Dodaj do ulubionych

czy odbyliście szkolenie ze swoim labradorem?

19.01.05, 11:21
ja poważnie o tym myslę... moja suczka jest jeszcze malutka - ale charakterek
to ona ma... nie chce żeby weszła mi na głowę, chcę zęby była madra i
potrafiła wykonywać wiele poleceń...
jakie macie zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • mjankosik Re: czy odbyliście szkolenie ze swoim labradorem? 17.03.05, 11:45
      Ja chodziłam ze swoją labradorką na szkolenie. Miała wtedy 3,5 miesiąca. Było
      to szkolenie polegające na układaniu dziciaków tzn. podstawowe komendy :siad,
      waruj, noga, zostań, do mnie, aport, "fe" (czyli wypluj i to jest najważniejsza
      komenda jaką labrador powinien znać). Jestem bardzo zadowolona, powtarzając te
      komendy do tej pory je dobrze pamięta. W tej chwili moja suczka ma 4 lata i
      jest wspaniałą, ułożoną i przede wszystkim mądrą "dziewczyną".
      • dorotaextra Re: czy odbyliście szkolenie ze swoim labradorem? 24.03.05, 23:19
        moja sunia ma rok i mąż sam ją sztroche cierpliwości i powtarzania komend oraz
        smakołyków ( np sucha karma lub coś co pies lubi)
        i efekt murowany ni8e trzeba płacić a satysfakcja podwujna bo sama ją wyszkolisz
        pies zna wszyskie podstawowe komendy oprócz tego ja ją nauczyłam że jak coś mi
        wypadnie z ręki to mi podnosi no i jak cos chce podać mężowi a nie chce mi sie
        wstawać to ją wołam i też mu zaniesie bez problemu i bez gryzienia
        ale tej komendy uczyliśmy ją jak skończyła 9 mieś
        pa i bier się do pracy z pieskiem
    • toland Re: czy odbyliście szkolenie ze swoim labradorem? 07.05.05, 09:32
      Sam ją szkoliłem. Wszystkie podstawowe komendy, takie jakie są na szkoleniu PT
      (pies towarzysz). Z labradorem można to spokojnie zrobić samemu - trzeba jednak
      trochę poczytać i potem powtarzać, powtarzać. Przy konsekwentnym egzekwowaniu
      tego co zoatała nauczona - efekt lepszy niż wiele psow po profesjonalmym szkoleniu.
      Polecam również stosowanie komend wydawanych gestem. Wystarczą te podstawowe:
      SIAD, WARUJ, DO MNIE, DO NOGI. Pies dużo lepiej rozumie mowę ciała, czyli gesty
      niż słowa. Poza tym przydaje się to w zgiełku, hałasie...
      Czasami, w typowych sytuacjach, jak np wejście do sklepu - wystarcza samo
      spojrzenie - pies dobrze wie, że ma siedzieć i czekać.
    • v.i.k.k.a nie 14.07.05, 13:52
      własnie zabieram się za szkolenie we własnym zakresie, tylko muszę jeszcze
      trochę poczytać mądrych książekwinkpiesek(ona) ma 3.5mca wiec mysle,ze juz sie
      nadajesmile
        • v.i.k.k.a Re: nie 15.08.05, 22:39
          A więc Nella ma 4 mce i 14 dni(jest z 1.04 wiec podobno ma być jajcarawink i nadal
          nic tzn za szkolenie sie nie zabrałam. Umie siadać i aportowac....ale nie chce
          oddać piłkitongue_out
          • paenka Re: nie 16.08.05, 11:48
            no to ucz ja na lince to po pierwsze. Przywiaz ja do dluuugachnej linki i rzucaj pileczke niech aprtuje a potem na komende przynies, jesli nei przynosi, delikatnie ja przyciagaj do siebie i bardzo wylewnie chwalsmile
            Po drugie musi byc zmotywowana zeby sie bawic z tobasmile Czyli nigdy jej nie zostawiaj zabawek tak zeby sama mogla sie bawic nimi. Niech wie ze dobra zabaw ato zabawa z toba smile powodzenia
          • notomario Re: 03.02.06, 12:11
            ja nauczyłem mojego labka oddawać kijek bardz prosto.Początkowo jak mu rzucalem to owszem przybiegal ale biegał w kółko mnie i niechciał oddawać wziołem sie na sposób i trzymalem w rece kawałek suchego zarcia z początku dawałam jak nagrode nawet jak rzucal kijek dwa metrry obok, następnie wymagania sie zwiekszały. trudną sztuka było oduczenie dawania nagrod a pozaostanie przy samch pochwałach ale stopniowe ograniczanie przyniosło efekt i teraz moj ladek aportuje jak zawodowiecsmile po szkoleniu smile
    • joanna_poz Re: czy odbyliście szkolenie ze swoim labradorem? 03.02.06, 12:22
      A może jakies DOMOWE rady na nauczenie pieska:

      1) komendy "a fee" (jak to ładnie nazwała jedna z pań, uznając że jest to
      podstawowa komenda dla labradora).

      2) "wróc". trenowalismy z dawaniem nagrody jak przybiega na spacerze, po czym2
      razy nam zwiał, raz na cała godzinę i to w dodatku w te gigantyczne mrozy, więc
      teraz panicznie boję się go spuszczać ze smyczy

      3) no i jak nauczyc żeby oddał rzecz przy aportowaniu? moj Bingo biegnie,
      przynosi, tyle że potem nie chce oddać.

      A swoją drogą do szkolenia tez sie przymierzam i chyba decyzja na TAK jest
      coraz bliżej.

      Pozdr.
      • paenka Re: czy odbyliście szkolenie ze swoim labradorem? 03.02.06, 13:22
        W takichj sytuacjach, gdy pies nie reaguje na wroc, a nie jest to oczywiscie szkolenie to najlepiej uciekac przed swoim wlasnym pies wolajac tylko po imieniu, przy okazji warto czyms machac, jesli juz piesek jest utwierdzony w przekonaniu ze sam pan to nic ciekawego :p Hehe glupio brzmi ale kiedys jak w czasie przerwy na skzoleniu Kaiser mi uciekł i niestety nie chcial wrocic, bo tyle zapachow dookola, krowki, pieski no i ten wielki las, to trenerka kazala mi zawolac go i uciekac...bylam zaskoczona bo od razu przybiegl. Wiem ze to trudno w odruch sobie wrobic ale naprawde skutkuje.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka