Dodaj do ulubionych

brak cieczki,co robić?

30.09.10, 00:26
witam
mam 2,5 roczną suczkę,czarną. Jeszcze nigdy nie miała cieczki. Nie bardzo wiem co robić.Mieszkam na wsi,nie mam dostępu do specjalistów,a chciałabym coś z tym zrobić. Kochamy naszą Orfi,mieliśmy nadzieję, że dochowamy się szczeniąt.Pomóżcie
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: brak cieczki,co robić? 30.09.10, 10:37
      Po ostatnim zdaniu nawet zaczęłam się cieszyć, że Twoja suka nie ma cieczki.

      Czy ona jest rodowodowa? Jeśli tak - postarajcie się o uprawnienia hodowlane i zróbcie odpowiednie badania.

      Zacznijmy od tego, że szczeniaki nie są sukom potrzebne do szczęścia. Nie wyjdą jej na zdrowie bo to stara głupota, suka nie musi rodzić żeby być zdrowa.

      Po co Wam te szczeniaki?


      Co zaś do cieczki - sukę powinien obejrzeć specjalista.
      • tyska290 Re: brak cieczki,co robić? 30.09.10, 11:43
        wzięliśmy ze względu na szczeniaki. Chcieliśmy założyć hodowlę,a ze względu na syna wybraliśmy właśnie labradory. Po za tym akurat w jej przypadku instynkt macierzyński jej bardzo silny.Widać to po jej zachowaniu gdy ma kontakt ze szczeniakami.
        a wracając do tematu cieczki,lekarz weterynarii czy jakiś konkretny specjalista?
        • tenshii Re: brak cieczki,co robić? 30.09.10, 12:00
          A odpowiesz mi na pytanie czy ma rodowód i co robicie w sprawie uzyskania praw hodowlanych?

          Narazie zapytajcie zwykłego weta.

          Co zaś do instynktu macierzyńskiego - instynkt macierzyński jest kwestią hormonów, nie świadomości na temat możliwości posiadania dzieci.
          Sterylizacja rozwiązuje ten problem.
          • tyska290 Re: brak cieczki,co robić? 30.09.10, 12:07
            jej rodzice mieli papiery,ale podobno jest coś takiego,że szczenięta tylko do któregoś miotu wyrabia się papiery. A ona była z kolejnych. Tak więc jest czysta,ale bez papierów- tak mówił właścicel
            • tenshii Re: brak cieczki,co robić? 30.09.10, 12:26
              Oszukali Cię z tym wyrabianiem papierów.
              Skoro sunia nie ma papierów nie możesz być pewna tego, że:
              - wszyscy jej przodkowie, minimum 4 pokolenia wstecz byli labradorami (pies może wygladać na rasowego, ale nosić geny innych ras, miałam sukę po goldence i nieznanym ojcu wyglądającą jak labrador)
              - partner, który ją pokryje nie jest z nią spokrewniony w 4 do 6 pokoleń, choćbyście go sprowadzili z drugiego końca Polski (na przykład miot mojej obecnej suki jest rozrzucony po całej Polsce - Szklarska Poręba, Wrocław, Ustornie Morskie itd) (spokrewnienie wpływa na zdrowie potomstwa)
              - któryś z jej przodków mógł być na coś chory, i tę chorobe Wasza suka przekaże swoim dzieciom. Jest wiele takich chorób, których może być jedynie nosicielką, a sama na nie nie chorować. To jest też związane ze stanem zdrowia obojga rodziców. Jeśli oboje są nosicielami, albo jedno jest chore a drugie nosicielem, to prawdopodobieństwo choroby jest większe. Zresztą różne choroby różnie się dziedziczy - skomplikowana sprawa.

              W związku z tym powinniście podarować sobie hodowanie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka