Jakaś rada?

17.12.09, 23:57
Witam po raz kolejny, i po raz kolejny proszę o radę.
W końcu po rozwodzie, zasądzone alimenty, oddycham, układam sobie życie od nowa. No prawie... żeby zamknąć poprzedni rozdział, muszę jeszcze zakończyć sprawę o podział majątku. Złożyłam papiery, owszem, złożyłam też wniosek o pełnomocnika z urzędu i... cisza. Rozumiem, że trochę to potrwa, zanim sąd rozpatrzy akta. Nie w tym rzecz. Chodzi o to, że były nie płaci mi alimentów regularnie. W zasadzie płaci jak ma humor. Komornik nie może wyegzekwować należności jeśli były nie ma nic na koncie. Więc raz mam alimenty a raz nie. Tak więc sprawę o podział majątku widzę czarno. Bo nawet jeśli sąd zasądzi żeby były mnie spłacił z połowy czy tam z jakiejś części naszego wspólnego majątku, mając przykład alimentów wątpię czy kiedykolwiek i cokolwiek dostanę... Nie wiem czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby wnioskowanie o przymusową sprzedaż domu? Wtedy może cokolwiek bym dostała?
Tak więc, moje pytania brzmią:
1) Jak mam zmusić byłego do regularnych wpłat na rzecz zasądzonych alimentów?
2) Co zrobić żeby odzyskać należną mi część ze wspólnego majątku?
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i podpowiedzi.
    • panda_zielona Re: Jakaś rada? 18.12.09, 00:49
      A pracuje?zgłosić do pracodawcy,chyba komornik może "wejśc na pensję"
      • sm.utna Re: Jakaś rada? 18.12.09, 00:52
        Na czas rozwodu zatrudnienie dał mu tatuś... Obawiam się że to tyle na temat
        zatrudnienia... Nie wiem jak teraz. Komornik rozkłada ręce, nic zająć też mu nie
        może bo majątek mamy wspólny a samochód przepisał na tatusia...
        • tricolour Zażądaj ściągania z tatusia... 18.12.09, 09:24
          ... (zgodne z prawem) komornik sam tego nie zrobi, bo działa na
          Twoje zlecenie.
          • sm.utna Re: Zażądaj ściągania z tatusia... 18.12.09, 23:42
            A mogę? Czytałam, że mogę zażądać ściągania od dziadków, owszem ale dopiero
            wtedy gdy ojciec nie płaci, a były płaci, ale nie regularnie tylko wtedy kiedy
            ma ochotę... Czyli raz na dwa albo trzy miesiące a i to nie całą kwotę. Czy w
            takiej sytuacji mogę wystąpić o ściąganie z dziadków?
            • sm.utna Re: Zażądaj ściągania z tatusia... 18.12.09, 23:45
              A i słyszałam, że mogę też złożyć wniosek do prokuratury, ale też nie wiem na
              jakich zasadach... Czy musi wystąpić całkowite niepłacenie czy w mojej sytuacji
              również mogę złożyć taki wniosek?
              • adaria38 Re: Zażądaj ściągania z tatusia... 21.12.09, 10:56
                Był tu kiedyś na forum wątek, że ktoś spóźnił się jeden dzień z zapłaceniem
                miesięcznych alimentów, exżona dała sprawę do komornika i komornik zajął pensję.
                Nie czekaj na "łaskę pańską" prosząc się o byle jak wpłacane alimenty, tylko je
                egzekwuj. Masz w wyroku zapis ile ma płacić i w jakim terminie najpóźniej- jeśli
                termin lub kwotę narusza to złóż wniosek o nadanie klauzuli wykonalności
                wyrokowi, z takim wyrokiem idź do komornika i niech komornik ściąga alimenty z
                byłego tak jak powinny być regulowane. Jeśli ex będzie kombinował i udawał, że
                go nie stać, to może wtedy zacznij egzekwowac od dziadków. Przypuszczam, że
                jeśli teściowie staną przed wyborem, że albo syn płaci sam albo oni za niego- to
                już tak chętnie zarobków mu ukrywać nie będą.
                • adaria38 Re: Zażądaj ściągania z tatusia... 21.12.09, 11:01
                  a, teraz doczytałam, że komornika juz masz przerobionego, to w takim razie
                  pozostaje egzekwować alimenty od teściów, tym bardziej, że go kryją...
                  • sm.utna Re: Zażądaj ściągania z tatusia... 23.12.09, 00:37
                    Dzięki, wczoraj właśnie o 7 rano napisałam wniosek i do prokuratury i o alimenty
                    od byłych teściów i złożyłam w sądzie... Teraz pozostaje mi tylko czekać na
                    rozpatrzenie.
                    Dziękuję za rady i życzę wesołych świąt smile
        • chalsia Re: Jakaś rada? 18.12.09, 13:55
          > zatrudnienia... Nie wiem jak teraz. Komornik rozkłada ręce, nic zająć też mu ni
          > e
          > może bo majątek mamy wspólny a samochód przepisał na tatusia...

          BARDZO WAŻNE 0 kiedy przepisał samochód na ojca. Jesli już po zasądzeniu
          alimentów to masz podstawę do skargi pauliańskiej.
          Jęsli samochód był Waszą wspólną właśnością małzeńską - także skarga pauliańska.
    • sm.utna Re: Jakaś rada? 20.12.09, 23:28
      A co lepsze w sprawie o podział majątku?
      Dogadać się i czekać na dobry humor byłego i spłatę do końca życia czy zażądać
      sprzedaży domu?
      A może jest jakieś inne rozwiązanie, które pozwoli mi odzyskać pieniądze wcześniej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja