Gość: Artur
IP: *.swn.vectranet.pl
05.09.06, 20:02
Dziś, we wtorek w wiadomściach PRS ukazała się nastepująca wiadomość:
2006-09-05 godz. 14:42, Anna Arabska
Świnoujscy działacze "Solidarności" z lat 80-tych protestują przeciwko
odznaczeniu Stanisława Możejki Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Były prezydent miasta i obecny radny, jako jedyny ze Świnoujścia, otrzymał to
odznaczenie z rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Byli związkowcy uważają, że
jest wielu innych bardziej zasłużonych działaczy, a Stanisław Możejko niczym
się nie wykazał, a bardziej rozbijał związek. Ponadto w Świnoujściu pojawił
się dopiero pod koniec 80-tego roku. Sam zainteresowany uważa, że dyskusja
jest bezcelowa, swoją działaność opisuje systematycznie w tygodniku przez
siebie wydawanym i całej sprawy nie chce komentować. Stanisław Możejko, jak
zapowiedział Joachim Brudziński - sekretarz generalny Prawa i
Sprawiedliwości, ma być kandydatem partii na prezydenta Świnoujścia.
Czyżby Możejko zapisał się do PiS??? Jeszcze niedawno wszem i wobec
zapowiadał, że jest kandydatem bezpartyjnym na fotel prezydenta Świnoujścia?
Czy ktoś coś wie więcej w sprawie tej dziwacznej kandydatury minera na
prezydenta miasta?