Kiedy to ojciec opiekuje się dziećmi

23.09.09, 13:38
Czytam tu gorące dyskusje na temat kto lepszym rodzicem, itd.

A tak z własnego doświadczenia powiem, że :
w mojej rodzinie ojciec pracował oraz zajmował się swoimi męskimi sprawami,
matka pracowała oraz zajmowała się domem i dziećmi.
Czyli dziećmi zajmowała się matka, a ojciec zajmował się dziećmi tylko i
wyłącznie wtedy gdy matka nie mogła (wyjazd, pobyt w szpitalu). A nawet w
tych nielicznych momentach "zajmowania się" dziećmi, większość z tych
obowiązków dbania o malutkich ojciec cedował na najstarszą córkę, która
automatem obowiązki matki w domu przejmowała.

I przypuszczam, że tak było, jest i zapewne będzie w wielu wielu wielu domach.
Fajnie, że zdarza się inaczej. Ale wcale nie tak często i powszechnie jak by
wyglądało z tego forum i niektórych męskich deklaracji. Może w kolejnym
pokoleniu..... jeśli synów i córki ktoś mądrze wychowa i sam im przykład da.
    • plujeczka Re: Kiedy to ojciec opiekuje się dziećmi 23.09.09, 14:24
      w moim rodzinnym domu dziecmi zajmowała sie mama ale ojciec czynnie
      uczestniczył w naszym zyciu, chodził na wywiadówki, zabierał nas do
      lasu na wyprawy po " misie", zabierał nas na sanki, zjezdzał z nami
      z najwiekszych górek.Mama w tym czasie wykonywała prace domowe na
      które nie miała czasu kiedy my bylismy w domu. Często jeżdlilismy
      wspólnie na wycieczki, do lasu wówczas mielismy oboje rodziców przy
      sobie. W moim domu natomiast ex mąz nie uczestniczył w wychowaniu
      dziecka, jeden raz byl z malutkim dzieckiem na spacerze i to po mojej
      intrwencji, dziecko go nie interesowało, przyjeżdzał wymagał slepego
      posłuszenstwa i stosował przemoc psychiczna.w miarę upływu lat było
      jeszcze gorzej, zyli obok siebie w dwócg róznych pokojach.Młoda
      nabierał checi do zycia po jego wyjeżdzie, wówczas dom wracał
      pozornie do "normy'.W sumie dom smutny, nikt nie chciał do nas
      przychodzic, kolezanki młodej przychodziły wówczas kiedy exa nie było
      w domu, oj..smutne to było dzieciństwo i to mam do siebie ogromny
      zal...
      • giwertyna Re: Kiedy to ojciec opiekuje się dziećmi 23.09.09, 14:41
        Plujeczko, a wiesz z jakiego domu wyszedł Twój ex? Czy on kontynuował jakąś
        swoją "tradycję rodzinną"? Bo jak patrzę na brata toczka-w-toczkę ojciec, to aż
        mi szkoda potencjalnej jego żony...
    • zmeczona100 Re: Kiedy to ojciec opiekuje się dziećmi 23.09.09, 14:48

      Co robi matka, kiedy wyjeżdża na kilka dni?
      - przygotowuje zapas ubrań dla dziecka
      - robi rozpiskę godzinową, co i o której dziecko je i robi
      - robi zakupy, aby dziecko jadło to, do czego jest przyzwyczajone
      - zostawia w widocznym miejscu kontakt do lekarza rodzinnego,
      całodobowej apteki oraz uzupełnia leki podręczne- na wszelki wypadek
      - uzgadnia ze znajomymi, sąsiadami, że w razie potrzeby pomogą ojcu
      - ostatnia rzeczą jest spakowanie swojej torby podróżnej

      Co robi ojciec, kiedy wyjeżdża na kilka dni?
      - bierze spakowaną przez żonę torbę podróżną i wychodzi z domu.

      wink

      PS Przed wyjazdem matka/ zona dba tez o wikt i opierunek swego męża
      wink
      • errormix Re: Kiedy to ojciec opiekuje się dziećmi 23.09.09, 14:54
        Ja mam dokładnie tak samo w moim domu, z tą tylko różnicą, że słowo "matka"
        musisz zastąpić słowem "ojciec".
        • sauber1 Re: Kiedy to ojciec opiekuje się dziećmi 23.09.09, 19:21
          Dziewczyny nie róbcie z tych facetów takich mamisynków kalek tylko !!!
          • lampka_witoszowska Re: Kiedy to ojciec opiekuje się dziećmi 24.09.09, 00:23
            kiedy to nie my robimy! - odezwało się w mojej głowie smile)) - to
            mężczyźni sami robią z siebie... co widać

            jużniemój domaga się listy produktów, którymi ma nie karmić dziecka
            ze względu na alergię - bo jest dobrym tatusiem, będącym "blisko
            dziecka", a dziecko ma alergię od urodzenia - zaś lista jest
            standardowa, do znalezienia w pierwszej lepszej ulotce w przychodni
            albo w internecie, co słyszał wielokrotnie

            podeślę mu tę listę - zresztą uznał, że zdoła wydrukowac ją sam,
            łoł! - ale na wszelki wypadek przerwał upojna korespondencję mailową
            w tej kwestii smile
            - czuję, że momentami jednak ma przebłyski i trochę dociera, jakiego
            głupa rżnie (ujmując sprawę słowami J. Korwina-Mikke)

            poza tym ostanio mi tłumaczył, że dziecię nei może się załatwić na
            nocniku, bo ma za wysoko nogi
            (to po kilkumiesiecznej debacie, czy ma kupić nocniczek dla Młodej,
            przełamał się, gdy mu napisałam, że nocnik mu dla dziecka kupiłam)

            ja przepraszam, ale naprawdę nie miałam udziału w tworzeniu kretyna

            ps. i naprawdę przynajmniej od kilka lat swoje idiotyzmy tego
            pokroju tłumaczy swoim poczuciem humoru i celowością rżnięcia, żeby
            przeciwnika w osłupienie wprowadzić smile
    • mediator.org a czy nie jest trochę tak... 24.09.09, 09:01
      że samem mamy wspólnych dzieci są troszkę winne sytuacjom, gdy tata nic nie
      potrafi zrobić przy dziecku? Bo mama dziecka zrobi wszystko najlepiej...Bo mama
      dziecka cieszy się, że (jeszcze mąż) zarabia pieniądze, ma dobrą pracę. Dopiero
      po czasie taki układ nie odpowiada. Panowie są wówczas ogromnie zdziwienia, bo
      przecież "żona sama tak chciała". I - już "niemąż" - słyszy, że nigdy przy
      dziecku nic nie robił, nie pomagał, jest złym ojcem, głupkiem, ma małą
      wyobraźnię i jest ograniczony.
      Oczywiście, ważne jest to, jaki model rodziny wynosimy z własnego domu. Niemniej
      jednak żona ma wpływ na zmianę tego modelu - oboje mają na to wpływ...
    • 50v Re: Kiedy to ojciec opiekuje się dziećmi 26.09.09, 17:06
      Kiedy z naturalnych przyczyn przypada ten zaszczyt ojcu nie ma żadnego
      problemu, ale kiedy tak się dzieje w wyniku walki z sadami to współczuć i
      dzieciom też, szkoda słów ...
Pełna wersja