dietetyk czy cóś???? :)

IP: *.uznam.net.pl 25.08.10, 18:52
gdzie w S-ciu uzyskać dobra poradę w sprawie zgubienia wagi,kto ma
dobre doświadczenia(porada dietetyka,jakis dobry klub sportowy,sama
nie wiem????))))
pomocy mam sadełko do zgubienia
    • Gość: JUŻ mAŁA Re: dietetyk czy cóś???? :) IP: *.fn.pl 27.08.10, 15:41
      mniej jeść moja droga i 15 min. dziennie poćwiczyć w domu... to
      działa...kiedyś miałam tak samo...a dietetyk-jeszcze ze
      świnoujścia...daj spokój...jak nie znajdziesz w sobie woli na to co
      Ci proponuję to żaden dietetyk itp. nie pomoże. powodzenia.
    • Gość: gosia Re: dietetyk czy cóś???? :) IP: *.fn.pl 27.08.10, 19:46
      Przejdź się do przychodni na Dąbrowskiego, na 1 piętrze przyjmuje wspaniała pani
      dietetyk, kompetentna i do tego miła i kontaktowa osoba, osobiście nie mogę
      potwierdzić do końca sukcesu gubienia wagi pod jej okiem bo w ciążę zaszłam i
      musiałam przerwać dietkowanie, ale znam osoby którym pomogła
      • Gość: I. Re: dietetyk czy cóś???? :) IP: *.uznam.net.pl 28.08.10, 15:24
        Potwierdzam, dietetyczk a z przychodzni na Dąbrowskiego jest super. Bardzo miła,
        dokkładnie o wszytsko wypyta i ustawi Ci dzietę na podtawie tgo co lubisz jeść :)
    • Gość: Rafał Re: dietetyk czy cóś???? :) IP: *.uznam.net.pl 28.08.10, 10:20
      Polecam dietę MŻ (Mniej Żreć). Wiele osób mających problemy z wagą odbiera takie rady jak złośliwość czy wręcz wredność, ale niestety jest to najcenniejsza rada, choć domyślam się że trudna dla nich do zastosowania. Jej zastosowanie musi iść jednak w parze z drugą radą, nie mniej ważną: wysiłek fizyczny. Nie trucht czy machanie 2 kg ciężarkiem. Rower i 10-15 km mocnym tempem, oczywiście z przerwami ale to musi być ostry wysiłek, pełen potu, bo tylko wtedy tłuszcz się faktycznie pali. I te dwie rady, skutecznie i konseknwentnie stosowane prowadzą do wymarzonego celu. Nie potrzeba do tego trenera czy dietetyka. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Pełna wersja