depilacja bikini ratunku!!

18.02.08, 11:49
Dziewczyny poradźcie coś konkretnego! ja już nie wiem czym mam
depilowac bikinii, depilatorem jest 2 tygodnie oki, ale jak
zaczynają odrasteac to horror, prawie wszystkie wrastają, robią się
czerwone, wstrętne krosty, nawet pumeks niewiele pomaga. Po zwykłej
maszynce to samo, tylko czerwone krosty są codziennie, odrastają po
kilku godzinach i wygląda to wstretnie. Kiedys probowałam kremu to
dostałam takiego uczulenia ze cały dzien piekło okropnie, na laser
mnie nie stać, wosk na ciepło się lepi, a nie wyrywa włoski, a
plastry to całkowita porażka, wszsystko zostaje na skórze. co ja mam
robić? ma ktos taki problem? juz zaczynam narzeczonego unikac bo się
wstydze, a on basenie nie moze byc mowy;(
    • kosmet Re: depilacja bikini ratunku!! 22.02.08, 22:05
      czesc pysiu.
      odloz depilator mechaniczny i nie uzywaj go.a o pumeksie wogole ZAPOMNIJ!czemu
      nie pojdziesz do gabinetu kosmetycznego? tam zrobia bikini w sposob
      profesjonalny,poradza jak pielegnowac skore po zabiegu.Dlaczego sama to
      robisz?Co do trwalosci zabiegu,to niestety wszystkie mamy podobnie-dwa
      tyg.super,potem odrost.z tym ze jest nadzieja:dobrze robiona depilacja oslabia
      na tyle zarost,ze w koncu robimy to coraz rzadziej.Polecam Ci "BEAUTY SECRET"-na
      Saskiej cha
      Kepie.chodze tam od lat,do pani Ani.acha-Saska Kepa ul.Zwyciezcow 30.nawet jesli
      Ci troche nie po drodze ,warto nadlozyc drogi.
      POWODZENIA.
      • attarrax Re: depilacja bikini ratunku!! 04.03.08, 11:11
        tez polecam beauty secret, tylko ja chodzę akurat do pani Ali.
        jestem bardzo zadowolona i rzeczywiście - pierwszy zabieg jest
        oględnie mówiąc nieprzyjemny, ale kolejne już znośne i nie tak
        częste.
        • bzyka_87 Re: depilacja bikini ratunku!! 25.04.08, 19:53
          te czerwone krostki to zapalenie mieszka włosowego. robi się kiedy
          włosy już nie mogą przebijać się przez skóre. swędzi i piecze. wiem,
          że dramat bo sama przeżywam po goleniu. odstaw maszynki. i tym
          bardziej pumeks. smaruj kremem do skóry bardzo wrażliwej i mascią z
          witaminą A (do zdobycia w aptece za 2 zł.)
          co do depilatora nie wypowiadam się, bo sama też zaczęłam. ale z
          powodu bulu wybiore się chyba do kosmetyczki. one robią to szybko i
          fachowo.
Pełna wersja