ika.d
22.11.05, 13:18
Od miesiąca moj piesek ma między palcami przedniej łapy pęcherz który czasami
podchodzi ropą potem się goi i przysycha a potem znowu rośnie.
Kilka miesięcy temu miał taki pecherz na drugiej łapie lekarz powiedział źe
to uczulenie dał maść leki zastrzyki. Teraz choroba wróciła i nie chce
ustapić.Teraz Barton dostał antybiotyk i łapa jest codziennie opatrywana raz
jest lepiej a zaraz znowu sie psakudzi. Denerwuje mnie to źe kaźdy lekarz
mówi co innego i nie pomaga mu.
Moźe ktoś z Was spotkał się z podobnym przypadkiem prosze o pomoc i
podpowiedz co robić.
Dodam źe moj pies wogole ma klopot z lapami ale to chyba częste zjawisko u
tej rasy.
Pozdrawiam
Ika.d@interia.pl