Gość: zawiedziona osoba Członek zarządu Millennium: Część pracowników m.. IP: *.toya.net.pl 09.04.09, 12:48 Panie Prezesie ciekawe jakby Pan skomentował taką sytuacje...Pracowałam UCZCIWIE na swoja roczna premie przez rok. W naszym oddziele koleżanka założyła jedną karte dla pracownika banku...JEDNĄ karte przez cały rok...sprawdziłam mnie w tym czasie nie było w pracy miałam urlop...więc w jaki sposób miałam by świadkiem takiego zdarzenia...o ile mi wiadomo do moich obowiązków nie należy inwigilowanie kart wszystkich pracowników....coś chyba jest niewporządku..czuje sie bardzo pokrzywdzona i szczerze mówiąc nie chce mi się już pracowac dla instytucji ktora w taki sposob traktuje pracowników..nie chce juz wspominac o nadgodzinach jakie co miesiac wyrabiam za które mi nikt nie płaci i ich nie oddaje...bardzo mnie bank millennium rozczarował... Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Członek zarządu Millennium: Część pracowników 09.04.09, 13:39 Jasne, a w polskich to była sielanka i całkowity brak presji na wynik.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Kamil Wiecie jak wygląda lista potencjalnych klientów?? IP: 83.17.63.* 09.04.09, 14:13 To zwykła książka telefoniczna!!! Kierownik mówi: No bierz tę książkę i dzwoń!! Klient nie chce zadzwoń jutro jeszcze raz!! Tak właśnie wygląda nasz kraj - wyzysk totalny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmichalg Wyszło szydło z worka IP: *.psat.pl 09.04.09, 15:14 cytat z wypowiedzi pana prezia: "W bankowości detalicznej doradcy nie zajmują się budowaniem portfeli inwestycyjnych. To jest zadanie osób obsługujących klientów zamożnych. Klientom indywidualnym oferuje się wystandaryzowane produkty. Takim produktem jest... blablabla". No proszę... A wszystkie reklamy pełne są frazesów o umawianiu się na bezpłatne spotkanie z doradcą, który pomoże znaleźć rozwiązanie idealnie dopasowane do indywidualnych potrzeb każdego klienta itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: semin To nie pierwszy raz! IP: *.chello.pl 09.04.09, 17:55 Nie pracuję tam już kilka lat (na szczęście), ale sam pamiętam następujące numery: 1. Ubezpieczenie MilleWypłata (rok 2002) - była obietnica, że każdy kto sprzeda min. 3 ubezpieczenia w miesiącu, otrzyma specjalną premię. Udało mi się sprzedać aż 5 tych ubezpieczeń. Ale okazało się, że w prawie każdym oddziale pracownicy sprzedali po min. 3 polisy, bo to ubezpieczenie było tanie i łatwe do sprzedania. I co zrobił Zarząd? Dyrektor Wiśniewski Wysłał, że była słabsza sprzedaż kart kredytowych, i w związku z tym premia za ubezpieczenia jednak nie zostanie wypłacona. 2. Wycieczki (rok 2002/2003) - dyr. Wiśniewski ogłaszał ciągłe konkursy na największą sprzedaż kredytów hipotecznych, kart kredytowych itp. Obiecywał w nagrodę wycieczki do Paryża, Lizbony, Madrytu. Moja koleżanka wygrała aż dwie, bo była jednym z najlepszych sprzedawców. Ale Wiśnia nie zamierzał dotrzymać danej obietnicy, dopiero po złożeniu anonimowej skargi do PIP w 2004 roku odbyła się jedna zbiorcza wycieczka dla zwycięzców wszystkich konkursów. Moja koleżanka zamiast na dwie wycieczki pojechała na jedną. I to do Egiptu, bo tam było najtaniej. Co więcej, osobom, które w międzyczasie odeszły z Millennium - nagrody te odebrano tj. nie pojechały nigdzie. 3. Grypa (rok 2003) - początek roku, pełno ludzi na zwolnieniach, w moim oddziale pracowały 2 osoby, bo reszta była na L4. Przyjechała koordynator Staliś z Tomasikiem i w rozmowie z kierownikiem kazali mu, żeby przy ocenie pracowniczej uwzględnił kto był na zwolnieniu. Mnie też nie wypłacili premii za miesiąc, który był moim ostatnim w pracy. Ignorowali moje pisma i maile, wypłacili dopiero po skierowaniu pozwu do Sądu Pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: To nie pierwszy raz! IP: *.lublin.mm.pl 09.04.09, 18:29 Tomasik o to gigancik jest. Ale z premią to Cię dyro oszukał a nie Bank ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: millebiedak płace w Biedamillennium IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.09, 18:57 Na pytanie "czy sytuacja pracownkow Millennium jest gorsza niz w innych bankach" prezes odpowiada, ze nie, ze raczej lepiej niz srednia. Jest to nieprawda. Pracuje w grupie kapitalowej BM od dawna, nie zajmuje sie bezposrednia sprzedaza. Mam wyzsze wyksztalcenie, pracuje ciezko, uczciwie, moja praca jest dobrze oceniana przez przelozonych. Zarabiam ponizej sredniej krajowej, premia (srednio miesiecznie) - nie pamietam aby przekroczyla 30%, obecnie są to takie grosze ze nie warto jej nawet wspominac. Panie prezesie - niech pan odpowie czy to wg pana jest duzo? Kiedy wsrod grona swoich znajomych mowie o swojej pensji i odpowiedzialnosci w pracy, patrza na mnie z niedowierzaniem ... Oczywiscie kierownicy, przelozeni w BM zarabiaja b. dobrze, do tego samochody sluzbowe, komory, wysokie premie.Ktos moglby mnie zapytac - dlaczego tam pracujecie, dlaczego nie odejdziecie. Wiele z nas pracujacych w Biedamillennium ma rodziny na utrzymaniu, ma kredyty i nie moga sobie pozowlic na ryzyko zmiany pracy, część z nas najmormalniej przywiązała się do tego miejsca pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankowiec Członek zarządu Millennium: Część pracowników m.. IP: *.lublin.mm.pl 09.04.09, 18:26 Ludzie, dlaczego wylewacie wiadro pomyj na bank który jako pierwszy poszedł na wojnę z nieuczciwością pracowników, zastanówcie się piszecie że wszędzie jest tak samo a nie piszecie że innym brak odwagi zrobić coś takiego. Teraz mille ma najczystsze ręce na rynku. Nie musicie do nich przychodzić jak nie chcecie ale doceńcie to że teraz zostali tam prawdziwi doradcy z krwi i kości tacy, którzy nie działali na niekorzyść klienta nie naciągali i nie oszukiwali. Wpadli młodzi którzy z domu wynieśli kult kasy i konsumpcyjnego zycia "mało robię mało daje mało umiem dużo rządam". Myslicie że tę burzę rozpetali ludzie którzy stracili premię przez oszustów ... to sie mylicie to garstka tych co straciła okazje do dalszych oszustw i zarabiania kasy. Przepraszam wszystkich uczciwych którzy dostali rykoszetem powyższe słowa nie są o Was, Was mi szkoda ale znajdziecie bank który Was zatrudni po przeprowadzeniu podobnej akcji jak Millennium. Dobrych ludzi na rynku brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Członek zarządu Millennium: Część pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 21:19 ty jesteś albo ślepy/a albo głupi/a, na jaką "wojnę z nieuczciwością".Czy o ruskiej armii , która strzelała do własnych wycofujących się żołnierzy , bo ci nie dali rady wrogowi, powiesz: teraz ruska armia ma najwaleczniejszych żołnierzy na świecie? Widać w banku millenium bilans zysków i strat jest ważniejszy niż ludzie , tak po jednej jak i po drugiej stronie lady. A co najważniejsze teka sytuacja może spotkać każdego, w dowolnym banku i dowolnej firmie! Dlatego trzeba na takie organizacje wylewać tyle pomyj ile się tylko da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruzin Członek zarządu Millennium: Część pracowników m... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 22:00 pani Hałabuz z okazji świąt dużo wytrwałości w dążeniu do prawdy. Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy chłop z widłami to Posejdon. ps. Panie Arturze świetna retoryka i w pełni Pana rozumiem, chcąc utrzymać status społeczny ludzie nie takie rzeczy wygadują . Dla ciekawskich proponuję wpisać w GOOGLE: kawalerka xxl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TKM Re: Członek zarządu Millennium: Część pracowników IP: *.chello.pl 09.04.09, 22:54 Największym problemem "kadry zarządzającej" banku millennium jest hipokryzja. Co innego myślą, co innego mówią a jeszcze co innego robią. W Millennium robota kadry zarządzającej polega na lizaniu dupy temu, który jest nad tobą. Celują w tym zwłaszcza koordynatorzy regionalni. Gó... robią a zbijają naprawdę dużą kasę. Ich robota polega głównie na dręczeniu, zastraszaniu pracowników. W ostatnich kilku latach z banku odeszła ogromna ilość dobrych, doświadczonych pracowników. Na ich miejsce przyjmuje się niedoświadczonych ludzi, bezpośrednio po studiach. Pensja na wejście to z reguły 1850 PLN brutto. Taką osobę łatwiej zastraszyć. Skąd wziął się problem ze sprzedażą kart kredytowych? Jaki mają one udział w puli premiowej? Najmniejszy. Premię zbijało się głównie na depozytach i funduszach inwestycyjnych. Jeśli target na oddział był 20 KK, to wystarczyło sprzedać 10. Po co było naciągać? Ano po to że regionalni wymyślali sobie, że jeśli w takim oddziale jest 4 pracowników, to nie wystarczy aby każdy sprzedał po 5 KK tylko po 8. Mam na myśli aktywne karty kredytowe. Żeby pracownik miał 8 aktywnych KK to musiał ich sprzedać około 12. W przeciwnym wypadku tracił 30% wypracowanej przez siebie premii. Dla większości nowych pracowników był to poziom nie do osiągnięcia. Ale taka strategia banku. Pozbyć się doświadczonych pracowników, zostawić bądź przyjąć tylko klakierów. Jak Klimczak wypowiada się o etyce to robi mi się po prostu niedobrze. Odkąd przyszedł do millennium to liczą się tylko KK. Regionalni są cali roztrzęsienie i nic tylko karty, karty, karty. Jak nie będzie kart to podpadną grubasowi i będą mieli pozamiatane. Proces jest prosty. Klimczak przyszedł z Citka, przyciągnął całą masę ludzi ze sobą zwłaszcza od kart, no i ci ludzie muszą pokazać wynik. Za wszelka cenę. Najlepszym przykładem firma Promax. Swego czasu przez kilka dobrych miesięcy w oddziale przyjmowaliśmy zwroty kart kredytowych (po kilka sztuk dziennie!!! x około 500 oddziałów)wciśniętych przez pracowników w/w firmy. Wszyscy w banku z Klimczakiem na czele doskonale zdawali sobie z tego sprawę. Ile jest w banku nieużywanych KK, które są w posiadaniu znajomych, członków rodzin pracowników banku? Każdy oddział ma po kilkunastu/kilkudziesięciu zaufanych klientów, którzy w portfelu mają po 3 KK, a używają tylko jednej? Czysta hipokryzja. Całe millennium tonie w gó...e. Ci bardziej rozsądni odchodzą, niektórych bank sam się pozbywa, ale po cichu, tak żeby ich sprawy nie trafiły do sądu pracy. Sorry ale nie mogę jak słyszę etyka w ustach Klimczaka. Dlaczego są tak duże rotację w oddziałach? Dlaczego ciągle brakuje ludzi? Dlaczego trzeba pracować po 10-11 godzin bez możliwości odbioru nadgodzin(bo niby kto miałby zastąpić cie na kasie? Regionalny, a może Arturek? Przydałaby mu się lekcja życia. Może wtedy przestałby pieprzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kriss21 Re: Członek zarządu Millennium: Część pracowników 10.04.09, 02:50 Masz rację, podobna sytuacja jest w innych bankach. Przedstawiciele i pracownicy placówek wciskają karty komu tylko mogą. Nie mówią o opłatach, oprocentowaniu albo prowadza sprzedaż wiązaną. Jesli klient bierze kredyt to proponują mu konto "bo tak szybciej spłacać" niby dobrze, tylko, że wciskaja konto najdroższe zamiast np. darmowego. Jeśli sprzedają konto to składają wniosek o kartę kredytową. W placówce niczego nie udowodnisz chyba, że masz dyktafon :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TikTak Re: Członek zarządu Millennium: Część pracowników IP: 193.201.167.* 10.04.09, 10:53 A w części dla firm to niby po co podpisuje się nowe umowy kredytowe zamiast aneksów ? ..................wiem, pytanie retoryczne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nuno-Alves Do Pana Artura K. IP: 129.35.231.* 10.04.09, 10:02 Panie Arturze , bardzo ładnie i zgrabnie wytłumaczył Pan dziennikarce jako to pracownicy dokonywali nadużycia ale obecny system premiowy SMR stworzył i nadzorował Bank (Pan to opiniował). W systemie premiowym była "luka" która pozwalała na takie sytuację i którą pracownicy pod naciskiem pośrednio Pana (maksymalna sprzed CC w 2007 i 2008 roku) a bezpośrednio Dyr.Regionalnych wykorzystali. O takich sytuacjach tzw. przez Pana nadużycizch ,że zaczynają występować na samymm początku wdrożenia systemu premiowego wiedzial zespol SMR - Tomasza K..tka ( sam poczatkowo wspoltworzyl ten system, wprowadzony 10.2006) oraz bezposrednio zespol Oli B...ckiej (pracowala w oddziale wiec wiedziala jak to dziala) ktory monitorowal naliczanie produktow do premi oraz kontrolowal caly system. Pracownicy oddzialow oczywiscie widzac luke wykorzystali to , ale nie bylo to oszustwo i wyłudzenie , na to wszystko pozwalal system premiowy który stworzyl Bank i nadzorował Bank. Dyr.Regionalni , alez oni sami w tym siedzieli i akceptowali nie formalnie takie sytuacje z kartami , PSO , kredytem gotkowym lub wskazywali jak to trzeba zrobic( regionalny otrzymywal premie jak 60 % jego Kierownikow uzyska prawo do premi ) , malo tego sami zakladali karty na siebie rodzine lub pracownikow oddzialu po to aby dany oddzial przebil magiczna liczbe 60 %, w Wawie wszyscy od B...ly po S...bla i ladne Panie. Gdyby system byl klarowny i odrazu nie naliczal produktów zakladanych pracownikom do systemu premiowego nie bylo by tego calego zadecia z strony Banku jak i pracownikow. A teraz Bank szukajac panicznie oszczednosci ,znalazl je , po przeszlo 2 latach niedoskonalosc swojego systemu premiowego , Czy zespol SMR poniesie konsekwencje w stworzonym bublu, watpie. Czy Regionalni , poniosa kosekwencje , watpie. Można było uciąć na samym początku , wykryte nieprawidłowości pokazać czerwoną kartkę i nie było by obecnie tego problemu a tak Bank ma obecnie okropny PR na rynku. Pozdrawiam Pana , Dyr.Regionalnych i wszystkich Milleludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom50346 straszne dno ten bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 18:45 jak mozna w takiej 'biedronce' miec konto czy karte? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamj Członek zarządu Millennium: Część pracowników m.. IP: *.chello.pl 12.04.09, 18:43 Czasem odnosi sie wrażenie że dla banku najgorszym klientem jest stary i wierny klient. Tak jakby jedyny zysk przynosiło przyciąganie nowych. Stąd tak łatwo stosuje się techniki mamienia i naciągania. Namawiam do polityki zamiast przenosić sie z banku do banku wymuszać szacunek. I opisywać bandyckie zachowania pracowników banków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Członek zarządu Millennium: Część pracowników m.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 09:34 Do Zarządu - Podstawowy problem tego banku to polityka kadrowa i płacowa, błędny system premiowy. - To prowizorka bez solidnych podstaw. Nic nie pomoże Milemaster 5 i 6, jeżeli pracownicy będą klepać biedę i co chwilę zmieniać pracę. Nic nie pomoże nowy nabór z Mc-Donalda i praktyki studenckie. BM -najlepszy pracodawca wśród studentów -no przecież coś mi sie robi jak po raz kolejny widzę to w intranecie. Nic tak dobrze nie motywuje pracownika do solidnej pracy jak godziwa stawka zasadnicza i możliwość jej utraty. Doświadczony pracownik z dobrą pensją zasadniczą nie zmieni po roku pracodawcy, bo gdzie indziej mu lepiej nie zapłacą -zrobi wszystko, żeby pozostać i solidnie pracować w swojej firmie. SMR -Jeżeli tak macie dalej robić, to nic to nie da. -Ten system właśnie zaczyna sie kruszyć. Lepiej płacić godziwie 4 tyś. sprawdzonych pracowników niż żeby 6 tyięcy klepało biedę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sen Re: Członek zarządu Millennium: Część pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:53 Opisane tu przypadki dzieją się również w innych firmach.Przykład PZU Życie SA.Zmusz się pracowników do sprzedaży produktów za które nie mają prowizji.Są tak wielkie naciski.że pracownicy okłamują biednych ubezpieczonych.Za wykonane plany kadra kierownicza otrzymuje bardzo wysokie premie.To jest nagroda Zarządu za stosowanie typowego mobbingu w stosunku do pracowników.Mam nadzieję,że niebawem wkroczy jakaś kontrola do POK w całym kraju i sprawdzi jak oszukuje się ubezpieczonych,ale również pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "ryś" Członek zarządu Millennium: Część pracowników m.. IP: *.lowicz.vectranet.pl 14.04.09, 23:50 Ciekaw jestem kiedy BM odtrąbi hucznie 2 milionowego klienta :) może za 50 lat, bo po takiej akcji wszyscy klienci powinni zamknąć prowadzone w BM produkty :) współczuje tylko ludziom w sprzedaży bo zmienić wizerunek banku w oczach klienta, przeciętnego kowalskiego będzie bardzo trudne i to w takich czasach, no chyba ze złote łańcuchy będą rozdawać a przed prawie 2 lata wszystko było ok i teraz nagle nowy członek zarządu odpowiedzialny za sprzedaż o etyce mówi a gdzie był wcześnej. Jedno wielkie zaklamanie, fałsz i obłuda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markusjul Członek zarządu Millennium: Część pracowników m... IP: *.promax.media.pl 16.04.09, 22:31 prawda jest taka że produkt założony na członka rodziny niczym się nie różni od produktu założonego na osobe trzecią, millennium wymyśliło sobie pretekst po to aby zaoszczędzić i to jest cała prawda, ciekaw jestem czy ktoś się zdecyduje założyć sprawę w sądzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Członek zarządu Millennium: Część pracowników m.. IP: *.acppharma.pl 20.04.09, 18:52 po co góra kłamie, teraz że nieuczciwy pracomnik ten na dole, to za ich naciskami o wyrobieniu planu sprzedaży zależały płace pracowników więc niech przestaną ,,pieprzyć,, takie bzdury,siostra pracuje w banku więc wiem jak wygląda ten wypracowany,,zysk,,lepiej niech przestaną szukać pieniędzy u mnie kieszeni po ostatnich podwyżkach za prowadzenie konta i wypłaty z bankomatów-klika lichwiarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa2013 Re: Członek zarządu Millennium: Część pracowników IP: *.play-internet.pl 28.06.13, 13:48 no i po kilku latach widzę nic się nie zmieniło. Czytając posty z 2009 stwierdzam że zmieniło się nawet na gorsze. System motywacyjny zmienił się na niekorzyść pracownika, o premii można pomarzyć bo targety sprzedażowe wyśrubowane w kosmos a podstawa jest głodowa. Wciskanie shit-u (fundusze, struktury) ludziom dalej obowiązuje bo plany są. O pracę ciężko dlatego siedzę na dupie w tym szambie. Odpowiedz Link Zgłoś