g.a.b.i
10.04.06, 14:03
Witam.
Od 3 dni jestem posiadaczką 6 tyg labradorka.
Psiunia jest bardzo zywiołowa, chetnie sie bawi, chetnie je i ogolnie nie ma
z nia problemow poza jednym.
Zabawki ją nudza po 2 minutach. To jeszcze tez nie taki problem w dzien ale
noce są okropne.
rozumiem, ze teskni, nie przyzwyczaiła sie jeszcze itd ale w dzien na prawde
nie ma z nia problemow - nie piszczy ani nic, jest bardzo wesoła - za to w
nocy tragedia.
cały czas praktycznie piszczy tzn. spi godzine po czym sie budzi i piszczy.
Zajmie sie zabawka na minute i znow piszczy. tzreba wstawac i sie z nia bawic
kilka minut po czym zasypia znowu na godzinke.
I tak sobie pomyslałam, ze moze kupic jej taką kosć w zoologiku lub ucho
swinskie - moze chetniej sie pobawi tym niz pluszakiem czy piłką - ale nie
wiem czy nie za mała jest na takie rzeczy. I tu pytanie - czy juz mozna dac
jej takie cos?
pozdrawiam