W co inwestować w czasie bessy: lokaty, obligac...

IP: 80.50.238.* 26.09.08, 14:46
cyt:Jeśli masz pieniądze ulokowane na 5 proc., to na każdym tysiącu
zarobisz 400 zł odsetek rocznie (po potrąceniu podatku Belki).
Gdybyś ten sam tysiąc włożył na 8 proc. - miałbyś już 640 zł.

Coś tu się chyba komuś pomyliło?
    • dzielanski To tylko niewielka pomyłka 26.09.08, 15:45
      Kto by się tam przejmował, dziesięć razy mniej, czy dzisięć razy
      więcej?
    • Gość: driver W co inwestować w czasie bessy: lokaty, obligac... IP: 193.120.116.* 09.11.08, 12:06
      co za matematyk wyliczył 4oo zeta odsetek od 1tys? po pod.Belki to raczej
      skromne 40zeta(mowa o 5%)
      • Gość: gosc Re: W co inwestować w czasie bessy: lokaty, oblig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 13:21
        w czasie bessy to chyba raczej cos na dluzszy czas, nieruchomosci sa drogie wiec
        raczej odpadaja, moze III filar, tym bardziej ze dzieki temu dostanie sie nieco
        wiecej do emerytury, bo na ten zus to tez raczej nie ma liczyc.
        • Gość: dd Re: W co inwestować w czasie bessy: lokaty, oblig IP: *.187.244.36.ip.airbites.pl 09.02.09, 15:48
          nieruchomosci sa drogie w Europie - istnieja jeszcze mlode, wzrastajace rynki,
          ktore kryzys dotknal w niewielkim stopniu. W Egipcie czy Tunezji mozna kupic
          apartament nad morzem za polowe taniej niz w Polsce i zarabiać na wynajmie
    • Gość: Przyjazny Inwestor inwestować w swoją firmę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.08, 21:01
      inwestujcie w swoj binzesik , po kilku latach bedzieci mogli juz przestac
      pracowac a kasa bedzie splywała na konto.

      Praca dla kogos to lipa nad lipami! Wim co mówię.

      Pracując na etacie stajesz się niewolnikiem, Twój szef mówi Ci co, jak, i kiedy
      masz robić. Wstajesz każdego dnia do pracy, by przywitać swojego szefa słowami w
      stylu: Dzień Dobry Szefie, co mógłbym dziś dla Ciebie zrobić? :) a zanim w ogóle
      pójdziesz do pracy to musisz się o nią prosić, wysyłać jakieś CV, łazić na
      rozmowy z jakimś pajacem w krawacie.. to jest upokarzające, że ktoś decyduje o
      Twoim życiu, o tym gdzie pracujesz, ile zarabiasz, w jakich godzinach pracujesz,
      z kim pracujesz.. Musisz się prosić o pozwolenie pójścia na urlop, itd..

      Dla motywacji poczytajcie sobie książki (przynajmniej fragmenty) z serii „Bogaty
      Ojciec” (a teraz nawet za darmo można dostać najnowszą pozycję Złoto Bogatego
      Ojca BogatyOjciec.info/zloto
      . A najlepiej, posłuchajcie na prawdę bardzo mobilizujące nagrania Roberta
      Kiyosaki (w Google czy na YouTube je znajdziecie wpisując hasło NAGRANIA
      KIYOSAKI) to zrozumiecie kim są ludzie którzy pracują dla kogoś. Ci ludzie to
      takie nieporadne hipki, które same nie potrafią zadbać o siebie, więc idą do
      pracy, po to żeby pracować na przyszłość i bezpieczeństwo swojego szefa i jego
      rodziny..

      jeszcze raz powtarzam NIE SZUKAJCIE PRACY – bo będziecie całe swoje życie
      pracowali na czyjąś przyszłość sami dostając tylko jakieś ochłapy z tego co
      wypracujecie.. no chyba że pasuje Wam bycie czyimś sługą za pieniądze (nie ważne
      czy duże czy małe... pracownik zawsze pozostanie tylko pracownikiem i nie ważne
      czy jest stróżem nocnym czy prezesem wielkiej spółki – zawsze jest uzależniony
      od swojego pracodawcy ). Zmieńcie swoje życie – Pracujcie tylko dla siebie i
      swojej rodziny.

      To pozdrowionka dla wszystkich wolnych ludzi, a pracownikom życzę spokojnej nocy
      i już do łóżeczka, bo jutro rano trzeba znowu wstawać do pracy.
      • Gość: gozdawa Re: inwestować w swoją firmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 13:42
        czy mi sie wydaje czy ty namawiasz innych zeby rzucili prace, jestes na
        bezrobociu czy co? dzieki Ci za takie porady, wole pracowac i odkladac pieniadze
        na II filar.
Pełna wersja