jancio_wodnik
20.06.05, 13:57
W imieniu swej kobiety postanowiłem was zapytać. Otóż po dłuzszym okresie
moich usilnych próśb ulegla ona im w końcu i pozwoliła
sobie podczas wczorajszej wspólnej kapieli wydepilować swoją różyczkę, prawie
do zera. Tylko na wzgórku zostawiłem jej kępkę. No i dziś mi się dopiero
dostało co ja jej zrobiłem! Bo nie mogła się podnieść z łóżka, gdyż jak tylko
się poruszyła to od razu zaczęło ją szczypać na zewnatrz i wewnątrz. Dodam,
ze wczoraj po zgoleniu włosków posmarowała sobie cipke Clotrimazolem. Jak jej
ulżyc w tych cierpieniach, których dzisiaj doświadcza? Prosze pomóżcie, bo
znowu zapuści sobie loczki na cipce i dyskomfort jej pieszczot języczkiem
znacznie spadnie!