ereta
04.04.08, 13:22
Bajzel w przepisach.Częste częściowe zmiany uniemożliwiają
przeciętnemu obywatelowi połapania się w tym, a nie ma mu kto
doradzić. Brak niezależnych od ZUS doradców. Pracownicy ZUS nie
zawsze potrafią to wyczerpująco i całościowo zrobić. Często aby
uzyskać porządną informację trzeba się szczegółowo dopytywać. A co
jeśli ktoś o tym nie ma bladego pojęcia? Ma brać adwokata? A czym za
nigo zapłaci? Wielu ludzi jest pokrzywdzonych bo im źle wyliczono
za niską rentę lub emeryturę, a oni nawet o tym nie wiedzą i nie
mogą się odwołać .Itd itd itd. To ma być Państwo Prawa i pryjazne o
bywatelowi? WSTYD!!!