załamanie .........

10.11.09, 00:39
dwa dni temu wyprowadziłam sie od męża i jestem totalnie załamana.
Potrzebuje rozmowy i rady!!
    • mayenna Re: załamanie ......... 10.11.09, 07:25
      Spróbuj napisać - może pomożemy.
    • plujeczka Re: załamanie ......... 10.11.09, 08:08
      jesli kobieta wyprowadza się od meza, pozostawia wszystko to ma ku
      temu bardzo wazne powody, zakładam tylko ,ze nie wyprowadziałaś się
      z powodu nowej znajomosci w twoim zyciu. Nie rozumiem dlaczego
      jestes załamana? skoro podjełas taka decyzję to
      preaanalizowałaś "za' i " przeciw"--uspokój się, przespij się,
      wypocznij, wyjdż na spacer nabierz dystansu do całej sprawy.jesli
      chcesz porozmawiac to słuzę moja gazetową @.
    • mmarusia Re: załamanie ......... 11.11.09, 09:38
      Pisz tu.Zawsze ktos sie znajdzie,kto napisze cieple slowo smile
    • 81kochana Re: załamanie ......... 11.11.09, 16:23
      Kochana nie martw się.
      Najgorsze są pierwsze tygodnie ale wyjdź do ludzi i będzie ok.
      Rób na co masz ochotę, co wcześniej nie mogłaś robić bo... (wstawić zakazy,
      nakazy męża). smile
      Jakby co pisz do mnie na maila gazetowego i pamiętaj,że nic nie dzieje się bez
      przyczyny i widocznie taka lekcja życia była nam pisana.
      Kiedyś było gorzej: społecznie nie akceptowane było rozstanie i przez to ludzie
      upokarzali się by do końca życia prowadzić fikcję.
      Głowa do góry kochana. smile
    • robak_25 Re: załamanie ......... 18.11.09, 03:06
      ja już mam to za sobą i wiem jak to jest tak szybko to nie minie bo myśli się
      bardzo biją .Ale to mija po czasie ,tylko nie wpadaj w depresje bo to dobija
      zajmi się sobą i zacznij od nowa -nie jedz na 3 biegu tylko wrzuć 4 byle do
      przodu a dola sama przyjdzie i życzę ci powodzenia (mnie się udało jest
      OK)spadam bo idę do pracy jak coś to pisz na email -na wszystko jest rada
      -powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja