Do Pana Pawła - budowa domu

07.05.08, 10:32
Panie Pawle,poruszałam mój temat kilka razy juz na tym i innym forum.
Dzisiaj po rozmowie na infolinii dowiedziałam się, że przy budowie
domu nie istnieje w Państwa banku możliwość skonsolidowania kredytu,
który spłacamy z kredytem, który chcielibyśmy na budowę domu?!
Kredyt, który spłacamy to ok. 65tyś
na budowę domu potrzeba ok. 120-130tyś (woj. lubelskie)
dochody - ok. 3200zł netto łączne (umowy na czas nieokreślony i
określony)Warszawa
mamy działkę wartą ok. 100-120tyś
1 dziecko
ja juz nie wiem jak to jest:(
    • wieslaw.tomczyk Re: Do Pana Pawła - budowa domu 07.05.08, 11:31
      a dlaczego akurat DomBank?? Jako jeden z droższych nie jest znowu
      tak atrakcyjny. Są na rynku banki ktore podchodzą do budowy dosyć
      liberalnie i dają możliwość konsolidacji posiadanych zobowiązań,
      jeżeli tylko wartość zabezpieczenia na to pozwoli.
      ----------------------
      w.tomczyk@primeinvest.pl
      • r.torbicz Re: Do Pana Pawła - budowa domu 07.05.08, 12:06
        Sprawdzam banki, które mają taką opcję. I DomBank ma na swojej
        stronie takie wytyczne,że można skonsolidować. A na infolinii
        dowiaduje się czego innego. Millenium już mam propozycję, Polbanku w
        którym mamy ten kredyt też mamy propozycję, chciałam się dowiedzieć
        też w DomBanku. DomBank jedynie może zaoferować drugi kredyt typowo
        hipoteczny z ratą 680zł na 40 lat, ale zakopiemy się płacąc 2
        kredyty, których rata wyjdzie ok. 2tyś!Dlatego szukam takiego banku,
        który zrobi 1 ratę przy dwóch kredytach. W Polbanku wyszło by nam
        najlepiej tylko trochę przeraża mnie długi okres czekania i marża
        2,20%(oprocentowanie 5,1%)bo cały kredyt zakwalifikowany byłby jako
        konsolidacyjny.
        • pawel.usielski Re: Do Pana Pawła - budowa domu 07.05.08, 17:06
          Dzień dobry,
          Jeżeli tylko wartość działki jest wystarczająca (minimum spałcanego
          kredytu), to możliwość połączenia celu budowlanego z refinansowaniem
          zdecydowanie istnieje.

          Z poważaniem,
          Paweł Usielski
Pełna wersja