Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 10:38 jak zwykle expander promuje ge money, ktory jest wlascisielem expandera Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Anakonda Cały ten artykuł jest sponsowrowany IP: 89.186.1.* 13.04.08, 11:51 Artykuł jest sponsorowany, dlatego należy czytać teksty jak za czasów komuny. A to oznacza, że prawda jest dokładnie odwrotna. Nie należy pobierać obecnie żadnych kredytów na mieszkanie. TYm bardzie nie należy pobierać w rekomendowany sposób bo to nic nie da. Najprawdopodobniej jest to rodzaj kampanii reklamowej, która ma poprawić samopoczucie osób które dały się złapać bankom na ich "Przyjazność". Od kiedy Bank w Polsce był przyjazny dla kredytobiorcy - odpowiedz sobie samemu. Czytając, tę lekturę oznacza, że należy poczekać, bo to oznacza, że banki mają teraz kłopoty bo spadło zainteresowanie kredytami, w których całe ryzyko przerzucane jest na kredytobiorcę. Kredytobiorca płaci za wszystko i w każdej chwili jest na łasce i niełasce banku. Nie ma równych stron w umowie kredytowej z bankiem w Polsce. Dlatego obecnie trzeba poczekać z kredytami - aż banki zaczną być bardziej łaskawe, a ztego tekstu wynika, że powoli się zacznie. Nie należy wpadać panikę. Im więcej będzie takich arytułów tym dłużej należy zwlekać a będzie normalnie tak jak w innych krajach, tylko bez paniki to blef. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Cały ten artykuł jest sponsowrowany 21.04.08, 18:28 Pewnie, powiedz młodym rozpoczynającym wspólne życie, że za to warto siedzieć 30 lat w M1 ze starymi, zbierać i już krótko przed emeryturą kupić mieszkanie - na takiej samej zasadzie - dla przyszłych 2 pokoleń. Rozumiem, że artykuły tego typu trzeba czytać z głową i nie wierzyć bezwiednie we wszystko, co prasa napisze, ale bez przesady. Czekasz, aż banki będą udzielać kredytów na ujemnych marżach ? wiesz, już raz taki numer robił Dombank, ale nie licz na więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Cały ten artykuł jest sponsowrowany IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.08, 05:47 Młodzi będący w takiej sytuacji, zanim rozpoczną wspólne życie na dobre i na złe niech korzystają z dobrodziejstwa otwartych granic i wyrywają z tego porąbanego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxc Re: Cały ten artykuł jest sponsowrowany IP: *.kredytbank.com.pl 06.05.08, 10:13 A wczoraj wlasnie byla mowa o tym "Jak nas nabierają w internecie" gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5157647.html BRAWO gazeta.pl ! Odpowiedz Link Zgłoś
tomala1111 Re: Kredyty hipoteczne: Czym kierować się przy wy 16.04.08, 14:42 no juz chyba nie ejst właścicelem a bynajmniej ma pakiet mniejszościowy, ale to nadal posrednik fakt ja proponuje skorzystac z ofert bankwo porownac je sobie pogadac z doradcami a najlepeij skorzystac z serwisu ze stopki returno.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Kredyty hipoteczne: Czym kierować się przy wybo.. IP: *.t-mobile.co.uk 20.04.08, 19:18 A ja wzielem kredyt w BGZ i nie zaluje Niebylo to tak dawno wiec przytocze moja historie Kupilem mieszkanie 50m "loft" od dewelepora umowe podpisalem z nim w formie notarialnej w styczniu 2008 termin oddania pazdziernik 2008 +/- 2 miesiace Poniewaz pracuje na stale w Londynie musialem znalezc bank ktory honoruje dochody uzyskiwane za granica zalozylem ze wplace 20% wartosci mieszkania z wlasnych pieniedzy mieszkanie kosztowalo 170 tys pln, kredyt na 136 tys pln, dodatkowa prowizja dla biura nieruchomci 3% wartosci mieszkania +vat czyli ogolnie mieszkanie wynioslo mnie 180tys, czyli moj wklad wlasny byl ponad 20% Jestem kawalerem 29 lat, posaidam wlasne mieszkanie 37m kupione 5 lat temu, dochody na reke po odliczeniu kosztow utrzymania to 800funtow, na chwile szukania kredytu to bylo pomnad 4tys pln zdecydowalem sie na kredyt we frankach na 10 lat bylem w 1. mbank zadzownilem mieli sie odezwac poprzez email nic...a jestem ich klientem od samego poczatku hm musze zadzwonic i sie zapytac dlaczego mnie olali ;), teraz nawet maja specjalny oddzial w londynie dla bioracych kreydty hipoteczne a pracujacych na wyspach ale co tam niech maja 2.polbank - przepraszamy nie udzielamy kredytow pracujacych za granica 3.sentander - chciali bym znalaz zyranta- zenujace podzienkowalem 4.dom bank- wsdzystko fajnie nie musze nawet tlumaczyc umowy o prace z ang, zaswiadczenia o dochodach tzw payslipy tez nie musze tlumaczyc wszystko cacy jednak 2% procent prowizji i 3% za ubezpieczenia na zycie razem 5%, do tego ubezpieczenie od spadku wartosci mieszkania oprecentyowanie bylo jakies 4,5% jzu bylem zdecydowany na dom bank ze wzgledu na male formalnosci ale wszedlem przez przypadek do bgz i pomijam kwestie negocjacji bo mialem miec prowizje 0% za wczesniejsza splate kredytu a niemam (0,3%) ale wedlug prawa po 5 latach i tak moge splacic kredyt bez dodatkowej oplaty wiec co tam umowe na kredyt podpisalem 22 stycznia prowizja za udzielenie kredytu (oplata przygotowawcza) 0,75% oprecentowanie 4,0767 jest zmienne wewdlug wzoru LIBOR 3+1,4% marza banku czyli znosnie w zwiazku ze mieszkanie musialem ubezpieczyc pomostowo do momentu otrzymania kluczykow co kwartal place 300zl za nie fakt mialem troche roboty papierkowej a mianowicie musialem przetlumaczyc umowe o prace i zeznanie podatkowe z anglii (2 strony maszynopisu razem ;) oraz raport zdolnosci kredytowej na wysyplach asam raport kosztuje 1 funt ;) tlumaczka przysiegla wziela za wszytsko 200zl ;) ppodsumowujac porownanie dom bank a bgz w moim przytpadku prowizja dom banku+ubezpieczania(ale nie musze nic tlumaczyc) 6800+3000 za ubezpieczenie na 10 lat od spadku wartosci mieszkania choc nie pamietam dokladnie czy ta oplata czasami nie zawierala sie w prowizji 5% poprostu maja tam tak na mieszane w oplatach zeby nie bylo widac co i jak ;) oprocentowanie 4,5% prowizja bgz 1020zl+3x300zl ubezpieczenie pomostowe+200zl tlumaczka 2020zl faktyczny koszt uzyskania kredytu oprecentowanie w zaokragleniu 4,1% podsumowujac jestem bardzo zadowolony w porownaniu z dom bankiem oszczedzilem napocztku okolo 5tys zl nie mowiac ze mam nizsze oprecentowanie wiem tez ze mam szczescie ze bgz nie wymagal odemnie ubezpieczenia na zycie pani w bgz sie dziwila ze centrala tego nie chciala ale nie miala problemu z tym i nie dopytywala sie centrali o to ;) masm rade dla wszystkich najpierw policzcie dokladnie ile chcecie pozyczyc ile wplacicie wlasnych pieniedzy potem idzcie do kazdego mozliwego banku i wymagajcie by podliczyli wam wszystjkie oplaty za "przyznanie kredytu na dzien dobry" oraz podali oprecentowanie wtedy latwo policzyc gdzie sie oplaca i rqadze by isc do bgz na poczatku a potem do innych kto wiem, moze beda tansi ps. moje mieszkanie w lofcie jest jedno z 70 z tego co wiem z biura nieruchomosci conajmiej 20 mieszkan bylo branych przez takich co ja i w wiekszosci brali w2 dom banku dlaczego to wiem...bo w biurze zxapytali sie dlaczego akurat bgz bo wiekszosc bierze w dom banku to im wyjasnilem dlaczego, fakt mialem troche buiegania tlumaczka itd ale za 5tys zl moge poscwiecic 2 dni z zycia ;) jakby ktos mial jakies pytania moj email to lvk@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Kredyty hipoteczne: Czym kierować się przy wy IP: 149.254.192.* 20.04.08, 19:23 przepraszam za bledy czeskie itd za takich jak ja mialem na mysli pracujacych zagranica ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA Re: Kredyty hipoteczne: Czym kierować się przy wy IP: *.socal.res.rr.com 06.05.08, 06:08 moj boze co za droga przez meke,zwykly kredyt na mieszkanie,my zalatwiamy to w ciagu tygodnia,najdluzej trwa szukanie domu ktory chcesz,lokalizacja etc , oczywiscie wynajmujesz agenta ktory to robi, znalazles dom po 2-3 tygodniach , cene negocjuja agenci twoj i sprzedajacego, ty dajesz zgode lub nie , ustalacie cene, nastepuje inspekcja domu prze specjaliste,sa usterki , negocjujesz naprawe lub upust ceny, nastepnie wszystko zalatwia tzw escro czyli specjalna instytucja ktora sprawda legalnosc wlasnosci, czy sa zadluzenia na domu, twoja zdolnosc platnicza , tzw credit score , nastepnie ty mowisz escro ze szukasz pozyczki na ostateczna kwote np na 30 lat stala (fix)i oni szukaja dla ciebie najlepszej pozyczki , tzn oprocentowania , nastepnie przychodzi notariusz, ja podpisuje okolo 50 dokumentow, notariusz zwraca uwage na sczegolne sprawy, nikt nie probuje nikogo oszukac , escro uczciwie gra, koszty zamkniecia wynosza okolo 1 procenta kwoty pozyczki i oczywiscie nikt nie kupuje zadnych domow w budowie,jezeli tak jest to wpisujesz sie na liste i wplacasz kaucje np 2% wartosci domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prac. santandera Re: Kredyty hipoteczne: Czym kierować się przy wy IP: *.23.inds.pl 06.05.08, 09:10 żyrant w santanderze ? - no może przez wojsko i kawalerkę ?, ale myslę ze bez zyranta bez problemu byłby kredyt - trafiłeś na młodego i niedoświadczonego pracownika. Santander jako pierwszy wprowadzil kredyt na oświadczenie i dla osób prac. za granicą , dlatego wierzyć mi się nie chce że wymagali zyranta - a może miałeś problemy w BIK'u - ale to zawsze jest do przedyskutowania , już wiem - był to twój pierwszy kredyt w życiu poprostu TABULA RASA - z tąd żyrant !? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kes Tak tanio? IP: 156.133.50.* 06.05.08, 13:28 170 tys pln za 50m? Gdzie sa takie tanie lofty? Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Kredyty hipoteczne: Czym kierować się przy wybo.. 06.05.08, 06:18 Na calym zachodnim swiecie bierze sie kredyty i nikt z tego powodu nie umiera. "Już ponad milion Polaków żyje przygniecionych długami" Tak do serca potrafia sobie nasr@c tylko Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKK Re: Kredyty hipoteczne: Czym kierować się przy wy IP: *.gddp.lublin.pl 06.05.08, 08:53 ja korzystam z usług GE,nie polecam,mam caly czas odczucie ze korzystam z uslug urzedu miasta,biurokracja straszna i w dodatku musze korzystac z arbitrazu bankowego zeby im udowodnic moja racje ktora jest wrecz oczywista,ciagle tylko slyse od nich: "analityk nie wyrazil zogdy" W ogole strsznie naciagaja i wpada sie w ich te ukryte gwiazdki Musze zmienic ten bank tylko mam obawy ze inne beda jeszcze "lepsze" A jak sie wk.....to spalce ten kredyt w rok :) Ale szkoda mi tych odsetek jakie wplywaja co miesiac na konto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ox nie wiem czy warto tracic czas na takie analizy IP: *.paylane.park.gdynia.pl 06.05.08, 10:14 Ja wzialem kredyt hipoteczny w tamtym roku. Wybralem pierwszy lepszy bank. Na poczatku probowalem sprawdzac, porownywac, analizowac, ale wlasciwie po co? Roznia sie drobiazgami, ale wszystkie zmuszaja do dodatkowych ubezpieczen, przezucaja wlasne ryzyko na klienta, wyciagaja mnostwo pieniedzy za druczki, itp. Takie analizy moga oczywiscie dac odpowiedz na to, ktory bank jest lepszy w danej chwili, ale za rok moze byc zupelnie inaczej. Dla mnie przy racie siegajacej 2tys zl naprawde nieistotne jest czy zaplace 50zl mniej czy wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś