bezbanku
13.03.08, 15:17
Niedawno wpłacałem kilka tysięcy gotówką na swoje konto w Dominecie.
Kasjerka dała mi do poczytania ulotkę o nowym oprocentowaniu wkładów
i zajęła się liczeniem ręcznym, maszynki nie miała.
Po kilku minutach powiedziała, że kwota wynosi 200 zł mniej niż jej
dałem. Brakowało jednego banknotu.
Zachęcała do sprawdzenia biurka, ale leżało na nim tyle rzeczy, było
tyle półeczek i w ubraniu miała tyle kieszeni, itp. (było tyle
możliwości schowania banknotu), że zrezygnowałem. Policji nie
wzywałem, pogodziłem się ze stratą.
Czy może ktoś miał podobny przypadek przy wpłacie, wypłacie
gotówkowej w tym lub innym banku?
Czy jest jakiś sposób, żeby uchronić się przed tego typu oszustwem?