Dodaj do ulubionych

III filar - czy warto?

19.09.08, 18:18
moze ktos podzieli sie swoimi opiniami nt. III filaru, poleci cos, odradzi .....
moja sytuacja: pracuje od 3 lat, jeszcze studiuje, i jakos nie ufam zusowi i chcialbym chociaz troche pomyslec o swojej emeryturze;)


sredni zysk na tego typu funduszach to ~ 5% w skali roku, czyli niewiele, ale z tego co widze to zwolnione sa one z podatku belki - np. Indywidualne Konto Emerytalne (IKE) w ING,
wogole nie interesuje mnie ubezpieczenie na zycie, z tego co czytam, to w tym funduszu IKE nie ma zadnego ubezpieczenia, ale kto wie jak jest w rzeczywistosci ;)
bylbm wdzieczny za wszelkie sugestie

dzieki.
Obserwuj wątek
    • arfer Re: III filar - czy warto? 20.09.08, 00:51
      III filar to konieczność. Twoja wola, jaką formę wybierzesz - TFI, polisy, lokaty, rachunku maklerskiego, być może w/w powiązane z IKE. Cokolwiek, byle z myślą o uzupełnieniu emerytury z publicznego systemu w przyszłości.
    • loppe Re: III filar - czy warto? 20.09.08, 12:37
      Jeśli ktoś zamierza w ogóle inwestować nadwyżki to IKE jest
      pierwszym wyborem ponieważ nie płaci się tu podatku od zysków.

      Emerytura z I i II filaru moim zdaniem jest wystarczająca dla
      większości, ale jak powiadam - jeśli w ogole w życiu inwestować to
      IKE is no brainer, absolutnie świetny program w którym możesz
      decydować co i kiedy kupić i sprzedać (możesz nawet założyć konto
      IKE w domu maklerskim i samodzielnie wybierać akcje, obligacje).
      Brak wiedzy sprawia że większośc uczestików IKE wybrała firmy
      ubezpieczeniowe co jest wyborem raczej absurdalnym:). Dla ciebie
      zapewne najlepsze będzie IKE w TFI - działa tak samo jak zwykłe TFI
      w których tak wielu inwestuje, tyle że TFI IKE jest bez podatku
      • arfer Re: III filar - czy warto? 23.09.08, 01:07
        > Emerytura z I i II filaru moim zdaniem jest wystarczająca dla
        > większości,

        50 % stopy zastąpienia (i to raczej dla mężczyzn, kobiety otrzymają jeszcze mniej) wystarczającą kwotą ?

        Aby nie odczuć pogorszenia standardu życia, stopa zastąpienia powinna wynosić ok. 80 %, poniżej 60 % już nie jest wesoło, a Ty piszesz o 50 %??
        • loppe Re: III filar - czy warto? 23.09.08, 08:11
          jestem zdania że w tym wieku nie ma się już potrzeb i wydatków

          - związanych z dziećmi
          - związanych z nieruchomościami
          - potrzeby oszczędzania:)

          wysiłki by po przejściu na emeryturę dalej uzyskiwać m/w tyle co
          wcześniej miesięcznie wydają mi się zatem irracjonalne
          • loppe Re: III filar - czy warto? 23.09.08, 08:38
            mało tego!
            dodam że istnieje możliwość wypłacania sobie na emeryturze
            miesięcznych świadczeń z kapitału własnej nieruchomości
            sfinansowanej właśnie z dochodów latach młodszych
            - bank przejmie lokal dopiero po naszej śmierci a my i mieszkać i
            bawić się będziemy w III czy IV już filarze:)
          • Gość: z17 Re: III filar - czy warto? IP: *.chello.pl 23.09.08, 13:54
            Loppe bredzisz. Nie patrz na świat z perspektywy zahukanej polskiej babci,
            której całym światem jest robienie kleików ukochanej wnusi. W cywilizowanym
            świecie seniorzy nie służą za baby-sitter, a ich życie nie ogranicza się poza
            tym do oglądania oper mydlanych w tv i wystawania w kolejce do państwowego lekarza.

            Właśnie w tym wieku potrzebne są największe pieniądze. Po to, aby dobrze
            wyglądać, dbać o siebie (odnowa biologiczna, leki, kuracje), podróżować po całym
            świecie i GENERALNIE CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM. Popatrz sobie na niemieckich emerytów
            na Majorce i ich styl życia to może zrozumiesz o co chodzi.
            • loppe Re: III filar - czy warto? 23.09.08, 14:05

              spodziewałem się tego stereotypowego ograniczonego spojrzenia na
              zagadnienie jakie zaprezentowałeś w swej płytkiej polemice

              powiem tak - tylko idiota odkłada dziś na wyjazdy na Baleary gdy
              będzie starym grzybem po 70., inteligentny człowiek jedzie tam już
              dziś gdy ma lat 2X!
              • z17 Re: III filar - czy warto? 23.09.08, 14:49
                Sorry, ale to ty wyjechałeś ze stereotypem, w dodatku moherowym...

                Ja jeżdżę dziś i odkładam dziś, co w tym dziwnego?! Stać mnie i na to i na to.

                Nie jesteś za mądry, sorry, ale muszę to powiedzieć.
                • loppe Re: III filar - czy warto? 23.09.08, 14:53

                  ależ to ty jesteś kompletnie wyzbyty ekonomicznego myślenia -
                  pitolisz swoje mundrości nie dostrzegając nawet że chodzi o
                  optymalizację wykorzystania ograniczonych środków, jak babina z
                  prowincji wołasz "trzeba, trzeba i na to, i na to, teraz i potem
                  panockowie":)
                  • z17 Re: III filar - czy warto? 23.09.08, 19:50
                    Wytłumacz mi miszczu, "ekonomiczne myślenie" wg twoich wytycznych. Bo jak
                    rozumiem chodzi o to, żeby przehulać dzisiaj wszystkie zarobki, a na starość
                    cieszyć się dobroczynną zupką w barze św. Marty?! Wybacz, ale mówienie, że na
                    starość człowiek ma mniejsze potrzeby, do mnie nie trafia. Im jestem starszy,
                    tym potrzeby mam większe. A zwłaszcza na jesieni życia chciałbym mieć poczucie
                    komfortu i finansowego bezpieczeństwa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka