Dodaj do ulubionych

Banki: Miliardy funtów przepłynęły z Wielkiej B...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 12:52
Jak to jest możliwe, że USA i państwa UE takie jak Anglia,Irlandia,
Belgia ratują upadające prywatne instytucje finansowe wpompowując
ogromne środki finansowe i to jest ok! w wolnym rynku i zgodne z
zasadami konkurencji, a ratowanie stoczni polskich za dużo mniejsze
pieniądze jest niezgodne z zasadami wolnego rynku i konkurencji? Czy
na panią unijną komisarz Neelie Kroes i jej filozofię wybiórczości
nie ma mocnych?!
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Banki: Miliardy funtów przepłynęły z Wielkiej B... 02.10.08, 12:54
      > Działalność banków opiera się na zaufaniu. Żaden bank nie przetrwa
      > masowego wycofywania wkładów przez klientów.

      Gdyby każdy bank gwarantował 100% zwrotu lokaty, to nie miałby problemów z
      zaufaniem.

      A przy okazji to strasznie głupi ruch ze strony Irlandczyków. Bo o ile w
      przypadku poważnych problemów Irlandczycy będą wypłacać pieniądze Irlandczkom
      z ich własnych podatków, to dodatkowo będą z własnych podatków sponsorować
      lokaty zagraniczne
      • Gość: Aragon grafzero, zero myślenia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 14:58
        > A przy okazji to strasznie głupi ruch ze strony Irlandczyków.

        Ha,ha,ha...
        W ciągu jednego dnia napłynie do nich kilka miliardów i to ma być
        głupi ruch?

        > Bo o ile w przypadku poważnych problemów Irlandczycy będą wypłacać
        >pieniądze Irlandczkom z ich własnych podatków, to dodatkowo będą z
        > własnych podatków sponsorować lokaty zagraniczne

        Jak się robi głupie założenie, to się dochodzi do głupich wniosków.
        Należałoby dać jeden powód dla którego ktokolwiek chciałby wycofać
        choć 1 Euro z Irlandii.

        Wypadku poważnych problemów nie będzie, bo właśnie je odsunęli w
        czasie. Jednym ruchem Irlandczycy zapobiegli runowi na swoje banki,
        teraz niech się martwią inni. Problemy będą miały pozostałe kraje
        jak nie wprowadzą podobnych gwarancji, albo nie wydrukują kolejnych
        miliardów. A jak wydrukują, to wartość tego, co Irlandczycy będą
        oddawać spadnie...To bardzo mądre posunięcie, zgarną "twardą walutę"
        a po roku będą oddawać, ale już "miękką".

        W perspektywie najbliższego roku i pompowania w system finansowy
        miliardów USD i już niedługo kolejnych miliardów Euro każdy depozyt
        1 Eur dziś oznacza oddanie 80 eurocentów jutro, bo WARTOŚĆ Euro
        spadnie. Nie znaczy że spadnie kurs Eur/USD bo Amerykanie wpompują
        pewnie więcej USD.

        A że zrobią to kosztem reszty europejskich banków i instytucji
        finansowych? Trudno. Irlandczycy nie są głupi, wiedzą ze dotacjami
        nie przebiją Francji, Niemiec czy UK. I dlatego pozostałych trafia
        szlag, bo posunięcie Irlandczyków tylko wzmaga problemy reszty
        Europy.

    • placebo99 Bandytyzm to brak takiej gwarancji 02.10.08, 13:30
      Skoro pieniądze znikają i ktoś nie otrzyma pełnego depozytu, oznacza
      to, że ktoś inny te pieniądze zawłaszczył. I to ma być uczciwe
      rozwiązanie? Niech wszystkie kraje wprowadzą taką gwarancję i nie
      będzie problemu z konkurencją.
      • Gość: ultratroll Re: Bandytyzm to brak takiej gwarancji IP: 192.16.134.* 02.10.08, 14:17
        Ale moim zdaniem nie rzad powinien placic za zlodzieja tylko zlodziej niepowinien modz krasc.
        Wiec powinno sie zdeleagalizowac Fractional reserve banking. Bo to pozwala bankom trwonic czyjes pieniadze.

        I po 2gie banik euro - atlantyckie nie sa bankami tylko psrednikiami w procesie porzyczania pieniedzy i kasuja caly zarobek.

        polecam sprawdzic na wiki Full-reserve banking i Islamic banking.

        pzdr,

        • Gość: vice_versa Re: Bandytyzm to brak takiej gwarancji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 15:16
          Ultraroll,
          Proponuję Ci sprawdzić poziom życia w krajach Islamic i w krajach
          rozwiniętych, zobaczysz, że im większy licząc w wartościach
          bezwzględnych DŁUG, tym wyższy poziom życia, szybszy rozwój, większa
          konkurencja, bogatsze społeczeństwo i brak feudalnej struktury
          społecznej. Islamiści podobnie jak komuniści wyeliminowali tylko
          jedną instytucję: dług, zadłużało się więc tylko państwo i tylko
          państwo udzielało kredytu, wszystko z hiperinflacyjnym skutkiem.

          Marzy Ci się feudalny złoty standard, tylko nie wiesz że skutkiem
          byłoby feudalne tempo rozwoju. Prawo Kopernika Grishama. Silniejszy
          deprecjator przyciąga realną wartość. Dzisiejszy świat to wyścig
          deprecjatorów, dlatego USA szybciej deprecjują niż Europa i dlatego
          w USA żyje się lepiej a GDP jest wyższe. To dlatego Europa musi mieć
          swój plan Paulsona, inaczej czeka ją rozwój w tempie islamskim.

          A jak nie wierzysz, to przelej wszystkie pieniadze do kraju
          islamskiego, wyprowadź się tam i zapomnij o ZUSach, podatkach etc.
          Szukaj złota i paś kozy, zamiast bawić się w banki, spółki, kredyt
          etc.
            • Gość: Aragon Re: no to fakty: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 15:51
              Bretton Woods to dowód, że gold standard już dawno nie obowiązywał,
              a rezerwy zostały skonsumowane. To ogłoszenie niewypłacalności przez
              USA a nie dowód, że przed 1970 byli wypłacalni.

              Dubaj??? Ty sobie żarty robisz, co? Dubai to offshore! Zupełnie inne
              źródło pieniądza, niż system rezerw frakcyjnych. Przecież jasne jest
              że fajnie mieć przychody w systemie frakcyjnych rezerw a depozyty w
              systemie islamskim, nie? Tylko to jeszcze nie oznacza, że jedno może
              istnieć bez drugiego. Poza tym Dubai czy Anjuan nie mają 38mln jak
              Polska ani 300mln jak USA. Są cokolwiek mniejsze.
    • Gość: Bogusław Re: Banki: Miliardy funtów przepłynęły z Wielkiej IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.08, 13:30
      Gość portalu: OPOLANIN napisał(a):

      > Jak to jest możliwe, że USA i państwa UE takie jak
      Anglia,Irlandia,
      > Belgia ratują upadające prywatne instytucje finansowe wpompowując
      > ogromne środki finansowe i to jest ok! w wolnym rynku i zgodne z
      > zasadami konkurencji, a ratowanie stoczni polskich za dużo
      mniejsze
      > pieniądze jest niezgodne z zasadami wolnego rynku i konkurencji?
      Czy
      > na panią unijną komisarz Neelie Kroes i jej filozofię wybiórczości
      > nie ma mocnych?!

      Całkiem z prostego powodu-Polska w UE jest co najwyżej
      pachołkiem,Belgia ,Anglia to pany.
      Czy to się komuś podoba,czy nie.

      • Gość: koxiarz Re: Banki: Miliardy funtów przepłynęły z Wielkiej IP: 195.182.52.* 02.10.08, 13:43
        Gość portalu: Bogusław napisał(a):

        > Gość portalu: OPOLANIN napisał(a):
        >
        > > Jak to jest możliwe, że USA i państwa UE takie jak
        > Anglia,Irlandia,
        > > Belgia ratują upadające prywatne instytucje finansowe
        wpompowując
        > > ogromne środki finansowe i to jest ok! w wolnym rynku i zgodne z
        > > zasadami konkurencji, a ratowanie stoczni polskich za dużo
        > mniejsze
        > > pieniądze jest niezgodne z zasadami wolnego rynku i konkurencji?
        > Czy
        > > na panią unijną komisarz Neelie Kroes i jej filozofię
        wybiórczości
        > > nie ma mocnych?!
        >
        > Całkiem z prostego powodu-Polska w UE jest co najwyżej
        > pachołkiem,Belgia ,Anglia to pany.
        > Czy to się komuś podoba,czy nie.

        I znowu wychodzi z was kompleks niższości!!! Zgoda na publiczną
        pomoc dla banków wynika z zupełnie czego innego niż brak takiej
        zgody dla polskich stoczni.

        Po pierwsze, pomocy stoczniom udzieliliśmy a potem nie wywiazaliśmy
        się z wynikających z tego zobowiązań => muszą byc jakies konsekwencje

        Po drugie, teraz należy spróbowac ustabiliować system finansowy na
        swiecie, więc nei ma czasu na przepychanki na temat pomocy
        publicznej. I tak rządy krajów wspierających insstytucje finansowe
        będa się musiały tłumaczyć z podjętych działań i być może zpadną
        nawet decyzje KE, które zmuszą je do zrekompensowania reszcie rynku
        takich działań (pożyjemy zobaczymy, w każdym razie Polska powinna
        głośno kryzczeć w sytuacji, gdy inne państwa będa wspierać
        swoje "narodowe skarby")

        Po trzecie (według mnie najwazniejszy powód) konsekwencje upadku
        banków europejskich i ewentualnej paniki są nieporównywalnie większe
        niż konsekwencje upadku stoczni w Polsce. Załamanie systemu
        Bankowego odbije sie na ggospodarce europejskiej na kilka lat a
        upadek nierentownych stoczni nie zaszkodzi nawet zbytnio polskiej
        gospodarce
        • Gość: vice_versa Re: Banki: Miliardy funtów przepłynęły z Wielkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 15:40
          > I znowu wychodzi z was kompleks niższości!!! Zgoda na publiczną
          > pomoc dla banków wynika z zupełnie czego innego niż brak takiej
          > zgody dla polskich stoczni.

          To nie jest kompleks niższości, to jest FAKT niższości GDP.
          Oczywiście że brak zgody na dofinansowanie stoczni jest czym innym
          niż zgoda na dofinansowanie banków. W stoczniach robi się statki, a
          w bankach pieniadze. Statki niech robią Chińczycy.

          > Po pierwsze, pomocy stoczniom udzieliliśmy a potem nie
          > wywiazaliśmy się z wynikających z tego zobowiązań => muszą byc
          > jakies konsekwencje

          Jak się ma takich managerów którzy trzymają dług w walucie twardej
          (pln) a przychody w walucie miękkiej (USD, frank czy Euro) to ZAWSZE
          sie jest nierentownym. Ale żeby dofinansować trzeba zapytać Komisji
          czy można zrobić przekręt.
          A jak banki mają "aktywa" w czymś co jest nic nie warte to nie ma
          się nic. Jest się nieskończenie nierentownym, ale nie musi się
          nikogo pytać o zdanie czy można zrobić przekręt.

          > Po drugie, teraz należy spróbowac ustabiliować system finansowy na
          > swiecie, więc nei ma czasu na przepychanki na temat pomocy
          > publicznej.

          Po drugie, nie ma jak rozkręcić panikę, wtedy wyższe cele pozwalają
          wyłączyć myślenie u tych, których kosztem robi się przekręt.
          Jak się robi przekręt na nieskończoną skalę, to się nie mówi, że
          dofinansowanie Stoczni to przekręt, bo się wychodzi na
          nieskończonego złodzieja.

          I tak rządy krajów wspierających insstytucje finansowe
          > będa się musiały tłumaczyć z podjętych działań i być może zpadną
          > nawet decyzje KE, które zmuszą je do zrekompensowania reszcie
          > rynku takich działań (pożyjemy zobaczymy, w każdym razie Polska
          > powinna głośno kryzczeć w sytuacji, gdy inne państwa będa wspierać
          > swoje "narodowe skarby")

          Zawsze mi się wydawało, że krzyk jest dowodem bezradności. I tak
          będzie i w tym wypadku, bo krzyk nie generuje wartości dodanej. Gra
          została ustawiona już dawno, a jej zasady pokornie przyjęliśmy.
          Popatrz sobie co zostało z kryteriów konwergencji Maastricht...
          Wystarczyło, że USA włączyły drukarki, żeby Francja i Niemcy miały w
          d.. Holendrów, Portugalczyków czy Irlandczyków.

          > Po trzecie (według mnie najwazniejszy powód) konsekwencje upadku
          > banków europejskich i ewentualnej paniki są nieporównywalnie
          > większe niż konsekwencje upadku stoczni w Polsce.

          I tu masz rację. Tylko skala przekrętu ze Stocznią jest mikra w
          porównaniu ze skalą przekrętu bankowego.

          > Załamanie systemu Bankowego odbije sie na ggospodarce europejskiej
          > na kilka lat a upadek nierentownych stoczni nie zaszkodzi nawet
          > zbytnio polskiej gospodarce

          Jasne, nareszcie nasi stoczniowcy będą mieli powód, żeby zostać
          kapitalistami. Nie szkodzi, że nie chcą, zrobimy z nich przymusowych
          konsumentów, zaciągną kredyty i powiększą GDP ;)
    • Gość: bankowiec Banki: Miliardy funtów przepłynęły z Wielkiej B.. IP: 195.20.110.* 02.10.08, 13:39
      Wiecie, dlaczego Brytyjczycy się burzą? Po jest tylko 6 banków
      irlandzkich i gwarancja rządu Irlandii jest możliwa z finansowych
      względów -Irlandię na to po prostu stać (wartoś aktywów tych bankó
      do PKB Irlandii nie jest tak duża, jak w Niemczech, czy Wlk.
      Brytanii np. Deutsche Bank ma ekspozycję na derywaty o wielkości PKB
      Niemiec). Brytyjczycy mają tysiące banków, z których wiele jest
      napakowanych pseudo-derywatami trzeciego rzędu o wielkości istotnej
      w porównaniu do wartości PKB Wlk. Brytanii i rządu Wlk. Brytanii po
      prostu nie stać na taki gest. I krew ich zalewa, że kasa wypływa do
      Irlandii, a oni nie mogą nic zrobić. Poza tym Irlandia zrobiła ten
      gest, gdyż banki irlandzkie są konserwatwyne i w niewielkim stopniu
      handlowały tymi derywatwynymi potworkami. Innymi słowy: gwarancje
      jak najbardziej udzielono, ale z wiedzą, że nie będą w praktyce
      wypłacane. Gwarancje są do końca 2009 r. (czyli czasowe)
      • Gość: vice_versa Re: Banki: Miliardy funtów przepłynęły z Wielkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 16:10
        Bardzo rozsądny post, nareszcie ktoś zauważył, że istnieje różnica w
        wartościach bezwzględnych.
        Gwarancje nie będą wypłacane, bo kto by chciał wypłacać, skoro w
        innych systemach jest niebezpieczniej??? Oni właśnie spowodowali, że
        cała UE będzie wpłacać swoja kasę do Irlandii. Po drugie nawet jak
        wypłacą, to wypłacą już PO tym, jak wartość dzisiejszych aktywów
        spadnie za sprawą dodrukowania kolejnych mld. Więc wypłacą mniej
        warte, nawet jak nominalnie będzie więcej...

        Są niesamowici, kiedyś wygrali konkurencją podatkową, teraz
        konkurencją w ochronie depozytów. Pewnie nieźle wtopili na
        derywatach, ale skala wtopy faktycznie mniejsza niz Niemiec, Francji
        czy UK. Tyle że ryzyko walutowe też spada na wielkich, Irlandia tego
        nie odczuje, najwyżej więksi będą musieli walczyć z odpływem
        pieniądza jeszcze większymi deficytami i "planami ratunkowymi"

        Myślę więc, że to co spowodowało taką desperację Irlandczyków to
        właśnie kwestia ryzykowania w derywaty. Zobaczyli swoje bilanse i
        się przerazili. Stanął problem: skąd weźmiemy kasę?
        Jak to skąd, ryzyko walutowe przejęły Francja i Niemcy, pożyczymy od
        innych, zachęcimy 100% ochroną kapitału, powinno wystarczyć...

        Ciekawe jeszcze czemu nasi geniusze nie skorzystali z okazji. Pewnie
        Francuzi i Niemcy zaczęliby z powodów politycznych wychodzić z
        naszego systemu bankowego. I ciekawe jak szybko pojawią się kolejni
        ze 100% ochroną.
    • marek.lipski Miliardy funtów w Irlandii a kiedy w Polsce? 03.10.08, 04:59
      Miliardy funtów w Irlandii a kiedy w Polsce?

      Kryzys swiatowy zmusil rzady EU i USA do pomocy
      finansowej pod motto socjalizmu.Eozumiem.

      Zadaje sobie pytanie jak to mozliwe ze hakerzy z wywiadow(Polska i EU)nie
      sprawdzili zlodzieji-terrorystow z bankow,kiedy
      "bawili" sie akcjami i pieniedzmy w miliardach Euro.

      Moze ktos mi na to pytanie odpowie.
    • Gość: pawel-l Banki: Miliardy funtów przepłynęły z Wielkiej B.. IP: *.171.115.133.crowley.pl 03.10.08, 08:19
      >że im większy licząc w wartościach bezwzględnych DŁUG, tym wyższy
      >poziom życia, szybszy rozwój, większa
      >konkurencja, bogatsze społeczeństwo i brak feudalnej struktury
      >społecznej.

      To jedna z najbardziej absurdalnych teorii w którą niestety wierzy
      większość obywateli.
      Ile razy bankrutowała Argentyna, Meksyk, kraje afrykańskie czy
      Polska za Gierka ? Czy od tego komuś się poprawiło ?
      USA a także kraje zachodnie (tempo rozwoju 1-2% rocznie) czeka kilka
      (kilkanaście ?) lat recesji i spłacania długów.
      Życie na kredyt jest miłe, ale spłacanie długów to koszmar...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka