"P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. To...

    • Gość: dzondzon Jakie będą ceny w 2010 roku? kliknij w link :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 13:51
      Historia zatoczy koło, cofniemy się z cenami o 5 lat:
      web.archive.org/web/20050221123128/www.allegro.pl/showcat.php?id=1031&order=t&view=gtext
      Fajne kawalerki były w wawce za 130.000zł :)
    • Gość: KAROOL To nieprawda co pisza. Nadal trzymaja ceny!! IP: 194.29.71.* 13.01.09, 13:55
      Gadam z deweloperem i pytam o obnizke ceny o 200zl na metrze. Nie
      zgadza sie i idzie w zaparte, a mieszkanie jest na rynku juz od
      ponad 8 miesiecy. To gdzie te obnizki cen.
      Podobnie w wawce, cena 7900zl ja mowie 7200 i place gotowka. Nie.
      Spokojnie poczekamy az sie wykrwawia.
      • Gość: pozdr Mialem tesame doswiadczenia. IP: 192.16.134.* 13.01.09, 16:05
        Gadalem z typiarami z roznych biur. Co maja ceny drozsze niz w
        hiszpani. I mi proponowali na 250tys za micro klitke znizke 300
        euro :D

        A reszta mi wkrecali zebym se porownal ich ceny z rynkiem i ze to
        normalne ceny.

        wysmialem ich i pojde do innych za miesiac za pol roku itp...
    • Gość: spadna spadna i to jak IP: *.gwp-arch.com 13.01.09, 14:15
      poleca az milo ;D
    • Gość: inc. Re: "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.09, 14:17
      no chyba se zapodam tak z 7 na początek..
    • popijajac_piwo Ja poczekam... 13.01.09, 14:29
      Nie spieszy mi się...
    • bogulo2 Pytanie do psychologów biznesu itp. 13.01.09, 14:49
      Pewnie już zauwazyliście pewien fakt - zachowanie deweloperów niczym nie rózni się od zachowania zwykłego szarego niewykształconego człowieka. Oni działają instynktownie...

      ...nie dopuszczają do siebie informacji, że strata jest nieunikniona i tylko szybka sprzedaż z niską stratą (lub na zero/z niewielkim zyskiem) może uratować im tyłki lub nieznacznie poobijać.

      Znam parę przypadków osób które kupiły np. jednostki funduszu inwestycyjnego. Ich wartość spadła o 5% - bez reakcji, 10, 15, dalej bez reakcji (pewnie się odbije niebawem). wiele osób twierdzi, że wycofa srodki jak wyjdą na zero i czeka dalej. Niestety już 50% w plecy. W końcu tracą wszystko lub prawie wszystko.

      Deweloperzy działają identycznie. Nie dopuszczają myśli, żeby sprzedać i wyjść jeszcze na zero (teraz mają jeszcze na to szansę). Potem będzie okres przeczekania, ale tylko tych bez zadłużenia, potem sprzedaż z dużą stratą lub za bezcen. Nie dopuszczają myśli (zresztą ekperci tez jakoś nie moga w to uwierzyć), że trzeba sprzedać ze stratą...taki już jest biznes. Raz na wozie, a raz pod :)

      Naprawdę nie trzeba być jakimś ekspertem by to zauwazyć.

      deweloperzy nie potrzebuja mieszkań, oni pewnie je nienawidzą (szczególnie teraz) - ONI chcą KASIORKĘ!!! Narazie widocznie mają środki by odczekać, ponaganiać bo i tak są na plusie. Co bedzie jak ceny wrócą do poziomu 2004??? (tego nie wiemy...ale...)
    • Gość: Marcin no ja mysle o zakupie ale są i tak za DROGIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 14:53
      zeby godnie zyc i kupic mieszkanie trzeba zarabic miniumum z minimum
      2200zł NETTO. Tymczasem duzo pracodawcow wiekszosci spoleczenstwu
      (ktora ma byc nabywcom) oferuje 1600zł netto. Wiec za co by zyc?.
      Rozwiazanie jest takie- Albo pensje w gore Albo Mieszkania o jeszcze
      50% w dol. Przypomnijmy sobie ze place nie poszly tak znaczaco do
      gory a mieszkania kilka lat temu i tak byly.. nie najkorzystniejsze
      cenowo.
      • Gość: areq Re: no ja mysle o zakupie ale są i tak za DROGIE IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 13.01.09, 15:33
        Wierz mi.Na godne życie przy 2200netto - rata kredytu..takiego tyci
        tyci 150tys na 30lat zostaje na życie 1200zł.
        Opłaty wod+co+e+g+tel+śmieci+opłata remontowa to minimum
        300zł/mc.Zostaje 900zł/30dni=30zł/dzień.
        Z tego 5-6zł na paliwo lub bilety na komunikacje,10-15zł na jedzenie
        jak chce ci się gotować obiady jeśli nie to 20-25zł
        A gdzie:
        -remonty?
        -ubranie?
        -piwko raz na tydzień?
        -ewentualna naprawa auta + OC +przeglądy raz do roku?
        -gdzie wakacje choćby pod namiotem?
        -fajki /jak palisz/?
        -i miliony innych wydatków
        ALE SYTUACJA SIĘ ZMIENIA gdy bierzesz 75tys kredytu co nie?
        Zostaje Ci 500zł więcej,czyli od biedy na życie+resztę jakoś starczy

    • Gość: leeloo2002 "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. To... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 15:11
      jak czytam wypowiedzi tych "ekspertów" to chce mi się śmiać. Oczywiście że
      ceny będą spadać, bo przed nami dopiero załamanie. Ludzie potracą pracę i nie
      będą mieli z czego splacać zaciągnietych kredytów. I przynajmniej część tych
      mieszkań znajdzie sie narynku. Poza tym o ile deweloperzy mogą "wygasić" na
      kilka miesięcy budowy to jednak kiedyś będą musieli zacząć sprzedawać. Bo jak
      nie to bankructwo..
      A zdolność kredytowa ludzi sie już niestety wyczerpała
    • Gość: wyrwidąb Gdzie ceny spadły o 20%???? IP: 213.17.163.* 13.01.09, 15:17
      Tak tanio jak w 2006??? No nie wiem jak wy, ale ja jestem całkowicie
      usatysfakcjonowany. Skoro mamy już ceny z tego chorego roku 2006, kiedy w samej
      stolicy poszybowało w górę o 70%?
      Może i wielka płyta gdzieś tam staniała. Ale wątpię aby było to o 20%
      Ceny ofertowe u deweloperów można powiedzieć constans
      • Gość: dzondzon Re: Gdzie ceny spadły o 20%???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 15:38
        A na lekcjach matematyki spałeś?

        Jeśli mieszkanie warte 100.000zł przez 3 lata rosło o 50% rok w rok a w 4 roku
        spadło o 20% to w pierwszym roku cena wzrosła o 50.000zł a w 4 spadła o 67.500zł.
      • runnin.biz deweloperzy w tym momencie niewiele tracą 13.01.09, 16:00
        mogliby, owszem obniżyć już teraz ofertowe o 30%, ale przy założeniu
        90% udziału nabywców na kredyt oraz ZASTOJU na rynku kredytów nic to
        nie da.
        Obniżki ofertowe będą - to pewne - ale dopiero wtedy, gdy ruszą
        kredyty. A ruszą?
    • Gość: jeju "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. To.. IP: *.gprs.plus.pl 13.01.09, 15:21
      Witam-
      analityków i innych fachowców w tej branży bym nie słuchał- gdzie
      oni byli jak się ten krach szykował?? -kiedyś (lata 90 )
      przestrzegali przed dolarem potem przed frankiem itd-a ci co wzięli
      w złotówkach ocierali oczy ..z łez ...że się dali nabrać-nawet teraz
      mimo zwyżki walut i tak opłaca się bardziej brać kredyt w walucie
      niż w złotych-tak jest i teraz z opiniami dot. cen nieruchomości-to
      co się działo kilka lat wstecz z cenami to było czyste naciąganie
      klientów wręcz spekulanctwo- ale tak już jest na wolnym rynku-tylko
      że nawet nasze pensje nie rosły proporcjonalnie do cen
      nieruchomości -obecnie ceny wracają do normalności i dobrze bo
      jakieś 7 czy 8 tys za m.kw to kosmos za cztery puste ściany-
      niektórzy developerzy więc wykopali sobie dołek i czego im nie życzę
      mogą w niego wpaść....
    • artremi "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. To.. 13.01.09, 15:22
      Komiczne sa te prognozy cen mieszkan. Wygraja zycie te osoby, ktore
      przeczekaja kolejne kilka lat i kupia mieszkania po cennie 50%
      nizszej od dzisiejszej. Jeszcze daleko mamy do dna cen.
    • Gość: gggaaagggaaa "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. To.. IP: *.cpe.quickclic.net 13.01.09, 15:44
      spokojnie spadna jeszcze o kolejne 30%.Deweloperzy juz chca
      naciagnac glupich ,aby sie spieszyli z kupnem.Oszusci!
    • runnin.biz troche pokory, analitycy 13.01.09, 15:54
      zarowno ci zawodowi, jak i ci jeszcze lepsi (czyt. forumowi). Na
      ceny mieszkan wplywa naprawde duzo zmiennych.
      Ciekawe, ilu z mądral forumowych przewidziało credit crunch na rynku
      kredytów hipotecznych?

      PS. spadna o 100%!
    • vazz Haha! Baardzo fajnie to wygląda ;) 13.01.09, 15:58
      Tytuł , że (w Polsce) ceny nie będą spadać, a na lewo wielkimi literami, że w
      Irlandii spadnie o 80% ;)...oj znów biedni developerzy mają pecha
      • runnin.biz zakladasz z gory, ze jedna "analiza" jest OK 13.01.09, 16:05
        a druga "analiza" jest BE.



        vazz napisał:

        > Tytuł , że (w Polsce) ceny nie będą spadać, a na lewo wielkimi
        literami, że w
        > Irlandii spadnie o 80% ;)...oj znów biedni developerzy mają pecha
      • Gość: aaa Re: Haha! Baardzo fajnie to wygląda ;) IP: *.piastlan.net 13.01.09, 16:05
        Wiesz i wilk jest syty (kasa za artykul sponorowany dla GW) i owca cala (jakis
        tam standard prawdy utrzymany)
    • Gość: lombol "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. To.. IP: 83.3.2.* 13.01.09, 16:01
      Gdyby to był "dołek" jak sugerują Wojciechowskie i inne Szanajcy to
      powinni wstrzymać sprzedaż mieszkań i poczekać bo po tej "przecenie"
      20% może być tylko drożej. Jak tego nie robią, mało tego, na gwałt
      starają się sprzedać- oznacza to że może być tylko taniej. Anale też
      naganiają dalej jak by to była "górka" a nie "dołek"- a nawet
      dziecko wie że kupuje się jak jest tanio a sprzedaje gdy
      drogo.
    • Gość: kupujący poważni dewelpoerzy IP: 212.75.127.* 13.01.09, 16:26
      A propos poważnych "firm deweloperskich" i ich prowizji...
      Jak to jest, że owe firmy sprzedawały w Warszawie nieruchomość (na
      etapie budowy) w 2006 roku po 5000 zł za metr, a w 2009 roku za tę
      samą nieruchomość (gotowe mieszkania) wołają 8000 zł...? Przecież
      cena działki nie uległa zmianie. Zakładam, też, że materiał
      budowlane i ekipy były zakontraktowane, a więc ceny i koszty z góry
      ustalone – jaka poważna firma deweloperska nie podjęłaby takich
      kroków. Skąd więc ta podwyżka za metr nieruchomości?
      Przykłady można mnożyć… (zaznaczę, że dotyczy to również firm
      deweloperskich, których prezesi tak ładnie wypowiadają się w
      artykułach na GW)

    • steady_at_najx Pozwolcie ze zacyruje posziego z poczatku 2007 13.01.09, 16:34
      poszi 07.02.07, 16:50 zarchiwizowany
      > Ale jesli 2007 ma byc rokiem stabilizacji albo spadku cen, to chce zobaczyc:
      > 1 reakcje wszyskich ekspertow przepowiadajacych publicznie 10-20% wzrost
      > rocznie w nieskonczonosc;

      Na podstawie tego, co "eksperci" wypowiadają w USA, powinny pojawiać się
      następujące wypowiedzi:

      "zgodnie z oczekiwaniami rynek przeszedł w stadium konsolidacji"
      "ceny nie mogły rosnąć w nieskończoność, pewien oddech jest rynkowi potrzebny"
      "po niewielkie korekcie, rynek nabierze nowych sił do dalszego wzrostu"
      "co prawda nastąpił spadek cen, ale w długim terminie mieszkania są najlepszą
      inwestycją"
      "wszyscy, którzy kupili w 2005 roku są do przodu"
      "dobre mieszkania zawsze będą w cenie"
      "ceny spadają, to doskonały moment do zakupu"

      przerywane to będzie regularnie tytułami

      "Czy to już dno?" z wypowiedziami "analityków" wewnątrz "najgorsze już za nami".

      i wreszcie kiedy "eksperci" ogłoszą

      "Nie widać końca spadków"



      Ja widze tutaj duze podobienstwo :)
      • Gość: HombreUKNL Polska lepsza od Irlandii tam spadna 80% a tu raj! IP: 91.141.194.* 13.01.09, 16:48
        Polska lepsza od Irlandii tam spadna 80% a tu raj !

        USA sie wali , wszystko sie wali a w Polsce super !

        W 2008 w 1 mies. sprzedano 10 razy mniej mieszkan niz w 2007 !

        Naganiacze developezy agencci ... pora sie przebudzic ...

        mieszkania spadna ! realna cena za 1m2 = 1000 ~ 1500 pln !
        • Gość: areq Re: Polska lepsza od Irlandii tam spadna 80% a tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:40
          <realna cena za 1m2 = 1000 ~ 1500 pln !>
          Nie przeginaj w drugą stronę.To nawet nie cena materiałów.
          • Gość: HombreUKNL wali mnie to mowie o cenie realnej na zarobki w PL IP: 91.141.242.* 13.01.09, 20:48
            wali mnie to mowie o cenie realnej na zarobki w PL ...

            wlasnie a realna cena materialow tez nie jest ta jaka jest teraz ...
          • lava71 Re: Polska lepsza od Irlandii tam spadna 80% a tu 13.01.09, 21:49
            Arqu, wcale bym się nie zdziwił gdyby pojawiły się też i takie oferty sprzedaży.
            Co prawda na pewno nie dotyczyło by to nowych mieszkań ale stare rudery pewnie i
            za tyle nie powinny być wystawiane.
    • Gość: Sam "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. To... IP: 83.1.60.* 13.01.09, 16:54
      To samo słyszałem o akcjach na początku 2008r . Że są tak nisko że
      nie będą spadać. Spadły jeszcze 35%. Tak będzie i z
      nieruchomościami.
      Przykład z ostatnich dni . Kolega zamierzał sprzedać działkę .
      Umówił cenę ze kupcem na 80 000 tyś zł. Bank po zapoznaniu się z
      dokumentami wycenił działkę na 55 000 tys i na taką kwotę zgodził
      sie udzielić kredytu. Działki nie sprzedał ale pieniądze potrzebne
      mu są najpóżniej do lipca tego roku bo w lipcu jego córka zamierza
      kupić mieszkanie i szuka pieniędzy na wkład własny. Jeżeli dalej tak
      będzie w lipcu sprzeda za 60 000 o ile będzie komu kupić.
      Wszystko na obecną chwilę w nieruchomoiściach stoi. Ja w swojej
      okolicy od co najmniej 3 lat nie widziałem tylu ogłoszeń o sprzedaży
      działek .
      • sniegbielszy co to jest "stan deweloperski"? 13.01.09, 17:09
        - przepraszam, ale rzeczywiscie nie wiem. Niech mnie ktos oswieci. Czy to jest
        stan surowy zamkniety, czy tez jest to pieknie wykonczone mieszkanie tylko
        wstawic meble i mieszkac?
    • Gość: gosc z Francji a rok temu czytalem, ze ceny beda ciagle rosnac .. IP: 136.173.62.* 13.01.09, 17:34
      teraz zapewniaja ze nie beda spadac. Co to za ekonomia ? jak nie
      znajda baranow co sie chca zadluzysz po uszy na cale zycie na te
      swoje m3 to ceny beda spadac i spadac az sie chetni znajda. Poki co
      ja sie nie pisze. Place czynsz zamiast odsetek.
    • Gość: klient "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. To... IP: *.magma-net.pl 13.01.09, 18:08
      Deweloperzy udają, że robią obniżki, a wszystkie te plotki w Gazetach
      Wybiórczych to tylko napędzanie klientów do działów sprzedaży.

      Sprzedaż spadła, bo ludziska nie dostają kredytów, ale obniżek jak nie było
      tak nie ma. Może na rynku wtórnym, może u deweloperów, którzy sprzedali
      dotychczas nikły procent mieszkań.

      Jeśli deweloper ma przebitkę 2x na metrze, to wystarczy mu sprzedać 50%
      mieszkań, żeby pokryć koszty. Resztę może sprzedawać albo powoli, albo po
      prostu czekać na lepsze czasy.
      • steady_at_najx Re: "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. 13.01.09, 20:31
        >Resztę może sprzedawać albo powoli, albo po
        prostu czekać na lepsze czasy.

        widac ze znasz sie na prowadzeniu firmy jak swinia na gwiazdach.

        Podpowiem ci ze firma zeby zostac na rynku musi zarabiac a nie trwac, a zeby zarabiac musi byc konkurencyjna

        Pocieszaj sie dalej "kliencie".

        > Sprzedaż spadła, bo ludziska nie dostają kredytów, ale obniżek jak nie było
        > tak nie ma.

        Zacytuje Stanislawa Palucha "to idz do lekarza, od oczu"
    • Gość: Biskup Koniec spadków?Jak to się ma do takiej informacji? IP: *.net.pulawy.pl 13.01.09, 18:25
      www.rp.pl/artykul/5,247411_Wlasne_M_jest_coraz_tansze_.html
      • Gość: areq Re: Koniec spadków?Jak to się ma do takiej inform IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:42
        Stary no nie rób jaj.Przeczytałeś chociaż komentowany
        artykuł??? :):) Jakiś taki zbliżony do Twojego linka:):):)
    • Gość: artur Re: "P": Realne ceny mieszkań spadły o 20 proc.. IP: *.toya.net.pl 13.01.09, 19:02
      Tylko śpiesz się, żeby nie przegrać życia :)
    • Gość: tomek ja czekam na normalne ceny bo normalnie zarabiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 19:18
      a deweloperiada już sie kończy , koniec koniec koniec tego
      d=nienormalnego szaleństwa cen

      back to earth

      wracajcie na zienie

      metr max 4000 do 5000

      a super lokalizacje w cwntrum max do 8000 -10000
    • Gość: Mirek Znowu kolejne 200 frustratów żali się ... IP: *.lukman.pl 13.01.09, 19:27
      Znowu kolejne 200 frustratów żali się się że mieszka u mamusi i nie stać ich na kredyt
      • Gość: aaa Re: Znowu kolejne 200 frustratów żali się ... IP: *.piastlan.net 13.01.09, 19:32
        Znowu kolejny naciagacz probuje zaklinac rzeczywistosc

        p.s. mieszkam na swoim i ze spokojem czekam na dolek aby jak najmniejszym
        kosztem zamienic sie na wikesze M wiec wracaj dziecko do matuli
        • Gość: Mirek Re: Znowu kolejne 200 frustratów żali się ... IP: *.lukman.pl 13.01.09, 20:04
          Nic ci nie da to czekanie sam sobie zaprzeczas
          • steady_at_najx Re: Znowu kolejne 200 frustratów żali się ... 13.01.09, 20:33
            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            > Nic ci nie da to czekanie sam sobie zaprzeczas

            Jak pokazuje rzeczywistosc, czas jest po jego stronie. A co jest po twojej zaklinaczu ? Jakies argumenty ?
            • Gość: areq Re: Znowu kolejne 200 frustratów żali się ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 20:46
              Siedzi sobie w Łukowie czyli na terytorium Azji mniejszej to jest
              kompletnie oderwany od rzeczywistości...
    • Gość: leo Czekam na nowe inwestycje 2009r 30% w dol material IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 19:43
      Glowny powod spadkow. Znajda sie deweloperzy ktorzy kupia taniej ziemi niz w 2006r na samej gorce. Materialy sa tansze o 30 do 40% teraz i robocizna tez. Wniosek, nie interesuja mnie aktualne nieruchomosci czekam az nowi deweloperzy zaczna korzystac z 40% przeceny na rynku, ziemi, materialow i robocizny.Hossy w nieruchomosciach juz nie bedzie jak w 2006r wiec niech przemysla 2 razy swoje marze a napewno zarobia.
Pełna wersja