grazak2
10.04.06, 09:48
Witam,
mój 11 tygodniowy labrador w sobotę zaczął wychodzić na spacery. Na razie się boi. Nie chce wychodzić z domu, a na spacerze jak tylko zobaczy jakiś blok staje pod drzwiami klatki i piszczy. Nie wiem czy to normalne i minie. Jeśli tak, to kiedy można liczyć, że spacerki mu się spodobają? Dodatkowo bardzo boi się innych psów - zazwyczaj skowycze na ich widok jakby go ktoś ze skóry obdzierał. Czy szczeniaczki zawsze tak reagują czy trzeba zacząć się martwić że tak już będzie zawsze?? Dodam, że w domu pies jest bardzo żywiołowy i raczej zadziorny.