iiona
15.01.10, 09:57
tzn, bo małżenstwo rozpadło się np z jego winy- zdradził(a), miał(a) romans i
przez to się rodzina rozwaliła. albo poprostu rzucił(a) rodzinę i
poszedł/poszła sobie w siną dal. zastanawia mnie punkt widzenia z tej drugiej
strony. bo z tego, co czytam- są tu w większości porzucone osoby. w sensie,
niewinne rozpadowi związku.