Na jaki kredyt hipoteczny mogę liczyć??

16.04.08, 16:02
Witam! Zamierzam budować dom.Mam wraz z zona netto 2500 dochodu i syna na utrzymaniu.W tym celu chcę sprzedać mieszkanie warte ok.230000pln z przeznaczeniem na budowe.Posiadam tez własną działke budowlana ogrodzona ,wyposażona w prąd, kanalizację i wodociąg.Do zamknięcia inwestycji potzebne jest jeszcze ok.100000 zl.kredytu.Jaki kredyt i w którym banku proponujecie , w PLN czy CHF?Mieszkam w dużym 200tys.miescie i tu tez mam działke.
    • pawel.usielski Re: Na jaki kredyt hipoteczny mogę liczyć?? 17.04.08, 09:35
      Dzień dobry,
      W DomBanku kredyt jest do zrealizowania, spłata może być rozłożona
      do 40 lat. Na pewno będziemy jednak chcieli aby prace ze środków
      własnych były zrobione w pierwszej kolejności, ewentualnie w grę
      wchodzi wypłata transz naprzemienna – część prac będzie zrobiona ze
      środków własnych, następnie wypłata transzy, dalej prace ze środków
      własnych i znowu transza.
      Zachęcam do omówienia warunków kredytu i możliwych opcji z naszymi
      Konsultantami, nr tel. 9509 z tel. kom. (42) 9509, PN-PT 9-17.

      Z poważaniem,
      Paweł Usielski
      • pit56 Re: Na jaki kredyt hipoteczny mogę liczyć?? 17.04.08, 10:30
        Ja już tam zainwestowałem w podłączenie wody, prądu i kanalizacji oraz zakup tej
        działki.Myślałem o kredycie na rozpoczęcie budowy, a póżniej sprzedaż mieszkania
        i kontynuacja do wykończenia.
        • pawel.usielski Re: Na jaki kredyt hipoteczny mogę liczyć?? 17.04.08, 15:51
          Nie udzielimy kredytu tylko na rozpoczęcie budowy – nie mamy
          pewności wtedy, że budowa będzie zakończona. W interesie Banku jest
          to aby była ona jak najszybciej zakończona i nieruchomość osiągnęła
          swoją pełną wartość rynkową. Wypłata środków tylko na rozpoczęcie
          budowy, rodzi niebezpieczeństwo dla Banku, pozostania z
          zabezpieczeniem na działce z rozpoczętą budową np. trudną do
          spieniężenia czy też wpływającą na spadek wartości nieruchomości.

          Z poważaniem,
          Paweł Usielski
Pełna wersja