bimba81
19.01.10, 13:31
jestem tu nowa aczkolwiek czytam to forum od kiedy i mnie dotknęła sprawa
rozwodu. czytam sobie wypowiedzi matek, ojców... ja nikogo nie osądzam każdy
jest kowalem swojego losu.
Ale tak strasznie mnie zastanawia jak to jest: rozwodzimy się i nagle dwoje
ludzi (małżonkowie) stają się takimi wrogami, że gorsza wojna to chyba w
afganistanie

(przynajmniej u mnie tak to wygląda) Oczywiście nie wszyscy się
w ten sposób zachowują i potrafią rozstać się w normalnej atmosferze i na
godnych warunkach późniejszego przetrwania.
Ale wracając do tego co mnie nurtuje: jak to jest ojciec odchodzi i
zaprzestaje łożyć na swoje dziecko bądź dzieci bo myśli, że w ten sposób
zemści się na żonie. Przecież oboje stworzyli te biedne dzieci, które muszą
ponosić konsekwencje swoich rodziców teraz i w przyszłości!! Czy taki tatuś
nie zdaje sobie sprawy, iż utrzymanie dziecka to nie jest koszt 200 zł!!!
Ludzie tatusiowie opamiętajcie się!!
Tatusiowie uciekają się wtedy do wszystkiego aby tylko nie płacić rzeczywistej
kwoty utrzymania dziecka. Przecież w momencie trwania małżeństwa jakoś takiemu
tatusiowi nie przeszkadzały kwoty wydawane na dziecko. Czemu rozwód tyle
zmienia? Dziecka potrzeby się zmieniają i ku niezadowoleniu tatusiów niestety
na większe. Jest zdolny nawet porzucić dobrze płatną posadę a nawet uciec w
dalekim kierunku poza granice Państwa.
Przepraszam nie rozumiem tak egocentrycznego zachowania.
To dziecko nie jest tylko tej żony ale i tego tatusia. Żona zaczyna blokować
kontakt z dzieckiem. No blokuje bo myśli, że dziecko to broń i w ten sposób
ukaże swojego męża-tatusia, przy okazji wspólne dziecko ale na to już nie
patrzy bo jest wojna damsko-męska.
Wytłumaczcie mi przyszłej rozwódce, która stara się dojść do porozumienia z
takim właśnie tatusiem nie uciekającej się do blokowania kontaktów mało tego
wręcz namawiającej na kontakt z dzieckiem jak to jest?
Nie chcę tu bronić płci słabszej ale w większości przypadków to kobiety
zostają z kłopotami przede wszystkim wychowawczymi.
pozdrawiam wszystkich tatusiów i mamusie