Wina a rozwód

21.11.09, 19:21
Witam mam pytanie czy macie wiedze i doświdczenia swoje bądź innych na temat tego komu czesciej Sąd zarzuca wine za rozpad małżeństwa. I co sadziecie o sytuacji gdy mąż podał żonę o rozwód na sprawie za wszelka cene miesza ja z blotem i próbuje siebie wybielać. Jak Sąd na cos takiego spojrzy z reguly winny sie tłumaczy czyli mąż.Proszę o odp.Pozdrawiam i dziękuję.
    • z_mazur Re: Wina a rozwód 21.11.09, 19:25
      Z reguły za winną jest uznawana ta strona która jest winna, chociaż oczywiście zdarzają się wyjątki. smile
    • mola1971 Re: Wina a rozwód 21.11.09, 19:34
      Z tego co wiem to większość rozwodów odbywa się bez orzekania o winie.
      Jednak w przypadku orzekania o winie sąd nie sugeruje się błotem, którym ludzie nawzajem się obrzucają tylko FAKTAMI. I za winnego zostaje uznany ten kto rzeczywiście zawinił a nie ten kto więcej błota rzucił.
      Choć tak jak napisał Mazur, bywają wyjątki.
      • nadia2009 Re: Wina a rozwód 21.11.09, 19:52
        Wiem ze bez winy ale sa wyjatki np moj jeszcze maz uwaza sie z a swietego a mnie za ta najgorsza ztym ze to ja odeszlam od niego z malenkim dzieckiem.on zlozyl pozew z mojej winy probowal oczrnic przed sadem a siebie wybiela na sile w zwiasku z tym mpje pytanie winny sie tlumaczy askoro on rzekomo niewinyy
        • mola1971 Re: Wina a rozwód 21.11.09, 19:58
          Daj sobie spokój z analizowaniem jego zachowań. Szkoda Twojego zdrowia na to. To
          że się wybiela to przecież zrozumiałe jest, próbuje zachować twarz.
          Jeśli nie jesteś winna to nie masz się czym przejmować. W sądzie i tak sędzia
          odpowiednio go usadzi i pokaże mu gdzie jego miejsce jest.
          A w sądzie po prostu odpowiada się na pytania i nie ma znaczenia czy ktoś jest
          winny czy nie - na pytanie odpowiedzieć musi.
          • scriptus Re: Wina a rozwód 21.11.09, 23:22
            Żebyż naprawdę tak było....
            Jednak - broń się. Z założenuia sądy są od bronienia niewinnych
    • plujeczka Re: Wina a rozwód 21.11.09, 21:42
      a ja mam inne doświadczenie ale nie podzoele sie nim na forum,
      mozesz do mnie napisac na gazetowa @ i zapwniam Cie ...jak bardzo
      sie zdziwisz
      • nadia2009 Re: Wina a rozwód 22.11.09, 20:36
        Plujeczko napisalam prosze o odp.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja