Gość: pytanie
IP: *.chello.pl
05.04.08, 08:18
Witam,
mam taki plan: sprzedaję mieszkanie z płyty i chce kupić w nowym
budownictwie.
Będę musiał dolożyć 300.000PLN. Nowa nieruchomość jest warta 600.000.
Wybrałem kredyt w chf-ach na 40 lat.
W niedługiej perspektywie dostanę mieszkanie (stare) ale warte na
dziś około 250.000.
Czy cały plan jest w miarę bezpieczny.
Moge nie sprzedawać płyty i zostac tu gdzie jestem ale jeśli
rzeczywiście nieruchomości spadną to płyta w szczególności.
Boję się kursu chf przy wejści do euro. Co byście poradzili. Dodam,
że będę starał się nadpłacać kredyt i spróbuję spłacić w 10 lat max.