conique
16.09.03, 22:55
zostałam normalnie okradziona. przy podpisywaniu umowy okazało się, że sposób
naliczania podatku jest inny niż był dokonany w rzeczywistości. tzn dostałam
za mało pieniędzy. już nie pracuję, umowę (o dzieło) podpisałam dopiero po
fakcie.
może są jakieś inne sposoby naliczania, a nie z 20% podatkiem. ale jeśliby
tak było, to dlaczego w umowie jest inaczej a na odcinkach inaczej? nie chcę
nikogo bezpodstawnie oskarżać i dlatego może ktoś jest w stanie mi to
wytłumaczyć? przekręt, czy nie?