kontrapianista
20.10.09, 10:30
Wybaczcie Szanowne Panie, ale jak czytam Wasze cytuję( z czapy)"...
gratuluję; jestem z Ciebie dumna; tak trzymać..." itd to robi mi sie jakoś"
nijako - co to zawody sportowe???Jestem w trakcie rozwodu, oboje
tego chcemy, i nijak nie mogę sobie wyobrazić,że zakończenie procesu
bedzie dla którejś strony sukcesem.Myslę sobie,że nawet wręcz przeciwnie.Moze
się mylę, może ja jestem jakiś hm.... może kobiety
myslą kategorią - wygrany - przegrany .Co jest grane???