Jak wysokie alimenty płacicie ?

08.12.09, 13:30
Witam. Jestem po rozwodzie bez orzekania, a w styczniu będę miał
sprawę o alimenty. Wiadomo że chciałbym płacić na swoje dziecko jak
najwięcej , ale tyle na ile mnie stać. Niestety moje zarobki wraz ze
świadczeniem razem to max 1500,- zł netto i ze względu na stan
zdrowia (bezterminowa renta 3 grupy-,,kręgosłup,,) nie mogę dorobić -
choć bardzo bym chciał. Była żona zarabia 3200,- netto - nie
mieszkamy razem. Jak myślicie jakie alimenty sąd mi przyzna ?
Pozdrawiam
    • plujeczka Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 08.12.09, 14:46
      nie wiem w jakim wieku masz dziecko, na mój nos-500 zł
    • mariola.maria Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 08.12.09, 16:32
      A ile byś przeznaczał na utrzymanie dziecka gdybyś był razem z żona?
    • majkel01 Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 08.12.09, 17:41
      jesteś po rozwodzie ? To alimenty masz już przecież zasądzone. Nie rozumiem pytania.
      • rekind Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 08.12.09, 19:56
        Rozwód był już jakiś czas temu (nawet spory czas)
        Nie miałem zasądzonych alimentów ze względu na stan zdrowia ( Była
        wyniosła się do kochanka w tym czasie gdy leżałem w szpitalu ze
        złamanym kręgosłupem) Nie mogłem pracować i tak naprawdę to mogłem
        sam się starać o alimenty od niej. (Byłem unieruchomiony, w szpitalu
        i domu )
        Ona płaciła za rozwód, adwokatów , w tym mojego itd.
        Że potem płakała i błagała żebym wybaczył -to inna sprawa....
        Na syna łożyłem ile tylko mogłem , odejmując sobie od ust i
        rezygnując nawet z części leków. Do nikogo nie wyciągnąłem ręki o
        pomoc. Nawet nie mam do kogo. Rodziców już nie mam, rodzeństwa też,
        trochę znajomi pomagają - ale nie finansowo.
        Po urazie do teraz ( po 2 i pół roku ) pracuję 1 pażdziernika za
        najniższą krajową plus renta. Więcej nie dam rady ... ba, nawet
        bardzo chcę , ale zdrowie nie pozwala.
        majkel01 czy teraz trochę rozjaśniłem ?
        Pozdrawiam
    • plujeczka Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 08:59
      musisz w sadzie przedstawic swoja sytuację zarówno materialna jak
      tez i zawodową oraz wykazać sadowi ,ze twoje mozliwosci zarobkowe są
      nieststey małe ze względu na stan zdrowia.Wówczas sądzę ,że masz
      szanse na mniejsze alimenty bo z pustego i Salomon nie naleje a
      ponadto matka ma obowiazek równiez łozyc na dziecko wiec jesli sąd
      np. zasadzi od ciebie kwotę 300 zł to oznacza równiez ,ze matka taka
      sama kwotę powinna wydatkowac na dziecko co w sumie daje np. 600
      zł.Inna sprawa czy mozna za to dziecko utrzymac, wykształcic ale to
      juz sadu niewiele obchodzi.na sprawe musisz zabrac wszystkie
      dokumenty potwierdzajace twoja aktualna sytuację finansowa albo
      wczesnie napisz pismo do safu , opisz ytuacje i zalącz dokumenty
      poswiadczajace to co piszesz, sąd bedzie miała czas zeby się z tym
      zapoznac bo na sali sadowej to naprawde niewiel jest czasu aby
      przedstawic swoje racje.
      • dziad47 Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 09:59
        W twojej sytuacji, to raczej żona powinna, płacić tobie.
        Kodeks rodzinny wyraźnie to precyzuje, miałeś prawo do zapewnienie ci warunków
        do życia z przed urazu. Mam pytanie czy ona choć raz zajrzała do ciebie do
        szpitala z dzieckiem, jak tyle leżałeś. Więc nie miej skrupułów, ktoś kto
        zostawia bliskiego w potrzebie i idzie do kochanka. Nie jest twojej troski.
        Zbierz dokumenty i zajmij się sobą, po to właśnie żeby móc zarabiać na
        kształcenie dziecka. Raczej to powinno być celem, a swoja drogą jak orzeczono
        rozwód kiedy ty byłeś w szpitalu?
        • rekind Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 12:11
          >, a swoja drogą jak orzeczono
          > rozwód kiedy ty byłeś w szpitalu?
          W szpitalu mnie nie odwiedziła, w tym czasie ogołociła moje
          mieszkanie ( po rodzicach ) , a gdy wyszedłem ze szpitala dostałem
          wezwanie na sprawę rozwodową za porozumieniem stron. Odwoływałem
          się bo to jej wina , ale wszystko tak się ciągnęło że nie na moje
          nerwy, więc chcąc mieć ten horror z głowy po 4 sprawach zgodziłem
          się na rozwód bez orzekania. Dwa mieś po rozwodzie musiała się
          wyprowadzić od fagasa ( zamieszkała u swoich rodziców )i płakała do
          tel. i gdy się spotykaliśmy gdy przywoziła i odbierała dziecko. Nie
          wiem czemu , ale jak sobie przypomnę jej lament i żal to jakoś mi
          lepiej że jednak jest sprawiedliwość na tym świecie. Niestety:
          zdrowie mam bardzo słabe, ale może znajdę kiedyś jakąś dobrze płatną
          pracę ... puki co niestety muszę zadowolić się tym co mam i z tego
          się cieszyć ( znajomości nie mam,a liczyć mogę też tylko na siebie )
          Pozdrawiam serdecznie
          • tarika Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 13:16
            Dzielny z Ciebie facet i trzymam za Ciebie kciuki. Mój mąż też miał za pierwszą
            żonę taką zołzę, ale ona nie dość, że zostawiła go z długami, to jeszcze z
            dziećmi. I też ciężko chorego, zresztą już nie odzyska zdrowia nigdy. Powinna
            płacić 200 zł na dziecko, ale nawet tego ie płaci, za to buduje się kilka ulic
            od nas i nikt jej nic nie może zrobić. Fajna sprawiedliwość. Ja też mam dziecko
            z poprzedniego związku i mąż płaci mi 150 zł. Nigdy nie ciągałam go po sądach,
            bo założył rodzinę i sam ma dzieci na utrzymaniu a ja wyszłam z założenia, że
            skoro teraz mój nowy mąż i ja stanowimy rodzinę dla naszych dzieci, to
            wychowamy je sami. Ale jak znam życie wiele kobiet ciągnie i to strasznie.
            Musisz tak jak ktoś tu pisał przedstawić wszystkie swoje wydatki (mieszkanie,
            prą etc.) No i ważne, przedstawić sprawę swojej choroby. Naprawdę życzę
            powodzenia i zebyś nie stracił przez to kontaktu z dzieckiem.
            • aiwlysji Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 13:27
              "Ale jak znam życie wiele kobiet ciągnie i to strasznie"

              straszne te kobiety co tak ciagna facetow po sadach dla kasy...straszne zdziry, przeciez same urodzily to i odchowac powinny!
              honoru im brak, na szczescie sa takie kobiety jak ty odpuszczaja eksowi bo biedny, ma nowa rodzine etcwink

              do autora: zona cie opuscila z powodu wypadku czy moze przed wypadkiem bylo miedzy wami zle?
              jesli jest tak jak piszesz to badz chlopie wdzieczny ex, ze wziela na siebie wychowanie dziecka, nawet jesli sad ci zasadzi 200-300zeta to nie sa to pieniadze, ktore zmienia swiat dziecka- to bedzie jalmuzna. wiec przestan psioczyc na ex a zacznij byc wdzieczny losowi, ze ktos wzial na siebie czesc odpowiedzialnosci, ktora powinna spoczywac na tobie a przez to cie odciazyl!!!!!!
              • scarlet.secret.sky Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 13:38
                A gdzie to jego rzekome psioczenie widzisz? Raczej wyważony to post był.
                • aiwlysji Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 14:03
                  ok cytuje autora: "nie miałem zasądzonych alimentów ze względu na stan zdrowia ( Była
                  wyniosła się do kochanka w tym czasie gdy leżałem w szpitalu ze
                  złamanym kręgosłupem) Nie mogłem pracować i tak naprawdę to mogłem
                  sam się starać o alimenty od niej. (Byłem unieruchomiony, w szpitalu
                  i domu )"

                  to co napisal ma swiadczyc o tym, ze byla jest okropna osoba, porzucila go w ciezkich chwilach dla kochanka a autor, ktory jest prawym czlowiekiem, nawet nie staral sie o alimenty na siebie.

                  powiem ci tak, jesli kobieta jest bez skrupolow to i dzieci chetnie porzuci dla wygody. poza tym u mnie zawsze sie wlacza czerwona lampka z pytaniem czy rzeczy sa naprawde az tak oczywiste?
                  nastepne pytanie: czy przez sam fakt, ze do tej pory tylko ona opiekowala sie i placila na dzieci nie jest juz ogromnym odciazeniem?
                  • scarlet.secret.sky Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 10.12.09, 11:15
                    Ja nadal tu nie widzę psioczenia. Ale spoko, mniejsza z tym. To nie jest aż tak
                    ważne. Natomiast inna sprawa mnie zainteresowała, bo piszesz tak jakbyś
                    oczekiwała, że facet będzie wdzięczny, bo żona mogła się okazać jeszcze gorsza.
                    Jasne, że mogła, ale jeśli to co autor pisze jest prawdą, to nie zachowała się w
                    porządku. I nie chodzi o sam fakt rozstania, bo to przecież się zdarza ciągle.
                    Chodzi o sposób w jaki to zrobiła. Ja będąc w sytuacji autora wątku miałabym żal.
                    Druga sprawa to trudno od faceta po wypadku oczekiwać gigantycznych alimentów. I
                    pisze zresztą, że pracy nie unika i ma jeszcze nadzieję na lepszą, więc raczej
                    nie lawirant ani niebieski ptaszek.
                  • makili Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 10.12.09, 19:16
                    - nie wydaje ci się, że ten kochanek musiał być już wcześniej,
                    chyba, że zdążyła go sobie znaleźć jak jej mąż wylądował w szpitalu?
                    - autor widać nie był aż taki zły, jeśli jego żona wniosła o rozwód
                    bez orzekania o winie...
                    - a co do faktu, że nie występowała o alimenty - być może bała się,
                    że były mąż zarząda alimentów od niej...bo do tego ma prawo przez 5
                    lat...
                    • adaria38 Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 10.12.09, 19:30
                      Nie znamy szczegółów, nie znamy wersji drugiej strony, to wszystko to
                      dywagowanie, nie ma się co wyrywać z osądzaniem kto tam lepszy czy gorszy był
                      lub przypisywaniem komus złych intencji w działaniu, bo tego zwyczajnie nie wiemy.
              • tarika Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 19:54
                A co Cię tak rozsierdziło? Nie napisałam o wszystkich kobietach, ale o
                niektórych. Znam różne sytuacje i niestety, jak zauważyłam w większości niestety
                kobiety lubią niszczyć byłych partnerów finansowo. I najczęściej dzieje się to
                wtedy, gdy facet się stara i płaci co należy. Bo kiedy jest łotrem, to i tak
                ciężko coś wyegzekwować. Mojemu byłemu nie odpuszczam, ale tez nie widzę
                powodów, żeby go traktować, jak źródło bez dna. Poza tym co to w ogóle za
                stwierdzenie " nie odpuszczać"? Bazarowe odzywki.
                • aiwlysji Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 09.12.09, 21:38
                  mam "przejsc sie" po twoich wpisach i udowodnic, ze nie zawsze slownictwo, ktore dobierasz jest "akademickie"?

                  wiesz co mnie zlosci- to, ze kobieta kobiecie wilkiem.
                  • liqier Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 10.12.09, 11:00
                    A może lepiej człowiek-człowiekowi? Nie ważne, ze kobieta niszczy człowieka,
                    byleby jej na wierzchu było?
                    • aiwlysji Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 10.12.09, 11:16
                      nie wiem o czym piszesz
                      • haalszka Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 10.12.09, 14:11
                        wyciagajc tak generalizujace opinie rani sie wiele osob, ktore takie slowa
                        odbieraja bardzo negatywnie.
                        Ja sama wychowuje dziecko, ojciec placi alimenty i jest weekendowym tatusiem.
                        Nawet jesli zalozy rodzine bedzie placil alimenty. Czy jestem zla kobieta? niech
                        oceni to moj syn za kilka lat, nie inni.

                        Pozdrawiam
                        • liqier Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 10.12.09, 17:13
                          Każdy odbiera wszystko wedle siebie. Ja też wychowuję dziecko i dogaduję się z
                          byłym mężem. Finansowo wolałabym więcej, ale uwzględniam jego życie. A mam dwoje
                          znajomych. Jeden kolega miał żonę, jego rodzice kupili im mieszkanie. Żona po
                          kilku latach faceta zdradziła, mieszkanie poszło na pół i w końcu tak zakręciła,
                          że je sprzedała. Ma zasądzone alimenty w wysokości takiej, ze facet zostaje
                          prawie na zero i jeszcze ani jemu ani dziadkom nie pozwala na kontakty z
                          dziećmi. A rodzina była fajna. Tylko kobiecie odwaliło. Drugiego kolegę babka
                          oskubała na zero. Pod nieobecność wyniosła z domu dosłownie wszystko. Ale mam
                          też koleżankę, która samotnie wychowuje trójkę dzieci i sama na nie zasuwa, bo
                          tatuś nigdy się pracą nie hańbił. Tu pisaliśmy na temat konkretnej sprawy. I
                          widać, ze babka nie przebiera. Dlaczego więc w imię solidarności jajników stać
                          za kobietą, bo to kobieta? Jeżeli ktoś odebrał coś do siebie, to może sumienie
                          mu tak dyktuje.
                          • haalszka Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 11.12.09, 13:36
                            jakze łatwo jest ocenic kogos kto nie ma prawa glosu.
                            Niestety nie umiem sypac przykladami "złych" kobiet ani "złych" mezczyzn bo
                            cudze zycie mnie malo interesuje...

                            Jedno mam zastrzenienie dla autora. Wiekszosc wydala werdykt - zla zona.
                            A ja zapytam tego Pana, ok nie ma kasy, zdarza sie takie zycie taki los. Ale ile
                            np w zamian czasu moze poswiecic dziecku?
                            Przeciez placenie alimentow to nie wszystko? Moze isc z zona na ugode i
                            zaproponowac ze bedzie dzieckiem sie zajmowal 3 dni w tygodniu za mniejsze
                            alimenty.... tego mi zabraklo...
                            • liqier Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 11.12.09, 15:02
                              haalszka napisała:

                              > jakze łatwo jest ocenic kogos kto nie ma prawa glosu.
                              > Niestety nie umiem sypac przykladami "złych" kobiet ani "złych" mezczyzn bo
                              > cudze zycie mnie malo interesuje...
                              Mnie również nie, jeżeli pijesz do mnie, ale nie jestem "samoistną wyspą" jak
                              napisał Hemigway, żyję wśród ludzi, mam znajomych, przyjaciół i znam ich losy.
                              Człowiek, który zainspirował ten temat, opisał swoją sytuację, ze swojego punktu
                              widzenia i nie ma powodów, żeby mu nie wierzyć. Prosił o radę, dostał. To nie
                              sąd, żeby rozpatrywać, czy on winien, czy nie, czy zona zła, czy dobra. Gdyby
                              tak podchodzić, nie powinno się w ogóle udzielać rad, a to forum nie powinno
                              istnieć.
    • sauber1 Re: Jak wysokie alimenty płacicie ? 10.12.09, 23:57
      rekind napisał:

      > Witam. Jestem po rozwodzie bez orzekania, a w styczniu będę miał
      > sprawę o alimenty. Wiadomo że chciałbym płacić na swoje dziecko jak
      > najwięcej


      Widzę bardzo jesteś zdenerwowany życiem w niepewności, pisze tylko po to by Cie
      uspokoić trochę. Jak znam życie, to raczej sąd Ci nie pozwoli więcej jak 1000
      zł na miesiąc z tych skromnych dochodów płacić alimentów na dziecko, ale też
      wiele to jeszcze będzie zależeć jak przedstawi potrzeby ta była kobieta, która
      tez nauczyłeś w życiu czegos i na kogo w sadzie trafisz?
      Pozdrawiam i bądź dobrej myśli, oby tylko Twa krwawica poszła na potrzeby
      dziecka, czasem tak nie wiele człowiekowi do szczęścia potrzeba - prawda?wink
Pełna wersja