giwertyna
23.09.09, 13:38
Czytam tu gorące dyskusje na temat kto lepszym rodzicem, itd.
A tak z własnego doświadczenia powiem, że :
w mojej rodzinie ojciec pracował oraz zajmował się swoimi męskimi sprawami,
matka pracowała oraz zajmowała się domem i dziećmi.
Czyli dziećmi zajmowała się matka, a ojciec zajmował się dziećmi tylko i
wyłącznie wtedy gdy matka nie mogła (wyjazd, pobyt w szpitalu). A nawet w
tych nielicznych momentach "zajmowania się" dziećmi, większość z tych
obowiązków dbania o malutkich ojciec cedował na najstarszą córkę, która
automatem obowiązki matki w domu przejmowała.
I przypuszczam, że tak było, jest i zapewne będzie w wielu wielu wielu domach.
Fajnie, że zdarza się inaczej. Ale wcale nie tak często i powszechnie jak by
wyglądało z tego forum i niektórych męskich deklaracji. Może w kolejnym
pokoleniu..... jeśli synów i córki ktoś mądrze wychowa i sam im przykład da.