Dodaj do ulubionych

Fotki Naszych Labiszonów;)

22.06.07, 15:27
To Ja zacznesmile
img519.imageshack.us/img519/8852/regerhytr5yhfs3.jpg
img519.imageshack.us/img519/9659/poczteklata2007137xp5.jpg
img460.imageshack.us/img460/623/poczteklata2007146lb4.jpg
Obserwuj wątek
        • ddb2 Re: Przedstawiam Bore 22.06.07, 21:59
          A tu seria zdjec Bory, z wiosny tego roku.
          Na spacerze w nagim jeszcze lesie, wpatruje sie na kazdej fotce we mnie, czasem
          robi wsiekla mine, bo ja mam w reku pileczke, a ona bardzo chce, zebym ja
          rzucila. Nawet kupe robi z pilka w zebach, to jej najwieksza przyjaciolka.
          Kilka zdjec ze Slowacji.
          picasaweb.google.pl/goga04waw/Bora
          • kawuel Re: Przedstawiam Bore 24.06.07, 18:09
            Bora jest identyczna jak mój Onyks. Oglądając jej zdjęcia mam wrażenie że widzę
            swojego diabła. Nie wiem czy bym ich odróżnił gdyby stały obok siebie ale chyba
            Onyks jest troszeczkę większy i ma ciut dłuższe łapy.
          • kawuel Re: Przedstawiam Bore 24.06.07, 18:15
            I jeszcze jedno, na żadnym ze zdjęć Bora nie leży z tylnimi łapami rozłożonymi
            na boki co mój Onyks robi bardzo często. Mówię wtedy że leży na żabę.
            Najbardziej pozycja ta odpowiada mu gdy jest gorąco i może ochłodzić swój
            brzuch o zimne kafelki w łazience albo na ganku.
            • ddb2 Re: Przedstawiam Bore 24.06.07, 20:19
              Bora jest elegancką dziewczynką i nie kładzie się a la żaba. Jest dosc dużą
              suką, mocno zbudowaną i może dlatego na zdjęciach tego nie widać.
              A w ogóle zauważyłam, że biszkopty są bardziej fotogeniczne. Widać detale
              pyska, nawet bez lampy. A u czarnuchów to albo tylko zarys psa, albo odbija się
              błysk od sierści.
              A czarnego diabołka wybrałam sobie, bo miałam nadzieję, że chociaż kolorem
              kogoś przestraszy - hi, hi...
              • kawuel Re: Przedstawiam Bore 24.06.07, 20:49
                ddb2 napisała:
                > Bora jest elegancką dziewczynką i nie kładzie się a la żaba.

                Chyba sobie żartujesz. Psy ani suki nie mają poczucia elegancji lub jej braku.

                > Jest dosc dużą suką, mocno zbudowaną i może dlatego na zdjęciach tego nie
                > widać. A w ogóle zauważyłam, że biszkopty są bardziej fotogeniczne.
                > Widać detale pyska, nawet bez lampy. A u czarnuchów to albo tylko zarys psa,
                > albo odbija się błysk od sierści.

                A mnie się podoba ten połysk sierści u czarnych labów natomiast biszkopty
                wyglądają trochę mniej dostojnie. Poza tym według mnie koniec nosa u psa
                powinien być czarny, a biszkoptowe laby maja je w jasnych odcieniach.
                • paenka Re: Przedstawiam Bore 24.06.07, 22:48
                  ło jezus Kawuel ale ty masz problemy..naprawdę. Bez przesady.

                  Jak chcieliscie miec dostojnego psa tudziez eleganckiego to trzeba bylo kupic
                  pudla a nie laba kupojada i amatora kałuż.
                  • ddb2 Re: Przedstawiam Bore 25.06.07, 08:42
                    Tylko się nie kłóćta!
                    Jasne, że żartuję, w ogóle lubię żartować z mojego kundla.
                    A poza tym to jeden lubi fiołki, a drugi, jak mu się nogi pocą i bardzo dobrze,
                    bo jest trochę urozmaicenia.
                    Oszałabym na spacerze, gdyby dokoła mnie biegały same czarne diabły. A tak,
                    jest na czym oko zawiesić.
                  • kawuel Re: Przedstawiam Bore 25.06.07, 18:30
                    paenka napisała:
                    > ło jezus Kawuel ale ty masz problemy..naprawdę. Bez przesady.
                    > Jak chcieliscie miec dostojnego psa tudziez eleganckiego to trzeba bylo kupic
                    > pudla a nie laba kupojada i amatora kałuż.

                    Moze zle sie wyrazilem piszac dostojny wyglad mialem na mysli to, ze czarny
                    labrador wyglada na bardziej rasowego psa niz biszkoptowy, no i ta lsniaca
                    siersc ktorej nie widac na biszkopcie tez dodaje mu splendoru.
                    A pudel wcale nie kojarzy mi sie z elegancja i dostojnoscia, tylko raczej z
                    homoseksualnymi sklonnosciami jego wlasciciela w przypadku faceta, lub slodkiej
                    idiotki w przypadku kobiety.
                    • paenka Re: Przedstawiam Bore 25.06.07, 19:20
                      kawuel napisał:

                      > paenka napisała:
                      > > ło jezus Kawuel ale ty masz problemy..naprawdę. Bez przesady.
                      > > Jak chcieliscie miec dostojnego psa tudziez eleganckiego to trzeba bylo k
                      > upic
                      > > pudla a nie laba kupojada i amatora kałuż.
                      >
                      > Moze zle sie wyrazilem piszac dostojny wyglad mialem na mysli to, ze czarny
                      > labrador wyglada na bardziej rasowego psa niz biszkoptowy, no i ta lsniaca
                      > siersc ktorej nie widac na biszkopcie tez dodaje mu splendoru.
                      > A pudel wcale nie kojarzy mi sie z elegancja i dostojnoscia, tylko raczej z
                      > homoseksualnymi sklonnosciami jego wlasciciela w przypadku faceta, lub
                      slodkiej
                      >
                      > idiotki w przypadku kobiety.



                      No to patrz dziwne to twoje zdanie ze czarny wyglada bardziej rasowy bo jednak
                      czarny jezt generalnie bardziej pospolitym kolorem od biszkoptowego ktory jest
                      charakterystyczny dla labow i goldenow. Co do połysku to na biszkopcie rownież
                      widać połysk.
                      A przykład pudla podalam bo te psy uchodzą za pieski salonowe a jak my je
                      postrzegamy to juz inna sprawa;p
                      • ddb2 Re: Przedstawiam Bore 25.06.07, 20:17
                        Ludzie kojarza labradory z jasnym kolorem. Czesto jestem na spacerach pytana o
                        rase psa, ktory kolo mnie sie placze i widze to zdziwienie, gdy mowie, ze to
                        labrador. Biszkopty sa klasykami rasy, ale podobaja mi sie wszystkie kolory.
                        Na czarnym mniej znac brud, ale za to klaczory na podlodze swietnie widac.
                        • mekej Re: Przedstawiam Bore 25.06.07, 21:07
                          ddb2 napisała:

                          > Na czarnym mniej znac brud, ale za to klaczory na podlodze swietnie widac.

                          rzeczywiście niewątpliwą zaletą czarnego jest trudniej dostrzegalny brud w
                          miejcach publicznych, co obrazują załączone fotki smile
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a643e7ace40e8d1c.html
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/09cd0ac608d064d7.html
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5934f0f28633edf2.html
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6a6dd88fb6da2ed1.html
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ce781527146e6872.html
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/406d29006f86645e.html
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3a0e9d4a94e015b6.html
                          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c1cad5faad41c6f.html
                          z czarnym można wracać do domu nawet po największych "bitwach" nie narażając
                          się na natrętny wzrok przechodniów wink

                          ddb2 napisała:

                          > ale za to klaczory na podlodze swietnie widac

                          dokładnie i nie ma na to mocnych

                          ddb2 napisała:

                          > Ludzie kojarza labradory z jasnym kolorem. Czesto jestem na spacerach pytana
                          o
                          > rase psa, ktory kolo mnie sie placze i widze to zdziwienie, gdy mowie, ze to
                          > labrador.

                          ludzie też często boją się, jak widzą czarnego psa, który nie kojarzy im się z
                          niczym dobrym... często słyszę uwagi: myślałam, że jak czarny to groźny
                              • ddb2 Re: Przedstawiam Bore 26.06.07, 14:24
                                On ci to !
                                Zrobilam sobie kawke, usiadlam do ogladania i mialam uczte. Wiele z tych zdjec
                                to Borsia w dziecinstwie. Bardzo zaluje, ze nie porobilam jej wtedy wiecej
                                fotek, tak szybko urosla i teraz jest juz za pozno. Ale dziekuje ci za te
                                zdjecia. Obejrzalam je z wielka radoscia.
                                Laby sa tak cudne, ze zaraz mam ochote je udusic!
                                • mekej ddb2 26.06.07, 15:24
                                  ależ bardzo proszę, cieszę się, że mogłam Ci sprawić chwilę radości smile
                                  odkąd u nas pojawił się Gringo jest głównym obiektem fotograficznym smile
                                  przyznam się szczerze, że trochę tę galerię zaniedbałam (trochę z lenistwa, a
                                  trochę dlatego, że zdjęcia strasznie opornie się ładują) i brak tam bardziej
                                  aktualnych zdjęć
                                  Gringo to już prawie mężczyzna wink - lada dzień skończy 10 miesięcy

                                  ddb2 napisała:
                                  > Laby sa tak cudne, ze zaraz mam ochote je udusic!

                                  ale oszczędź mi Gringusia wink (jestem do Niego dosyć przywiązana)
                                  pozdrawiam smile)
                          • gabi683 Re: Przedstawiam Bore 26.06.07, 11:37
                            Ja wam cos powiem .
                            Dwa lata temu w racajac po pracy zobaczyłam laba czrnego odrazu wiedzilm ze to
                            Labiszon .Nik na niego nie zwracal uwagi wszcy mysleli ze to jakis kunel .Więc
                            wziełam tego nieby kundelka ze soba do domu,ale najpierw odwiedzilm
                            schronisko.Podajac swój tel aby wlasciciel mogl sie ze mna skontaktować.Pani w
                            schronisku bardzo miła i mowi nich Pani tego kundla tu zostawi ,a Ja stanowczo
                            powiedzilm ze nie i podałm sój tel i wyszłam .ktos nagle do mnie zaczoł
                            krzyczec ,Pankj ktory sprzatał psie zagrody podbiegl do mnie i powiedził ze
                            bardzo dorze zrobilm ze Go nie zostawiłm ze to 100% lab i po zebach to ma jakos
                            1,5.I ze ta kobieta celowo to powiedzila zeby pies został.Po tygodniu zadzwonil
                            tel i znalazł sie Pan Pioruna ,pies był bardzo smutny choc zapewnilam mu wsztko
                            ale barkowało mu jego rodziny.Nie potrafie opisac jaki ten piesek był
                            szczesliwy jak zobacyzł swojego Pana az sie poryczłam .Potem się dowiedziłm ze
                            byli na spacerku nad jeziore i pies popedzil za suka nic do niego nie
                            docierało aby wrócił efekt był taki ze szukali Go tydzień .Ale na szczęscie sie
                            znalazł.Powiem Wam ze wtedy własnie pokochałm ta rase zobaczłam jak bardzo
                            potrafia kochać.
                        • paenka Re: Przedstawiam Bore 25.06.07, 21:15
                          ddb2 napisała:

                          > Ludzie kojarza labradory z jasnym kolorem. Czesto jestem na spacerach pytana o
                          > rase psa, ktory kolo mnie sie placze i widze to zdziwienie, gdy mowie, ze to
                          > labrador. Biszkopty sa klasykami rasy, ale podobaja mi sie wszystkie kolory.
                          > Na czarnym mniej znac brud, ale za to klaczory na podlodze swietnie widac.

                          no rzeczywiscie tak jest jak piszesz. Znajomy ma czarnego i opowiada że dzieci i babcie się boją jego psa bo to podobno rotweiler.
                          Ale pociesze cie bo blond (biszkoptowe) rowniez widać przepięknie na dywanach i kafelkach. A co do widoczności brudu to fakt, na czarnych tak nie widać na biszkopcie od razu widać ten przykurzony tylek albo uchlapany od kałuż, jednak ma to swoj dobre strony bo nie umknie to oku i napewno brudnego psa do domu nie wpuscimy.
            • gabi683 Re: Przedstawiam Bore 26.06.07, 11:25
              kawuel napisał:

              > I jeszcze jedno, na żadnym ze zdjęć Bora nie leży z tylnimi łapami
              rozłożonymi
              > na boki co mój Onyks robi bardzo często. Mówię wtedy że leży na żabę.
              > Najbardziej pozycja ta odpowiada mu gdy jest gorąco i może ochłodzić swój
              > brzuch o zimne kafelki w łazience albo na ganku.
              Dokładnie Nasz Roki lezy tak bardzo często jak sa upaływink
    • joanna_poz Re: Bingo 26.06.07, 15:20
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2b59e93ddb2d5c98.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c928aaa4a1a3d8da.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0d75355629523784.html
        • joanna_poz Re: Bingo 26.06.07, 15:54
          a gdzie tam bijęsmile
          dwa zdjecia z kuchni to oczywiście mina pt. "jestem zagłodzonym psem, dajcie mi
          jeść".
          a poza tym faktycznie zauwazyłam, że na zdjęciach wychodzi dość poważnie.
          choć poważny nie jest wcale.
          dużo wariackich zdjęć ma z synkiem. ale tych nie chcę zamieszczać w internecie.
        • paenka Re: Bingo 26.06.07, 18:45
          Ha to widocznie to charaketyrystyczne dla labowwink Bo Kaiser równiez tak
          przytrzymuje sobie rozne podluzne przedmioty ktore obrabia wink
            • ddb2 Re: Bora mazurska 17.07.07, 09:08
              Najnowsze zdjecia Bory z Gizycka.
              Na zaglowce mam psa aniola - spi.
              W tym roku po raz pierwszy nurkowala. Tzn. nauczyla sie wkladac caly leb pod
              wode, zeby wyciagnac tonaca pileczke. W sierpniu jeszcze raz pojedziemy, zeby
              utrwalic zdobyte wiadomosci.
              A wasze laby nurkuja?
              picasaweb.google.pl/goga04waw/Wilkasy0707R
              • kawuel Re: Bora mazurska 17.07.07, 19:45
                Śliczna ta Bora i ma nawet taki sam "cień" za nosem jak mój Onyks.
                Tylko jakaś taka poważna, mój diabeł prawie zawsze jest roześmiany i ma psote w
                oczach.
                • ddb2 Re: Bora mazurska 18.07.07, 08:44
                  Czy nurkuja tzn. wsadzaja leb pod wode, czy plynac, schodza calym cialem pod
                  wode?
                  Bo nie wiem czego mam Bore uczyc?
                  Lodka zawsze dzialala na mojego psa usypiajaco.
                  W ogole to Bora jest taka, ze kiedy jest czas na wyglupy, to leb jej odskakuje,
                  w czasie gonitwy klaki z wyrwanej trawy lataja w powietrzu.
                  Teraz w Wilkasach od aportu pileczki zdarla sobie podczas hamowania poduszke w
                  lapie i utykala.
                  A kiedy sie nie bawimy, to powaznieje i nie stwarza klopotow nadmiarem swej
                  energii.
                  A poniewaz od zawsze wszedzie z nami podrozowala, mieszkala w hotelach,
                  osrodkach kempingowych, przebywala w restauracjach, zeglowala, jezdzila na
                  narty, to te sytuacje nie sa dla niej niczym nowym, umie sie dostosowac i nie
                  czuje sie zagubiona.
                  Dlatego ma taki spokojny, pelen zaufania do tego, co z nia robimy, pycho.
                  A w ogole kawuel to ty mnie nie zagaduj, tylko wrzucaj te zdjecia!
                  Onyks to chyba jedyny znajomy pies, ktorego znamy tylko z opowiadan, co prawda
                  soczystych, ale jednak.
                  • paenka Re: Bora mazurska 18.07.07, 11:02
                    mój tylko wkłada pysk do wody na dośc długo, bo nie pozwalam mu pływać na
                    głebszej wodzie, choc go ciagnie strasznie. Kiedys na ANimal Planet widziałam
                    filmik jak lab nurkowal w ogrodowym basenie, na oko na okolo 2 m, po
                    pileczki...cały..naprawde komicznie to wyglada smile
                      • paenka Re: Bora mazurska 18.07.07, 18:24
                        bo sie boje o niego... umiem plywac mam zolty czepek ale jednak jezioro to nie
                        to samo co basen...w jeziorze dostaje dziwnego paralizu jak mi ktos powie ile
                        metrow pode mna jest;/ no i jak nei widze nic pod woda to sie boje wodorostow :p

                        no a wmiescie mamy rzeke, zdradliwa ostatnio dwie osoby znalezli niestety
                        niezywe a poszukuja trzeciej... takze wole nie ryzykowac. W basenie owszem
                        pozwolilabym mu albo w morzu bo tam widac dno smile
                        • paenka Re: Bora mazurska 18.07.07, 18:25
                          ten pierwszy paragraf to byl ad. tego ze musialabym go ratowac:p kiedys mi
                          odplynal w rzece za daleko i ledwo pod prad dal rade wrocic....byla zima a ja
                          juz zaczynalam sie rozbierac i mialam mokre oczy tak sie balam...takze teraz
                          nie ryzykuje,
                          • ddb2 Re: Bora mazurska 18.07.07, 19:25
                            No tak, rzece tez bym nie ufala, ale jezioro? niech sobie plywa na zdrowie.
                            Chyba, ze boisz sie wlasnie nurkujacego Kaisera w jeziorze. Ja tego uczucia
                            jeszcze nie znam, bo Bora jest na razie na etapie wsadzania calego lba pod
                            wode, ale na plyciznie. W ogole taka z niej bestia, ze jak wpuszczalismy tonaca
                            pilke glebiej, to lapkami sobie ja przeturliwala na plycizne i dopiero brala w
                            pysk. Na ktoryms koncowym zdjeciu widac, jak przednimi lapkami pracuje nad
                            pilka. Takze czarno widze te nauki.
                            Ale plywac jej pozwalamy, z tym, ze jest ostrozna. Przy desce lubi plynac, ale
                            jak jest silniejszy wiatr i deska idzie szybciej, to Bora zawraca do brzegu.
                            • paenka Re: Bora mazurska 18.07.07, 23:15
                              No t5o może pozwole mu czasem na glebsze wody ale jakbede jeszcze w obstawie bo
                              sama sie o siebie boje;p

                              A Kaiser na płyciźni też sobie łapkami pomaga smile na takich wodach dla mnie do
                              uda to juz nurkujewink
    • mekej Gringo na wakacjach :) 19.07.07, 11:43
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b63f5757307af240.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd875044bf82341f.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ae570808ec24a792.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/64fe89ad5a70b527.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8a4a6aa1fc9f6f26.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/311178c074373aa7.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c889c1470ba79d3d.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38cd9a7b8c0a30e8.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/45bcde9a6e8eea08.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a7f446e9edee2516.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6030cfdc1652ff57.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6fc02456ab1b74d1.html
        • ddb2 Re:Watrobianka 20.07.07, 15:37
          Paenka napisala:
          neiee ddb złoty tez jest...to jest chyba jeszcze rzadszy chyba kolor od
          wątrobianego;] Kaiser ma takie uszyi karksmile a ten jest cały złoty.

          watrobiany..bleeee.... nie pisz tak, one sa czekoladowe.
                • mekej Re:Nowe fotki Bory 16.08.07, 14:26
                  obejrzałam i nawet się nie znudziłam wink
                  ładny piesek i okolica smile
                  a co tam wink Gringo też się znowu zaprezentuje smile
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/433ed7d58c7eb55d.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3e302a7c22c48be4.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b190609075be4486.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/19f58fbc4b943797.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fae73fc8aa28166b.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/152ddb4c33d4c0db.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cdfe63aafa117db4.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/85dc7c6f169ee7a8.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0645f856989fde2b.html
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/239727fa3473990a.html
                  • ddb2 Re:Nowe fotki Bory 16.08.07, 15:06
                    Swietne. I jakie bezwstydne!
                    Psy sa szalenie fotogeniczne, bo nie zdaja sobie sprawy, ze wlasnie
                    pozuja do zdjec. I w ogole sie nie przejmuja, jak w tym momencie
                    wygladaja.
                    Czy Gringo na tych zdjeciach nie ma podraznionych spojowek? Moze od
                    piasku?
                    • mekej Re:Nowe fotki Bory 16.08.07, 17:59
                      dziękuję smile
                      on ma opadającą powiekę i stąd częste podrażnienia, chociaż to się
                      potrafi zmienić kilkukrotnie w ciągu dnia
                      generalnie musze mu kropić praktycznie codziennie oczy
                      można to zoperować, jak skończy rosnąć, ale raczej nie będę go na to
                      narażać, bo nie widzę, żeby jakoś szczególnie cierpiał z tego powodu
                      • ddb2 Re:Nowe fotki Bory 16.08.07, 18:45
                        Bora, jako szczeniak, byla kwalifikowana do operacji trzeciej
                        powieki. Ale lekarzowi sie nie spieszylo, obserwowal ja, a potem sie
                        okazalo, ze po dorosnieciu psa, problem zniknal.
                        Jedynie jak spi i nagle, na jakis dzwiek otworzy oczy, to zanim
                        galki wejda na wlasciwe miejsce, w tej pustce po oczach widac troche
                        opadniete, czerwone spojowki.
    • mekej Gringusiowe urodziny :) 29.08.07, 20:58
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/06d1e5ca40718a5a.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4b5998b3880538a0.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd7b6289a9fa32b8.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/982157424b515506.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a9c7529905591905.html
    • paenka AKTUALIZACJA ZAPRASZAMY NOWYCH 09.02.08, 00:51
      Ponieważ widzę, że sporo nowych osób przybyło to może przyłączycie
      się na dłużej do nas i pochwalicie się w naszej małej prowizorycznej
      galeryjce swoimi pociechamismile ( nie ważne czy "z" czy "bez"
      papierka...wszystkie pieski nasze sasmile)
    • blond_phoebe Phoebe :) 09.04.08, 00:01
      też muszę sie pochwalić, Phoebe ma już 3 miesiące, zdjęcia były
      robione jak miala 2 miechy:

      picasaweb.google.co.uk/mzembron/DIABLOAkaPHOEBE
    • ddb2 Najnowsza Bora Mazurska 06.05.08, 15:13
      Z ostatniej majowki:
      www.garnek.pl/dedebe2/1579886/opalanko
      www.garnek.pl/dedebe2
      www.garnek.pl/dedebe2/1580107/sen
      www.garnek.pl/dedebe2/1580014/gizycko
      www.garnek.pl/dedebe2/1579940/majowka-mazurska
      www.garnek.pl/dedebe2/1579939/mazury
      www.garnek.pl/dedebe2/1579938/mazury
      www.garnek.pl/dedebe2/1579888/mazury
      www.garnek.pl/dedebe2/1579887/majowka
      • paenka Re: Najnowsza Bora Mazurska 06.05.08, 20:54
        Ddb jak to jest z tymi psami na statkach? Bo widzę, że jesteście na
        jakims wycieczkowym stateczku takim chyba publicznym tak? Problem
        był z wprowadzeniem psa na pokład? Jakies dodatkowe opłaty,
        szczególne błaganie czy coś?
        • ddb2 Re: Najnowsza Bora Mazurska 06.05.08, 22:50
          Wiesz, teraz statki to prywatne instytucje plywajace i wlascicielom
          bardzo zalezy na duzej liczbie pasazerow. Jakbys chciala nawet z
          bykiem poplynac, to by cie wpuscili, tylko musialabys go ulokowac w
          malo uczeszczanym miejscu. Pies gratis, a kazdy z zalogi tak byl dla
          niej mily, jakby od tego zalezala jego premia.
          • ddb2 Re: Najnowsza Bora Warszawska 07.05.08, 09:32
            Z dzisiejszego spaceru na dzien dobry:
            www.garnek.pl/dedebe2/1587658/pies-tropiciel
            www.garnek.pl/dedebe2/1587659/nowy-zapach
            www.garnek.pl/dedebe2/1587660/podpis
            www.garnek.pl/dedebe2/1587698/aport
            www.garnek.pl/dedebe2/1587832/sesja-zdjeciowa
            www.garnek.pl/dedebe2/1587833/bora
            www.garnek.pl/dedebe2/1587874/o
            www.garnek.pl/dedebe2/1587875/ped
            www.garnek.pl/dedebe2/1587971/do-domu
            • paenka Re: Najnowsza Bora Warszawska 07.05.08, 16:03
              BTW nie wiem czy my już rozmawiałyśmy o regulacji siły błysku w
              lampie zeby jej siersc tak nie oslepiała? Jeśli masz taka mozliwosc
              to zminimalizuj totalnie, jedz na -2EV, jesli nie to zaklej lampe
              takim plastrem białym opatrunkowym papierowym, mozliwe ze 2 warstwy
              by sie przydaly wink a jesli masz taka wyskakujacą lampę to mozesz
              zrobić nakładkę z plastikowego pojemniczka po kliszy, wycinasz
              otworek tak zeby nasunac na te lampe ten "dyfuzorek"
              • ddb2 Re: Najnowsza Bora Warszawska 08.05.08, 09:55
                Mam takiego malego samsunga
                www.fotopolis.pl/index.php?n=4551
                Nie mam czasu sie wglebiac w jego funkcje, moge wylaczyc lampe, ale
                wtedy zdjecie trwa dluzej, bo jest naswietlanie. Nie mam
                cierpliwosci. Zaklejac nic nie bede, trudno, nie bede Bory
                fotografowac, albo bede wybierac tylko takie fotki, na ktorych sie
                mniej blyszczy. To jedyny problem z tym aparatem, nawet zdjecia w
                lustrze sie udaja, a ta cholera tak odbija swiatlo. Moge jeszcze
                przestac dawac jej surowa marchew i olej z pestek winogron. To
                zmatowieje.
        • lamia1981 Re: Fotki Naszych Labiszonów;) 09.05.08, 21:55
          Dzieki, paenko smile Jakoś tak mam chyba szczęśliwą rękę do zwierzątek-
          pies ładny, i kotka uroczabig_grin Zastanawiające jest to, że oni ( tzn
          kot i pies)tak dobrze sie dogadują , mimo tak wyraźnych różnic
          charakterów: pies jest serdeczny, otwarty, przyjazny dla wszystkich,
          czasem wręcz namolny z tymi swoimi czulościami.Natomiast kotka-
          prawdziwa dama: wyniosla, egoistyczna, dumna; nie pozwala sie
          głaskać, jeśli nie ma na to ochoty. Gdzieś wyczytalam bardzo mądre
          zdanie:
          "Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek
          powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który
          będzie go ignorował" Nic dodać, nic ująćwink

          • paenka Re: Fotki Naszych Labiszonów;) 09.05.08, 23:49
            Rzeczywiście trafny cytatsmile To troche się uspokoiłam wink bo my
            również mamy kota wink ale to jest zwykły dachowiec, tez ładny ( dla
            nas big_grin) ale twój jest widać że rasowy big_grin no ma naprawdę piękne
            futro...nie widziałam takiego koloru u persów jeszcze..to jest
            pers? big_grin
            • lamia1981 Re: Fotki Naszych Labiszonów;) 10.05.08, 10:08
              Tak, to pers. Ale bez rodowodu, wiec nie wiem, czy można tu użyć
              słowa "rasowy" , hihi. Ten kolor kociarze-persiarze określają jako
              srebrny. Kiara ma jeszcze białe dodatki: na łapkach i szyi. Ciekawe
              jest to, iż mimo całej swej niezależności jest do nas, domowników,
              dosyć przywiązana: kiedy wracamy do domu, czeka jak pies pod
              drzwiami lub wychodzi nam na spotkanie. Ech, gdybyśmy tylko mieli
              swoj wlasny dom , a nie mieszkanie w bloku tych zwierzątek byloby u
              nas znacznie więcej...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka