Dodaj do ulubionych

Z hodowli bez rodowodu

14.07.10, 21:54
Witam Was moi Drodzy,
Mam do Was pytanie. Czy ktoś z Was kupował kiedyś labradora z
hodowli ale bez rodowodu? Mam taką propozycję od właściciela
hodowli . Piesek jest po rodowodowych rodzicach ale ma wadę zgryzu.
Chcą go taniej sprzedać ze wzgldu na wadę i brak metryki.
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Z hodowli bez rodowodu 14.07.10, 22:00
      Ktoś wcisnął Ci niezły KIT.
      Każde szczenię w miocie z hodowli rodowodowej dostaje metrykę urodzenia i ma tatuaż, choćby nie miało nóg. Dostaje metrykę i tatuaż, bo metryka jest dowodem POCHODZENIA, a nie zdrowia, a tatuaż to potwierdzenie przynależności danego psa do danej metryki.
      Jeśli w miocie rodowodowym rodzi się szczenię z wadą - dostaje metrykę i tatuaż, ale w metryce ma wpis, że jest niehodowlany, czyli że w przyszłości nie może startować w wystawach i być legalnym psem hodowlanym.
      Takie psy są tańsze, są tzw PETami, ale MAJĄ metrykę i tatuaż.

      Więc albo trafiłaś na nieuczciwego hodowcę, który ma psy rodowodowe i psy bez rodowodów, albo trafiłaś na pseudohodowcę, który sprzedaje Ci bajkę, żeby sprzedać Ci psa.

      Nie kupiłabym psa od takiego człowieka.
          • ligolek Re: Z hodowli bez rodowodu 14.07.10, 22:29
            Na pewno nie kupię...
            A proszę mi napisać co robić w sytuacji gdy hodowca zaproponuje
            szczenię do adopcji za darmo bez rodowodu ale po rodowodowych
            rodzicach. Czy to w ogóle możliwe jest? I np. powie mi: Jeśli Pani
            chce to psa oddam do adopcji a jeśli nie to umówimy się na jakąś
            cenę i sprzedam go Pani z papierami. Jak mam to rozumieć?
            Spotkaliście się kiedyś z czymś takim?
            • tenshii Re: Z hodowli bez rodowodu 14.07.10, 22:44
              Ja wogóle nie rozumiem takiej sytuacji uncertain
              To jest jakiś mega przekręt. Nie kupiłabym od kogoś takiego bo widać, że kręci uncertain
              Jak już znam takie sprawy to pewnie jego suki rodzą co cieczkę (co drugi miot bez papierów, bo suka może tylko raz w roku kalendarzowym rodzić miot papierowy), albo ma suki z prawami hodowlanymi i takie bez tych praw i wszystkie rozmnaża.
              Jest po prostu nieuczciwy uncertain
        • elcia2001 Re: Z hodowli bez rodowodu 15.07.10, 09:34
          witam, mam podobna sytuacje tzn znalazłam ogłoszenie o bezpłatnej
          adopcji labka ok 8 miesiecy, labradorek jest z papierami ale ze wzgl
          na adopcje papiery sa tylko do wgladu. mam nadzieje ze piesek jest w
          100 % zdrowy a poprotu nie jest rokujacy wystawowo.
                    • tenshii Re: Z hodowli bez rodowodu 15.07.10, 13:31
                      Jeśli szczenię ma tatuaż i metrykę to hodowca MUSI je wydać właścicielowi.
                      Może na przykład w umowie kupna psa zaznaczyć, że kupujący ma obowiązek w terminie takim i takim wysterylizować zwierzę.
                      Jeśli natomiast pies nie ma tatuażu i metryki to nie jest rasowe, a hodowca próbuje nam wcisnąć kit, żeby sprzedać nam psa
                      • magdalenapuszka Re: Z hodowli bez rodowodu 25.07.10, 23:22
                        tez spotkalam sie z taka propozycja, ze moge dostac psa po nizszej cenie, ale
                        Pani da mi tylko kopie metryki, bo boi sie, ze trafi na pseudohodowce, ktory
                        chce kupic psa za male pieniazki.
                        Nie zdecydowalam sie. Poczekalam chwilke i znalazlam wspaniala suczke z
                        rodowodem po wspanialych rodzicach. I mam pieska do kochania - takiego jak
                        chcialam, bez zlosliwosci hodowcy, ktory nie ufa ludziom i nie przestrzega prawa
                        hodowcow.
                        Pozdrawiam smile
                          • kaha1 Re: Z hodowli bez rodowodu 26.07.10, 07:53
                            to są bzdury które opowiadają niedoświadczonym nabywcom ludzie sprzedający psy.
                            Wolę już pseudohodowców którzy mówią - pies nie ma rodowodu, jest "w typie",
                            kosztuje 500zł - czyli kupujesz za pieniądze kundla, niż takich którzy niby mają
                            papiery, ale nie dadzą, pies niby rodowodowy, ale rodowodu nie ma... A może nie
                            warto nazw tych hodowli pisać na priv tylko lepiej tu na forum, publicznie i
                            jeszcze przekazać tą informację do związku kynologicznego?
                            • elcia2001 Re: Z hodowli bez rodowodu 26.07.10, 20:22
                              to nie bzdury. mogłam miec za friko suczke rasowa ale bez
                              dokumentów ( myslcie co chcecie hodowca ma takie prawo DAJĄC komus
                              psa ) ale i tak chcialam zaplacic za psa, niewielka kwote ale zawsze
                              cos. mam suczke rasowa z tatuazem i potrzebnymi dokumentami i nie za
                              koszmarnie wygorowana cene. ale spotkalam sie i z takim przypadkiem
                              kiedys domowa hdowla pozbywała sie suczek ok rocznych
                              i "okazjonalnie" je sprzedawala za 2500 zł. szok i przesada cenowa!!
                              • tenshii Re: Z hodowli bez rodowodu 26.07.10, 20:27
                                Moim zdaniem hodowca NIE może NIE wydać metryki.
                                Może w umowie określić, że życzy sobie obowiązkową sterylizację w jakimś wieku na przykład jeśli boi się że ktoś zamierza stworzyć pseudohodowlę.
                                A co do cen - takie ceny są wysokie, ale te suki mogły być już po jakiś sukcesach wystawowych, zapowiadać się wybitnie.
                                Czasami szczeniaki kosztuję 3,5 tys. zł, a niektóre hodowle nie sprzedają szczeniaków ludziom, którzy nie będą ich wystawiać.
                                • elcia2001 Re: Z hodowli bez rodowodu 26.07.10, 21:07
                                  kazdy własciciel psa moze wg swojego uznania oddac go lub sprzedac
                                  lub jeszcze zawrzec umowe itd.jeden oddaje wpełni rasowego inny za
                                  takiego samego bierze krocie. zaden z tych 2 pieskow nie mial
                                  osiagniec bo nie były wystawiane.
                                  • tenshii Re: Z hodowli bez rodowodu 26.07.10, 21:20
                                    Różne ceny są w hodowlach. Może hodowczyni uznała, że dobrze się zapowiadają, może wpadła na pomysł, że jak ktoś da za nich duże pieniądze to będzie się nimi dobrze opiekował?
                                    Ja też mam labradora za o wiele niższą cenę, ale ceny są różne - jak się kupujący na nią godzi to jest ok.
                            • elcia2001 Re: Z hodowli bez rodowodu 26.07.10, 21:19
                              kaha1 napisała:

                              > to są bzdury które opowiadają niedoświadczonym nabywcom ludzie
                              sprzedający psy.
                              > Wolę już pseudohodowców którzy mówią - pies nie ma rodowodu,
                              jest "w typie",
                              > kosztuje 500zł - czyli kupujesz za pieniądze kundla, niż takich
                              którzy niby maj
                              > ą
                              > papiery, ale nie dadzą, pies niby rodowodowy, ale rodowodu nie
                              ma...

                              a z tym kupnem niby labka za 500 zł to przesada!! jesli juz to
                              wolała bym pojsc do schroniska i wziasc z tamtad psa niz dorabiac
                              psedohodowce, co nie znaczy ze ci prawdziwi hodowcy nie sa lepsi bo
                              winduja ceny i tym samym nakrecaja rynek zwierzat i pseudohodowcow.
                              • kaha1 Re: Z hodowli bez rodowodu 27.07.10, 07:48
                                jeśli ktoś chce zapłacić za kundla 500zł to jego wola. Jednak przynajmniej nikt mu nie opowiada, że to pies rasowy, tylko bez papierów.. Napisz co to za hodowla tak ci powiedziała. Tylko publicznie. Zobaczymy jak się do tego oficjalnie odniosą?
                                • elcia2001 Re: Z hodowli bez rodowodu 27.07.10, 09:44
                                  poczytaj ogłoszenia o tych.."kundlach" ( jak to nieładnie
                                  piszesz ) ze sa to b.czesto psy rasowe bo rodzice maja rodowody,
                                  tylko powiedz jak mi taki gosc "hodowca" udowodni ze tatusiem
                                  szczeniat jest piesek z papierami i ze taki "kundel" zaraz mi nie
                                  zdechnie ( bo wlasnie raz tak w zyciu zrobiłam ). za niewielka
                                  kwote mozna miec psa w pełni rasowego i zdrowego. ale kazdy robi jak
                                  uwaza wiec kup psa wielorasowego i proponuje schroniska bo sa
                                  przepełnione. acha i nie reklamuj tych uczciwych "pseudohodowców"
                                  ok?! nie mam ochoty pisac co to za hodowle bo nie jest to twoja
                                  sprawa.
                                  • tenshii Re: Z hodowli bez rodowodu 27.07.10, 11:17
                                    I właśnie dlatego, że rodzice są rodowodowi nie należy kupować szczeniąt od takich ludzi. Dlatego, że właścicielami kieruje lenistwo i oszczędność. Na hodowlę nikt monopolu nie ma, każdy może stworzyć hodowlę z prawdziwego zdarzenia. Jeśli więc ktoś ma psy rodowodowe i chce je rozmnażać, powinien się pokusić chociaż o te 3 wystawy i podstawowe badania... Ale po co prawda? Tracić kasę i czas...
    • jlomow Re: Z hodowli bez rodowodu 29.07.10, 20:13
      Pies bez rodowodu to jak auto bez dokumentow.

      Pseudo hodowle slyna z bestializmu.
      Sprzedaja psy za cene, ktora nie pozwala na wyzywienie rodzica
      zwierzat. Ciekawe co sie dzieje, jak potrzebna jest cesarka?
      Pewnie suka idzie do piachu, bo to sie nie oplaca.

      U pseudohodowcy kazdy pies jest piekny i zdrowy, a jak przyjedzie do
      domu to sie okaze, ze to trup na urlopie !

      Ojciec kopuluje z corka, a potem szczenieta sa kopniete w glowe!
      Po sasiedzku pseudogolden (golden bez papierow) pogryzl niemowle.

      Przepraszam, ale jesli kogos nie stac na zakup psa z papierami,
      to niech idzie po kundla do schroniska, ale niechgo potem
      wysterylizuje.

      Tylko niech bierze malego psa,
      bo inaczej na jedzenie tez bedzie brakowalo.
      Labrador zjada okolo 200kg karmy suchej rocznie. ( ilosc zalezna od
      jakosci karmy).
      Na samej karmie z supermarketu wyrosnie chudziutki jak jak koza.
    • ruda.ja pseudohodowla 31.07.10, 11:07
      www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?&Itemid=0&page=viewtopic&t=1532
      Szczeniaki zapewne były sprzedawane z domu, żeby kupujący się nie przestraszył. Niech nikt nie mówi, że winny jest tylko pseudohodowca, o nie to kupujący są winni przede wszystkim, bo bez popytu nikt nie produkowałby psów.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka