ga
27.06.02, 09:57
Dopiero doczytałam muminkowego posta o braku ryb w naszych rzekach! To teraz
coś zre-we-lacjonuję: otóż w ubiegłą sobotę SPŁYNĘŁAM rzeką Drawą w sprzęcie
nurkowym, i NAPRAWDĘ jest tam zatrzęsienie ryb!!! Więcej niż w nocy w jeziorach!
Nazwaliśmy to nawet stężeniem ryby w wodzie, bo kłębiły się całymi ławicami i
obijały o maskę. Tylko mieć siatkę...:)))