Dodaj do ulubionych

chodzenie przy nodze kiedy?????

23.07.08, 12:22
Kiedy wasze piski zaczęły ładnie chodzić na smyczy, przy nodze.
ile czasu trwało zanim spokojnie mogliście przejść sie chodnikiem.
Ja do tej pory zbagatelizowałam sprawe, chodziła na smyczy ,ale
pozwalam jej iśc gdzie chce bo sie załatwić musi, biegała luzem na
lince. Czasem chodziliśmy ale to był kawałek. W niedziele poszłyśmy
spacerkiem do weta i namęczyłam sie strasznie , aby ją utrzymać,
wieć ostro wzięłyśmy się do roboty. Biega na lince, toaleta, zabawa
na lince, a jak zakładam smycz to nie ma latania, choć rece mam
powykrecane. Niedługo wyrwie mi ramie , wiec codziennie ćwiczymy,
idzie raczej kiepsko ,ale nie poddamy sie. Ile czasu poświęciliście
na to??????????????? Czy obroża zaciskowa może okazać sie
koniecznoscią???????
Obserwuj wątek
      • 16maj1 Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 23.07.08, 12:34
        Kantar mamy, ale potrzeba czasu aby przyzwyczaiła sie do jego
        noszenia- (na siłe nie chce zakładać- trzymam smakołyk tak aby sama
        pyszczek włożyła chwale, chwilka chwalę smakołyk i zdejmuje- tak nas
        uczyli na szkoleniu- tak samo jak z kagańcem), a już jest silna i
        ciągnie. Nie chce obroży zaciskowej, stosuje pozytywne smakołyki,
        chodzi mi o to ile czasu na to poświęciliście. Może robię coś nie
        tak.
          • paenka Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 23.07.08, 15:10
            ja osoiście nie rozumiem w jaki sposob szelki treningowe maja pomóc
            w chodzeniu psa przy nodze? Na moj rozum to szelki dadza mu wieksza
            swobodne i teraz bedzie ciagnąć calym cialem, barkami i teraz to
            dopiero mozna miec powykrecane rece. I tak bylo w przypadku Kaisera.

            A ile ma psina miesięcy? Słyszałam, ze ta obroża zaicskowa to fajna
            sprawa, jesli ktos nie umie uzywac kolczatki to moze byc dobra
            alternatywa. Jedna knie stosowalam wiec sie wiem jakie efekty.

            Kaiser natomiast do tej pory od czasu do czasu zapomina sie i w
            pociagu za wonia w trawie ciagnie. Szybko zapomina komende rownaj i
            trzeba mu powtarzac, przejdzie 50 m ladnie i dalej cos go
            frapuje...najlepiej jest jak sie juz wybiega, wykupka i jest
            zmeczony to idzie przy nodze ze az milo big_grin a cwiczymy bardzo czesto
            i intensywnie.
            • 16maj1 Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 23.07.08, 15:44
              Ma ponad 4 miesiące. Szkoleniowiec też mówił,że obroza generalnie
              lepsza od szelek,jakichkolwik bo szelki to wieksza wygoda i mniejszy
              dyskomfort dla psa. Słyszałm również ,że zakładamy np szelki i
              obroże zaciskową to taka behawioralna technika. Obroża jest
              sygnałem,że nie ciągniemy,tak jak psy policyjne zakładane maja tzw
              kaftaniki i nauczone sa ,ze sa w pracy nie ciągnął , nie załatwiają
              sie nawet. Słyszałam również ,że warto psu zmienić smycz i obroże na
              nowe.Teoretycznie wg literatury, którą czytam możliwości jest wiele
              chciałabym metoda najmniej przykrą dla psa, dlatego choć ma 4
              miesiace uczę ją.Nie wyobrażam sobie aby za jakieś 3 miesiące tak
              wygladał spacer, bo mnie przeciągnie po chodniku.Narazie trenujemy
              ze smakołykiem jak idzie przy mnie to chwale. W październiku
              kontynuujemy szkolenie, ale do tego czasu fajnie jak opanujemy tą
              umiejętność. Kiedy dokładnie mówimy komende równaj????????????
              • almuszka Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 25.07.08, 16:06
                Witaj,
                nam u 8 miesięcznej labradorki pomógł zwykły łańcuszek (nie
                kolczatka). Ważne aby był prawidłowo założony aby zaciskał
                prawidłowo szyję jak pies ciągnie. Doradził to szkoleniowiec jak
                widział że na zwykłej obroży nie ma postępów na tresurze, a taki
                labek jak pociągnie to może zaboleć smile
                Obecnie elegancko chodzi koło nogi i nie ciągnie.
                Pozdrawiam
              • paenka Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 23.07.08, 16:47
                nie wiem czy to dziala...juz tyle rodzajow szelek przerobilam, ze na
                Kaisera to chyba nic nie zdziala ale pewnie jak bede miala zbedna
                gotowke to zainwestuje big_grin

                rownaj mowi sie gdy pies wybiega przed ciebie...
                w przypadku kolczatki to jest tak:

                ->pies wybiega
                ->komenda "rownaj"
                ->jesli pies nie wyrownal to wtedy UMIEJĘTNIE szarpiemy smycz
                ->pies rowna
                ->chwalimy psa

                są tez półkolczatki do kupienia, Kaiser jak był mały to taka
                posiadał i krzywda mu sie nie działa wink

                jak z komenda równaj w przypadku szelek kantarowkow itp to nie wiem
                bo nie wiem jak się wykorzystuje takie rzczy, bo jasnym jest ze
                raczej sie nie ma wplywu na dzialanie tego przedmiotu ono samo w
                sobie dziala kiedy pies zaczyna ciagnac

                napewno mozesz probowac w ten sposob

                mowisz "rownaj" i jednoczesnie starasz sie zwrocic psa uwage na
                smakolyk ktory trzymasz tuz nad biodrem
                jesli pies pupka obraca sie w bok to ty reka prostujesz go...jesli
                ujdzie w takim skupieniu na smakolyk po komendzie rownaj przez jakąś
                dluzsza chwilkę to chwalisz psa i dajesz mu ten smakolyk, im dluzej
                cwiczycie w ten sposob tym dluzszy czas pomiedzy komenda "rownaj",
                wyczekaniem przez psa przy nodze i podaniem mu smakolyku.
    • inessta Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 24.07.08, 20:23
      Nie wiedziałam, że nasz Cezar jest taki szczęśliwy!! Ma kolczatkę i dłuuuugą
      smycz ale na spacerach rzadko z niej korzystamy. Raczej służy do wyprowadzania
      psa z domu tak by szaleńczo nie leciał na ulicę. Zazwyczaj na spacerze lata
      wolny jak ptak, nad jeziorkiem tak samo i nad rzeką to już pełnia szczęścia.W
      okolicy już większość psiarzy wie, że nie jest groźny dla ich pupilków. I spacer
      z Cezarem to radość wielka, bo psy wylatają się jak głupie.Mimo wieku ( ok. 6
      lat )w dalszym ciągu spacer dla niego to bieganie, bieganie i jeszcze raz
      bieganie.Żeby było fajnie to łazimy po polach, leśnych drogach i nieużytkach za
      miastem. Gdy w perespektywie ma spacer do weta to z radością przyjmuje kolczatkę
      na szyję i dość grzecznie idzie przy nodze. Z resztą kolczatka kojarzy mu się z
      czymś fajnym, czyli spacerem. Potrafi się też nią bawić jak zabawką. Fakt trochę
      to trwało zanim się nauczył chodzić koło nogi, ale było to około pierwszego roku
      jego życia. Gdy lekko szarpie wystarczy komenda " Równaj".
            • paenka Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 26.07.08, 13:27
              No chyba nie moge isc w zaparte skoro sprobowalam?
              To raczej Kaiser idzie w zaparte big_grin

              BTW producent pisze ze te szelki na spacery sie nie nadaja a jedynie
              na treningi. Powiedz mi na jakiej zasadzie przeprowadza sie treningi
              z tymi szelkami no bo nie wiem w ktorym momencie on ma wiedziec ze
              idzie dobrze skoro ani nie moge szaprnac ani mu to nie przeszkadza?
              • tenshii Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 26.07.08, 13:38
                No jeśli jemu to nie przeszkadza....

                U nas to wygląda tak, że jeśli ona pociągnie to szelki ją stopują i wie, że ciągnąć nie może.
                Pociągnie raz czy dwa i koniec, idzie na luźnej smyczy.

                Mnie się po prostu nadal wydaje, że samodzielnie skonstruowane szelki nie dają tego efektu co te prawdziwe. Nie jestem w tej chwili w stanie stwierdzić jaka to różnica bo nie widziałam co zmontowałaś.
                Na moje oko chodzi o to, że prawdziwe szelki mają na górze regulator rozmiaru, jeśli je bardziej scieśnić u góry tym większy dyskomfornt czuje pies.
                Najpierw spróbuj na prawdziwych szelkach, potem zabieraj głos smile

                Wiem jednak, że te szelki idealnie nadają się do uczenia psa chodzenia na luźnej smyczy, a także przy nodze jeśli je odpowiedno skrócić.
                • paenka Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 26.07.08, 16:14
                  hmm to chyba te szelki nei są po prostu dla nas bo ja bym chciała
                  aby Kaiser na moją komendę chodził jak w zegarku.
                  Naogladałam sie na szkoleniu jak trener prowadzal swoje owczarki one
                  po prostu mialy lopatke na wysokosci kolana i nie dalej...a moj
                  Kaiser ma żebra na wysokości mojego kolana big_grin i mi to już
                  przeszkadza. On bardzo ladnie chodzi na luźnej smyczy tylko nie łazi
                  jak w zegraku przyklejony do kolana i już big_grin
                  Poza tym wypraszam sobie teksty w stylu "nie wiesz to głosu nie
                  zabieraj" nie wypowiedzialam sie ogolem ze szelki sa do niczego
                  tylko,z e w naszym przypadku nie sprawdzaja sie sad Widze uśmiech na
                  końcu ale jednak ubodło mnie to.
            • krechu Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 28.07.08, 03:28
              Ja robiłem inaczej.
              Na początku trzymałem psa na tzw "krótkiej smyczy" - luz miał tylko jak szedł
              przy kolanie (półkolczatka). dawałem psu do zrozumienia w jakiej odległości
              kolczatka go nie zaciska (nie ciągnąłem go przez cały czas) po jakimś czasie
              pozwalałem mu trochę odejść. Chodzi w miarę przyzwoicie chociaż nie odważyłbym
              się go zapiąć na kilkumetrowej lince w mieście bo ostatnio piesek dojrzewa i
              wszystkie psy rzucają się na niego a on nie pozostaje dłużny. W takiej sytuacji
              dużo łatwiej utrzymuje się psa na krótko.

              Pozdrawiam
              Krechu
              • paenka Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 28.07.08, 09:19
                Krechu witam w klubiesad -> rzucające się psy...to bardzo dobrze, że
                twoj pies nie pozostaje dłużny. Może i CIe to martwi ale wiesz,
                miałam sytuacje kiedy Kaiser nie miał możliwości sie bronić bo miał
                kaganiec i stwierdzam, ze juz nigdy wiecej na spacerze mu tego nie
                zrobie.
                • 16maj1 Re: chodzenie przy nodze kiedy????? 31.07.08, 21:03
                  właśnie wróciłyśmy z pierwszego spacerku w szelkach treningowych,
                  powiem jest lepiej, po raz pierwszy udało sie równaj i szła przy
                  nodze, oczywiście smakołyki miałam , ale nie szarpała tak strasznie
                  jak sie znudziło, myśle,że to dobry pomysł jak na początek nauki i
                  mam nadzieje,że to wystarczy. Na luźnej smyczy trochę ciągneła, ale
                  nie tak bardzo szelki sprawiają dyskomfort i jak ciągnie to musi sie
                  zatzrymać, dla szczeniaków polecam. Mam nadzieję,że dalej juz będzie
                  coraz łatwiej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka