Dodaj do ulubionych

Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatki

26.05.09, 07:44
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jakby 65% Polaków zarabiało 10tys.
miesięcznie, to inaczej by śpiewali. Każdy by patrzył jak tu orżnąć państwo na
podatku. A w obecnej sytuacji jesteśmy klasycznym psem ogrodnika...
Obserwuj wątek
        • Gość: Prudent Re: Polacy chcą, IP: 212.160.172.* 26.05.09, 08:22
          Przychodzi mi na myśl historia z Francji.
          Gdy podniesiono najwyższa stawkę podatkową zauważono, że podatki od
          najbogatszych zmalały.
          Przenieśli się oni (najbogatsi) do Andory, Szwajcarii, Irlandii, US

          Francuzi byli wtedy wściekli, że ich biznesmeni, piosenkarze,
          aktorzy, lekarze są tak mało patriotyczni. :)
          • Gość: bunio29 to normalne IP: *.wip.pl 26.05.09, 08:25
            Jak ktoś się dorobił fortuny to znaczy najprawdopodobnie ze ma głowe
            a karku. Oczywistym jest że im bardziej sie będzie podnosiło podatki
            najbogatszym tym bardziej będą kombinowali jak ich nie płacić.
            • Gość: p Re: to normalne IP: *.warszawa.mm.pl 26.05.09, 08:32
              1.
              gdyby 65% polakow zarabialo 10 tys /m-c, to by znaczylo, ze inflacja
              poszalala u nas :-)

              2.
              podatki i tak sa w polsce liniowe. No, tylko biedna middle-middle
              class jest cieta wyzszymi podatkami - te biedne ludziki pracujace od
              8 do 20-stej (no bo, ciezko nie policzyc stania w korku za prace).
              A to bardzo zle!

              3.
              a o czym swiadcza wyniki sondazu? Najlepiej o edukacji badz wiedzy.
              Wyobrazcie sobie:
              --co by bylo gdyby w firmie (takej wiekszej) glosowano nad
              podwyzkami, przydzialem samochodow, inwestycyjami.
            • Gość: mlody Re: to normalne IP: 84.38.22.* 26.05.09, 09:04
              tylko ze jak ktos zarabia w Polsce 1200-1500euro to znaczy ze
              dorobil sie fortuny ??? ja nie mam gdzie mieszkac, a mial bym placic
              30,40 a moze od razu 100% dochodowego ??

              przeciez juz place 40% zus, 20% dochodowego, 22% vat, akcyze za
              paliwo. no ile mozna ? najwyzszy czas wyjechac
              • wj_2000 Re: Wszyscy są równi wobec prawa, niezaleznie od 26.05.09, 11:23
                eddy_the_head napisał:

                > ku, dlatego tylko podatek liniowy jest sprawiedliwy. Kazdy placi rowna czesc
                > swoich dochodow.

                Zgodzę się z Tobą, ale odpowiedz mi najpierw co rozumiesz przez "dochód"
                pracownika najemnego.
                Po to by pracownik najemny mógł pracować musi zjeść (skromnie) wyspać się pod
                dachem (skromnym), ubrać (schludnie) i parę jeszcze rzeczy. Patrząc na rodzinę
                można jeszcze dodać,że trzeba zapłacić za przedszkole by oboje mogli pracować.
                Wszystkie te wydatki składają się na tzw. minimum socjalne. Stanowią one
                faktyczne koszty pracy. I w większości znanych mi krajów są tak traktowane.
                Dopiero nadwyżka ponad to jest dochodem. Tzw "koszty uzysku" jakie
                wprowadził Balcerowicz - na początku chyba 20 zł to kpina w żywe oczy.
                Podatek liniowy - tak! Ale od nadwyżki ponad minimum socjalne. W Polsce przyjęło
                się rozumieć liniowy jako proporcjonalny do przychodu, gdyż u nas (poza
                dziennikarzami i naukowcami) wszyscy pracownicy mają formalnie traktowany dochód
                tylko minimalnie mniejszy od przychodu.
                Gdy pracowałem w Anglii w 1976 roku, to od pensji odliczano mi na dwoje dzieci
                (pozostających w Polsce) dwukrotność ówczesnej ichniej płacy minimalnej. A od
                reszty było 35%.
                W naszych warunkach płaca minimalna, to chyba 1250 pln. No to dochody ojca
                dwójki dzieci do wysokości 2,500 byłyby wolne od podatku.
                Od 3 tysięcy płaciłoby się 500*0,35=175 pln. A od 30000 płaciło by się 27
                500*0,35 = 9 625.
                Od całej kwoty było by to 5,8% i 32,1%. To by miało sens.
      • Gość: Misiek Najbogatsi placa najmniejsze.. IP: *.sds.uw.edu.pl 26.05.09, 08:27
        > No jak to, bogatsi cały czas płacą wyższe podatki.

        Wlasnie pic polega na tym że nie. 32% płacą ludzie którzy jak na europejskie
        warunki zarabiają kiepsko. 8 brutto przy warszawskich cenach nieruchomosci nie
        daje szans na zakup domu w Warszawie.

        Jaki to bogaty czlowiek jak nie moze kupic domu w miejscu w ktorym pracuje?

        Naprawde najbogatsi mają kase wyprowadzoną na Cypr, do Luksemburga,
        na Kajmany itp. i podatki płacą duuużo niższe niż 19% ...
      • Gość: wer Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 10:15
        > No jak to, bogatsi cały czas płacą wyższe podatki. 18% od 10 000zł
        to 1800zł a
        > 18% od 2000zł to tylko 160zł. Trzeba jeszcze umieć liczyć
        oprócz "chcenia"
        > wyższych podatków dla bogatszych.

        System zwany neoliberalizmem się nie sprawdził, a szkodliwość
        nadmiernego rozwarstwienia dochodów dla gospodarki i społeczeństwa
        wykazano w sposób matematyczny (tylko do polskiej neoliberalnej
        tępoty to nie dociera). Kraje o podatku liniowym najbardziej odczuły
        kryzys.

        Poza tym nie byłoby krzyku, gdyby bandyci z rządu Tuska nie
        próbowali obciążyć nowymi podatkami biednych (haracz samochodowy
        zwany nie wiem czemu "podatkiem ekologicznym" jest tego najlepszym
        przykładem), i gdyby za średnią krajową, która naprawdę wynosi
        jakieś 1200 PLN na rękę, dało się przeżyć. Niestety, nie da się.
        Dlaa kogoś, kto zarabia 1200 PLN, dodatkowy haracz w wysokości 100
        PLN może oznaczać zagrożenie biologicznego bytu, natomiast jeśli
        ktoś zamiast 10 tysięcy zacznie zarabiać 9, to jego stopa życiowa
        nie ulegnie obniżeniu.

        Są oczywiście jednostki zdegenerowane, chore psychicznie, tak jak
        prezesi niektórych banków, którzy okradają, kogo się da,
        żeby "zarabiać" 300 tysięcy miesięcznie, ponieważ inaczej czują się
        jak narkoman na głodzie. Swoje poczucie własnej wartości uzależniają
        tylko od tego, ile potrafią nakraść. Nawet dobre imię własnej firmy
        nie ma dla nich znaczenia (patrz J.K. Bielecki, który jest prezesem
        najgorzej zarządzanego banku w Polsce, ale znajduje się w ścisłej
        czołówce pod względem zarobków). Takich powinno się kierować na
        przymusowe leczenie. Jako podatnik jestem gotów partycypować w
        kosztach.
      • Gość: konrad.ludwik02 Re: Każdy chce by inni płacili więcej IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.05.09, 08:00
        Starać się, to wszyscy się starają, tyle ze ci żyjący z pracy
        własnych rąk: pielęgnarki, przedszoklanki, nauczyciele, lekarze,
        wykładowcy uniwersyteccy, kasjerki w marketach, bibliotekarki,
        inżynierowie - w ramach polskiego systemu, bezłapówkowo pewnego
        limitu nie przeskoczą. Przeskakują z łatwością natomiast ludzie,
        którzy na RP się uwłaszczyli; łatwo ich poznać po ZAWSZE
        samozadowolonych minach, gdy występują w TV.
        Oczywiście, każdy mógłby podjąć zajęcie: tanio kupić - drogo
        sprzedać, ukraść pierwszy milion, wstąpić do partii rządzącej i
        objąć intratną posadę - ale KTO w tej Polsce będzie realnie
        pracował? Ukraincy, Rosjanie, Wietnamczycy? Do czasu.
        • Gość: bunio 29 Jesteś egocentrykiem IP: *.wip.pl 26.05.09, 08:17
          Masz jakieś zwichrowane pojecie osoby zamożnej. W Polsce w drugi
          próg się w chodzi przy zarobkach 8 tys brutto czyli jakiej 5500
          netto.
          Naprawde uważasz ze trzeba byc łapówkarzem czy złodziejem żeby
          zarabiac 5500 netto?
          W mojej firmie to przeciętna płaca product managera i żaden z nas
          nie jest złodziejem , łapówkarzem czy byłym komuchem.
          Patrzysz na swiat egocentrycznie. Myślisz że jak ty gó... zarabiasz
          to inni też powinni gó... zarabiać, ale tak na szczeście nie jest
          • wj_2000 Re: Jesteś egocentrykiem 26.05.09, 11:41
            Gość portalu: bunio 29 napisał(a):
            > Naprawde uważasz ze trzeba byc łapówkarzem czy złodziejem żeby
            > zarabiac 5500 netto?

            Nie uważam! Ale, kochaniutki, jaki podatek zapłacisz zarabiając w roku 2009
            5500pln netto? Niecałe 18%. Tyle samo co ten, który zarabia 5 razy mniej.
            Jeszcze Ci źle? Więc o czym Ty mówisz?
            • Gość: bunio29 Re: Jesteś egocentrykiem IP: *.wip.pl 26.05.09, 11:46
              Źle mi nie jest, tyle ze po pierwsze nie życzę sobie aby mnie
              wyzywać od kombinatorów i złodzieji tylko dlatego ze ciężko pracuje.
              Po za tym z treści artykułu i innych wypowiedzi wynika ze i tak za
              mało płacę podatku.
              Poza tym policz sobie kwotę 18% od mojej pensji 7200 brutto a kowtę
              18% od 2000 brutto.
              Jakbys nie liczył to i tak płacę wielokrotnie więcej podatku
        • Gość: ratio Re: Każdy chce by inni płacili więcej IP: 81.219.116.* 26.05.09, 09:39
          To jest typowy tekst życiowego nieudacznika, który wina za swoje
          niepowodzienia obarcza innych i oczywiście typowego polaka któremu
          nie udało się okreść Polski więc się wkurza że było kilka takich
          przypadków ale on się nie załapał. Dam ci radę jak człowiek który
          PRL-u świadomie na oczy nie widział - zakasaj rękawy weź się do
          roboty jesli potrzeba do się dokształcaj aż w końcu zarobisz te 8000
          zł brutto i będziesz wielkim bogaczem jakim ja jestem - tyle że na
          ręke to jest jakieś 1000 euro - więc przypomnę ci że protesty
          młodych ludzi w Grecji jakiś czas temu były w ramach tego że nie
          chcą już więcej być "pokoleniem 1000 euro" czyli głodowo opłacanych
          pracowników - ale TY bedziesz wtedy wielki polski pan i
          samoopodatkujesz się na 70% - nie stać cię?
        • Gość: wer Re: Każdy chce by inni płacili więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 10:27
          > Oczywiście, każdy mógłby podjąć zajęcie: tanio kupić - drogo
          > sprzedać, ukraść pierwszy milion, wstąpić do partii rządzącej i
          > objąć intratną posadę - ale KTO w tej Polsce będzie realnie
          > pracował? Ukraincy, Rosjanie, Wietnamczycy? Do czasu.

          No. Rosjanie, Ukraińcy, Wietnamczycy będą zap*ać po 12 godzin za
          miskę ryżu, żeby "zaradni" mogli zarabiać po 100 tysięcy i
          skowyczeć, że za wysokie podatki płacą, a jeśli ktoś ma
          zastrzeżenia, to jest nieudacznikiem, w najlepszym razie komunistą,
          o czym świadczą również reakcje na Twój post.

          Każdy, kto był w cywilizowanych krajach, takich jak NIemcy czy UK,
          wie, że np. właściciel małej firmy budowlanej żyje tam o wiele
          skromniej niż jego odpowiednik w Polsce, za to o wiele lepiej płaci
          pracownikom. Polska zmierza ku modelowi krajów trzeciego świata.
          Zresztą, nasz genialny minister Rostowski zapisał nas ostatnio
          do "ekskluzywnego klubu", do którego należy m.in. Meksyk i Kolumbia.
          I próbował wmówić Polakom, że to wielki sukces!
          • mintyfresh Re: Każdy chce by inni płacili więcej 26.05.09, 11:49
            Gość portalu: wer napisał(a):


            >
            > No. Rosjanie, Ukraińcy, Wietnamczycy będą zap*ać po 12 godzin za
            > miskę ryżu, żeby "zaradni" mogli zarabiać po 100 tysięcy i
            > skowyczeć, że za wysokie podatki płacą, a jeśli ktoś ma
            > zastrzeżenia, to jest nieudacznikiem, w najlepszym razie
            komunistą,
            - tylko powiedz wer - kto tu skowycze ?


          • terion Re: Każdy chce by inni płacili więcej 26.05.09, 12:39
            > Każdy, kto był w cywilizowanych krajach, takich jak NIemcy czy UK,
            wie, że np. właściciel małej firmy budowlanej żyje tam o wiele
            skromniej niż jego odpowiednik w Polsce, za to o wiele lepiej płaci
            pracownikom.

            Właściciel firmy budowlanej w Polsce nie płaci PIT i płaci niższe składki zdrowotne i ZUS niż jego pracownicy. Więc zwiększając progresję dowalisz właśnie pracownikom, a nie właścicielowi.
    • pcat Zaczyna się urabianie opinii publicznej. 26.05.09, 07:56
      Już mówiło się o podwyżce składki rentowej, akcyzy na paliwo, a teraz jeszcze
      PIT. A czy ktoś nie mógłby ku... poszukać oszczędności w admninistracji?!
      Zwolnienie 5% urzędników pozwoli zbilansować budżet i sprawi, że reszta
      zacznie lepiej pracować. W końcu nasz rząd jest konserwatywno-liberalny, a nie
      socjalno-etatystyczny.
    • thomza Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatki 26.05.09, 08:02
      Oczywiście bogaci płacą wyższe podatki również przy podatku liniowym. Polacy
      chcą jednak, by bogaci płacili dużo wyższe podatki od ubogich. I słusznie, tylko
      w ten sposób możemy spowolnić szybkie rozwarstwianie majątkowe społeczeństwa, a
      dzięki temu uzyskać większą spoistość społeczną, większy poziom satysfakcji,
      mniejszy wskaźnik depresji itd.
      Czy polski system podatkowy jest prosty i logiczny ? W mojej opinii regulacje są
      zawikłane i miejscami wewnętrznie sprzeczne. Etatowcy, którzy dobrze zarabiają
      płacą 32 % podatku, a prowadzący działalność gospodarczą tylko 19 %. To nie ma
      sensu.
            • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 09:05
              Przeczytaj moje wypowiedzi na forum, to znajdziesz w nich wiele argumentów. Czy
              chciałbyś, by z Tobą nikt nie rozmawiał z tego powodu, że ubzdurał sobie, że z
              takimi jak Ty się nie da ? A propos, kto to jest Marek Koterski ? Może
              rzeczywiście nie powinniśmy ze sobą gadać. Ja w kazdym razie nie napiszę do
              Ciebie "pieprzysz jak potłuczony" i "niczego nie rozumiesz" chociaż miałbym na
              to wielką ochotę. Zgadnij dlaczego ?
                  • Gość: ratio Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: 81.219.116.* 26.05.09, 09:52
                    To ja w takim razie powiem ci jak brzmią Twoje argumenty o
                    rozwarstwieniu społecznym oraz o depresji innych z tym związanej.
                    Otóż Malinowska ma dwie świnki i jedną krówkę - Nowakowa identycznie
                    tyle że Malinowskiej świnki nie rozmnożyły i ma teraz dodatkowo 5
                    prosiaków więc po to aby Nowakowa nie miała depresji patrząc na
                    swoją sąsiadkę Malinowską to pani Malinowskiej jedna krowa powinna
                    paść w imię sprawiedliwości i braku rozwarstwienia materialnego.
                    Wybacz że się oparłem na agro przykładzie ale odniosłem wrażenie że
                    takie tłumaczenie "na chłopski rozum" bardziej do Ciebie trafi i
                    pewnie bedzie bardziej z "Twojego podwórka"...
                    • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 10:16
                      Że niby jestem chłopem ? Chciałbym. Nowakowa ma pecha, a Malinowska fart. Czy
                      będzie to dla Ciebie oburzające, że Malinowska odda jednego prosiaka na podatek
                      i może w ten sposób pomoże Nowakowej dotrwać do przednówka ? Czy nie pomógłbyś
                      swojej siostrze, gdyby jej świnia się nie oprosiła ?
                        • thomza Re: Polacy chcą, 26.05.09, 10:39
                          Pójdź do urzędu zatrudnienia, zobaczysz tam setki zmotywowanych bez szansy na
                          żadną pracę. To są Ci zmotywowani do wzbogacenia. Módl się, by kiedyś nie
                          przyszło Ci stać się jednym z nich. Wtedy poglądy UPR wydadzą Ci się stekiem bzdur.
                          • Gość: Prudent Re: Polacy chcą, IP: 212.160.172.* 26.05.09, 10:54
                            Kiedyś miałem takie same poglady jak Ty. - Janosikowe

                            Minęło mi gdy poszedłem do ciężkiej pracy.
                            Trzeba było zarobić na rodzinę, budowę domu, paliwo, opłaty, naukę...

                            oraz dodatkowo na młodych rencistów i emerytów, związkowców,
                            PGRowców którzy obalając kolejnego Byka wyzywali wszystkich
                            bogatszych od złodziei i skurw... itd

                            Teraz już wiem, że zabierając pracowitym nie da się
                            wzbogacić 'leworęcznych' ponieważ oni każdą kasę, która łatwo
                            przyjdzie szybko rozdysponują.

                            Tylko pieniądz, na który ciężko zapracujesz docenisz.

                            Dodatkowo nie obciążałbym najlepiej zarabiających bo najczęściej to
                            młode małżeństwa pracujące na dwu etatach, żeby zarobić na własne M,
                            dochować i wyedukować dzieci.
                          • Gość: Prudent Re: Polacy chcą, IP: 212.160.172.* 26.05.09, 10:56
                            thomza napisał:
                            > Pójdź do urzędu zatrudnienia, zobaczysz tam setki zmotywowanych >
                            bez szansy na żadną pracę.

                            Idąc do pracy mijam dużo ogłoszeń o pracę. Najczęściej mało płatnych
                            ~1000-1200 zł
                            Ja jednak zaczynałem od dużo niższych stawek

                            Nie wylewaj więc krokodylich łez

                      • Gość: jk Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.bmwgroup.com 26.05.09, 17:05
                        Jasne, prosiak Malinowskiej na pewno trafi do Nowakowej :) Obudz
                        sie, wydoroslej i przestan wierzyc w bzdury! Nawet gdyby budzet
                        panstwa zaczal nagle dostawac 2 x wiecej z podatkow, to nic dla
                        Nowakowej sie nie zmieni. Dodatkowa kasa pobudzi tylko rzad do
                        wydawania jej bez ladu i skladu. Nikt nie bedzie ogladal kazdej
                        zlotowki dwa razy, bo po co - pieniedzy jest duzo. Jak sobie
                        wyobrazasz pomoc dla Nowakowej, zeby ta pomoc miala jakikolwiek
                        sens? Jedyne sensowne dzialanie to budowanie motywacji, umozliwianie
                        ludziom CHCACYM ksztalcenie i podnoszenie kwalifikacji, budowanie
                        KLASY SREDNIEJ oraz usuwanie mechanizmow DEMOTYWUJACYCH. Naprawde
                        nic wiecej nie potrzeba. Jesli dowalisz dodatkowy, np. 50% podatek,
                        to osiagniesz dokladnie odwrotne efekty - brak klasy sredniej i brak
                        motywacji. Wierz mi kolego, pochodze z zabitej dechami dziury, z
                        bardzo biednej rodziny, jedyne co pozwolilo mi zrobic krok naprzod,
                        to MOTYWACJA. Zapieprzalem na studiach za 200 pln, potem za 1000
                        pln, 2000, itd. Teraz mam wlasna firme i zarabiam duzo. Przeszedlem
                        chyba przez wszystkie etapy. Twoje poglady to typowe bajanie o
                        sprawiedliwosci rodem z ksiazek dla dzeci. Niskie podatki, proste i
                        egzekwowalne prawo, pomoc dla tych ktorzy zaczynaja i CHCA cos
                        zmienic. Reszta zbuduje sie sama. I to jest wlasnie liberalizm,
                        ktorego tak naprawde nie rozumiesz. Dodam tylko, ze kiedys myslalem
                        podobnie jak Ty. Wynikalo to z braku doswiadczenia, naiwnosci i
                        niewiedzy.
        • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 08:39
          Sensowne pytanie. Nie zgadzam się, że bogaci zawsze znajdą sposób by nie płacić
          podatków, więcej, uważam, że często nie będą takich sposobów szukali. W końcu
          unikanie płacenia podatków jest przestępstwem, a nikt nie chce być przestępcą
          (chyba ?).
          Nie masz racji mówiąc, że z wyższych podatków bogatych biedni nie będą nic mieli
          - dostaną nieco wyższe zasiłki lub zasiłki jako takie w sytuacjach dla siebie
          upokarzających - braku dochodów (o ile politycy tych pieniędzy nie "rozkradną").
          Rozwarstwienie społeczne powstaje na skutek dramatycznych dysproporcji stopnia
          oszczędności. Jeśli osoba zarabiająca 2000 miesięcznie odłoży 100 zł, a
          zarabiająca 4000 odłozy 1500 zł, to relacja ich dochodów wyniesie 2:1, a
          oszczędności 15:1. Jeśli masz w "monopolce" 15 razy wiecej pieniędzy na
          inwestowanie, to wynik gry jest raczej przesądzony.
          • Gość: bunio29 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.wip.pl 26.05.09, 08:45
            Bogaty zawszze będzie kombonował jak płacić mniej. 3/4 firm robi
            wszystko aby wykazać jak najmniejszy zysk. Na tym polega instytucja
            księgowści :) We francji jak ktoś słusznie napisał po podniesieniu
            podatku najbogatszym wpływy z tego podatku się zmniejszyły, gdyż
            bogaci zaczeli ukrywac dochody bądź płacix podatki w rajach
            podatkowych.

            Jelsi chodzi u utrzymwanie biednych, napisałeś że im więcej się
            zabierze bogatemu tym będzie większy zasiłek dla biednego. Rozumiem
            ze chciałbyś jak w Niemczech żeby biedy w ogóle nie musiał pracowac
            bo będzie żył z pomocy socjalnej na które składaja się bogaci.
            Zmniejszenie dysproporcji mozna osiągnąc przez zwiększenie
            atrakcyjności gospodarki a nie przez daniny na ubogich.
            Jelsi zaboierzez bogatremu poowe to on nie zainwestuje tego w firmę
            która mogła by tego biednego Zatrudnić.
            • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 08:59
              W kwestii firm, to masz chyba przestarzałe informacje, obecnie nie "redukuje"
              się zysku ponieważ to nieopłacalne - znacznie łatwiej inwestować gdy się ma zysk
              powie Ci to każdy księgowy.
              Co do życia z zasiłków - wyobraź sobie, że jesteś bezrobotny i długo nie możesz
              znaleźć żadnej pracy (np. jesteś chory i nie możesz uzyskać renty). Będziesz
              żebrał czy kradł ?, a może grzebał w śmietnikach ?
              Zwiększenie atrakcyjności gospodarki to cel nr. 1 ale jak dobrze wiesz, nie
              prowadzi to do zmniejszenia się dysproporcji majątkowych czego przykładem może
              być USA.
              Inwestycje przeprowadza się obecnie głównie z zysku korporacyjnego i kredytu,
              podatek dochodowy od osób fizycznych nie ma tu znaczenia. Podatek progresywny
              jedynie zmienia strumienie konsumenckie i nie ma praktycznego wpływu na poziom
              inwestycji (oczywiście we współczesnej zglobalizowanej rzeczywistości gospodarczej).
              • Gość: bunio29 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.wip.pl 26.05.09, 09:06
                A teraz wyobraź sobie ze taki zasiłek dla biednego bezrobotnego
                podniesiemy do 1000 zl. Powiedz teraz ilu ludzi całkowicie zaniecha
                pracy bo za 1000 zl na głębokiej wsi mozna spokojnie wyżyć.
                Z jednej strony trzeba biednym pomagać ale z drugiej im bardziej
                pomagasz tymbardziej biednego będziesz demotywował do uczciwej pracy.
                Społeczeństwo nie jest idealne , prawie co drugi obywatel kombinuje
                jak orażnąć państwo i innych podatników (lewe renty, wczesniejsze
                emerytury, zwolnienia chorobowe, zasiłki dla bezrobotnych przy pracy
                na czarno) Musisz sobie zdawać sprawe że na każda złotówkę dla
                ubogiego druga idzie dla cwaniaka.
                • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 09:24
                  Owi cwaniacy popełniają po prostu przestępstwa i nie można tego zaakceptować i
                  "włączyć do systemu". Nie spodziewasz się chyba codziennie, że Twoją żonę lub
                  dziewczynę zgwałcą ? A przecież takie przypadki się zdarzają. Od tego mamy
                  system sprawiedliwości by chronił społeczeństwo przed oszustami.
                  Co do zasiłków. W dalszej przyszłości spodziewamy, się, że żmudną pracę zastąpią
                  maszyny, automaty, a w końcu roboty. Większa część społeczeństwa będzie wówczas
                  musiała żyć z zasiłków. Po co naciskać dźwignię w fabryce 8 godzin dziennie,
                  skoro lepiej to zrobi maszyna ? Po co ten XIX wieczny etos tytanicznej pracy na
                  3 etatach. Z tego powstają jedynie problemy. Może zamiast tego więcej
                  wypoczynku, twórczości, lepsze wychowanie dzieci - pracę zostawmy maszynom.
                  • Gość: bunio29 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.wip.pl 26.05.09, 09:34
                    Im więcej będziesz płacił za nicnierobienie tym wuecej osób nie
                    bedzie chciało pracować i samemu coś wnosic do gospodarki. Im mniej
                    osób będzie wnosiło do gospodarki to tym bardziej trzeba będzie
                    obciążać podatkami tych bogatych. Twoje myslenie to bardzo krótka
                    droga do zapaści gospodarczej. Nalezy premiowac tych co pracują i do
                    czegoś doszli a nie tych którym sie nie chce. Pamiętaj że to nie
                    biedni utrzymują wojsko, edukacje i służbe zdrowia tylkio ci bogaci.
                    Jak zabraknie bogatych to wszystko padnie.

                    Poza tym twoje myślenie to jakas utopia. Pomyśl o ludziach którzy są
                    w KRUS mają wczesniejsze emerytury, lewe renty i pracują na czarno.
                    To połowa obywateli która wyciąga z wora. A żeby w tym worze było to
                    druga połowa musi tam włożyć.

                    Wiesz dlaczego u nas służba zdrowia tak bide klepie?
                    Nie dlatego że płacimy na nią za małe składki tylko dlatego ze tylko
                    niecała połowa obywateli w oógle płaci podaki na zdrowie.
                    • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 09:47
                      Nie chcę płacić dużo na "nierobienie", chcę płacić mało za "nierobienie". Chcę
                      takim ludziom pozwolić przeżyć bez grzebania w śmietnikach. Tylko tyle. Chcę, by
                      każdy zatrudniony zarabiał dużo więcej od "zasiłkowicza", oczekuję, że znajdą
                      się chętni do pracy. Piszesz, że biedni nie utrzymują wojska itp. Zgoda. Chodzi
                      o to, by biedni nie byli aż tak biedni i by mogli utrzymywać wojsko itp. Gdy
                      państwo będzie spoczywało na "wielu nogach" nic nie padnie nawet wówczas, gdy
                      zabraknie bogatych. A dlaczego miałoby ich zabraknąć ?. Nie walczymy z
                      bogactwem, chcemy jedynie nieco spowolnić proces bogacenia się. Chcemy, by nie
                      tylko bogaci "mieli rację" w sądach, by nie tylko dzieci bogatych mogły
                      studiować, by nie tylko bogaci mogli się leczyć. A propos służby zdrowia.
                      Dlaczego nie miałaby być pełnopłatna ? Niech bogaci leczą się lepiej, biedni
                      gorzej ale po co nam kolejki ?
                      • Gość: bunio29h Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.wip.pl 26.05.09, 09:58
                        Ale zrozum ze jesteśmy jednym z najbarsziej opodatkowanych
                        spoleczeństw w Europie! My juz dużo więcej płacimy podatków niż w
                        pozostałycj krajach. Mamy niemal największy klin podatkowy w Europie
                        (różnica między pensja netto a brutto) Czy mimo to mamy dobra
                        edukację , służbe zdrowia czy Policję?
                        Nie a więc skoro teraz nie mamy bo wszystko jest marnotrawione lub
                        kierowane nie do tych ludzi co potrzeba to tymbardziej się to nie
                        zmieni gdy podatki jeszcze bardziej wzrosną.
                        Fajnie ze chciałbyś aby z podatku bogatego pieniądz szedł dla
                        ubogiego ktory nie musiałby grzebać w smieciach. Tyle że ten
                        pieniądz nie idzie i nie pójdzie na biednego a pójdzie na odprawy
                        górnicze czy podwyżki w rządowych spólkach.
                        U nas nie jest problemem wysokośc podatków tylko ich wydawanie.
                        U nas zamiast kase wydawać na edukcję, służbę zdrowia czy pomoc
                        najuboższym pieniądze wydajemy na przywileje górników i rolników.

                        Zwiększenie podatków sprawi ze zbiednieją bogaci ale nie wzbogaca
                        się najbiedniejsi tylko ci co mają wpływy i silne lobby
                        • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 10:23
                          Nie chcę zwiększać podatków lecz zmienić ich strukturę tak by bogaci zapłacili
                          troszeczkę więcej, a biedni troszeczkę mniej. Nie zgadzam się , że poziom
                          opodatkowania w Polsce jest najwyższy w Europie. Moje dane temu przeczą. Zgadzam
                          się, że wysokie odprawy dla górników są oburzające, zgadzam się, że w Polsce
                          pieniądze publiczne wydawane są czasami niedobrze. Z czasem, z naszą pomocą,
                          będzie lepiej. Zauważ, że Polska nie była krajem kolonialnym. W tym czasie, gdy
                          inne państwa europejskie się bogaciły my byliśmy zniewoleni. Chodzi o to, byśmy
                          szybko stali się zamożniejsi, a stanie się tak, gdy dysproporcje majątkowe nie
                          będą tak szybko narastały.
                          • terion Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 11:42
                            > Nie zgadzam się , że poziom
                            opodatkowania w Polsce jest najwyższy w Europie. Moje dane temu przeczą.

                            Niestety ale to prawda.. Poprostu w Polsce ten fakt jest zamieciony pod dywan. Stawki PIT nie są wcale wysokie, za to jest jeszcze kilka dodatkowych składek i najważniejsze ... tzn. PRAWDZIWE brutto. To jest zestaw składek płaconych przez pracodawcę poza różnicą brutto - netto, które tak naprawde są normalnym opodatkowaniem, tyle że trochę ukrytym, żeby zagmatwac całą sprawę (ZUS pracodawcy, zdrowotna pracodawcy itp.).

                            No i jest jeszcze sprawa fikcyjnego samozatrudnienia... najbogatsi tak naprawde płacą mniej niż 19% podatku (bo wrzucają w koszty np. "samochód na firmę") i w dodatku płacą niskie składki.
                            Więc zwiększanie opodatkowania umów o pracę nigdzie nie prowadzi.
                            • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 11:51
                              Te same koszty ponoszone są w całej Europie (składki emerytalne, medyczne itp)
                              tylko w różny sposób. Dokładne wyliczenia przeczą, że w Polsce płaci się większe
                              podatki (wraz z daninami dodatkowymi i obowiązkowymi ubezpieczeniami) oraz
                              koszty leczenia i edukacji (tak łącznie należy to analizować).
                              Nie chodzi o zwiększenie opodatkowania umów o pracę lecz DOCHODÓW wszystkich
                              obywateli i nie o zwiększenie lecz restrukturalizowanie.
                              • Gość: bunio29 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.wip.pl 26.05.09, 11:59
                                Ta twoja restrukturyzacja ma polegac na zwiększeniu opodatkowania,
                                bo jak inaczej to nazwać.
                                Restrukturyzacje to trzeba przeprowadzić w wydatkach oraz poprzez
                                dodanie nowych grup osób które powoinny płacic podatki.
                                Nie moze być tak ze ja z dochodami 7 tys brutto płace 10 razy więcej
                                podatku niż farmer który ma dochody 10 tys brutto miesięcznie.
                                Wystarczy włączyc bogatych farmerów do ZUZ, wystarczy wyłączyć z
                                KRUS osoby które mają własną działaność i wtedy nie bedzie potrzeba
                                podnosić żadnych podatków.
                                • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 12:07
                                  Restrukturalizacja polega na zwiększeniu obciążenia osobom zamożnym (progresja
                                  20, 30, 40 %) i niewielkim zmniejszeniu ubogim (większa kwota wolna). Zgadzam
                                  się, że należy włączyć do opodatkowania PDOF wszystkie grupy społeczne, włącznie
                                  z rolnikami. Kwestia KRUS dla ubogich rolników ma charakter dyskusyjny i nie
                                  ukrywam, to bardzo skomplikowany problem.
                              • terion Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 12:33
                                > Nie chodzi o zwiększenie opodatkowania umów o pracę lecz DOCHODÓW wszystkich obywateli i nie o zwiększenie lecz restrukturalizowanie.

                                Progresja występuje tylko w wypadku umów o pracę, dzieło itp. Ale już nie w przywpadku "samozatrudnienia".
                                Więc rozmawiając w kontekście PITa, rozmawiamy o opodatkowaniu umów o pracę.
                                W dodatku PIT przynosi budżetowi między 5 a 10% dochodów, a jego egzekwowanie koszuje bardzo dużo.
                                • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 12:44
                                  terion napisał:


                                  > Progresja występuje tylko w wypadku umów o pracę, dzieło ...

                                  A kto powiedział, że musi występować jedynie w tych przypadkach ?. PDOF nie
                                  tylko ma dostarczyć wpływy do budżetu, a szczególnie wpływy do jednostek
                                  samorządowych, ale ma również spowalniać stratyfikację majątkową społeczeństwa.
                                  Koszt poboru tego podatku jak i innych podatków nie wchodzi w zakres dyskusji -
                                  podatki należy pobierać nawet wówczas, gdy to kosztuje. W przeciwnym przypadku
                                  zmierzymy się z atrofią państwowości, a to kosztuje dużo więcej.


                                  • terion Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 12:50
                                    > Koszt poboru tego podatku jak i innych podatków nie wchodzi w zakres dyskusji - podatki należy pobierać nawet wówczas, gdy to kosztuje.

                                    Kiedy koszt pobrania podatku jest porównywalny z sumą zebranych podatków - jest to czyste marnotrawstwo i takiego podatku powinno się zaniechać.
                                    Celem podaktów nie jest zasypywanie różnic. Bo co jest lepsze, kraj gdzie nie ma rozwarstwienia, bo wszyscy sa w okolicach minimum socjalnego? Czy kraj gdzie rozwarstwienie jest duże, ale wszyscy sa powyżej?
                                    Rozwarstwienie nie jest problemem samo w sobie. Problemem jest jesli np. prowadzi do NIEZAWINIONEGO usunięcia poza nawias społeczeństwa itp.
                  • dzikowy Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 10:42
                    Mamy kryzys. W przeciwieństwie do Polski pozostałe kraje szukają zwiększenia
                    popytu we własnym budżecie kosztem wzrostu deficytu, nie w kieszeniach
                    obywateli. I te kraje chętnie przyjmą przedsiębiorców, którzy przerejestrują
                    działalność do tych krajów. Ja czekam na ów podatek ekologiczny. Jak wprowadzą,
                    nieważne jakiej wysokości, wybywam z całym folwarkiem i budżet straci dochody ze
                    wszystkich moich podatków. Dość mam harowania na darmozjadów.
                    • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 11:41
                      Gdziekolwiek "wybędziesz" tam dopadnie Cię Urząd Skarbowy i zmusi do płacenia
                      podatków. Od zarania cywilizacji nikt nie chce płacić podatków (na darmozjadów)
                      i wszyscy muszą. Dawniej, gdy ktoś bardzo nie chciał płacić podatków, po prostu,
                      ucinano mu głowę. Więc nie użalajmy się nad sobą i nie opowiadajmy kawałków o
                      "wybywaniu".
                    • Gość: pa Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.bmwgroup.com 26.05.09, 13:34
                      Akurat ten podatek jestem w stanie zrozumiec (ekologia, ratowanie
                      budzetu). Pytanie jaka bedzie jego wysokosc. Zwiekszanie deficytu
                      przez panstwo = sieganie do kieszeni obywateli. Dla mnie to
                      oczywiste, tym samym uwazam, ze to droga w slepy zaulek. Moim
                      zdaniem rzad powinien wykorzystac kryzys do ciec wydatkow, na ktore
                      normalnie nikt by sie nie odwazyl. Wystarczy KRUS i budzet oszczedza
                      duzo wiecej niz z oplaty ekologicznej. O rownym trakotwaniu
                      obywateli nie wspomne.
            • Gość: wer Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 10:29
              > Oczywiście, każdy mógłby podjąć zajęcie: tanio kupić - drogo
              > sprzedać, ukraść pierwszy milion, wstąpić do partii rządzącej i
              > objąć intratną posadę - ale KTO w tej Polsce będzie realnie
              > pracował? Ukraincy, Rosjanie, Wietnamczycy? Do czasu.

              Za to kraje, które wprowadziły podatek liniowy, takie jak Islandia,
              pańśtwa bałtyckie czy Rosja, jak wiadomo, stały sie potęgami
              gospodarczymi.
          • Gość: nexen Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.chello.pl 26.05.09, 09:33
            Jesteś niepoprawnym optymistą - jak to socjalistą. Boje się jednak że Ci którzy
            rządzą w socjalizmie są jednak cynikami...
            Naucz się że ktoś kto MA za bardzo się starał by to zdobyć, by na koniec patrzeć
            się i nic nie robić jak przychodzą mu to zabrać. Ktoś kto NIE MA chętnie
            przyjmie więcej, zawsze też powie "zabierzcie więcej temu kto ma" - bo mu nie
            zabiorą, a jeśli jest polakiem - to po co sąsiad ma mieć więcej niż on. W 1990
            roku większość nie chciała by sąsiad miał samochód. Czego to dowodzi? Jak mówi
            pioseneczka... "chłop żywemu nie przepuści..."
            • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 09:55
              Chodzi o to, by ten, który MA (a opłacił należne podatki) cieszył się szacunkiem
              społecznym i by ten, który NIE MA nie mógł i nawet nie chciał niczego zabierać.
              Zawiść jest bardzo podstawowym uczuciem (rozpowszechnionym również u innych
              ssaków). Jest to uczucie destruktywne i należy tak konstruować system społeczny,
              by zawiść nie doprowadzała do wieszania bogatych na latarniach.
              Czy my jesteśmy wolni od zawiści. Wyobraź sobie, że starasz się, lecz nie masz
              nic: ni porządnego domu, ni żony, ni dobrego samochodu, a Twój sąsiad
              "kombinuje" i jest zamożny. Czy naprawdę możemy podnieść kamień na zawistników ?
          • somsiad82 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 09:46
            thomza napisał:

            > Sensowne pytanie. Nie zgadzam się, że bogaci zawsze znajdą sposób
            by nie płacić
            > podatków, więcej, uważam, że często nie będą takich sposobów
            szukali. W końcu
            > unikanie płacenia podatków jest przestępstwem, a nikt nie chce być
            przestępcą
            > (chyba ?).

            A słyszałeś kiedyś o pojęciach tax avoidance i tax evasion? Istnieje
            coś takiego jak tax avoidance clause co po polsku oznacza klauzulę
            obejścia prawa podatkowego. Oznacza ona unikanie podatków w sposób
            formalnie zgodny z prawem i wydaje mi się, że to kolega miał na
            myśli. Prawda jest taka, że najwyższe podatki w Polsce płacą ludzie
            aspirujący do klasy średniej, a Ci najbogatsi niestety co do zasady
            nie płacą najwyższych podatków pit stosując różnego rodzaju zabiegi,
            które są w większości przypadków zgodne z prawem.

            > Nie masz racji mówiąc, że z wyższych podatków bogatych biedni nie
            będą nic miel
            > i
            > - dostaną nieco wyższe zasiłki lub zasiłki jako takie w sytuacjach
            dla siebie
            > upokarzających - braku dochodów (o ile politycy tych pieniędzy
            nie "rozkradną")

            Jeśli uważasz, że z powodu wyższych podatków, ludzie najmniej
            zarabiający będą mieli wyższe zasiłki to niestety jesteś naiwny.
            Niestety nasza machina administracyjna poradzi sobie z tymi
            pieniędzmi zanim one trafią do najbiedniejszych. Jedynym możliwym
            sposobem jest obniżenie podatków ogółem, podwyższenie kwoty wolnej
            od podatku i wprowadzenie być może podatku liniowego.

            > Rozwarstwienie społeczne powstaje na skutek dramatycznych
            dysproporcji stopnia
            > oszczędności. Jeśli osoba zarabiająca 2000 miesięcznie odłoży 100
            zł, a
            > zarabiająca 4000 odłozy 1500 zł, to relacja ich dochodów wyniesie
            2:1, a
            > oszczędności 15:1. Jeśli masz w "monopolce" 15 razy wiecej
            pieniędzy na
            > inwestowanie, to wynik gry jest raczej przesądzony.

            Ogólnie się zgadzam, ale dlaczego mamy równać w dół zamiast w górę?
            Dlaczego mamy obniżać dochód najbogatszym, zamiast starać się, aby
            najbiedniejsi zarabiali więcej? To ludzie, którzy mają dochód tworzą
            miejsca pracy. Wyższe zasiłki nie są motywatorem do rozwoju
            człowieka.
            • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 10:12
              somsiad82 napisał:

              Prawda jest taka, że najwyższe podatki w Polsce płacą ludzie
              > aspirujący do klasy średniej, a Ci najbogatsi niestety co do zasady
              > nie płacą najwyższych podatków pit stosując różnego rodzaju zabiegi,
              > które są w większości przypadków zgodne z prawem.

              Znasz zasadę dotyczącą płacenia podatków przez najbogatszych. Znasz na ten temat
              statystyki ?. Ja je znam i zapewniam Cię, że nie ma takiej "zasady". Znam też
              wielu ludzi bardzo zamożnych, którzy płacą i płacili podatek progresywny "bez
              ściemniania". Legalnych obejść podatkowych jest coraz mniej, a "raje podatkowe"
              zapewne niedługo stana się jedynie historią.


              >
              > Jeśli uważasz, że z powodu wyższych podatków, ludzie najmniej
              > zarabiający będą mieli wyższe zasiłki to niestety jesteś naiwny.
              > Niestety nasza machina administracyjna poradzi sobie z tymi
              > pieniędzmi zanim one trafią do najbiedniejszych. Jedynym możliwym
              > sposobem jest obniżenie podatków ogółem, podwyższenie kwoty wolnej
              > od podatku i wprowadzenie być może podatku liniowego.
              >
              To recepta liberalna, Bardzo atrakcyjna intelektualnie lecz zupełnie
              bezużyteczna praktycznie. Relatywnie dobrze dzieje się w tych krajach, które
              mają podatki progresywne i relatywnie źle w tych, które mają podatek liniowy.
              Aby podatek liniowy mógł zadziałać konieczne są poważne redukcje kosztów
              budżetowych. Jeśli wierzysz, że w Polsce to możliwe, to Ty jesteś naiwny.




              > Ogólnie się zgadzam, ale dlaczego mamy równać w dół zamiast w górę?
              > Dlaczego mamy obniżać dochód najbogatszym, zamiast starać się, aby
              > najbiedniejsi zarabiali więcej? To ludzie, którzy mają dochód tworzą
              > miejsca pracy. Wyższe zasiłki nie są motywatorem do rozwoju
              > człowieka.

              Jaki mechanizm masz na myśli pisząc o równaniu w górę ? Jeśli postulujesz wzrost
              stawek płacowych, to jestem za. Z tym, że to nie jest żadne "równanie". Co masz
              na myśli pisząc o rozwoju człowieka ? Gość, który tyra na 3 etatach bardziej
              zbliża się do osła niż do człowieka rozwiniętego. Rozumiem, że chodzi Ci o
              motywację do pracy. Co złego w tym , że pracują kompetentni, młodzi i zdrowi, a
              nieudacznicy siedzą na zasiłkach. Po co oni w zakładach pracy ? Nie powiesz
              przecież, że specjalista wybierze grosze na zasiłku wobec solidnego
              wynagrodzenia w zakładzie pracy.
              • Gość: kenny Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.05.09, 10:20
                Co złego w tym , że pracują kompetentni, młodzi i zdrowi, a
                > nieudacznicy siedzą na zasiłkach. Po co oni w zakładach pracy ? Nie powiesz
                > przecież, że specjalista wybierze grosze na zasiłku wobec solidnego
                > wynagrodzenia w zakładzie pracy.

                a to że ci młodzi kompetentni i zdrowi muszą zapie...ć za 2-3 żeby utrzymać tą
                bandę nieudaczników, leni i przekręciarzy drogi robin hoodzie. Jak zostaniesz
                tym młodym zdrowym i kompetentnym to zobaczysz jakie to fajne uczucie oddawać
                ponad połowę tego co zapracujesz na to by ktoś mógł chlać tanie wino i gzić się
                z panienkami hodując kolejne szeregi bezrobotnych debili gdy ty z trudem
                będziesz wychowywał jedynaka lub dwójkę dzieci.
                • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 10:34
                  Nie histeryzuj. Taki młody, zdolny i kompetentny zarabia kilkukrotnie (lub
                  kilkunastokrotnie) więcej od tego co chleje tanie wino. Nikt nie każe Ci oddawać
                  50% dochodów, wystarczy 35 % gdy zarabiasz krocie. Nie chciałbyć zarabiać
                  nieprzyzwoicie dużo i płacić od tego 35 % ?
                    • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 11:53
                      Gość portalu: kenny napisał(a):

                      > 4000 to krocie? o.0 nie histeryzuje, wkur* mnie robinhoody dające coś komuś moi
                      > m
                      > kosztem, bo to ja zapieprzam po nocach.

                      To nie zapieprzaj po nocach lecz śpij - dasz innym zarobić i będziesz
                      szczęśliwszy (i może mniej będziesz bluzgał ).
                      • mintyfresh Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 12:28
                        thomza napisał:


                        > To nie zapieprzaj po nocach lecz śpij - dasz innym zarobić i
                        będziesz
                        > szczęśliwszy (i może mniej będziesz bluzgał ).

                        a jaka podpowiedz masz dla mnie wuju "dobra rada"? rocznie place
                        grubo ponad 2mln roznych podatkow (w tym vat wiec wiem ze sie nie
                        liczy) ale tak czy inaczej sporo .
                        myslisz ze lepiej otworzyc nowa inwestycje w katolickiej Polsce (gdzie kazdy "bogaty" to zlodziej- chyba ze ksiadz) czy moze w
                        innym kraju gdzie placic bede o 40% mniej , a ludzie nie beda
                        uwazali mnie za zlodzieja tylko mysleli ze bogowie mi sprzyjaja ?

                        • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 12:55
                          Dobra, ja wujek "dobra rada" Ci podpowiem. Nie patrz na to ile płacisz podatków
                          lecz na to ile masz dochodu po opodatkowaniu. Jeśli Bóg Ci sprzyja, to ciesz się
                          powodzeniem i nie żałuj tym, którzy muszą grzebać w śmietniku. Jeśli zastosujesz
                          się do mojej rady, na pewno będziesz szczęśliwszy. I jeszcze jedno - poczuj w
                          sobie dumę, że jesteś taki gość, który pomaga wielu innym nie uchylając się od
                          podatków. To naprawdę fajne uczucie.
                          • somsiad82 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 13:58
                            thomza napisał:

                            > Dobra, ja wujek "dobra rada" Ci podpowiem. Nie patrz na to ile
                            płacisz podatków
                            > lecz na to ile masz dochodu po opodatkowaniu. Jeśli Bóg Ci
                            sprzyja, to ciesz si
                            > ę
                            > powodzeniem i nie żałuj tym, którzy muszą grzebać w śmietniku.
                            Jeśli zastosujes
                            > z
                            > się do mojej rady, na pewno będziesz szczęśliwszy. I jeszcze
                            jedno - poczuj w
                            > sobie dumę, że jesteś taki gość, który pomaga wielu innym nie
                            uchylając się od
                            > podatków. To naprawdę fajne uczucie.

                            Ja na przykład bardzo lubię pomagać i pomagam różnym organizacjom.
                            Robię to z moich własnych pieniędzy, które mi zostaną po
                            opodatkowaniu i mam dużą wątpliwość, że państwo, które miałoby mi
                            zabrać jeszcze więcej przeznaczy je dla naprawdę potrzebujących.
                  • Gość: bunio29 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk IP: *.wip.pl 26.05.09, 11:32
                    Jakie 35%?
                    Tyle to sam podatek w drugim progu. Do tego dolicz sobie składkę
                    emerytalna , rentową , zdrowotną caly ten ZUS i sie okaze że nie
                    oddajesz 35% tylko 60% swojej pensji.
                    Ciekawe czy bys by takim dobroidziejem wiedząć że większość tego co
                    zarobisz oddajesz innym niekoniecznie tym najbardziej potrzebującym.
                    I jeszcze zamiast słowa dziekujsze będziesz czytał na forach że
                    jesteś złodziejem i cwaniakiem
                    • thomza Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 11:58
                      Składki nie są podatkami lecz rzeczywiście zawarta jest w nich taka sam a
                      filozofia: bogaci dotują np. koszty leczenia biednym. Nie jestem zwolennikiem
                      obowiązkowych składek, chociaż w tym wypadku masz do czynienia z obciążeniami
                      liniowymi - powinieneś być usatysfakcjonowany.
              • somsiad82 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 12:50
                thomza napisał:
                > Znasz zasadę dotyczącą płacenia podatków przez najbogatszych.
                Znasz na ten tema
                > t
                > statystyki ?. Ja je znam i zapewniam Cię, że nie ma
                takiej "zasady". Znam też
                > wielu ludzi bardzo zamożnych, którzy płacą i płacili podatek
                progresywny "bez
                > ściemniania". Legalnych obejść podatkowych jest coraz mniej,
                a "raje podatkowe"
                > zapewne niedługo stana się jedynie historią.

                Zależy kogo masz na myśli pisząc o najbogatszych, bo uwierz mi, że
                Pan Solorz, Kulczyk czy Krauze i wielu innych mniej znanych płaci
                podatki na Cyprze w Monaco czy innych ciekawych krajach. Oczywiście,
                że zdażą się osoby, które lubią jak je Państwo okrada i płacą tutaj
                podatki, ale nie sądzę aby było ich sporo. I mam na myśli ludzi
                bogatych, a nie tych którzy zarabiają 8 czy 10 tys. brutto, bo to
                nie są osoby bogate. Legalnych obejść płacenia podatków jest sporo,
                a raje podatkowe nie znikną, bo niby kto może suwerennym krajom
                nakazać podniesienie podatków, skoro im jest dobrze z niskimi?

                > To recepta liberalna, Bardzo atrakcyjna intelektualnie lecz
                zupełnie
                > bezużyteczna praktycznie. Relatywnie dobrze dzieje się w tych
                krajach, które
                > mają podatki progresywne i relatywnie źle w tych, które mają
                podatek liniowy.
                > Aby podatek liniowy mógł zadziałać konieczne są poważne redukcje
                kosztów
                > budżetowych. Jeśli wierzysz, że w Polsce to możliwe, to Ty jesteś
                naiwny.

                A w jakich krajach dzieje się relatywnie dobrze? W Niemczech, w
                Wielkiej Brytanii, a może w Polsce? Redukcja kosztów budżetowych
                jest konieczna niezaleznie od wprowadzenia podatku liniowego. To się
                nazywa uzdrowienie finansów publicznych. Abstrahując od kosztów
                badania naukowe są takie, że po wprowadzeniu podatku liniowego
                dochody państwa wzrastają bądź utrzymują się na stabilnym poziomie.
                Przykładowo w Rosji po wprowadzeniu podatku liniowego w wysokości
                13% dochody budżetu wzrosły o 26%, mimo zwiększenia kwoty wolnej od
                podatku, w Czarnogórze wpływy budżetowe było o ponad 30% wyższe, na
                Słowacji o 48% (tu akurat w ciągu dwóch lat), w Rumunii w pierwszym
                roku spadły o 5,2% (głównie na skutek podwyższenia kwoty wolnej),
                ale w drugim roku wzrosły o 44%.

                > Jaki mechanizm masz na myśli pisząc o równaniu w górę ? Jeśli
                postulujesz wzros
                > t
                > stawek płacowych, to jestem za. Z tym, że to nie jest
                żadne "równanie". Co masz
                > na myśli pisząc o rozwoju człowieka ? Gość, który tyra na 3
                etatach bardziej
                > zbliża się do osła niż do człowieka rozwiniętego. Rozumiem, że
                chodzi Ci o
                > motywację do pracy. Co złego w tym , że pracują kompetentni,
                młodzi i zdrowi, a
                > nieudacznicy siedzą na zasiłkach. Po co oni w zakładach pracy ?
                Nie powiesz
                > przecież, że specjalista wybierze grosze na zasiłku wobec solidnego
                > wynagrodzenia w zakładzie pracy.

                Specjalista nie wybierze groszy na zasiłku wobec wynagrodzenia w
                zakładzie pracy, jeśli to faktycznie będą grosze, ale jeżeli zasiłek
                będzie niewiele różnił się od oferowanej płacy, to jest
                dużo "specjalistów" którym się pracować nie chce i taka jest prawda.
                Pytasz co złego, że zdolni pracują, a nieudacznicy siedzą na
                zasiłkach. Otóż to złego, że Ci młodzi muszą niestety utrzymywać
                nieudaczników i przez to na przykład może ich nie być stać na kupno
                mieszkania, mimo że pracują po kilkanaście godzin dziennie. Nie jest
                to twoim zdaniem demotywujące? A nie uważasz, że lepiej gdyby Ci
                nieudacznicy zamiast nic nie robić i dostawać za to pieniądze (co
                uważam jest niemoralne), mogliby pójść do najprostszej pracy (chyba
                nie są aż takimi nieudacznikami, żeby wykonywać najprostsze
                czynności) i zarobić więcej.
        • Gość: stefan Głupi Polacy IP: *.prokom.pl 26.05.09, 12:21
          Niedługo sami zażądają wyższych podatków by dostać rekompensatę
          wysokich kosztów utrzymania :) podatki to zło konieczne - z zasady -
          i trzeba je minimalizować. Każdy kto je obniża jest dobry ( nawet
          PiS) . Kazdy kto je poodnosi jest zły (nawet PO)
      • wj_2000 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 11:48
        thomza napisał:

        > płacą 32 % podatku, a prowadzący działalność gospodarczą tylko 19 %.

        Zmartwię Cię, ale prowadzący działalność gospodarczą płacą efektywnie
        znacznie mniej!. Oni są mistrzami we wciąganiu w koszty niemal
        wszystkiego. Wiem, bo własny syn kupił nam meble na swoją firmę. My
        zaoszczędziliśmy (to znaczy ukradliśmy) należny WAT, a on 19% bo zmniejszył
        sobie dochód. Wstyd mi, ale skoro wszyscy tak robią.
        Tylko etatowcy płacą podatki w ustawowej wysokości.
    • Gość: LQL Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatki IP: 88.220.105.* 26.05.09, 08:25
      Ciekawi mnie podejście np. kto jest bogatszy:
      - człowiek który zarabia 2000 ale ma mieszkanie po rodzicach?
      - czy człowiek który zarabia 4000 ale płaci 2000 raty za mieszkanie (na 40 lat),
      bo nie miał farta odziedziczyć mieszkania? (a nie ma już ulg za mieszkanie)
      I teraz w praktyce oboje by zarabiali po 2000, z tym że jakby były progi
      podatkowe wyższe to ten zarabiający 4000 dostawałby 3600 - 2000 czyli 1600. I
      gdzie tu sprawiedliwość :D
      Prawda jest taka, że sensowny jest jedynie podatek liniowy.
      Bo jak to każdy wie - pieniądz wydany przez podatnika będzie zawsze lepiej
      zainwestowany aniżeli wyciągnięta kwota od niego w formie podatków i wpompowana
      w państwo przez całą biurokratyczną, zacofaną komórkę :D
      • sammler Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 09:09
        Bardzo dobrze rozumujesz. Niektórzy nie odróżniają strumienia bieżących dochodów
        od zgromadzonego majątku.

        Co do podatku liniowego, oczywiście, że jest sensowny (choć nie
        najsprawiedliwszy). Większa część tego narodu jednak nie rozumie, czym on jest.
        Pośrednio (tylko pośrednio, bo nie wiem, jak dokładnie sformułowano pytania)
        wskazują na to wyniki tego badania. 68% Polaków chce wyższych podatków dla osób
        o wyższych dochodach, ale tylko 32% wskazuje na podatek liniowy, nie zdając
        sobie najwidoczniej sprawy z tego, że i przy podatku liniowym zarabiający więcej
        płacą więcej.

        S.
      • wj_2000 Re: Polacy chcą, by bogaci płacili większe podatk 26.05.09, 12:19
        Gość portalu: LQL napisał(a):

        > Ciekawi mnie podejście np. kto jest bogatszy:
        > - człowiek który zarabia 2000 ale ma mieszkanie po rodzicach?
        > - czy człowiek który zarabia 4000 ale płaci 2000 raty za mieszkanie (na 40 lat)

        Z takimi rozważaniami współgra pojęcie podatku katastralnego! W krajach
        cywilizowanych działają też ulgi na mieszkanie. A także podatek spadkowy. W
        sumie niweluje to dużą część przewagi jaką mają dzieci z rodzin zamożnych nad
        współziomkami i przeciwdziała nieograniczonemu wzrostowi rozwarstwienia. DObrym
        przykładem są tu kraje skandynawskie. Taka Szwecja, z kraju biednego, pod
        rządami socjaldemokratów (niemal nieprzerwanie od 1934 roku) wysunęła się do
        ścisłej czołówki krajów nie tylko bogatych, ale i przyjaznych obywatelom.
    • jaceques 65% 26.05.09, 08:25
      Ciekawe ilu z tych 65% ankietowanych pracuje na "czarno", jest na
      zasiłku lub odbiera inną daninę od Państwa...?
    • Gość: łodzianin ja chcę podatku progresywnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 08:31
      Oddaję państwu kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie w podatkach.
      Uważam, że tak jest sprawiedliwie. Ludzie o dochodach powyżej
      średniej - tacy jak ja - powinni czuć odpowiedzialność za tych
      współobywateli, którym się nie powiodło. Poza tym - to nie ja
      nakręcam konsumpcję, tylko biedniejsi ode mnie. Więc w interesie
      gospodarki jest, aby oddawali państwu mniej w podatkach.

      Zauważyłem, że za podatkiem liniowym najczęściej gardłują studenci,
      którzy zarabiają maksimum 1000 PLN miesięcznie, ale nie przeszkadza
      im to fascynować się chorymi wynurzeniami PO i Korwina-Mikke. Mili
      państwo - martwcie się o siebie. Ja nie mam problemu z progresją
      podatkową.
      • Gość: bunio29 Re: ja chcę podatku progresywnego IP: *.wip.pl 26.05.09, 08:48
        Czy myslisz że ktoś doceni to że oddajesz tyle pieniedzy z podatku?
        Jak wynika z tego sondazu społeczeństwo chciałoby abyś oddał tyle
        zeby co zostałwało 1 złoty miesięcznie jak im.

        I daruj sobie te teksty że się cieszysz że oddajesz kilkadziesiąt
        tys miesięcznie, bo takie bajki to możesz dziecim na dorbranoc
        opowiadac
      • mintyfresh Re: ja chcę podatku progresywnego 26.05.09, 13:28
        Gość portalu: łodzianin napisał(a):

        > Oddaję państwu kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie w podatkach.
        > Uważam, że tak jest sprawiedliwie. Ludzie o dochodach powyżej
        > średniej - tacy jak ja - powinni czuć odpowiedzialność za tych
        > współobywateli, którym się nie powiodło. Poza tym - to nie ja
        > nakręcam konsumpcję, tylko biedniejsi ode mnie. Więc w interesie
        > gospodarki jest, aby oddawali państwu mniej w podatkach.
        >
        > Zauważyłem, że za podatkiem liniowym najczęściej gardłują
        studenci,
        > którzy zarabiają maksimum 1000 PLN miesięcznie, ale nie
        przeszkadza
        > im to fascynować się chorymi wynurzeniami PO i Korwina-Mikke. Mili
        > państwo - martwcie się o siebie. Ja nie mam problemu z progresją
        > podatkową.
        za podatkiem liniowym najbardziej gardluja przedsiebiorcy , bo zdaja
        sobie sprawe ze jezeli nie zabierzemy podatnikowi tych 15 - 25 % to
        on je przeznaczy na szkolenia , lub bedzie moogl wziac wyzszy kredyt
        , czy poprostu skonsumuje wydajac wiecej pieniedzy u Ciebie , czy u
        mnie ...
        swoja droga , jestes na pewno ewenementem i fajnie ze lubisz placic
        podatki , bardzo to szanuje
        ja nie lubie ...

    • Gość: ag Podobny sondaż robili w Ameryce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 08:37
      Podobny sondaż robili w Ameryce. Tam było pytanie "czy należy
      OBNIŻYĆ podatki milionerom?" Większość odpowiadała że tak.
      Następne pytanie - dlaczego skoro nie jesteś milionerem? Odpowiedź -
      bo mam nadzieję że będę!
      Jest różnica w mysleniu, prawda? Ktoś powiedział, że dekomunizacja
      jest najbardziej potrzebna w polskich umysłach.