czy może odebrać mi dzieci???

07.11.09, 12:37
witam...
mam problem, ponieważ mąż złożył pozew o rozwód, z żadaniem
orzeczenia mojej winy i powierzenie mu opieki nad dziećmi...
Pozew to ogólnie stek kłamstw i bzdur, oczernia mnie jak może...nie
jesteśmy ze sobą od czerwca b.r. ja tego rozwodu chciałam od dawna
bo nasze małżeństwo, trwające prawie 17 lat było w głównej mierze
udawaniem i stwarzaniem pozorów..on pił, wzywałam kilka razy policję
bo potrafił uderzyć...mimo wszystko jakoś starałam się trwać w tym
związku, być może po prostu ze strachu przed tym co będzie. Jestem w
tej chwili na zasiłku dla bezrobotnych, on zarabia dobrze, wyzywa
mnie przed dziećmi że nie daję na zycie pieniędzy, ze wyjadam z
lodówki jego i ich jedzenie itpsad
Ze wszech miar stara się przeciągnąć dzieci na swoją stronę, kupując
im co tylko sobie zażyczą, twierdzi ze jestem złą matką,nagle po
wielu latach zaczął odwiedzać swoją rodzinkę, zmuszając dzieciaki
żeby z nim jeździły(podejrzewam,ze chce stwarzać teraz pozory
dobrego tatusia i odciągać jak to tylko możliwe dzieci ode mnie).
Ostatnio był u nas kurator...dzieci na jego pytania z kim chciałyby
zostać odpowiedziały tak:- najstarza córka że z obojgiem rodziców,
ale tata ma pieniądze a z mamą się fajnie rozmawia...dwoje młodszych
ze nie wiedzą ale chyba z tatą...Jestem rozbita psychicznie...czy
sąd może mu powierzyć opiekę nad dziećmi???
    • pisklatko12 Re: czy może odebrać mi dzieci??? 07.11.09, 13:26
      Przejrzyj kilka wątków tu i sama zobaczysz...
      Musiałabyś ćpać pić i być chorą psychicznie bez nóg i rąk może wtedy w polski
      sądzie dostałby opiekę ojciec...
      Am po za tym to weź się w garść choć napewno będzie ci ciężko nie awanuruj się a
      na jego głupie zaczepki nie reaguj dobrze że świetnie zarabia będzie mógł płacić
      alimenty na ciebie i dzieci smile)))
      Po za tym pamiętaj żeby zachować odpowiedni poziom w rozmowie z nim i kuratorem
      itp bez krzyków oczerniania nie reaguj agresywnie poprostu bądź ponad to
      zobaczysz opłaci się.
      Po za tym życzę dużej cierpliwości w dążeniu do celu pamiętaj spokuj i opanowanie kiss
      • jula-2 Re: czy może odebrać mi dzieci??? 07.11.09, 13:30
        dziękuję za dodanie otuchy...nie reaguję na te jego zaczepki i
        wyzwiska ale faktycznie czasem ciężko zapanować nad emocjami i tym
        co on wyrabiasad
        • adaria38 Re: czy może odebrać mi dzieci??? 07.11.09, 13:38
          Awanturuje się -nagrywaj na komórkę, dzwoń na policję. Będziesz mieć dowody w
          sądzie co to za człowiek.
          Z dziecmi rozmawiaj spokojnie, żeby miały w Tobie oparcie, nie pozwalaj męzowi
          wyzywać cie przy nich, sama nie uczestnicz w awanturach.
          Poszukaj pracy-Tobie też przyda się "oddech" stabilizacji a nie tylko problemy w
          domu.

    • sauber1 Re: czy może odebrać mi dzieci??? 13.11.09, 00:55
      jula-2 napisała:


      > ...czy sąd może mu powierzyć opiekę nad dziećmi???

      Teoretycznie i praktycznie może, ale dopóki spełniasz należycie obowiązki matki,
      to Ci nie grozi. Ja tu tez jestem żywym przykładem, sąd w wyroku rozwodowym
      przyznał mi opiekę nad dziećmi i są ze mną, jak długo jeszcze nie wiem, ale
      mówie o faktach. Wg mojej oceny możesz spać spokojnie i kochaj je, to największy
      skarb dany człowiekowi smile
Pełna wersja