lunula
15.05.08, 18:34
Z moim narzeczonym mamy małą zagwodzkę.Brakuje nam 11 tysięcy do zakupu
mieszkania.I zastanawiamy się czy lepiej wziąć kredyt konsumpcyjny czy
hipoteczny...czy na taką kwotę w ogóle opłaca się stawiać pod zastaw
mieszkanie??Kredyt będzie brał on, ponieważ ja widnieję w BIK.On nigdy nie
posiadał żadnego konta w banku.Nie mamy też pojęcia jaki bank wybrać...na co
zwrócić uwagę.Widziałam,ze BZWBK ma w ofercie możliwość zapłacenia pierwszej
raty za 3 lata..Nie wiem czy moglibyśmy skorzystać z tej oferty..Pewnie
najlepiej pytać w bankach,ale chciałabym poznać opinie osób doświadczonych