Ale mój lab chrapie...

13.02.06, 22:12
Właśnie sobie słucham jak "piłuje"smile
    • notomario Re: Ale mój lab chrapie... 13.02.06, 22:30
      wiem jaka to masakra mój Labek jak rozpocznie koncert to nic tylko słuchawki na uszy i jakąś łupanke...ale ptrzynajmniej jest z kogo sie pośmiać



      www.fundacja.labrador.pl/
      • paenka Re: Ale mój lab chrapie... 14.02.06, 00:27
        Hrhrhrhrhr big_grin a mój właśnie rozwalił się na moim łóżku nie wiem jak go zgonie big_grin
        www.ewioska.jas.net.pl/~malenka/P1010619.JPG
        • ddb2 Re: Ale mój lab chrapie... 14.02.06, 11:22
          A moja srednio chrapie, za to jeczy przez sen, szczeka calkiem glosno,
          przebiera lapami, caly teatr odstawia.
          • cytrusowa Re: Ale mój lab chrapie... 26.04.06, 14:26
            no do tego dodaję bieganie przez sensmile
Pełna wersja