plujeczka
17.09.09, 14:06
będąc w sądzie w sierpniu i przegladajac akta zobaczłam pismo od
adwokata exa, poprosilam o skserowanie na co pani z sekretariatu się
nie zgodziła , powiedziała ,ze dostanę kopie pisma na najblizszej
sprawie.Pismo kilkustronnicowe.Sprawa była w nastepnym miesiacu,
sędzia prowadzący piodczas sprawy zadnego pisma mi nie doręczył, w
ferworze rozprawy zapomniałam się o pismo upomnieć.Wystapiłam w
terminie 7 dni o nadesłanie mi protokołu z rozprawy oraz kopii tego
pisma, zaznaczyłam ,ze pewnie nie dostarczono mi tego dokumentu z
powodu roztargnienia , po 2 tygodniach protokół otrzymałam, pisma nie
było w kopercie. zadzwoniłam do sądu zapytałam się dlaczego nie
otrzymałam pisma od strony przeciwnej, pani poszła do sędziego ,
wróciła i powiedziała mi ,ze wysłali mi na adres domowy zdaje się ,ze
postanowienie o odmowie udostepnienia tego pisma!! ( jeszcze to do
mnie ni dotarło , więc nie znam jego tyreści).Obawiam się ,ze znów
zaczynaja się "cyrki' w mojej sprawie tymbardzirj ,ze członek rodziny
ex jest scisle powiazany z sadem.
Powiedzcie mi czy nie obowiazuje zaden przepi , który obligowałby sad
do dostarczenia pisma mi jako stronie tymabardzej ,ze wystepuję sama
bez ustawowego pełnomocnika. Czy jest jakis tryb wnoszenia podania o
dostarczenie mi takiego dokumentu, jakie są terminy?....czy sędzia
nie powinien mi sam z własnej inicjatywy taki dokument dac podczas
sprawy?....zdaje się ,ze jestem obywatelem II kategorii..nie mam sił
ale się nie poddam, Majkel czy mogę wnosic o powołanie sędziego
wizytatora? co o tym sadzisz. Przeciez ja pracuje , nie mogę do sadu
co rusz chodzic bo nikt w pracy mnie nie zwolni za każdym razem ?..o
co tutaj chodzi? co w zawaliłam..powiedzcie co o tym sadzicie? Prosze