szczeniak i szczepienia*kiedy na upragniony Spacer

24.04.06, 17:56
Witam wszystkich laboforumowiczów smile
od 2 tyg. mamy suczke, teraz ma 7 tyg. Jest po pierwszym szczepieniu no i wet
powiedział, ze nie może wogóle wychodzić co najmniej do następnego
szczepienia. Jak wy to znieśliście??? Mi czasem , zwłaszcza rano, opadają
ręce jak muszę to wszystko sprzątać... wiem, wiem, chciało się pieska.Za
poradą wet próbowałam z gazetami, kuwetą, a ona ma to gdzieś. Może znacie
jakis cudowny sposób na naukę czystości. No i kiedy na spacerek, bo już
dzieci nie mogą sie doczekać, czy rzeczywiście trzeba aż trzy razy
zaszczepić, żeby wyjść???
Dzięki za odp.
    • kawuel Re: szczeniak i szczepienia*kiedy na upragniony S 25.04.06, 04:50
      marze22 napisała:
      > ...czy rzeczywiście trzeba aż trzy razy zaszczepić, żeby wyjść???

      Nie koniecznie ale lepiej dmuchać na zimne i nie ryzykować. Dużo zależy od tego
      gdzie będą te spacery, czy podczas nich jest szansa na spotkanie jakiegoś
      dzikiego zwierzaka lub bezdomnego psa i czy wogóle w miejscu spaceru przebywają
      jakieś inne zwierzęta nawet nie w czasie spaceru tylko wcześniej, bo mogły
      pozostawić tam swoje potencjalnie skażone odchody lub pasożyty.
      Przed szczepieniem przeciwko boreliozie radził bym też unikać krzaków i drzew
      gdzie o tej porze roku aż roi się od kleszczy czychających na taką okazję.
      Bardzo groźne dla psów są też pasożyty żerujące w psim sercu przeciwko którym
      stosowane są leki w postaci takiej specjalnej "plasteliny" w kostkach do
      połykania przez psa. Larwy tego pasożyta znajdują się w ziemi więc trzeba by
      uważać aby pies nie chroniony tym lekiem nie kopał w ziemi ani jej nie wąchał,
      a po spacerze trzeba pieskowi umyć łapki zanim je sobie sam wyliże.
      W sumie więc taki spacer zamiast być przyjemym relaksem byłby czymś wręcz
      przeciwnym.
    • szytom4 Re: szczeniak i szczepienia*kiedy na upragniony S 25.04.06, 08:13
      hmm. niestety radzę posłuchać lekarza. zdrowie psiaka jest najważniejsze! a w
      ciągu swojego życia jeszcze zdąży wyjść na dwórwink Jeśli chodzi o czystość to
      chyba... nie ma rady na to. Moja załatwiała sie do 6 miesiąca w domu i nagle
      jak nożem uciął.... nie brudzi w domusmile Specjalnie nie uczyliśmy (nie
      zmuszaliśmy) załatwiania na dworze. Nauczyliśmy tylko że ma to załatwiać w
      łazience (po każdym siku w łazience nagródka i pochwała dobry pies!, po siku w
      innym miejscu złe słowo TYLKO! bez karania! np. mówiliśmy zły pies i
      przenosilimy go do łazienki) nauczyła się bardzo szybko. Przeczytałem w kilku
      książkach że pies sam się nauczy czystości tylko trzeba czasu. Jest mu dość
      ciężko bo zwieracze nie pracują do ok 5 - 6 miesiąca życia. Dlatego nie wolno
      karać psiaka trudno trzeba to przeżyć. Polecam zawsze wszystkim czytanie
      mądrych książek (bo mie wiele nauczyły) Polecam "Okiem Psa" Johna Fishera
      i "Mój Pies wiadcyz o Mnie" + nie pamietam kogo.
    • marze22 Re: szczeniak i szczepienia*kiedy na upragniony S 25.04.06, 08:38
      Dziękuję Wam za słowa otuchy, rzeczywiście straszne choróbska czychają na te
      biedne psiaki... Jeśli chodzi o załatwianie w łazience to muszę powiedzieć, że
      ona sama sobie upodobała to miejsce, zwłaszcza w nocy, bo zamykamy ją w
      przedpokoju i ma otwarte dzrzwi do łazienki. I najśmieszniejsze są poranki bo
      dzieciaki wstają z łóżek i muszę zdążyć je powstrzymać przed wyjściem z pokoju
      przede mną uzbrojoną w papier szmatkę itp.
      A starszy syn, ten to nie ma szczęścia, biegał raz po mieszkaniu i właśnie w
      przedpokoju poślizgnął się na siuśkach naszej suni i wyladował pupą w jej
      kupie!!! Nie wiedziałam, czy mam płakać czy się śmiać, ale koniec końców
      płakaliśmy ze śmiechu z mężem...eh...
Pełna wersja