: Albin Siwak Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... IP: 222.151.225.* 22.02.08, 14:02
                Tak, jasne. Poradzą sobie. To czemu sobie teraz nie radzą. Co im ten 200k
                przeszkadza, zabrania być bogatym? Biednyś boś głupi.
                • intel-e-gent Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 22.02.08, 14:25
                  A czy ja mówiłem jak sobie poradzą? To dodam - tyle ile mają pewnie
                  wyciągną...

                  Nikt nie zabrania temu 200 k być bogatym. Niech ma i 1 M. Tylko
                  niech pamięta kto na niego robi w pocie czoła, a nie zachowuje się
                  jak latyfundysta z XVIII wieku...
                  • Gość: Marcin Klamstwo IP: 217.147.104.* 22.02.08, 15:02
                    Blednie zakladasz, ze zarabiajac powuzej pewnej kwoty mozna to uzyskiwac tylko z
                    pracy innych. Zarabiam nieco mnie i nie mam ani jedneo pracownika.
                  • nikodem_73 Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 22.02.08, 15:14
                    No cóż... Ja jestem "pan 200k" - jestem pracownikiem najemnym. Specjalistą. Nikt
                    na mnie nie robi. To ja robię. Dlaczego mam płacić więcej na ZUS niż "pan 20k"?
                    Nie choruję więcej od niego. Dlaczego mam płacić 40% tego co zarobię skoro nawet
                    gdybym płacił 19% to i tak oddałbym państwu więcej niż "pan 20k"?

                    I ilu "panów 20k" potrzeba do napisania oprogramowania sterującego elektrownią?
                    A oprogramowania wspierającego kontrolę ruchu powietrznego? Tak przez ciekawość
                    pytam, bo znam kilu innych "panów 200k" i jestem ciekaw o ile osób zwiększyłbym
                    pulę znajomych gdyby ich wymienić.
                    • intel-e-gent Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 22.02.08, 15:36
                      ZAWSZE ktoś na nas robi. Czy jesteśmy specjalistą, robotnikiem czy
                      prezesem - ktoś na nas także pracuje. Tak trudno to zrozumieć?
                      Społeczeństwo jest jak ogranizm, żadna jego komórka nie działa sama
                      sobie (a jeśli zachowuje się tak, to jest chyba nowotwór).

                      Robotnik potrzebuje kierownictwa, kierownictwo potrzebuje robotnika,
                      specjalista bez personelu pomocniczego, który zadba o dostarczenie
                      mu papieru, energii itp też niczego nie zrobi.

                      Trzeba być neoleseferystą (czyli nowotworem ;p ) aby tego nie
                      rozumieć.

                      I tak, lubię używać mocnych metafor.

                      Pozdrawiam serdecznie gratulując przy tym dobrze opłacanej pracy.
                      • Gość: Marcin Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... IP: 217.147.104.* 22.02.08, 16:09
                        Wszyscy ktorych wymieniles dostaja pieniadze za swoja prace. Pan 200k nie
                        utrzymuje sie z pracy innych. Twoja argumentacja nie trzyma sie 'kupy' (a raczej
                        trzyma sie- bo to bardzo podobne).
                        • intel-e-gent Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 23.02.08, 14:59
                          Ciężko zrozumieć, że społeczeństwo to system naczyń powiązanych?

                          Rozumiem, egoizm uderzył do głowy i zalał mózg.

                          Wytłumaczę prościej - to jest jak na wojnie: szeregowiec bez generała sobie
                          poradzi (choć baaaaaaardzo marnie). Generał nie poradzi sobie bez szeregowca.
                          Sam przecież saperką po mordzie nikogo nie walnie, bo będzie się brzydził
                          (pomijając fakt, że nie będzie umiał).

                          Teraz rozumiemy? Czy nadal nie kapujemy o co chodzi?

                          To, że pan 200k i ci którzy na niego pracują (i na których on pracuje) dostają
                          pieniądze jest ok. Ale sam sobie nie poradzi. NIE DZIAŁA w próżni. Podobnie jak
                          panowie 20k. Rozumiemy, czy dla pseudoliberalnej główki leseferysty jest to
                          niezrozumiałe?

                          Pozdrawiam
                      • nikodem_73 Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 22.02.08, 16:24
                        Ależ ja cię proszę - daruj sobie tą tanią retorykę. "Wszyscy potrzebują
                        wszystkich" - świetnie - i co z tego skoro każdy potrzebuje każdego w innym
                        stopniu? Czy to oznacza, że Joe Sixpack ma zarabiać tyle co ja chociaż jedyne co
                        potrafi to stać na bramce w nocnym klubie (no taki ktoś też jest przecież
                        potrzebny)?

                        I chciałbym usłyszeć odpowiedzi na moje pytania.
                        • intel-e-gent Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... 23.02.08, 15:02
                          Nie twierdzę, że każdy ma zarabiać tyle samo. Twierdzę tylko, że Ci którzy
                          zarządzają pochłaniają nieproporcjonalnie więcej środków niż wynosi ich wkład w
                          wyniki. Tak jak napisałem chwilę wcześniej - bez generała szeregowiec jakoś
                          sobie poradzi (choć będzie to tylko marne przeżycie). Generał bez szeregowców
                          nie istnieje.

                          Zadaj pytania, to spróbuję na nie odpowiedzieć ;)

                          Pozdrawiam
                          • Gość: Misiek Re: W liczbach bezwzględnych masz rację, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 01:27
                            Tyle że szeregowców się łatwo wymienia (jest nawet takie określenie "mięso
                            armatnie") bez większego uszczerbku dla sprawności armii, natomiast utrata
                            dobrego generała znacznie ją obniża.
        • mniammniam3 Re: Przez 18 lat nas okłamują jak długo się damy 22.02.08, 12:28
          Gość portalu: JasioJasio napisał(a):

          > Zamiast szermować historiąnauczycielką wróć do elematarza z
          matematyki

          Ten Twój przedmówca powinien także wrócić do elementarza z
          ortografii ("uposarzenie")
      • takajednaania Re: Przez 18 lat nas okłamują jak długo się damy 22.02.08, 12:32
        A wiesz kolego dlaczego wprowadzono limit 2,5 krotności średniej krajowej? No,
        no.... Nadal nie domyślasz się? To Ci wytłumaczę jak krowie na pastwisku: bo
        gdyby ów limit nie istniał to osoby bardzo dobrze zarabiające miałyby emerytury
        w wysokości nie 3-4 tysiące lecz kilkanaście tysięcy i więcej. I wtedy byś
        pewnie rozdarł japę.
        • intel-e-gent Re: Przez 18 lat nas okłamują jak długo się damy 23.02.08, 15:05
          Nie musiałby mieć. Bismarcowski system emerytalny (stosowany przez Polskę)
          przewiduje maksymalną i minimalną wysokość świadczenia emerytalnego.

          To się nazywa solidaryzm społeczny. Ale liberałowie nie potrafią zrozumieć, że
          to korzystne. Dla nich korzyści kończą się na własnej kieszeni.
      • jasinskim Re: Przez 18 lat nas okłamują jak długo się damy 22.02.08, 13:53
        danek121 dalej dzielisz ludzi na "bogaczy" i pewnie uczciwych...
        biedaków i prywaciarzy pewnie, co? hahahahaha siedź w swojej dziurce
        i dalej bądź biedakiem... na więcej nie zasługujesz. nie szanujesz
        ludzi i my ciebie nie bedziemy szanowali.
    • Gość: Smok Najpierw 18% Pis potem 19% PO, superrrr :-/ IP: *.acn.waw.pl 22.02.08, 09:28
      .
    • jakeww Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 2010 22.02.08, 09:29
      znieście podatek Belki już dziś zamiast coś w 2011 "obiecywać" na
      wierzbie
    • Gość: as Ulga w podatku tylko dla bogaczy IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 09:29
      i wszystko jasne
      • Gość: lechosław Re: Ulga w podatku tylko dla bogaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 10:27
        Gość portalu: as napisał(a):

        > i wszystko jasne

        No właśnie. I to będzie początek końca rekordowego poparcia PO a
        może może i PO.

      • Gość: Vaterlandnl Re: Ulga w podatku tylko dla bogaczy IP: *.twi.tudelft.nl 22.02.08, 11:01
        Dorob sie lebiego, to tez bedziesz placil "mniejsze podatki". Jestes dziadem
        wyciagajacym rece po pieniadze innych i tylko tyle.
        • intel-e-gent Re: Ulga w podatku tylko dla bogaczy 22.02.08, 11:34
          O to, bogaci nie wyciągają ręki po pieniądze innych? A dotacje do
          biznesu, wakacje podatkowe itp to niby co? Pies?

          ;p
          • Gość: Albin Siwak Re: Ulga w podatku tylko dla bogaczy IP: 222.151.225.* 22.02.08, 14:07
            Nie mam żadnych dotacji ani wakacji. Płacę 40% podatku. Jeżdżę 11 letnim
            samochodem. Zabierzcie mi komuchy jeszcze wiecej to sami bedziecie sobie raj pod
            budką z piwem budować. Przez 50 lat już to zresztą trenowaliście, ale teraz
            DOSYĆ. POLSKA DLA BOGATYCH.
            • intel-e-gent Re: Ulga w podatku tylko dla bogaczy 22.02.08, 14:31
              Przykro mi, że tak myślisz. Polska jest tak samo dla biednych jak i
              bogatych.

              Pozdrawiam
    • Gość: pp Akurat w wybory prezydenckie - przypadek :)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:32
      Szkoda ze prezydenta raz na pół roku nie wybieramy
    • Gość: pp a 2011 wybory parlamentarne hahahahahaha..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:33
      zbieżność przypadkowa. Ale trzeba czymś "niebydło" nakarmić
    • Gość: greg to pewnie znowu fakt medialny IP: *.stat.gov.pl 22.02.08, 09:34
      gruszki na wierzbie
    • grisza14 Po 3-kroc niech zyje Kim Dong Tusk 22.02.08, 09:43
      i jego era milosci.
    • linetrol podatek liniowy wprowadzacie juz 10 lat! 22.02.08, 10:07
      podatek liniowy wprowadzacie juz 10 lat!

      i dalej nie ma i nie bedzie bo to samo powie nowy premier za 2
      lata.............
    • Gość: xxx Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 2010 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 10:22
      już w 2010 roku????!!!! to kpina, kolejni kłamcy polityczni
    • Gość: Diego Re: Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 20 IP: 217.117.128.* 22.02.08, 10:31
      Debilizmów gorszych nie słyszałem dawno.Cap jesteś i barani łeb.
    • kruk51 Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 2010 22.02.08, 11:01
      O o o o ! Tusku ! Tusku ! Zaczyna mi się to podobać ! Obyś tylko do
      trzymał słowa. Nikt nie żąda cudów, ale realnej konsekwentnej polityki
      gospodarczej. Jeżeli Premier będzie traktował cały naród podmiotowo, to
      jest na dobrej drodze. Jeżeli dopuści do restauracji elit, bądź to sana
      cyjnych, bądź nacjonalistycznych ( jak PiS ) to wszystko przepadnie jak
      Andzia w parku !
    • javall Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 2010 22.02.08, 11:11
      Panie Premierze moze sprobowalby Pan
      wprowadzic liniowy w Niemczech, albo
      w Szwecji ?
      To bylby sukces !
    • damir KONIEC TUSKA 22.02.08, 11:19
      w 2010 roku Pan to już nie bedziesz rządził, a już na pewno nie
      bedziesz Pan Prezydentem, Marian Krzaklewski tez sie pieknie
      usmiechał i kto jeszcze o nim pamięta !!! Pana "pewność" w sprawie
      Kosowa zaprowadzi Pana tam gdzie trzeba na śmietnik
      historii...........
      • kerrnit.20 KONIEC TUSKA..w twojej gębie ? 22.02.08, 12:10
        ssij,tylko nie gryż !
        • Gość: sSmok Szczawiu, dałeś się nabrać na PO, dawaj się IP: *.acn.waw.pl 23.02.08, 19:29
          nabierać dalej...
    • jasiuniu Re: Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 20 22.02.08, 12:20
      Panie Premierze!
      Ciekawe kiedy zacznie się Pan zajmować sprawą zakończenia powszechnego poboru do
      wojska.
      Głosowałem na PO, bo obiecał mi, że wkrótce nie będę zmuszony płacić kilkuset
      złotych miesięcznie za studia, które uchronią mnie przed służbą w mundurze...
    • stanwalk Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 2010 22.02.08, 12:32
      Po co kombinować z podatkami.Niech będa takie ,jak w posuniętych do
      przodu cywilizacyjnie i gospodarczo krajach europejskich .Przykłady
      ze Wschodu braliśmy przez 45l i mamy to,co mamy.Tusk zapatrzył się w
      Putina i bierze przykład z Rosji.Jedni mają złote wanny w
      łazienkach, a szary obywatel żyje biedzie i smrodzie.
      • Gość: Man Jezeli to wyjdzie, BRAWO Tusk!!! IP: *.dyn.iinet.net.au 22.02.08, 12:42
        ZEBY TYLKO NIE SKONCZYLO SIE NA OBIETNICACH...
        • Gość: 68854 ta, brawo hehehe jaki to głupi naród:D:D IP: *.mediaserv.net 22.02.08, 12:50
          wystarczy kilka frazesów, a już mokro w majtach mają hehehe. dobrze ten Tusk z
          wami pogrywa - facet wie, że inteligencją nie grzeszycie więc bierze was na
          puste słówka.
    • Gość: 68854 Obiecanki cacanki, a głupiemu radość... IP: *.mediaserv.net 22.02.08, 12:41
      W ostatnim sondażu tych głupich uzbierało się prawie 50%.
    • Gość: alina Donald kocham cie!!! IP: 83.238.100.* 22.02.08, 13:17
      Donald kocham cie!!!
    • Gość: renan Tusk: podatek liniowy najprawdopodobniej w 2010 IP: *.aster.pl 22.02.08, 13:20
      Jakie już ? - DOPIERO w 2010 roku
    • Gość: Jaśko Wprowadzić linową obniżke stopy podatkowej....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 13:29
      Obniżka niech bedzie duża 19 punktów procentowych I tak III próg
      podatkowy 40-19 = 21% po obniżce II próg podatkowy 30 -19= 11 %
      podatku po obniżce .... i I prog podatkowy 19 - 19 = 0 % po
      obniżce .. Linowo i sprawiedliwie !!!!!!!!Zwiekszy sie popyt na
      chleb i kartofle same zyski ......
    • mcozio jestem za, bo 22.02.08, 13:29
      powinno to uprościc cała fiskalizacje, do tego jesli bedzie ten podatekna
      poziomie 15% tak jak zakładal PO w swoich pogramach od paru lat, to jest to
      realny poziom podatków dla obecnych około 20%, plus kwota wolna od podatku.

      poza tym pociał bym vat do 15% jako stawki podstawowej, bo UE nie mowi o
      konkrentych stawkach ale widełkach np. miedzy 13 a 30%, polska ma wysoki vat

      do tego ja bym kwote wolna od podatku skasował, bo niestety, ale panstwo to nie
      instytucja harytatywna i potem oczekujemy kokosów a okazuje sie ze na nic nie ma,,,

      trza uprosicci cała machine skarbowa, tak aby pity składali pracodawcy za swoich
      prawocowników - o ile pracuja tylko w 1 miejscu,,,ulge na neta, wywalic w
      cholere, tylko 1% podatku wpisywac w pity, gdzie sie chce przeznaczyc

      podatek liniowy ma takze za zadanie pomniejsztc szara strefe, albo płacisz albo
      jestes przestepca, brak odpisów powoduje ze nie ma jak kombikowac i albo sie
      jest na rynku albo sie sprzedaje na bazarze na lewo.

      jestem za pit, cit, vat 15% i moze powoli dojdziemy do okres wolnosci
      gospodarcze z lat 1990-1995,,
      • swoboda_t Re: jestem za, bo 22.02.08, 17:29
        Podstawowa stawka VAT w UE to od 15 do 25 procent. reszta się
        zgadza - powinno być taniej, prościej, uczciwiej i sprawiedsliwiej.
        I tylko socjalutopiści będą się krzywić, ale kij im w oko - od 45
        roku mieli czas na zrobienie dobrobytu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja