Czy tez tak macie?

08.09.09, 21:22
Czy wy też tak macie, ze odkad maz sie wyprowadzil z domu wszyscy was nurtuja i mecza. Sasiedzi sie wypytuja gdzie jest maz bo go nie widza, rodzina tez dzowni pod byle pretekstem a tak naprawde sie wypytac jak tam sytuacja stoi. Mnie na przyklad juz to zaczyna stresowac, bo sa ciekawi jak sprawa sie toczy a tak naprawde czlowiek chce normalnie zyc i z biegiem czasu podjac jakas decyzje a oni wszyscy rozpoczynaja ten sam temat... z zapytaniem i jak,cos sie zmienilo???Mam juz tego dosyc!!Tak na prawde to po tym wszystkim potrzebuje spokoju a nie tlumaczenia sie wszystkim. Tak na prawde to ci wscibscy ludzie do okola bardziej mi dokuczaja i robia w kolo tego wiecej halasu, niz to wszystko wate. Czy wy tez macie lub mieliscie takie odczucia?
    • alicjaq Re: Czy tez tak macie? 08.09.09, 21:23
      Jak sobie z tym radziliscie?
    • triss_merigold6 Re: Czy tez tak macie? 08.09.09, 21:24
      Nie, nigdy tak nie miałam.
    • takajuzpo Re: Czy tez tak macie? 08.09.09, 21:31
      Mialam w stopniu umiarkowanym, rodzina co jakis czas pytala co slychac chociaz
      bardziej pytala czy w czyms pomoc. Znajomi Ci co wiedzieli pytali umiarkowanie
      rzadko, bardziej czekali az ja cos powiem. Sąsiedzi pytali i po odpowiedzi ze
      maz juz tu nie mieszka zamykali buzie. W sumie jakos bez zbytniego wsciubiania
      lap w nie swoje sprawy sie obeszlo.
    • nangaparbat3 Re: Czy tez tak macie? 08.09.09, 21:33
      Nie, nie miałam. Jak sie wyprowadzil, na "co słychac" odpowiadalam "rozstalismy
      sie z męzem, nie wyszło nam". I juz.
    • sonia_30 Re: Czy tez tak macie? 08.09.09, 22:09
      Wręcz przeciwnie - nie pytają, ewidentnie omijają temat (poza
      oczywiście najbliższą rodziną i przyjaciółmi).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja