Tani i szybki rozwód

01.10.09, 12:06
Witam,
Czy wie ktoś w jaki sposób w miarę sprawnie i tanio się rozwieść?
Sytuacja wygląda tak, że będzie to zgodny rozwód bez pretensji i żalu
oraz bez podziału majątku, ponieważ tą kwestię ustalimy prywatnie, a
dzieci nie mamy. Czy zostaniemy skierowani do mediacji?

Żeby jeszcze podać konkretny powód to chodzi tutaj o brak seksu przez
baaardzo długi okres czasu, a co się z tym wiąże wszystkie codzienne
relacje wyglądają jak bardzo dobra przyjaźń i nic poza tym.

Żadne z nas nie ma żalu do drugiej osoby i po prostu chcielibyśmy tą
sprawę formalną mieć już za sobą, a było nie było będą to nasze
pierwsze rozwody.

Dziękuję z góry za pomoc.
    • mola1971 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:14
      Najtańszy i najszybszy rozwód to taki, który odbędzie się na
      pierwszej rozprawie. Kosztuje to 300 zł.
      Skoro nie macie dzieci, rozwód ma się odbyć bez orzekania o winie to
      jak najbardziej jest możliwe orzeczenie rozwodu na pierwszej
      rozprawie.
      Tylko sąd musi ustalić czy na pewno nastąpił trwały i nieodrawcalny
      rozpad pożycia małżeńskiego. I z tym może być problem skoro żyjecie
      jak przyjaciele smile Co to oznacza w praktyce? Oprócz braku pożycia
      fizycznego musicie prowadzić oddzielne gospodarstwa domowe. Tzn.
      każde żyje własnym życiem, nie ma wspólnej kasy, oddzielnie nie
      tylko śpicie ale również jecie, pierzecie etc. No chyba, że już
      mieszkacie oddzielnie to wtedy nie ma problemu z udowodnieniem
      rozpadu więzi.
      • dorata351 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:18
        My mieszkalismy razem , mielismy wspólne konto bankowe. Nikt o nic
        nie pytał, jesli jest obopólna zgoda to musieliby trafic na
        upierdliwego sędziego, który nie ma co robic. A to chyba mało
        prawdopodobne.
        • mola1971 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:20
          No właśnie niestety trafiają się upierdliwi sędziowie. Nigdy nie
          wiadomo na kogo się trafi i dlatego lepiej dmuchać na zimne wink
          • heb-ron Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:22
            Tylko w tym wypadku to zmienianie miejsca zamieszkania przez jedno z
            nas byłoby bardziej kosztowne, niż cała rozprawa smile A czy jeżeli jeden
            sędzia będzie upierdliwy to można złożyć pozew gdzie indziej?smile (może
            to dosyć naiwne pytanie)
            • mola1971 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:26
              Pozwu nie można złożyć gdzie indziej. No chyba, że wyprowadzisz się
              do innego okręgu smile
      • heb-ron Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:19
        Hmm, a jeżeli mieszkamy razem, mamy jedno konto bankowe, jadamy i
        pierzemy też wspólnie to rozwodu nie dostaniemy ?smile
        • dorata351 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:22
          Dostaniecie, jesli oboje tego chcecie nikt Was nie zmusi. a w tych
          wyjatkowo upierdliwych sedziów to jakos tak mi sie nie chce wierzyć,
          ktos tak miał, że oboje chcieli, dzieci brak i nie dostał. Nie na 1-
          szej to na 2-giej sprawie.
        • mola1971 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:24
          Przecież żyjecie jak stare dobre małżeństwo to po co Wam rozwód? wink
          To zależy od sędziego czy w takiej sytuacji orzeknie rozwód czy nie.
          Ale wg mnie skoro żyjecie jak przyjaciele, szanujecie się, macie
          wspólne konto, razem jecie i pierzecie to jesteście zgodnym (acz
          może trochę znudzonym) małżeństwem smile Sam brak seksu to za mało by
          dla Sądu było oczywiste, że małżeństwo przestało istnieć.
          • heb-ron Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:29
            Bo jesteśmy tak naprawdę młodym małżeństwem, które jednak chciałoby
            spróbować mieć "pełnię" życia z innym partnerem, a przyjaciółmi to
            możemy zostać już na zawsze smile
    • dorata351 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:16
      Pozew do sądu, 600 zł i 15 minutowa jedna rozprawa. U mnie było tak.
      Ex wziął wine na siebie i zapłacił całość. Ale chyba bez orzekania o
      winie po połowie. Chociaz to chyba juz wasza sprawa jak zapłacicie.
      • heb-ron Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:21
        Teraz przeczytałem, że wspólnie mieszkaliście. Czyli problemu u was z
        tym nie było? Takie rozwiązanie sprawy by nam się podobało.
        • dorata351 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:24
          Najmniejszego problemu, naprawde całość trwała 15 minut razem z
          orzeczeniem wyroku.
    • dorata351 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:27
      ja tam bym sie nie martwiła na zapas i nie zastanawiała się nad tym
      na jakiego sedziego trafię. Jesli tak postanowiliscie .
      • mola1971 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:29
        w sumie to masz rację. Jak nie na pierwszej to na drugiej rozprawie,
        ale nie ma takiej możliwości żeby Sąd w końcu nie orzekł rozwodu
        jeśli dwoje dorosłych ludzi zgodnie tego chce.
    • heb-ron Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:31
      Dzięki za odpowiedzi, przynajmniej nie wygląda to tak tragicznie jak na
      co poniektórych stronach poczytałem.

      Pozdrawiamsmile
    • dorata351 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:32
      A tak na marginesie, to jakies to smutne, tak sie lubicie,
      rozumiecie i tak poprostu dajecie za wygrana. Ja bym nie
      zaryzykowała, naprawde myslicie, że w zyciu zawsze ma się wszystko.
      Może trzeba spróbować porady specjalisty, żeby potem nie żałować.
      • heb-ron Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:42
        Jest to jak najbardziej smutne, ale zaszło po prostu za daleko i nie
        widzimy szansy na powrót. Ponad dwa lata tak egzystujemy i
        próbowaliśmy to sami naprawić, ale po prostu nie wychodzi. Ale nawet
        sama historia powstania naszego związku była też skomplikowana więc
        może powinniśmy wtedy już przeczuć.

        Chyba tak to czasami bywa. Zawsze trzeba spojrzeć też z tej
        obiektywnej strony, że przynajmniej do tej pory nadal mamy tę inną
        więź między sobą, więc może trzeba się postarać żeby jej dodatkowo
        nie stracić.

        Wiem również, że nie zawsze ma się wszystko, ale na przykład miło by
        było mieć dzieci i być ojcem i matką, a nie parą przyjaciół.
        • dorata351 Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:50
          Oczywiście masz rację. Jakos tak przez monitor czuje, że rozsądny z
          Ciebie facet. Tak tylko pomyslałam, że trzeba walczyć, ale ja juz
          taki mam charakter, ze nie poddaje się łatwo.
          • heb-ron Re: Tani i szybki rozwód 01.10.09, 12:55
            Dzięki za dyskusję i za radysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja