re: labradorki

22.08.05, 10:06
witam smile Jestem zakochana w tej rasie, ze względu na charakter, a także
podejście do dzieci. Obecnie stan kasy sad nie pozwala na kupno labka z
rodowodem, więc przymierzam się do wzięcia kundelka ze schroniska. Dlatego
też, zanim poczynię taki krok, to spytam Was - może znacie hodowców, którzy
dają jakieś upusty przy zakupie starszego pieska? Powiedzcie mi proszę, co
dzieje się ze szczeniakami (wyrośniętymi), które w odpowiednim czasie nie
znalazły swojego Pana, ewentualnie z takimi, które nie mają rodowodu (np. 5
czy 6 w miocie - nie znam się zbytnio). Czy miałabym szansę na zakup
labradorka (proszę się nie śmiać) za max 250-300 PLN? Pozdrawiam
    • paenka Re: re: labradorki 22.08.05, 10:42
      obecnie wszystkie pieski w miocie dostaja metryke i sa papierowe. Niektorzy hodowcy zostawiaja sobie ktores ze szczeniat chocby po to zeby wystawiac go ap optem uzywac jako suk hodowlanych albo reproduktorow. Niektorzy takze sprzedaja juz wyrosniete pieski ale musialabys poszukac. W cenie 250 - 300 zl to raczej nie sadze zebys znalazla.
      • bea1120 Re: re: labradorki 22.08.05, 11:01
        paenka -> thx za odpowiedź. Wiesz jak jest...a nóż...widelec. Nic to, poczekam
        jeszcze na odp. Pozdrawiam big_grin
        • paenka Re: re: labradorki 22.08.05, 13:10
          hehe wiem jak o jest ale nie sądzę, żeby ktos oddał labka za taką cenę... no chyba że masz jakichs znajomych dobrych, którzy by ci prezent zrobili. Ja np w listopadzie bede miala labki bez papierow ale rodowodowe i 300 zl to jednak troche malo za takiego psa, chocby dlatego ze odchowanie takiego maluszka kosztuje wiecej przez te dwa miesiace.
          • bea1120 Re: labradorki 22.08.05, 13:18
            oki paenka...pytam też wśród znajomych - już mają mnie dość wink
            • paenka Re: labradorki 22.08.05, 14:48
              wex kredyt na pieskawink ale tak serio to szukaj w serwisach czasem sa rozne ogloszenia
              • kwiat333 Re: labradorki 08.09.05, 13:13
                Jestem w posiadaniu kilku ślicznych 6-tyg. labradorków, ale sprzedałabym je za
                minimum 450zł.Koszt utrzymania jest bardzo wysoki.
          • cattaraugus A cóż to za wynalazek? 08.09.05, 16:11
            > paenka napisała:
            > bede miala labki bez papierow ale rodowodowe


            To zupełnie tak, jak gdyby napisać: Będę miała płonącą świeczkę na dnie wiadra
            z wodą.
            • paenka Re: A cóż to za wynalazek? 08.09.05, 17:38
              ehehehehehhehehe wybacz ale chyba nei ejstes z pokolenia co sie uczylo w szkole czytac tekst ze zrozumieniem.
              Psiaki rodowodowe bez papierow to pieski po rodzicach z rodowodami ale nie zarejestrowanymi w ZK, w zwiazku z czym male pieski tez nie beda zarejstrowane w ZK.
              Rozumiem , ze wedlug Ciebie pies rodowodowy to pies, ktorego wlasciciel jest czlonkiem ZK i chodzi na wystawy?
              ---
              www.photoblog.be/photoblog.php?nickname=streetart&action=view&id=945985&category=112050
            • paenka rozumiem ze to prowokacja 08.09.05, 17:43
              Nie rozumiem zupelni edlaczego sie przyczepiłeś? Z tego co czytałam to twoja sunia tez jest "kundlica"suspicious tongue_out
              • eddddyt Re: rozumiem ze to prowokacja 12.09.05, 00:36
                Nie ma psow rodowodowych bez papierow. sa najwyzej psy labradoropodobne.
                • paenka Re: rozumiem ze to prowokacja 13.09.05, 20:58
                  a co ty rozumiesz przez okreslenie pies z papierem?
    • spin_spin_sugar Re: re: labradorki 13.09.05, 18:34
      Wiesz...z całego serca radzę Ci się zastanowić - sam zakup labradora to dopiero
      początek wydatków - ja też marzę o takim piesku, ale jak na razie mogę sobie
      pomarzyć...crying

      Żeby zapewnić psiakowi dobrą opieką (wliczając w to wszystkie
      bierzące "zakupy", szczepienia powtarzające się co jakiś czas...itd.)
      to naprawdę nie jest tani wydatek...

      Jak narazie zostaje mi czytanie o tej rasie i wogóle utzrymaniu psiaka w domu
      przeróżnych książek...

      Jedno jest pewne na psiaku nie zaoszczędzisz. Gdzieś spotkałam się z takim
      stwierdzeniem, że jeśli mamy w planie zaoszczędzić to już lepiej kupmy sobie
      pluszowego psiaka....

      Nie straszę Cię. Wiem co znaczy ta miłość do tych pieskówwink)) Sama, gdy spotkam
      takiego po prostu "rozpływam się"wink

      Ale ważne by sobie wszystko dobrze zaplanować, przede wszystkim wydatki - bo
      potem okazuje się , że to dla nas za duży koszt i piesek ląduje w scronisku...crying

      POZDRAWIAM
      • paenka Re: re: labradorki 13.09.05, 21:01
        no niestety koszt utrzymania pieska to duzy wydatek
        karma sucha 15 kg (przy odrobinie szczescia na caly miesiac) - Belcando 130 zl
        coroczne szczepienia full opcja - ok 60 zl
        obroze, kropelki, zastrzyki przeciw pasozytom, odrobaczanie - srednio 100 zl rocznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja